Rozmowa z Marią Adamską, dyrektorką Społecznych...

IP: *.pronet.lublin.pl 18.08.04, 08:55
bzdury pani opowiada droga pani dyrektor i wszyscy ktorzy tam uczyli
doskonale zdaja sobie z tego sprawe!!! A pani ksiegowej powinna pani poklony
bic....
    • Gość: fan Mario! Jesteś boska! IP: *.lublin.mm.pl 18.08.04, 10:01
      Pani Maria to osoba "wyjątkowa". Poznałem ją już dawno, ale jestem pod jej
      urokiem do dziś. Ten tupet, bezkompromisowość, "szacunek" dla ludzi,
      stanowczość, "trzeźwość" umysłu, no i przede wszystkim przysłowiowa uczciwość
      ("że też, jak jest coś komuś winna, to zaraz odda, a w ogóle to nic nikomu nie
      jest winna, bo jest w tych sprawach bardzo dbająca").
      Oby takich ludzi więcej!
      Nie rozumiem, dlaczego ktoś może mieć coś za złe pani Marii. Przecież "szkoły,
      które ONA prowadzi, mają coś wnieść w wychowanie dzieci. Są szkołami
      właściwymi".
      Domagam się od kuratorium pozytywnej opinii w/s szkoły. Ten spisek przeciwko p.
      Marii jest grubymi nićmi szyty. I nie są prawdą wszystkie te wyssane z
      brudnego, koszernego palucha zarzuty.

      PIJAŃSWTWO W PRACY POWINNO BYĆ BEZWZGLĘDNIE TĘPIONE!!!

      Powiem więcej - Maria była za liberalna. Dać psom palec (50 zł raz na kilka
      miesięcy) to ci całą rękę odgryzą. I wypełzły teraz te wszystkie szumowiny,
      nieroby szkalujące dobre imię Marii, jej szkoły i żołnierzy AK i WIN. Gdzie to
      tałatajstwo ma wstyd?

      Mario! Nie przejmuj się. Wiedz, że jesteśmy z Tobą.
      PS. Mój numer konta znasz, czy mogę liczyć na moje zaległe dziesięć pensji...
      • Gość: ja A z czego żyłes jak ci rok nie placiła???? IP: *.wieniawa.sdi.tpnet.pl 18.08.04, 10:52
        • Gość: wujek dobra rada z krętactw, naciągania urzędu miejskiego, łapówek IP: *.lublin.mm.pl 18.08.04, 11:27
        • Gość: fan Re: A z czego żyłes jak ci rok nie placiła???? IP: *.lublin.mm.pl 18.08.04, 12:11
          A ciekawe z czego żyja 5 milionów bezrobotnych w Polsce? Pewnie kradną. Ciekawe
          też z czego żyje pani dyrektor. ONA PRZECIEŻ TEŻ NIE DOSTAJE PENSJI, biedactwo.
          Taka porządna, miła i uczciwa kobieta.
    • Gość: ANTY Fan Re: Rozmowa z Marią Adamską, dyrektorką Społeczny IP: *.pronet.lublin.pl 18.08.04, 11:36
      Chodziłem do tej szkoły przez 2 lata, odszedłem kiedy zmieniła szkoła siedzibę
      z Kapucyńskiej na Grygową. I uwazam, ze była to NAJMĄDRZEJSZA decyzja w moim
      dotychczasowym zyciu. Z opowiadań moich kolegów wiem, że nauka na Grygowej to
      była farsa.Ciągle zmieniający się nauczyciele, program nauczania z wielu
      przedmiotów nigdy nie był zrealizowany do końca.Prawie wszyscy najlepsi
      nauczyciele odeszli ze szkoły, sami , albo zostali do tego zmuszeni.Chlubnym
      wyjątkiem była pani od historii, przesympatyczna kobieta i prawdziwy pedagog,
      ale z tego co wiem to jej w szkole łatwo nie było. Na miejsce polonistki,
      ktora prowadziła ciekawie lekcje, przyszła pani, która ciągle podkreślała, że
      ma tytuł doktora i poza tym niewiele robiła na lekcjach, bo ciągle wychodziła z
      klasy. W szkole był strrrrrrraszny " syf", ja wiem ,że w wielu sprawach było to
      zasługą uczącej sie tam młodzieży, ale moim zdaniem szkoła powinna
      przeprowadzać jakąś weryfikację przy naborze, a nie zapisywac wszystkich ,żeby
      tylko mieć jak najwięcej pieniędzy. Na koniec dodam ,że błędem byłoby
      pozwolenie Kuratorium na otworzenie nowej szkoły ze " starą" Panią dyrektor,
      ona już nic dobrego nie osiągnie.Brak jej predyspozycji do kierowania tego typu
      placówką, jest za nerwowa i nie cieszy sie żadnym autorytetem, zarówno wśród
      mlodzieży jak i kadry nauczycielskiej.

      P.s. Każde spotkanie z kumplami zaczynało się opowieściami " z zycia szkoły
      przy Grygowej" i naprawdę byłem szczęśliwy, że nie należe już do tej
      społeczności.Pozdrawiam
    • Gość: Wujek Dobra Rada Rada dla Marii IP: *.umcs.lublin.pl / *.umcs.lublin.pl 20.08.04, 14:48
      Dam Ci dobrą radę Mario: kiedy następnym razem znów będziesz mieć kontrolę z
      kuratorium, kiedy nauczyciele będą upominać się o swoje zaległe pensje, wiesz
      co wtedy zrób? Udawaj, że nie słyszysz, co do Ciebie mówią. Że nic nie słyszysz.
      • Gość: @@@ Re: Rada dla Marii IP: *.pronet.lublin.pl 20.08.04, 16:03
        A kiedy z kontrolą odwiedzi twoją szkołę sanepid, pamiętaj żeby do łazienek
        zanieść mydła i papier toaletowy (tylko uważaj, bo kiedyś nie zdążysz, i co
        wtedy?).
        Do zainteresowanych:
        To właśnie tylko wtedy ucziowie mogli w szkole umyć ręce , ale musieli się
        spieszyć, bo gdy sanepid wychodził p. dyrektor chowała wszystko z powrotem do
        szafeczki.
Pełna wersja