london13
31.01.13, 22:52
kwestia drażliwa(?). Okolica wszak nie jedzie (no może poza odparowującą oczyszczalnią).
Ok. No to ja pierwszy. Uważam, że lubelaki i ich baby się nie myją. Śmierdzą! Potem, bełtem i przechodzonymi majtami i skarpetami. Jasne, nie wszyscy. Ale - z obserwacji - w większości. Niestety.
Badam tę sprawę mimo woli, bo mam do czynienia z przypadkowymi. Co trzeci/a wali.
To taki trend musi być chyba. No nie wiem już sam. Ja nie stąd.
Ktoś mi wyjaśni, a może tylko u mnie na osiedlu mydło jest po 1,99zł?