Sprawa lubelskiej odlewni - cd.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 09:14
Przecież to jest chory kraj - są określone ustawowo przyczyny wylączenia
sędziego, więc jak możemy dopuszczać możliwość składania takich durnych
wniosków. Może obwarować składanie wniosków , które wykraczają poza
przesłanki kodeksowe przymusem adwokackim, zawsze to troszkę bardziej
utrudniona droga głupoty
    • Gość: Bang! Re: Sprawa lubelskiej odlewni - cd. IP: 129.81.192.* 05.11.04, 19:02
      Niestety... chory kraj i jednoczesnie swietne
      miejsce dla robienia interesow przez wszelkiej
      masci kombinatorow, czy wrecz oszustow!!!
    • Gość: widz Re: Sprawa lubelskiej odlewni - cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 20:24
      Pan Baduchowski to pospolity złodziej...znam ludzi których okradł...i śmieje
      się z tego w twarz
      • Gość: ja Re: Sprawa lubelskiej odlewni - cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.04, 22:05
        A ja widziałem ciebie jołopie, jak ukradłeś gimnazjaliście worek z trampkami, w
        Tesco zaiwaniłeś dziecku lizaka i jechałeś na gapę w autobusie, więc okradłeś
        palancie MPK spzoo. Ale mają już Twój portret pamięciowy i dopadną cię za Twoje
        grzechy. Jesteś tak samo pospolity łobuz jak Baduchowski.
    • Gość: kmkm Re: Sprawa lubelskiej odlewni - cd. IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.04, 23:29
      Sprawa jest skomplikowana. Trybynał KOnstyt. w "genialnym" orzeczeniu uchylil
      możliwość skazania składającego wniosek o wyłączenie sędziego na grzywnę. Ale
      to i tak pewnie nie pomogloby w tej sprawie bo grzywna była tylko do 1000 zł, a
      więc\ jak komus zalezalo to mógly placic i nadal wnioskami blokwac sad.
      Osobiscie jednak uwazam za sedzia z "ja.." powiedzmy z charakterem mogl
      zakonczyc te sprawe. Widze dwa sposoby. Po pierwsze, w sprawie sa zglaszane
      wnioski o wyłączenie sedziego z art. 48 kpc. Mozna bylo odwaznie zamknac
      rozprawe i oglosic upadlosc (jezeli sa do tego podstawy). O ile pamnietam to
      Postanowienie sadu jest od razu skuteczne, bez wzgledu na uprawomoncnienie sie
      pstanowienia. Sybdyk objal by przedsiebiorstwo. Orzeczenie sadu jest wadliwe
      ale nie niewazne. Madra II instancja utrzynalaby je w mocy.
      PO drugie mozna bylo zastosoawac pewna sztuczke polegajaca na tuym. ze po
      wniosku o wylaczenie sedziego sad udzielilby glosu, nastepnie zarzadzil
      przerwe, po przerwie, sedzia Kister wyznaczylby innego sedziego (lub siebie),
      ktory zamknalby rozporawe i oglosil upadlosc.
      • Gość: KMkm Re: Sprawa lubelskiej odlewni - cd. IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.04, 23:31
        Prostuje to byly wniosku o wylaczenie sedziego z art. 49 KPC dlteego moje
        rozumowanie jest poprawne.
        • Gość: Micron Re: Sprawa lubelskiej odlewni - cd. IP: *.tulane.edu 06.11.04, 15:26
          Tak, czy inaczej... mamy do czynienia z przypadkowa,
          lub zamierzona (?) nieudolnoscia sadu, a pan B.
          moze dalej spokojnie niszczyc odlewnie...
    • Gość: zły 3 Re: Sprawa lubelskiej odlewni - cd. IP: *.pronet.lublin.pl 07.11.04, 17:13
      Pracowałem tam 16lat, jak wszystko widzę teraz to serce samo ściska .A takich
      panów B.i innych wcześniejszych uzdrowicieli posłałbym na Sybir.Za kilka
      miesięcy będzie tam tylko ruina ,zostanie pomnik zachłannej ludzkiej głupoty.
      A była to chluba naszego miasta i najnowocześniejsza odlewnia w Europie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja