Urzędnicy ratusza ściągają dobre pomysły. Także...

05.04.13, 23:29
Ale głupoty! To są te dobre pomysły???
    • Gość: gość23 Re: Urzędnicy ratusza ściągają dobre pomysły. Tak IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.13, 23:42
      No tak, trzeba wydać kilka milionów publicznej kasy, pojeździć po świecie i pobiesiadować na koszt podatnika, żeby wpaść na pomysł ustawienia stolika, krzesełek i kredek lub klocków dla dzieciaków. A może wystarczy przejść się po kilku lubelskich przychodniach lub firmach (ostatnio chyba w Carrarze na Lwowskiej widziałem kącik dla dzieci). I jeszcze się tym swoim stanem umysłowym chwalą, kretyni.
      • Gość: bleee... Re: Urzędnicy ratusza ściągają dobre pomysły. Tak IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.13, 00:20
        ...:-)))... bleee...
      • tadek68 Re: Urzędnicy ratusza ściągają dobre pomysły. Tak 06.04.13, 01:07
        Gość portalu: gość23 napisał(a):

        > No tak, trzeba wydać kilka milionów publicznej kasy, pojeździć po świecie i pob
        > iesiadować na koszt podatnika, żeby wpaść na pomysł ustawienia stolika, krzeseł
        > ek i kredek lub klocków dla dzieciaków. A może wystarczy przejść się po kilku l
        > ubelskich przychodniach lub firmach (ostatnio chyba w Carrarze na Lwowskiej wid
        > ziałem kącik dla dzieci). I jeszcze się tym swoim stanem umysłowym chwalą, kret
        > yni.

        A to Pan Dyrektor pojechał na Ukrainę kącik dla dzieci oblukać...dobre...

        ciekawe jak długo dumał, jak kasę biednych podatników na wycieczkę wydać...

        rozgonić to tałatajstwo bo hucwa taka, że strach czytać

        Panie Dyrektorze zanim pojedziesz na wycieczkę za moją kasę,...

        rusz tyłek do pierwszego lepszego marketu lub Pyzatej Haty na pierogi blisko ratusza...tak ..miń Pan klub erotyczny GO Go, idź Pan dalej na Okopową i zobacz tam kącik dla dzieci...........................

        i nie rób Pan wody z mózgu i nie wciskaj nam Pan kitu, że to ukraiński wynalazek

        jak chce Pan pojechać na imprezkę lub zakupy na Ukrainę, to za swoje nie za moje

        a takie bzdury to trzylatkom wciskać...krótkie majtki założyć i do kącika... w Pyzatej klockami się bawić, a nie stołek w urzędzie trzymać i wycieczki,na takie bzdury

        zanim pan wyduma, wydać kasę tak zadłużonego Lublina i pojedzie ten UM Pana Żuka na Białoruś lub innego Wietnamu, ....

        odkryć że tam są łazienki gdzie robi się siku i myje ręce, a przy lusterku jest umywaleczka i dwa kraniki... a tam i zimna i ciepła woda, to szkoda kasy ..to dawno ...już i u nas jest...i w mieście i we wsi


        pewnie udana była wycieczka...po ile tam kawiorek?

    • jaceko0070 Urzędnicy ratusza ściągają dobre pomysły. Także... 06.04.13, 06:11
      Chciałem coś rzucić ironicznie, ale chyba już nic do wypowiedzi poprzedników nie trzeba dodawać. Tylko żal, że dziennikarze chcą o tym odrębnego newsa pisać.
      • Gość: Otyły Urzędasy IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.13, 09:01
        A nie mogli pojechać za własną kasę?
        To ja mam płacić za ich fanaberie i puste mózgi?
        Ano widocznie muszę, bo nie mam nic do gadania jako niewolnik urzędów.
        • Gość: weltszmerc Re: Urzędasy IP: 83.238.201.* 06.04.13, 09:39
          urzędnik Łątka jadący gdziekolwiek za własną kasę hmm piękny oksymoron (;
          • tadek68 Re: Urzędasy 07.04.13, 01:31
            Gość portalu: weltszmerc napisał(a):

            > urzędnik Łątka jadący gdziekolwiek za własną kasę hmm piękny oksymoron (;

            no i mój pomysł z jego wypadem, do miejscowych ogródków, do pyzatej chatki to abstrakcja

            tam na pewno za własne.... konsumpcję trzeba by uprawić, służbowej karty nijak rozliczyć by się nie dało..

            no bo jak wytłumaczyć gryczaną.. albo kotleta jako zakup kontrolowany, jak to wydział pomysłów nieinwestycyjnych

            a gryczana, jak by nie było, to inwestycja...w osobnika...a to była by już fantasmagoria

            i biedak musiał by... zwrócić..

            no bo głupio tak wejść zobaczyć ogródek i wyjść...bezkosztowo...

            po co tak...bo to już jakby...taka.... restytucja interpersonalna...lub siedzenie bez majtek za sterami drimlajnera...







    • Gość: bosman przeczytałem i nasunęło mi się pytanie: IP: *.dynamic.lte.plus.pl 07.04.13, 10:29
      z kogo GWL robi jołopa - ze mnie czy z Łątki?
      No bo że ja, "ciemny naród" tego nie kupię jest dla mnie oczywiste. Ale że umielec z cyrkusza, na dodatek D Y R E K T O R od czegoś tam, jest taki głupi to może zastanawiać, poddawać w wątpliwość jakość całego cyrku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja