Wojsko nie chce płacić odszkodowania

IP: 62.233.189.* 22.10.04, 09:28
Nie ma powodów dla ktorego wojsko ma nie płacić uważam że lepiej powinni sie
zastanowić nad selekcją kadry dowódczej wysokiego szczebla bo gwiazdki i
lampasy rozdaja a oni nie maja nic w głowie tylko porządkii kurze a opieką
naszych synów sie nie interesują płacić placić i tak mało przyznali....
    • Gość: woody Re: Wojsko nie chce płacić odszkodowania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.10.04, 13:48
      No i jak to skomentować nie używając wulgarnych słów.Mogę opowiedzieć jak
      odwiedziłem przypadkowo swoją jednostkę w której służyłem w latach 1982-84.Tępy
      trep , w tamtych czasach I sekretarz (zagorzały sympatyk PZPR), teraz wywiesza
      swoje zdjęcia z Głódziem i ma się świetnie po zmianie orientacji.
    • Gość: antybydle Re: Wojsko nie chce płacić odszkodowania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.10.04, 14:08
      Bandycka zgraja. Ciekaw jestem jak potraktowanoby zwykłego obywatela który
      wystapiłby o wstrzymanie wyroku bo nie ma kasy. Przeliczyli by mu na dniówki w
      pierdlu.
    • Gość: basia Re:A jaka kara dla... IP: *.info 23.10.04, 06:41
      Wojsko musi zapłacić odszkodowanie, to poza dyskusją. A jaka kara dla
      bezpośredniego sprawcy? Czy tenże młodzieniec nie powinien także płacić rentę
      ofierze? Kara więzienia (pewnie w zawieszeniu) to chyba za mało,gdyby płacił
      dożywotnią, wysoką rentę, pamiętałby jakie nieszczęście spowodowała jego
      bezgraniczna głupota.
    • Gość: kapral Re: Wojsko nie chce płacić odszkodowania IP: *.top.net.pl 23.10.04, 07:05
      Ma pieniądze ileż to próżniaków zatrudnia, którzy sie tylko obijają a nie służą
      czy pracują. MUSI ZAPŁACIĆ WRAZ Z NALEŻNYMI ODSETKAMI!!!!!!
    • Gość: Selena Re: Wojsko nie chce płacić odszkodowania IP: *.artcom.pl / *.b.jawnet.pl 23.10.04, 13:35
      Nie mam żadnych wątpliwości, że te pieniądze należą się temu człowiekowi.
      Powinny być wypłacone przez MON natychmiast, żeby nie przedłużać jego czasu
      spędzanego wśród obcych. Jednak mam słowo do tych wszystkich, którzy wszystkich
      trepów pakują do jednego worka, jestem żoną "trepa" od 10 lat, żadko kiedy się
      widzimy, bo on nie "pracuje" on "służy" i pracy poświęca wszystko. Wcale nie ma
      zarobków takich aby, jak to wyraził p. Profesor, zapewnić wysoki standard
      życia. Ja muszę pracować na dwóch etatach, żeby wystarczyło od 1 do pierwszego
      następnego miesiąca. Więc chyba trzeba się zastanowić nad szufladkowaniem
      ludzi ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja