qqbek
18.03.13, 12:46
Panie Adamaszek... pana zdaniem ponad 20 lat w centrum mieszkałem (przy Puławskiej) nic o tym nie wiedząc?
Trochę rzetelności.
Jeszcze "śródmieście" by jako-tako uszło, ale robić z rogu Popiełuszki i Puławskiej "centrum" to już drobna przesada.
Ciekawym tylko, czy "48-letni Jarosław K." to nie ten zapity biedak, z wykształceniem prawniczym, który mieszka tam gdzieś w okolicy.
A co do "sklepu w okolicy" to te pawilony przy Popiełuszki od dawna są mekką dla "fioletowych". Kiedyś była tam restauracja (wpierw państwowa, potem ajent prywatny) i też było wesoło.