Gość: zaskoczona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.04, 23:55 f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=1183607&start=0 no comments :-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mali_bu dowcip (n/t) 17.11.04, 00:02 W wiejskiej chacie rozespany chłop mówi do żony: - Maryśka, albo żeś się odkryła, albo żeś obory nie domkła... ............ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barska Re: Smiac sie, czy p;akac...??? IP: *.lublin.mm.pl 17.11.04, 00:28 A spójrzmy inaczej na problem - jaki procent ludnosci swiata może tak sobie na jakimkolwiek forum pisac i miec TYLKO takie problemy? Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: Smiac sie, czy p;akac...??? 17.11.04, 06:27 Sugeruję zapoznać się z opinią rzymskiego cezara Klaudiusza na temat szkodliwości dla zdrowia... "wstrzymywania wiatrów". :p :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skarpetek Re: Smiac sie, czy p;akac...??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 19:17 Słuchajcie , usmiałem się ze śmiechu jak pszczoła. Tak, faceci są wszystkiemu winni. Ale My też mamy z Wami kobiety problemy. Ja mam w kartonie 57 pojedyńczych skarpetek, od 2 lat robię dochodzenie a zonka się śmieje ze mnie. Na pewno na forum powie mój stary chodzi w jednej skarpetce. A to Ona przecież mi pierze , bo ja nie umiem włączyć pralki. Co Ona robi z tymi skarpetkami? Zjada je? Czy ma Ktoś taki problem? Kąpię się, myję zęby, nie pierdzę nie dłubię, nie bekam ale..jak iśc do pracy w jednej skarpetce? One mi giną ..gdzieś......jak w trójkącie bermudzkim . Pomóżcie mi. Odpowiedz Link Zgłoś