Gość: zbyszek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.07.04, 15:05
napadli na mnie w nocy na Zamojskiej.Fakt, że byłem wstawiony lekko, ale jak
zobaczyłem trzech dresiarzy, to wytrzeźwiałem od razu. Zabrali mi telefon,
dostałem po buzi. Zanim doszedłem na komisariat trafiłem na patrol. Za 5 min.
odzyskałem telefon. Nie wiem, jak oni to zrobili, ale jestem pod wrażeniem.
Brawo!