Gość: bum-bum IP: 129.81.192.* 26.07.04, 23:55 Biedny ten pan general - tak niewiele moze... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Andy Re: Rozmowa z komendantem wojewódzkim policji nad IP: *.it / 62.233.189.* 27.07.04, 09:51 Ale też nie może ulegać "kadrowcom" z Wybiórczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Rozmowa z komendantem wojewódzkim policji nad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 09:55 i bardzo dobrze Panie Komendancie takich uzdrowicieli w srodowisku ROZPYLACZY jest bardzo wielu im chodzi tylko o to ,aby dostac sie na pierwsza strone i o KASE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Visus Re: Rozmowa z komendantem wojewódzkim policji nad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 10:28 Bezkompromisowy redaktor bezkompromisowej gazety, której "nie jest wszystko jedno", zaatakował komendanta i starał się wykazać, że komendant jest arogantem. Tymczasem wykazał tylko, że istnieją ludzie odporni na bezczelność Wybiórczej. I bardzo dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumak Panie Praczyk ani grosza za ten artykul !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 11:06 Piszac taki artykul i przeprwadzajac wywiad nalezy sie solidnie przygotowac panie Praczyk redaktorze (czyzby?) . To nie sa tak odlegle czasy aby nie wiedziec ze Pan Hebda to nie jedyny general w lubelskiej policji . Co prawda byla to milicja ale nie jest pan az tak naiwny by nie wiedziec ze ciaglosc tych sluzb wobec spoleczenstwa i resortach jest zachowana . W pamieci ludzi tez! Nazwisko pana generala B. Naregowskiego nie jest zapomniane chocby dlatego ze wraz z gen Pirogiem W. P.okregu lubelskiego odchodzac w stan spoczynku(na emeryture) jak upominki pozegnalne zazadali sobie po kombajnie marki Bizon . I tak ich uchonorowano...........Znany w tym czsie byl incydent z sierzantem J. G. kiedy odchodzac na emeryture wystapil z raportem do p. Naregowskiego o talon na smochod marki........126P ,dostal w zamian odpowiedz NIE! i zapytanie sierzancie ;A was stac na malucha? I za Co was stac.Czym sobie zasluzyl ,oczywiscie general Naregowski ma pamiec niemila wsrod funkcjonariuszy.Syn sierzanta J. G. pracuje dzis w lubelskiej policji,jezdzi Skoda Oktawia i pewnie nikt go nie pyta czy go stac. To tak gwoli przypomnienia a niektorym do wiadomosci o dawnych klimatach.Panie Praczyk to nie tak odlegle czasy aby niewiedze siac.........I kiedy pan stanie do kasy po gratyfikacje przynajmiej sie pan zarumieni za niewiedze i wpadke? Pan Hebda chyba tez ma krotka pamiec autoryzujac artykul nie zauwazyl tak istotnej wpadki ? Pewniez nadmiaru szczescia wszyscy popelnili ten sam blad ! Odpowiedz Link Zgłoś