Gość: Josef46
IP: *.lub73.int.pl / *.int.pl
10.12.04, 06:00
Jasne ,że postępowanie umorzą!!!Jakże może być inaczej:były kierownik
prokuratury w Lubartowie i były prezes sądu w Lubartowie obaj sa
przyjaciółmi,to chyba kolegi nie zostawią w biedzie.Jeden zatrudniony w
prokuraturze ,drugi w sądzie okręgowym to tak trudno "pomówionemu" pomóc?A
nawet gdyby nie to sprzeda samochód "Lexus" i się oczyści,a jak nie to
koledzy go owiną w gips(znanametoda) i nie pozwolą aresztować.Jakie to
proste ,wystarczy zastosować wypróbowane przez siebie metody!!!