ja w sprawie kozy

IP: *.pkobp.lublin.pl 05.04.02, 11:17
Kochani Ziomale i Ziomalki, szperam po różnych źródłach i we własnej pamięci i
nie moge znależć żadnej pozytywnej kozy!. Jeśli ktoś zna takie zwierze to niech
napisze, w przeciwnym wypadku należy założyc ligę walczącą z okresleniem "KOZI
GRÓD". Z kozami kojarzą się tylko same nieprzyjemne sprawy:
na pochyłe drzewo każda koza...; głupia(i) jak koza; koza = zakład karny albo
tiurma jak kto woli;gdyby kózka nie skakała...;uparty(a) jak kozioł ; no i
jeden ale niestety niezbyt mądry choć sławny Koziołek Matołek i pozytywna
podpórka pod sztucce, ale juz prawie nie używana. Po wypowiedziach na Forum to
nawet pasuje. Może by jednak to zwalczyć?
-pozdrowienia dla wszystkich miłośników i hodowców kóz.
    • troy-der-1 Re: ja w sprawie kozy 05.04.02, 11:21
      Jestem jako rasowy Koziorozec milosnikiem
      kozek,ktore bez wzgledu na liczne upadki
      i potkniecia zawsze pna sie w gore po skalkach
      i nie tylko...
      • Gość: Kaska Re: ja w sprawie kozy IP: *.devs.futuro.pl 05.04.02, 11:25
        I jeszcze.... hmmmmmmm....... kozy w nosie.
        • eor Re: ja w sprawie kozy 05.04.02, 15:46
          Fuj, Kasienko, fuj...:))))

          A ja chcialbym cos milego o kozach...... no, to zaczynam..... kozy......
          sa....... ten, no...... malo wymagajace. O! I jeszcze zdrowe mleko daja. A jaki
          ser mozna z tego mleka zrobic. Do tego dobre winko i poezja pisze sie sama. Zje
          byle co, a pysznosci daje. Innymi slowy - koza w herbie to symbol udanych
          interesow i przedsiebiorczosci:))))
        • Gość: kd Re: ja w sprawie kozy IP: *.proxy.aol.com 06.04.02, 02:43
          Gość portalu: Kaska napisał(a):

          > I jeszcze.... hmmmmmmm....... kozy w nosie.

          Jakie kozy?????
          Baby w nosieeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: lucy_z Re: ja w sprawie kozy IP: 192.168.0.* 06.04.02, 13:33
            Koza, to takie wesołe stworzonko!!! Tu podskoczy, tam zameczy,
            meeeeeeeeemeeeeee, a jaka jest spryciara. Nikt jej w tym nie dorówna!!! A zjada
            wszystko np papiery, mydło, ręcznik, obrus... tzw surowce wtórne i nie tylko a
            więc jest stworzeniem mało wymagającym. Na te czasy jak znalazł ;))))))
            Pięknie się prezentuje w herbie Lublina!!!!!!
    • Gość: wisia Re: ja w sprawie kozy IP: 217.97.175.* 12.04.02, 18:04
      Gość portalu: Basia napisał(a):

      > Kochani Ziomale i Ziomalki, szperam po różnych źródłach i we własnej pamięci i
      > nie moge znależć żadnej pozytywnej kozy!. Jeśli ktoś zna takie zwierze to niech
      >
      > napisze, w przeciwnym wypadku należy założyc ligę walczącą z okresleniem "KOZI
      > GRÓD".

      Ejże, a najsłynniejsza koza wszechczasów?

      Czy koza, która wykarmiła Zeusa nie jest dość godną, by nobilitować wszystkie
      kozie potomki?
      Zwało się to bydlątko AMALTEA i zostało przez boskiego Zeusa obdarowane w
      nagrodę cudowną właściwością jednego rogu: miał on zdolność stałego napełniania
      się płodami ziemi - w jednej wersji; w innej sączył nektar i ambrozję... Róg
      Amaltei został też umieszczony w gwiazdozbiorach przez Zeusa i znany jest jako
      RÓG OBFITOŚCI.

      Żeby już całkowicie zaspokoić naszą prożność dodam jeszcze tylko, że gdzieś w
      okolicach Ogrodu Saskiego, Narutowicza i cmentarza przy Lipowej odkryto ślady
      osadnictwa i grobów z pierwszej połowy V wieku naszej ery, a w nich monety
      rzymskie z okresu wczesnego wędrówek ludów...

      Czy teraz koza jest już godna być w herbie lubelskim? :-)))))))
      • faciu Koza - OKOCIM 12.04.02, 18:26
        Kto pił to piwo to wie że herb OKOCIMIA to przecież Koza opierająca się o
        szklanicę...Jest to bardzo pozytywne skojarzeenie
        • Gość: ryżymałp Re: Koza OKOCIM spojrzeniu IP: 195.116.167.* 12.04.02, 18:40
          Była jeszcze kózka Zazulka w pomarańczowej książce dla dzieci. Odznaczała sie
          sprytem a innych przygód nie pamietam.
          Poza tym jest jeszcze koza nostra ale to chyba niezbyt dobry przkład....
          I koza do ogrzania ogaconej chałupy w zimie...
          • faciu Re: Koza OKOCIM spojrzeniu 12.04.02, 19:05
            No i tatrzańska krewna - kozica (w herbie Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego),
            no a Kobza - taki instrument :))
            • Gość: wisia Re: Koza OKOCIM spojrzeniu IP: 217.97.175.* 12.04.02, 20:13
              faciu napisał(a):

              > No i tatrzańska krewna - kozica (w herbie Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego),
              >
              > no a Kobza - taki instrument :))

              Ha, ha, ha... ale ładnie odgrzałam stary wątek;-)))))))))
      • faciu Re: ja w sprawie kozy 12.04.02, 20:22
        Teraz na skwerkach i parkach lubelskich widać ślady współczesnych nomadów w
        postaci pustych butelek...
        :))
        • eor Re: ja w sprawie kozy 25.04.02, 09:54
          Przypomnialem sobie (niezaleznie od akcji podciagania czego sie da:)), ze w
          dziecinstwie chcialem miec koze. Moje pragnienie bylo niestety krotktrwale i
          pojawilo sie po lekturze ksiazek Niziurskiego, w ktorych kozy bywaly i
          wszystkie pozytywna role odgrywaly:))))) Jakis "gang" - o ile sie nie myle
          Matyskowie hodowal nawet koze i wyrabial z niej przerozne produkty. Pewnie i
          tak nikt nie wie o czym mowie:)))
          • Gość: Enhil Re: ja w sprawie kozy IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.02, 22:22
            W ananasach z mojej klasy wyszło na jaw, że na Beatę Kozidrak mówiono Koza.
            • Gość: Casey Re: ja w sprawie kozy IP: *.proxy.aol.com 25.04.02, 23:13
              Wszyscy wiedza gdzie kuja kozy............, A jak jest z Lubelskim
              koziolkiem????
          • Gość: Valdi Re: ja w sprawie kozy IP: *.sunsh1.vic.optusnet.com.au 26.04.02, 05:24
            eor napisał(a):

            > Przypomnialem sobie (niezaleznie od akcji podciagania czego sie da:)), ze w
            > dziecinstwie chcialem miec koze. Moje pragnienie bylo niestety krotktrwale i
            > pojawilo sie po lekturze ksiazek Niziurskiego, w ktorych kozy bywaly i
            > wszystkie pozytywna role odgrywaly:))))) Jakis "gang" - o ile sie nie myle
            > Matyskowie hodowal nawet koze i wyrabial z niej przerozne produkty. Pewnie i
            > tak nikt nie wie o czym mowie:)))


            Wie, wie... Sa tacy co gustowali w podobnej literaturze rowniez...
            Pozdrawiam...
            • lucy_z Re: ja w sprawie kozy 27.04.02, 00:53
              Gość portalu: Valdi napisał(a):

              > eor napisał(a):
              >
              > > Przypomnialem sobie (niezaleznie od akcji podciagania czego sie da:)), ze
              > w
              > > dziecinstwie chcialem miec koze. Moje pragnienie bylo niestety krotktrwale
              > i
              > > pojawilo sie po lekturze ksiazek Niziurskiego, w ktorych kozy bywaly i
              > > wszystkie pozytywna role odgrywaly:))))) Jakis "gang" - o ile sie nie myle
              >
              > > Matyskowie hodowal nawet koze i wyrabial z niej przerozne produkty. Pewnie
              > i
              > > tak nikt nie wie o czym mowie:)))
              >
              >
              > Wie, wie... Sa tacy co gustowali w podobnej literaturze rowniez...
              > Pozdrawiam...

              Niziurskiego????? Proszę bardzo!!! Służę;))) A kogo jeszcze Eor i Valdi
              pamiętacie???
              • Gość: Casey Re: ja w sprawie kozy IP: *.proxy.aol.com 27.04.02, 04:41
                lucy_z napisał(a):

                > Gość portalu: Valdi napisał(a):
                >
                > > eor napisał(a):
                > >
                > > > Przypomnialem sobie (niezaleznie od akcji podciagania czego sie da:))
                > , ze
                > > w
                > > > dziecinstwie chcialem miec koze. Moje pragnienie bylo niestety krotkt
                > rwale
                > > i
                > > > pojawilo sie po lekturze ksiazek Niziurskiego, w ktorych kozy bywaly
                > i
                > > > wszystkie pozytywna role odgrywaly:))))) Jakis "gang" - o ile sie nie
                > myle
                > >
                > > > Matyskowie hodowal nawet koze i wyrabial z niej przerozne produkty. P
                > ewnie
                > > i
                > > > tak nikt nie wie o czym mowie:)))
                > >
                > >
                > > Wie, wie... Sa tacy co gustowali w podobnej literaturze rowniez...
                > > Pozdrawiam...
                >
                > Niziurskiego????? Proszę bardzo!!! Służę;))) A kogo jeszcze Eor i Valdi
                > pamiętacie???

                Jesli ktos cos powie, nie zaszkodzi a moze pomoze???... byc mnoze.......??
    • usmiechnietakaska Re: ja w sprawie kozy 26.04.02, 08:45
      a KOZAki ?
      • Gość: Casey Re: ja w sprawie kozy IP: *.proxy.aol.com 27.04.02, 05:05
        usmiechnietakaska napisał(a):

        > a KOZAki ?

        Grzyby!!!!!!!!!!!!!,Byly fajnne!!!!!!!!!!
        teraz tylko powspominac?
        kd
      • Gość: paveua Re: ja w sprawie kozy IP: *.acn.waw.pl 27.04.02, 13:29
        Jest jeszcze wesoła nacja Kozaków i taniec Kozaczok

        pozdr
        • eor Re: ja w sprawie kozy 28.04.02, 11:45
          Kozy zapisaly sie tez pieknie w naszej historii za sprawa Kozyciuszki i jego
          kozynierow.:))) Powszechny poglad, ze kozy sa nieziemskie utrwalil sie takze w
          slowach kozmiczny i kozmos...
          • Gość: lucy_z Re: ja w sprawie kozy IP: *.com / 192.168.0.* 28.04.02, 14:09
            Pooglądajmy sobie, jakie to sympatyczne, lubelskie zwierzątko;)))

            republika.pl/ffilm/pages/Koza.htm
            • lucy_z Re: ja w sprawie kozy 29.04.02, 09:51
              Gość portalu: lucy_z napisał(a):

              > Pooglądajmy sobie, jakie to sympatyczne, lubelskie zwierzątko;)))
              >
              Muszę jeszcze raz tę kozę tu wrzucić, taka sympatyczna a nikt się nie zachwyca.
              Wprawdzie w herbie Lublina jest kozioł /chyba?/ a ta kózka może być jego
              partnerką;)))
              republika.pl/ffilm/pages/Koza.htm

              Proszę o opinię!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja