Dodaj do ulubionych

Idiotyzm, pusty łeb profesorski...

08.10.20, 19:41
Trudno mi to skomentować, tragedia...
pzdr
Obserwuj wątek
    • s.monte.z.uma Re: Idiotyzm, pusty łeb profesorski... 12.10.20, 07:53
      ...Jasio, idąc ulicą z mamą, zauważa kota i pyta:
      - Mamo! Czy to kot, czy kotka?
      - Kot. Nie widzisz, że ma wąsy?
      ...czyli atrybuty "prawdziwego, dorosłego, polskiego", mężczyzny...
      Kaczyński wręczył nagrodę Wildsteinowi. Bez maseczek i dystansu. Organizator: To dorośli ludzie...
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26388073,kaczynski-wreczyl-nagrode-wildsteinowi-bez-maseczek-i-dystansu.html#s=BoxOpImg1
      ps.: ...pytanie mam: a może nie?... oczywista oczywistość wymyka się komentarzom... no, chyba że słowami niecenzuralnymi...
    • s.monte.z.uma Re: Idiotyzm, pusty łeb profesorski... 12.10.20, 12:16
      ...zmarł na COVID... nauczyciel... do ostatniej chwili pracował w szkole... w Zawierciu... młody, nie miał chorób współistniejących...
      wiadomosci.wp.pl/koronawirus-w-polsce-zawiercie-nowe-fakty-ws-smierci-nauczyciela-6563803198958112a?utm_medium=push&utm_source=pushpushgo&utm_campaign=WPWiadomosci-push
      • dociek Re: Idiotyzm, pusty łeb profesorski... 13.10.20, 13:24
        Rasa panów, czyli pisowski standard głoszenia publicznych kłamstw. Zjawisko znane z historii III Rzeszy.

        Sasin najpierw w czasie wywiadu ocenił, że mamy dzisiaj w Polsce odpowiednią liczbę łóżek szpitalnych, odpowiednią liczbę respiratorów. - Mamy zabezpieczone środki medyczne niezbędne do tego, żeby z pandemią walczyć. To jest zupełnie inna sytuacja, niż była wiosną i w żadnym wypadku nie można mówić, że ten czas został zmarnowany - wyliczał, mówiąc o walce z pandemią koronawirusa.


        Rozmawiamy z prof. Krzysztofem Tomasiewiczem, specjalistą chorób zakaźnych, szefem Kliniki Chorób Zakaźnych w Lublinie

        – Codziennie przybywa zakażonych koronawirusem. Jak wygląda sytuacja na pana oddziale?
        Nie ma miejsc.W tej chwili mamy więcej pacjentów niż miejsc, sytuacja absolutnie nieakceptowalna w przypadku oddziałów zakaźnych. Miejsc nie ma, a pacjenci są osobami ciężko chorymi. I nie mamy możliwości ruchu. Wypisujemy pacjentów w sytuacji, kiedy mogą bezpiecznie opuścić izolatorium i pójść do domu, tyle że pacjentów, którzy mieli objawy, ale ich stan był zadowalający już nie mamy. Mamy ciężko chorych. I to powtarzają koledzy ze wszystkich ośrodków. To, co obserwujemy dowodzi, że absolutnie nie można mówić, iż ten wirus złagodniał. To nieprawda, że ludzie chorują łagodniej. Owszem, część choruje bezobjawowo lub lekko, ale jest cała masa pacjentów, którzy przechodzą to zakażenie naprawdę ciężko.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka