Gość: Bruce IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 17:55 Potrzebuje kontaktu do kogos kto jest w stanie zalatwic zaproszenie do USA. Prosze o pomoc. Pozdrawiam. Informacje prosze na bruce77@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Paul OK, to ja cie zapraszam..... IP: *.ipt.aol.com 25.05.02, 02:25 ....Czy wiesz z czym sie to wiaze? Jesli tobie sie cos stanie to ja/ktos inny za to odpowie/zaplaci. Chyba ze wykupisz sobie przedtem ubezpieczenie na kazda okazje. Nie miej mi za zle tego co pisze. Poza tym jesli kogos tutaj masz i "musisz przyjechac", to niech ta osoba cos zalatwia. Jesli w ambasadzie nie dali ci wizy.... to jest mi bardzo przykro. Nie jest to poza tym najlepszy czas na "zalatwianie", panie kolego. Nie afiszuj sie z tym tak na internecie. Ossamy jeszcze nie namierzyli, a na ciebie nie maja czasu. Uszanowanie. Paul PS Europa juz ci sie znudzila? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: OK, to ja cie zapraszam..... IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 12:59 Przepraszam Czy masz mi za zle ze chce pojechac do US ??? A przepraszam Ty gdzie w tej chwili jestes ??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: OK, to ja cie zapraszam..... IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 13:05 ...skoro mnie zapraszasz to wyglada na to ze jestes w us. Powiedz mi jedno: Dlaczego Polak jak juz sie tam znajdzie to ma zazle innemu Polakowi ze chce tam przyjechac - przeciez tych dolarow starczy dla wszystkich. Pozatym starsznie niepodoba mi sie mentalnosc Polakow na zachodzie. Polacy to najgorszy narod na swiecie, jeden drugiego zjadlby za centa. Wiem jedno: na Polaka na zachodzie nie mozna liczyc - predzej przyspozy klopotow i obskrobie ziomala niz mu pomoze. Tak wiec Szanowny Kolego moze Ty powrucisz do Europy... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: OK, to ja cie zapraszam..... IP: *.proxy.aol.com 25.05.02, 20:55 Gość portalu: Pawel napisał(a): > ...skoro mnie zapraszasz to wyglada na to ze jestes w us. > Powiedz mi jedno: > Dlaczego Polak jak juz sie tam znajdzie to ma zazle innemu Polakowi ze chce > tam przyjechac - przeciez tych dolarow starczy dla wszystkich. Dolary nie rosna na drzewach, by je miec, trzeba je zarobic, ukrasc lub kogos oszukac, szansa do wyboru. > Pozatym starsznie niepodoba mi sie mentalnosc Polakow na zachodzie. Polacy to > najgorszy narod na swiecie, jeden drugiego zjadlby za centa. Nie tylko; za zlotowki tez, co w Polsce czesto sie zdarza. > Wiem jedno: na Polaka na zachodzie nie mozna liczyc - predzej przyspozy > klopotow i obskrobie ziomala niz mu pomoze. Nie zawsze. Ale masz racje, zwlaszcza w wypadku gdy ten ziomal w podziece za okazana pomoc swego dobroczynce na czyms wykiwa. Tym bardziej ze takich wypadkow tak na zachodzie jak i w Polsce zdarza sie wiele. Tak ze nie dziw sie temu co powiedzial Paul. Gdyz, by komus pomoc, trzeba ta osobe znac. > Tak wiec Szanowny Kolego moze Ty powrucisz do Europy... > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: OK, to ja cie zapraszam..... IP: *.ipt.aol.com 28.05.02, 02:08 Gość portalu: Pawel napisał(a): > ...skoro mnie zapraszasz to wyglada na to ze jestes w us. > Powiedz mi jedno: > Dlaczego Polak jak juz sie tam znajdzie to ma zazle innemu Polakowi ze chce > tam przyjechac - przeciez tych dolarow starczy dla wszystkich. Pozatym > starsznie niepodoba mi sie mentalnosc Polakow na zachodzie. Polacy to > najgorszy narod na swiecie, jeden drugiego zjadlby za centa. Wiem jedno: na > Polaka na zachodzie nie mozna liczyc - predzej przyspozy klopotow i obskrobie > ziomala niz mu pomoze. > Tak wiec Szanowny Kolego moze Ty powrucisz do Europy... > Pozdrawiam Posluchaj mala kurwo z Pulaw. Mam dzisiaj zly dzien. Dolary nie leza na ulicy, ani nie rosna na dzewach. Jestem obywatelem US of A i sobie na to zasluzylem. Napisalem ze jest mi PRZYKRO, ze ktosnie dostal wizy. Napisalem rowniez pare innych rzeczy. Ty ich nie przeczytales. Idz sie jebac. Uszanowanie. Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża Re: OK, to ja cie zapraszam..... IP: *.lublin.mm.pl 28.05.02, 20:36 Paul, kochany, nie denerwuj się tak... czyżby pierwszy raz ktoś umniejszał Twoje zasługi? No, pocałuj sie trzy razy z czułością w rączkę , to ci przejdzie.A popatrz przy tym w lustro.:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Moja droga "Ryzciu"/"Ryzaczku"/"Ryzyku".......... IP: *.ipt.aol.com 29.05.02, 05:34 Gość portalu: ryża napisał(a): > Paul, kochany, nie denerwuj się tak... czyżby pierwszy raz ktoś umniejszał > Twoje zasługi? No, pocałuj sie trzy razy z czułością w rączkę , to ci > przejdzie.A popatrz przy tym w lustro.:-)))) Piekielko jest w Tobie, moja droga, tam gdzie chodujesz tego potworka, bo na prawdziwe monstrum nie stac cie, jako czlowieka w swiadomosci Twej notorycznie dobrego. Cala Twoja zlosliwosc to jest - wybacz teraz zamierzona brutalnosc dla Twojego dobra - Twoje do pewnego stopnia nieudane zycie, zawiedzone marzenia, niespelnione wielkie czyny. Musisz sie odegrac w stosunku do tych, ktorzy jak ja, chocby na marginesie tez nieudanego realnie - realnie powtarzam - zycia, zdolali zrealizowac choc jedna dziesiata tego, co mieli zamiar - nawet ja daje Ci te moznosc, a moze nie ja sam nawet jako taki, tylko wlasnie przez to moje specjalne polozenie, ktore znasz prawie dokladnie z rozmowy mojej z Bruce'm/Pawlem. Chodzi o to, ze gdy sie mowi, to sa tam niestety, ptocz intonacji i barwy glosu jeszcze znaczenia slow. Na tle gaszczow podswiadomych impulsow, mimo calego niby-przepojenia naszej psychiki pojeciowoscia i wiedza, czysta swiadomosc to drobne iskierki oswietlajace powierzchnie "dziania sie", ktora jak skorupa zamyka tetniacy i dudniacy podziemny wulkan naszych uczuc i popedow. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryża Mój drogi IP: *.lublin.mm.pl 29.05.02, 15:55 Nie maiałm zamiaru cie obzłośliwaić.Bardzo się cieszę , że spełniasz swoje marzenia i życze dalszego , równi udanego ciągu. Chciałam ci umilić zły dzień. A ty mnie tak....:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Mój drogi IP: *.proxy.aol.com 29.05.02, 23:23 Gość portalu: ryża napisał(a): > Nie maiałm zamiaru cie obzłośliwaić.Bardzo się cieszę , że spełniasz swoje > marzenia i życze dalszego , równi udanego ciągu. Chciałam ci umilić zły > dzień. A ty mnie tak....:-( Paul!....slyszales jakie lobuzy w twoim sasiedztwie mieszkaja........#170. Facet wstapil do armii, by ochlonac po tym jak mu sie sprawy finansowe sie popieprzyly, gdy jego dane osobiste wykorzystano do celow przestepczych. Odpowiedz Link Zgłoś