Białoruś trzyma Polkę. Każe jej płacić 200 mln ...

    • czarnyhs Białoruś trzyma Polkę. Każe jej płacić 200 mln ... 20.03.13, 22:59
      jeden w tym całym szaleństwie jest pozytyw: oni przynajmniej "doją" cudzoziemców. A w "tfuskolandzie" tzw "wadza" wali PO rogach całe społeczeństwo z wyłączeniem oczywiście "wszystkich krewnych, przyjaciół i znajomych królika"!!!!!
      • Gość: wawiak Re: Białoruś trzyma Polkę. Każe jej płacić 200 ml IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 23:34
        spoko, swoich też doją,
        tylko na razie mało i bezboleśnie
        bo jeszcze żaden guru od "przekształceń własnościowych"
        do władzy nie doszedł. ;-)
    • szesnastusynowbenka Białoruś trzyma Polkę. Każe jej płacić 200 mln ... 20.03.13, 23:49
      Radek Sikorski - ( VV ) vatykanska vagina
      woli bronic glodziow z duzym porfelem,

      niz biednych golych Polakow.
    • smpoz Dlatego nie należy jeździć na wschód od Wisły 21.03.13, 06:50
      Dlatego nie należy jeździć na wschód od Wisły.
    • ontos2 A my mamy e-sąd w Lublinie. 21.03.13, 07:36
      Plasikowy kraj nad Wisłą.
      • Gość: E sąd popkrzywdzen Re: A my mamy e-sąd w Lublinie. IP: *.toya.net.pl 24.03.13, 19:10
        Wszystkich zainteresowanych zapraszam na Facebook`a. Zbieramy się tam żeby rozliczyć się z tym bublem prawnym.
        www.facebook.com/pages/E-S%C4%85d-i-pokrzywdzeni-przez-pa%C5%84stwo/507122212678744
    • serwolatka5 Białoruś trzyma Polkę. Każe jej płacić 200 mln ... 21.03.13, 07:40
      po oczach i facjacie widać ,że niewinna ?
    • Gość: hehe Re: Białoruś trzyma Polkę. Każe jej płacić 200 ml IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.13, 09:45
      Sikorski... do ataku.... ćwirrrrr, ćwirrrrr.
    • yanh Białoruś trzyma Polkę. Każe jej płacić 200 mln ... 21.03.13, 10:41
      Droga Gazeto Pe-eL, drogi Autorze materiału.

      Wszystkie przykrości, jakie dotknęły opisywaną panią są, rzecz jasna, bardzo smutne i uciążliwe, wydaje mi się jednak, że dziennikarska rzetelność nakazywałaby PEŁNE sprawdzenie dostępnego materiału i dopiero wówczas publikowanie w portalu (w końcu opiniotwórczym) uwag, wniosków czy też komentarzy. Zaznaczę od razu, że nie jestem osobą wychwalającą reżim Łukaszenki czy też w jakikolwiek sposób go broniącą, zaś od idiotycznych przepisów (których tam niestety jest sporo) sam dostaję drgawek. Jednakże publikowanie artykułu na podstawie niepełnych informacji sprawia, że buduje się fikcję - chcąc pomóc jednej osobie (co jest skądinąd szlachetne), tworzy się niedobry jeśli nie paskudny klimat dla całej reszty - to zaś, moim skromnym zdaniem - naprawdę nikomu nie służy.

      Otóż na samej Białorusi, z której miałem okazję wrócić kilka dni temu, sprawa jest również szeroko znana i komentowana, wszyscy jak jeden współczują tej biednej kobiecinie i zastanawiają się, co zrobić z takim fantem. Sęk w tym, że na skutek mającego miejsce w ubiegłych latach olbrzymiego, nielegalnego handlu używanymi autami (i nie Białorusini a właśnie POLACY ciągnęli je na Białoruś na potęgę, gdzie sprzedawali za wiele większe pieniądze niż uzyskaliby w Polsce, następnie zaś w Polsce zgłaszali ich kradzież i pobierali odszkodowanie z AC), władze białoruskie wprowadziły tzw "czasowe" pozwolenia na pobyt zagranicznych aut w tym kraju. Pozwolenie to wydaje się na 3 miesiące, później zaś auto musi opuścić Białoruś, jeżeli jest sprawne to na własnych kołach, jeżeli nie - na lawecie. Jeśli zaś zostało tam sprzedane, należy zapłacić cło. Może to i głupie, może dla nas niezrozumiałe, nie ma tu jednak chyba nic łamiącego prawa człowieka czy też wskazującego na nieludzkość białoruskiego reżimu. Z tego co wiem, cła obowiązują we wszystkich lub prawie wszystkich krajach świata, w Polsce również i są tam bezlitośnie egzekwowane.

      Problemem opisanej pani było to, że zostawiła auto u mechanika jedynie z kluczykami. Dowód rejestracyjny, ubezpieczenie oraz pozwolenie czasowe zabrała ze sobą. Mechanik po skończonej naprawie objeżdżał auto i z jakichś powodów zatrzymała go białoruska milicja. Ponieważ jechał zagranicznym samochodem bez jakichkolwiek dokumentów , milicjanci uznali, że prowadzi skradzione auto i skonfiskowali je do wyjaśnienia sprawy. Sprawa nie wyjaśniła się jednak do momentu wygaśnięcia pozwolenia (nie wiem, kto zawalił) i tym samym białoruski urząd celny to auto przejął a następnie zlicytował. Rzecz ponownie przykra i uciążliwa, jednak w dalszym ciągu nie widzę tu łamania praw człowieka. Polskie służby celne również licytują skonfiskowane towary.

      Zdaje się, że oprócz straszliwego pecha, bohaterka reportażu popełniła całą masę błędów, wynikających z nieznajomości lokalnych przepisów. To chyba najczęstszy problem turystów za granicą, którzy wpadli w kłopoty. O tym więc również warto chyba wspomnieć a nie w czambuł lecieć po "nieludzkim reżimie" i temu podobnych. Oczywiście, sterta bzdurnych przepisów obowiązujących w krajach posowieckich może zdrowego człowieka doprowadzić do samobójstwa a kontakty z tamtejszymi władzami niekoniecznie muszą należeć do przyjemności, jednak wydaje mi się opisywanie sytuacji w sposób DOBRY, BIEDNY, POKRZYWDZONY Polak versus WSTRĘTNY I NIELUDZKI reżim Łukaszenki, w tym wypadku jest po prostu nadużyciem.

      Pani opisanej w reportażu życzę siły i powodzenia w walce z białoruską biurokracją. Trzymam kciuki za pozytywne zakończenie tej smutnej sprawy. Nie wzywajmy jednak od razu na pomoc Pana Boga i MSZ-u i nie opluwajmy sąsiadów, kiedy pójdzie nam coś nie tak. Przed wyjazdem do obcego kraju, zwłaszcza takiego, w którym obowiązują przepisy diametralnie różne od naszych (czy nam się to podoba, czy nie), warto poświęcić chwilę lub dwie na zapoznanie się z tymi przepisami i krótką chwilę zadumy, co będzie gdyby ....

      pozdrawiam
    • p.lew Białoruś trzyma Polkę. Każe jej płacić 200 mln ... 21.03.13, 11:58
      Kobieto spieprzaj przez jakąś zieloną granicę , olej ten samochód bo ci... ,maluski człowieczek sikorski nie pomoże .To bydle ma w dupie Polaków za granicą , byle dobrze wyglądał w tv. Powinno sie gościa skasować za jego chamstwo i bezczelność !
    • obiezyswiat Białoruś trzyma Polkę. Każe jej płacić 200 mln ... 21.03.13, 12:40
      Wyślijmy Grom.
    • supertlumacz Czy wybory Prezydenta Łukaszenki byly uczciwe? 21.03.13, 14:55

      Strona białoruuska odpowiada że wobec obywatelki polskiej stosowano STANDARDY PRZECIWNE niż przy wyborach ich prezydenta.
      Niech ówczesny eurposeł Paweł Kowal wyjaśni to sformułowanie.
    • czterdziestyiczwarty Białoruś trzyma Polkę. Każe jej płacić 200 mln ... 21.03.13, 15:37
      Tragedia zatrzymanej Polki to fakt ,ze jest obywatelka panstwa polskiego ,ktorego nie obchodzi los jego obywateli. Dla tego panstwa obywatel liczy sie tylko w okresie wyborow , a potem jest jedynie klopotliwym balastem,upierdliwym gownem ,ktore zakloca politykom przyjemnosc bycia u wladzy i gromadzenia kasy.
      • Gość: z Re: Białoruś trzyma Polkę. Każe jej płacić 200 ml IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.13, 14:00
        A co twoim zdaniem powinniśmy zrobić, kołku? Najechać Białoruś, czy wypowiedzieć jej wojnę? Pobiegniesz zaciągnąc się do korpusu ekspedycyjnego, na pierwszą linię frontu?
    • megajankiel-1 Białoruś trzyma Polkę. Każe jej płacić 200 mln ... 21.03.13, 17:46
      Rzeczową odpowiedź na zaistniałą sytuację opisał już yanh 21.03.13, 10:41

      Natomiast sam artykuł czytałem już wczoraj gdzie pisano iż Polka zostawiła samochód w warsztacie a sama powróciła do Polski .
      Myslę że nie dopełniła pewnych obowiązujących przepisów celnych.
      Przytoczę wpis jaki ukazał się na forum po wczorajszym artykule na interii.

      Onn - Wczoraj (20:52)


      Po prostu baba na granicy otworzyła " wriemienny wwoz " i przekroczyła termin wywozu deklarowanego pojazdu , w związku z tym naliczono jej cło + ew. odsetki i parking . Nie zgłaszała się to zlicytowano jej wóz na poczet kary . wszystko w temacie . Każdy samochód na terenie Białorusi ,Rosji i Kazachstanu ,zarejestrowany poza tymi krajami , musi takowy dokument posiadać . Jeśli nie zdąży ktoś wyjechać przed terminem określonym na deklaracji , powinien przedłużyć ją w dowolnym urzędzie celnym .


      I wydaje mi się że tu właśnie jest pies pogrzebany czyli w tym tkwi sęk tej sprawy.




    • tadek68 Białoruś trzyma Polkę. Każe jej płacić 200 mln ... 21.03.13, 19:58
      Nie trza nigdzie jeździć bo za granicą...jest .............diabełł!!!

      he he
Inne wątki na temat:
Pełna wersja