Gość: mały
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.11.04, 20:37
"W wielu miastach funkcjonują wyspecjalizowane komórki do obsługi
biznesmenów. Chętny do wydania pieniędzy otrzymuje „opiekuna”. Jest nim
zwykle pracownik urzędu miasta, który od A do Z prowadzi sprawę inwestora.
Załatwia formalności, pomaga w uzyskiwaniu pozwoleń. U nas tego nie ma."
Doprawdy? Biedni biznesmeni, jak dzieci we mgle...
cytat wzięty z :www.kurierlubelski.pl/modules.php?
op=modload&name=News&file=article&sid=13357