Piosenka o Jurku Bitschanie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 21:02
Mamo najdroższa, badź zdrowa,do braci idę w boj...Może ktośpodać słowa?
Szukałam we Wroclawiu, niestety baz powodzenia, a chciałabym sobie uzupełnić
braki . Wiem , że ukazała sie w Spiewniku Lwowskim, czy tp, ale ja
naprowincji siedze i nie mam tu porządnej biblioteki. Z góry dziekuję.
    • Gość: wisia Re: Piosenka o Jurku Bitschanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.04, 21:12
      Ballada o Jurku Bitschanie

      Mamo najdroższa, bądź zdrowa.
      Do braci idę w bój!
      Twoje uczyły mnie słowa,
      Nauczył przykład twój.

      Pisząc to Jurek drżał cały.
      Już w mieście walczy wróg,
      Huczą armaty, grzmią strzały,
      Lecz Jurek nie zna trwóg!

      Wymknął się z domu, mknął śmiało,
      Gdzie bratni szereg stał,
      Chwycił karabin w dłoń małą,
      Wymierzył celny strzał.

      Toczy się walka zacięta,
      Obfity śmierci plon.
      Biją się polskie Orlęta
      Ze wszystkich Lwowa stron.

      Bije się Jurek w szeregu,
      Cmentarnych broni wzgórz,
      Krew się czerwieni na śniegu
      Ach! Cóż tam krew! Ach! Cóż?!

      Jurek za chwilę upada,
      Lecz wnet podnosi się,
      Pędzi gdzie wrogów gromada,
      Do swoich znów się rwie.

      Rwie się, lecz pada na nowo ...
      " Ach mamo nie płacz! Nie! ...
      Niebios Przeczysta Królowo!
      Ty dalej prowadź mnie!"

      Żywi walczyli do rana,
      Do złotych słońca zórz.
      Ale- bez Jurka Bitschana,
      Bo Jurek nie żył już.

      www.republika.pl/orleta_dhsg/bohater.htm
      pozdrawiam,
      wisia
      • Gość: Barska Re: Piosenka o Jurku Bitschanie IP: *.lublin.mm.pl 08.11.04, 21:25
        Alez to grafomania! Jezus,Maryja!!!!
        • Gość: chochlik Re: Piosenka o Jurku Bitschanie IP: *.lublin.mm.pl 08.11.04, 23:35
          Tak się składa, ze nalezałam do ZHP jeszcze przed wojną, jeszcze za życia
          Marszałka Piłsudskiego. Zważcie, ze to było stosunkowo niewiele lat po
          odzyskaniu niepodległości. Jedna z koleżanek, ktorej rodzina pochodziła ze
          Lwowa zaśpiewała na zbiórce piosenkę o Jurku Bitschanie. Byłyśmy bardzo
          wzruszone. Byłyśmy w wieku Jurka. I moi rodzice i moi nauczyciele brali udział
          w walce o niepodległość.Obrona Lwowa była nam bliska. Nie zastanawiałysmy się
          nad wartością literacką utworu. Przemawiały uczucia patriotyczne.
        • wierna_rzeka Re: Piosenka o Jurku Bitschanie 09.11.04, 00:12
          Gość portalu: Barska napisał(a):

          > Alez to grafomania! Jezus,Maryja!!!!

          Jasne Barska, co oni nam tu za chlam przedstawiaja, co innego wiersze o
          Stalinie, to byla prawdziwa poezja, same arcydziela, nieprawdaz ? :)
    • Gość: marynka Re: Piosenka o Jurku Bitschanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 09:36
      Bardzo dziekuję.Coraz bardziej lubie Lublin, choć nigdy tam nie byłam.Za
      serce,wiedze, błyskotliwosć, klasę. Do Barskiej: wykrzywiałam się na tę
      piosenke, gdy mogłam się nauczyc od ojca. Pewnie to rzeczywiście grafomania,ale
      kawałek naszej historii, tradycji, ktore oby udalo sie choć troche przekazac
      młodym. Kawalek prawdziwych wzruszeń. Do licha coś jestesmy winni tym ,którzy
      zginęli, cierpieli, musieli opuscić ziemię, ktorą kochali. Chociaż nie
      zapomnijmy o nich.
Pełna wersja