Gość: Clavis
IP: *.resetnet.pl
21.01.05, 17:25
Czterdziestka stuknęła i znów wokół TM - cisza. Ktoś jednak musi zakłócać
dobry sen gospodarzom. Nasza lubelska niedokończona budowla nie jest
ewenementem w skali kraju choć niewątpliwie „stażem” nic jej nie dorówna.
Od z górą 31 lat buduje się w Bydgoszczy gmach Opery Nova z zamiarem
zakończenia prac na 50-lecie tej instytucji. Tamtejsze władze z trudem,
ale jednak (!) znajdują pieniądze zaś artyści swój wkład w sprawę wnieśli
gdy zdecydowali się na spektakularne wydarzenie: wystąpili na placu budowy.
Wówczas cała Polska usłyszała o Nowej, której przybywa latek zamiast ścian
i murów. W Lublinie koncertów pośród niedokończonych ścian TM nie oczekuję
(choćby z powodu temperatury w której smyczki trudno wprawić w ruch), ale
opinii co do ich dalszych losów – owszem. Dzyń, dzyń! Co z tą budową?
Ze Stołecznego Miasta Lublina - Clavis