Tłumy u Brata Alberta na wielkanocnym śniadaniu

26.03.13, 13:57
,,ratusz " powinien skorzystać z okazji i zasięgnąć opinii w sprawie miejskich inwestycji,typu stadion,basen czy ścieżki rowerowe,proszę też pamiętać o polu golfowym! Ręczę że śniadanie przerodziłoby się w rzeczową dyskusję!
    • Gość: bleee... ...autor!!!... IP: 62.244.136.* 26.03.13, 14:29
      ...dlaczego młodzież nie zachowuje się dyskretniej?... patrzą dzieciaki w swoją przyszłość, czy mają widowisko?... okropny widok... w złym guście to widowisko zaprezentowane przez autora fotostory... to ubodzy ludzie, a nie zoolog... :/... bleee...
      • Gość: bosman słusznie bleee... IP: *.dynamic.lte.plus.pl 26.03.13, 15:15
        jakim prawem pismak fotografując tych którym w życiu ciężko albo i gorzej, przykleja im łatkę bezdomnych, ubogich, publikując zdjęcia, zaglądając im w talerze? Ci ludzie na pewno nie są dumni ze swej sytuacji a przyszli tam bo ich życie do tego zmusza. Ale to ludzie, pełnoprawni obywatele. To ludzie - czego o pismaku nie można powiedzieć, co za brak taktu, wyczucia.
        Pan(i) "redaktor(ka)" tko na pewno w święta będzie syty(a) i napity(a). Czyżby chciał(a) pokazać, zaznaczyć swoją "lepszość", czy tylko jest źle wychowany(a)? Skoro musiał(a) mieć zdjęcia niechby fotografował(a) personel lub wolontariuszy.
    • empi Tłumy u Brata Alberta na wielkanocnym śniadaniu 26.03.13, 14:55
      Cuchnie to wielką obłudą! Daczego nie w Wielką Niedzielę? Czy Wielka ona może być tylko dla innych? Może nikt w tę Wielką Niedzielę nie był skory zorganizować takie śniadanie? Siedzą sami przy tym stole, we własnym, bezdomnym i ubogim gronie. Wszyscy zaś mają sprawo im się przyglądać, by nasycić swoje poczucie dobroczynności, bycia dobrymi, popatrzcie przecież o takich ludziach nie zapominamy. Mówię to o nas, kibicach takich wydarzeń!.
      pzdr.
      • Gość: marzof10 Re: Tłumy u Brata Alberta na wielkanocnym śniadan IP: *.dynamic.mm.pl 26.03.13, 15:51
        Masz empi rację, niestety. Biorę to także do siebie..

        Ale złośliwości nie mogę sobie darować. Ksiądz biskup, ludzki pan, mszę odprawił i poświęcił co trzeba...i jakoś tylko apetytu nie miał, pewnie pości..
      • Gość: Obłuda? Re: Tłumy u Brata Alberta na wielkanocnym śniadan IP: *.181.82.80.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.03.13, 21:09
        Przyznam, że nie rozumiem. Osoby, które zajmowały się organizacją tego spotkania, również mają swoje życie rodzinne. Proszę uwierzyć, że i tak poświęcają wiele, pracując za darmo w tej kuchni i szykując posiłki dla tych ludzi. Nie mają obowiązku poświęcania swojego czasu również w święta. Nie jest też tak, że ci ludzie siedzą sami. Jak widać, obecna była młodzież, która umilała im ten czas śpiewaniem, ale też rozmową, jeżeli ktoś tylko wykazał taką chęć. Nikt z biednych nie wyrażał swojego sprzeciwu czy niezadowolenia. Nie rozumiem tego, że ktoś wyraża o czymś niepochlebną decyzję, nie znając sytuacji od wewnątrz, a sam też nie ruszy tyłka z domu i nie zaangażuje się w tego typu akcje.
        Bardzo dobra tradycja! Oby tak dalej.

        PS.: Nie, nie jestem pracownikiem Bractwa.
        • Gość: bleee... Re: Tłumy u Brata Alberta na wielkanocnym śniadan IP: 62.244.136.* 26.03.13, 21:25
          ...za dużo zaimków: "tego, tej, tych, ten, tego, tego"... zaimków wskazujących (?)... i jedno właściwe słowo: "tyłek"... w odmianie: "tyłka"... bleee...

          ps.: nikt nie musi "poświęcać" "tak wiele", by zatracić przy tym poczucie smaku i delikatności... w ogóle nie powinno tu być mowy o "poświęceniu"... bo w takich sytuacjach liczy się tylko potrzeba serca... a ta - dyktuje właściwe zachowanie... nie czas na jasełka - bez względu na rodzaj świąt... pomijam fakt, że posiłki to się przygotowuje... "szykować" to się można - mówiąc językiem bardzo potocznym - na imprezkę... ale to chyba w innym "Bractwie"?... i z innej okazji... bleee...
        • szpak01 Re: Tłumy u Brata Alberta na wielkanocnym śniadan 26.03.13, 22:02
          OBŁUDA do kwadratu!!!! Charytatywność na pokaz czy do rozliczeń? ale chyba nie sumienia - biorą pieniadze od państwa (braciszkowie oczywiście). Jak ci nie wstyd tak głupio się tłumaczyć, że masz rodzinę. Powiedz jeszcze, że tez domek, dobrą pensję i po kościółku robisz rodzinne śniadanko. Pisze ci to ktoś, kto się ANGAŻUJE - ale nie na pokaz i nie ku chwale katabasów (i przelewających się ich portfeli).
          A ten wianuszek gawiedzi, wystawiającej swoje fizis do kamery, to już szczyt szczytów - himalaje lansu.
          --------------------------------------------------------------------
        • empi Re: Tłumy u Brata Alberta na wielkanocnym śniadan 26.03.13, 22:34
          >Nie rozumiem tego, że ktoś wyraża o czymś niepochlebną decyzję, nie znając sytuacji od >wewnątrz, a sam też nie ruszy tyłka z domu i nie zaangażuje się w tego typu akcje.
          w takim razie nazwij tę akcję dożywianiem bezdomnych i ubogich a nie wielkanocnym śniadaniem!.
          >Osoby, które zajmowały się organizacją tego spotkani
          > a, również mają swoje życie rodzinne.
          powinność taka może też być uroczystością rodzinną jak przystało na prawdziwych katolików. Zasiąść z ubogimi nie wypada?. Zaraz mnie spytasz czy ja tak robię? Nie, ale też nie twierdzę, że biednemu zorganizowałem wielkanocne śniadanie i tym samym nie przechwalam się swoją świąteczną dobroczynnością. Przyjrzyj się tym fotkom, czy ci ludzie przyszli na tzw. "jajeczko"?. Przyszli bo trafił się im darmowy posiłek. Szkoda mi tych młodych wolontariuszy których postawiono i kazano się przyglądać zgłodniałemu stadku. Może jakby do tego śniadanka zasiedli organizatorzy i zaprosili wolontariuszy do stołu byłoby świąteczniej. Nie krytykuję ani też nie odmawiam sensu pomocy takim ludziom w okresie przedświątecznym lecz oburza mnie niemalże zrównanie powagi ich śniadania z naszym. Bractwo Alberta wspomagałem już za komuny, pisałem kiedyś o tym na forum. Przy PDT na Krak.Przedm. bardzo często stał z puszką niepełnosprawny intelektualnie w stopniu lekkim bardzo sympatyczny człowiek, zbierał na jadłodajnię ś. Alberta. Potrafił zjednać sobie wielu darczyńców. Niedaleko miałem bank w którym realizowałem czeki za swoją pracę. Często więc dzieliłem się "zyskami" traktując to jako dobrą wróżbę na przyszłe czeki :). Kiedyś zaproponowałem mu datek "poza puszką" na jego własne potrzeby, obraził się. Musiałem go przeprosić za propozycję niemalże "łapówki". To był prawdziwy wolontariusz! Dla twojej wiedzy, regularnie współuczestniczę w organizowaniu Wigilii, środowisko niepełnosprawnych, tam też są ludzie biedni i samotni. Nie czynię tego w dzień Wigilii, lecz w okolicach świąt Bożego Narodzenia, siadamy wtedy wszyscy razem do stołu, dzielimy się opłatkiem. Tak jak inni mam wyrzuty dlaczego w Wigilię to dodatkowe nakrycie nakrycie na moim stole zawsze jest puste.
      • Gość: bleee... Re: Tłumy u Brata Alberta na wielkanocnym śniadan IP: 62.244.136.* 26.03.13, 22:26
        ...nie ma już księdza Mazura... niestety... nosił ubożuchną sutannę... bleee...
    • szpak01 Tłumy u Brata Alberta ? ? JUŻ ?? 26.03.13, 21:50
      Co za obłuda i charytatywność "na pokaz". A co Ci Ludzie będą jeść w Wielka Niedzielę? księżulkowie w tym czasie będą mieli "SUTO ZAKRAPIANE ŚNIADANKO"? Czy wigilię też urzadzacie 15-go grudnia? Te zdjęcia to pokazują cyrk a nie śniadanie wielkanocne. Zobaczcie jak takie "imprezy: wigilia w Wigilię, śniadanie w Wielką Niedzielę wyglądają na Śląsku w Górnośląskim Towarzystwie Charytatywnym. A tam WSZYSCY wolontariusze też mają w swoich domach takie uroczystości a mimo to nie robią tego z kilkudniowym wyprzedzeniem - pro forma, żeby odfajkować. Polecam zdjęcia z wigilii w Wigilię.
      Polecam link: polskalokalna.pl/wiadomosci/slaskie/katowice/news/wigilijny-posilek-dla-potrzebujacych-w-gtch-w-katowicach,1738831,3321
      ZDJĘCIA w NIEDZELĘ przy śniadaniu katowice.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1355135,sniadanie-wielkanocne-dla-bezdomnych-w-katowicach-ponad,2421137,id,t,zid.html#galeria
      ----------------------------------------------------------------------------------
    • jozek46 Tłumy u Brata Alberta na wielkanocnym śniadaniu 27.03.13, 05:04
      A biedaczek Żuk nie uczestniczył w sniadaniu??? Tłumy to wynik pracy władzy miasta!!!Złodzieje kradną ,a biedni ludzie muszą szukać darmowej zupy! Polacy obudźmy się!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja