Tony śniegu na ulicach. Nie da się jechać

19.01.13, 13:39
Jak ciągle pada śnieg i do tego jest spory mróż to trudno żeby nie zalegał na ulicach, czy chodnikach.
    • Gość: bleee... Re: Tony śniegu na ulicach. Nie da się jechać IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.13, 14:17
      ...a pewnie... po kiego grzyba sprzątać i wywozić... śnieg sam się kiedyś stopi... w tej sytuacji należy może rozwiązać MPO i tym podobnych nierobów... taniej wyjdzie, efekt będzie ten sam... bleee...
      • Gość: dsa Re: Tony śniegu na ulicach. Nie da się jechać IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.13, 21:24
        Ty @bleee... masz tak od dzieciństwa? Ojciec cie lał? Jak zauważylem nic ci sie nie podoba. Jak siebie widzisz w lustrze to też robisz blee blee... i cofka? Prymityw
        • Gość: bleee... Re: Tony śniegu na ulicach. Nie da się jechać IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.13, 22:37
          ...ładnie, że się podpisałaś... "Prymityw" to zapewne taka ksywa?... bleee...
    • jozek46 Tony śniegu na ulicach. Nie da się jechać 19.01.13, 14:28
      I tak oto wygląda wizytówka pracy przedstwiciela hazardzistów p.prez.Krzysztofa Żuka!!! Proponuję,aby w trybie pilnym zebrała się rada miasta i podwyższyła mu miesięczną gażę,bo biedaczysko mimo najwyższej w kraju nie jest w stanie związac koniec z końcem! A może by tak Solidarność podstwiła taczkę pod ratusz i wywiozła PKSem na pierwsze wolne miejsce prezydenta?????
      • tajnos.agentos Re: Tony śniegu na ulicach. Nie da się jechać 19.01.13, 14:54
        A ty u siebie już posprzątałeś? Jak nie, to łap się za łopatę i odśnieżaj podwórko i chodnik przed.
    • psotnik.kolatek Tony śniegu na ulicach. Nie da się jechać 19.01.13, 14:48
      Nie da się jechać? To siedź w domu na dupsku i grzej się przy kaloryferze!

      Przez okna cały ranek widzę kursujące pługi i nie tylko na samochodach, ale nawet na traktorach. To oznacza, że jest pełna gotowość. Dziwne tylko, że zimą pada śnieg i to od kilkunastu godzin. Jak przestanie (na razie przestał) będzie widać odśnieżanie.

      Nie marudzić mi! Pożyczcie gumofilce od jozka46 (pewnie ma niezły zapasik jako fan leperiady) i ruszajcie na spacer. Jest przepięknie :-)
    • tajnos.agentos Bez przesady. 19.01.13, 14:53
      Zima to do siebie ma, że od czasu do czasu pada śnieg. Tragedii nie ma, główne drogi są przejezdne, gorzej na małych lokalnych, wewnętrznych, osiedlowych. :(
      • Gość: gość Re: Bez przesady. IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.13, 15:05
        cieszą się pieski, cieszą się dzieci, z tej odrobiny śnieżnej zamieci:)
        A ja martwić się będę w poniedziałek jak mi przyjdzie łopatą auto odwalać...
        • tajnos.agentos Re: Bez przesady. 19.01.13, 15:13
          Nie przejmuj się, ja też będę odwalał bo na 7 do roboty, do której dojeżdżam 50km. W zimie robię to dość często i jakoś żyję. Zażalenia kierować do Bozi, bo Żuk na pewno nie przyjdzie odśnieżyć mi grata. Swoją drogą, policja mogłaby od czasu do czasu przetrzepać kierowców, którzy jeżdżą kompletnie zasypanymi samochodami tylko z odkopanym z małym "okienkiem" w przedniej szybie, nie zadając sonie trudu nawet, by odsłonić światła, lusterka, tylną szybę, zwalić z dachu śniegową czapę, która w najmniej odpowiednim momencie spada na twarz jadącym za nimi...
          • Gość: gość Re: Bez przesady. IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.13, 18:57
            moja czapeczka jest przymarznięta od tygodnia do dachu, nie spada:)
            Generalnie najbardziej przeszkadza mi brak widoczności pasów na drodze, mniej brak widoczności u innych kierowców (że tak powiem egoistycznie - obchodzi mnie wyłącznie moja szyba, mój dach, moje lustereczka i moja widoczność).
            • tajnos.agentos Re: Bez przesady. 19.01.13, 19:56
              Taaaa.... Jak się jeździ 3 km tam i 3 km z powrotem, to rzeczywiście ma prawo nie zdążyć się ogrzać i spaść. Jeśli kiedyś komuś taka tołpa śniegu z lodem spadnie na ciebie, to dowiesz się dlaczego lepiej jest ją usuwać.
    • tajnos.agentos Pismaki zapomnieli o swym koronnym argumencie... 19.01.13, 15:16
      ...Dobrym na każdą okazję: w Szwecji to normalne, bywa nawet gorzej.:P
    • chrupi Tony śniegu na ulicach. Nie da się jechać 19.01.13, 17:05
      Nie wiem jak w centrum, ale np. Czuby to jedna wielka zaspa. MÓGŁBY KTOŚ RUSZYĆ CZTERY LITERY, WZIĄĆ W DŁOŃ SZUFLĘ I CHOĆ TROCHĘ ODŚNIEŻYĆ ? tak ciężko ?
      • wwrr1 Re: Tony śniegu na ulicach. Nie da się jechać 19.01.13, 18:04
        to rusz swoje zatłuszczone dupsko weż łopatę zostaw komputer- to tak dla zdrowotności .
        • Gość: folkatka Re: Tony śniegu na ulicach. Nie da się jechać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.13, 21:35
          Skąd wiesz za jego d*** jest zatłuszczona? A własnie może chuda?
      • andrzej.sawa Re: Tony śniegu na ulicach. Nie da się jechać 19.01.13, 18:18
        chrupi napisał(a):

        > Nie wiem jak w centrum, ale np. Czuby to jedna wielka zaspa. MÓGŁBY KTOŚ RUSZYĆ
        > CZTERY LITERY, WZIĄĆ W DŁOŃ SZUFLĘ I CHOĆ TROCHĘ ODŚNIEŻYĆ ? tak ciężko ?


        A dlaczego Antarktydy,albo bliżej Grenlandii nikt nie odśnieżył?Cholera,tysiące lat śnieg tam leży,a służby odśnieżania nic.
    • ad2009 Tony śniegu na ulicach. Nie da się jechać 19.01.13, 18:58
      Redaktorku-gimnazjalisto nie glupiej z powodu opadow śniegu. Jest zima i śnieg ma prawo padać. I nic od razu się samo nie zrobi np. odśnieżanie. Złap za łopatę i odśnież np. ten kawałek deptaka przy redakcji...
    • Gość: bosman też mi aj waj! IP: *.dynamic.lte.plus.pl 19.01.13, 21:12
      śnieg popadała kilka godzin i tragedia. Przynajmniej niedouki nie siadają za kółko i luźniej na ulicach.
      • qqbek Re: też mi aj waj! 19.01.13, 21:35
        Gość portalu: bosman napisał(a):

        > śnieg popadała kilka godzin i tragedia. Przynajmniej niedouki nie siadają za kó
        > łko i luźniej na ulicach.

        Mam podobne obserwacje.
        A jeździło się dziś znośnie. Bardzo znośnie. Jakoś nie powtórzyły się moje obserwacje z ubiegłego tygodnia, kiedy to non-stop trafiałem za jakąś ciotę, ciągnącą 25km/h lewym pasem.
        Kopny śnieg przyjaciel kierowcy... takie jest moje zdanie.
        Bo po pierwsze da się po tym w miarę normalnie jechać, po drugie zaś straszy tych, którzy za kółko siadać nie powinni.
        Dwa plusy i jeden minus (trzeba non-stop wycieraczek używać, do tego padło mi ogrzewanie tylnej szyby w Astrze, więc jedna więcej do odmrażania chemicznego jest rano).
        • Gość: obserwator dna I tak w koło Macieju.... IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.13, 11:45
          Na dreptaku te tony śniegu najpierw się solidnie osoli a potem zwali na drzewka-zdechlaki
          i kiedy już to wszystko oddtaje to będzie jak znalazł nowy temat na wiosenny artykuł:
          "Czemu drzewka na deptaku nie chcą rosnąć, czy to wina parasoli ???"
          • Gość: malpa Re: starzy ludzie siedzą w domu o suchym pysku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.13, 12:29
            moja ciocia boi sie wyjść po razowy , bo może złamać biodro
            pewna firma w reklamie śpiewa " odśnieżymy uliczki" la la la
            a właśnie pod ich bankiem nikt nie wyszedł z łopatą i śnieg zalega po kolana
            mam w dupie takie prawo , nikt nie wystawia mandatów za nieodśnieżone chodniki
            • tajnos.agentos Re: starzy ludzie siedzą w domu o suchym pysku 20.01.13, 13:16
              Prawo jest jakie jest, tylko jego egzekwowanie kuleje. Zresztą, straż miejska jest zajęta fotoradarem i zakładaniem szczęk na 3 ulicach w centrum, nie ma czasu na duperele.
    • Gość: leszeke Parkowanie bez głowy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.13, 12:38
      U mnie - na Sławinie - pług nawet miał ochotę sprzątać- ale wiele samochodów jest tak zaparkowanych, ze nie da się tego porządnie zrobić...
      A wieczorem, zamiast poświecic 5 minut i odśnieżyć swoje 10m2 - znów polowanie na miejsca ...
      • Gość: leszeke Wyrzucanie śniegu na jezdnię ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.13, 12:39
        Do tego powszechne wyrzucanie śniegu ze sojej posesji na jezdnię ...
        • tajnos.agentos Re: Wyrzucanie śniegu na jezdnię ... 20.01.13, 13:07
          Gość portalu: leszeke napisał(a):

          > Do tego powszechne wyrzucanie śniegu ze sojej posesji na jezdnię ...

          No właśnie, bywa że prosto pod koła nadjeżdżających pojazdów... To zdaje się jest zagrożone sankcjami karnymi, czy kogoś to interesuje?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja