Lekcje angielskiego dla urzędników

IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 25.01.05, 23:35
no i co to za sensacja, dobrze ze sie ucza. W urzedach unijnych nowoprzyjeci
pracownicy ida na miesiac na kurs francuskiego - za darmo i w godzinach
pracy. kazdy pracodawca powinien dbac o podnoszenie kwalifikacji pracownikow.
Zamiast sie cieszyc narzekacie, lepiej przeczytjcie na ktorym miejscu jest
lubelskie pod wzgledem PKB w Unii, na pierwszym ... od konca czyli 254 i kto
ma was wyciagnac z tego g.... Brak w was zespolowego myslenia, tylko
patrzycie jak by tu dopieprzyc tym co sie wyrozniaja. Powinno sie tam was
zaorac i las posadzic, a ogrodzic zeby dzikie nie przelazilo do cywilizacji.
    • Gość: misio Re: Lekcje angielskiego dla urzędników IP: 213.17.233.* 26.01.05, 07:47
      To kurcze dlaczego mnie tam nie zatrudnią. Znam angielski perfekcyjnie w dodatku jestem przeszkolony z jezyka specjalistycznego dla prawników. A mimo wszystko i tak się nie łudzę, że nie miałbym szans :)
      • Gość: ciekawski tym urzedasom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 21:47
        i jezyki nic juz nie pomoga. najwyzej beda sie lepiej dogadywac w sklepach na wycieczkach sluzbowych...
        • Gość: Robbie JAKIE MAJĄ WYPŁATY CI NIE ZNAJĄCY ANGIELSKIEGO? IP: 212.182.7.* 27.01.05, 13:58
          Może to są jacyś bezrobotni upośledzeni umysłowo, których należy wspierać? Bo
          pobierają niskie wypłaty i na utrudnioną własnym stanem naukę języka obcego nie
          stać ich kieszeni.
          Pozdr.
    • Gość: ANGLIK Re: Lekcje angielskiego dla urzędników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 08:07
      A CÓZ TO ZA SPECJALIŚCI ŻE NIE ZNAJĄ JĘZYKA PEWNIE JACYŚ POCIOTKOWIE JUŻ PRACUJĄCYCH URZĘDASÓW.MOŁO TO JEST LUDZI ZNAJĄCYCH JĘZYK I ZAGADNIENIA.
      • Gość: ciekawski Re: Lekcje angielskiego dla urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 21:46
        swieta racja o czym pisze wielu nie od dzis.
        obalic ten zgnily uklad!
    • Gość: nauczyciel Re: Lekcje angielskiego dla urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 08:48
      dlaczego taki urzędnik jak chce nadal być urzędnikiem nie płaci sobie za taki
      kurs.To jest sprawa bardzo bulwersująca.Dlaczego ja ze swoich podatków mam
      płacić za szkolenie urzędnika, a ten nie chce płacić za moje.Muszę sobie sam
      płacić.W tym kraju są rowni i równiejsi i to jest prawda!!~!
      • joannabarska Urzędnik zostając urzędnikiem powinien znać język! 26.01.05, 12:36
        To jest kolejna paranoja.Bezrobocie w ok.20 proc.,a my tu o nauce języków i to
        za nasze pieniądze. Przyjmuje się do pracy tumanów,którzy może- słabo w dodatku-
        dukają po rosyjsku tylko? Rosyjski warto znać,ale teraz przede wszystkim
        potrzebna jest znajomosc jezykow zachodnich - angielskiego,niemieckiego czy
        francuskiego,że wymienię te trzy. Biegła znajomosć dwóch językow,w tym jednego
        zachodniego (drugi moze byc nawet i bulgarski,bo Bułgaria tez wkrótce będzie w
        UE)powinna być o b o w i ą z k o w a przy angażowaniu kogokolwiek do
        odpowiedzialnej pracy.Po polsku moze ewentualnie mowic tylko prezydent m.i
        marszałek w.,oni mają tłumaczy,choc to tez nie jest dobrze,ale ludzie...rosną.
    • Gość: jan ostrzyca Biegła znajomośc języka obcego to ZAWÓD IP: *.238.77.67.adsl.inetia.pl 26.01.05, 12:58
      Tego nie uczą na studiach prawniczych, medycznych, inżynierskich. Jak ktoś
      biegle zna język obcy nie pracuje za 1 tys. zł w urzędzie jako referent
      • Gość: lolo Re: Biegła znajomośc języka obcego to ZAWÓD IP: *.lublin.mm.pl 26.01.05, 13:38
        Niby Polacy nie gesi,ale warto znac nie tylko jezyk ojczysty.Idziemy do Europy
        jako nieucy?
      • Gość: dianar1 Re: Biegła znajomośc języka obcego to ZAWÓD IP: *.139.18.18.Dial1.Baltimore1.Level3.net 26.01.05, 18:17
        panie Janie, zycia pan nie zna. Osoby z wyzszym wyksztalceniem z biegla
        znajomoscia nawet kilku jezykow blagaja o prace za 700 zlotych. Po prostu tym
        urzedasom nie chce sie douczac. maja swoje miejsce pracy, sa w wieku
        przedemerytalnym i tylko chca emerytury w spokoju doczekac
      • Gość: tlumacz Re: Biegła znajomośc języka obcego to ZAWÓD IP: 212.244.34.* 27.01.05, 08:37
        a gdzie tego zawodu uczą? bo na pewno nie na żadnej anglistyce. Pracuję w
        zawodzie tłumacza już wiele lat, a nie jestem po żadnej anglistyce. I z tego co
        wiem biura tłumaczeń cenią sobie bardziej ludzi, którzy znają daną branżę,
        której dotyczy tłumaczenie i przy tym znają biegle angielski. To żaden splendor
        w dzisiejszych czasach, np. w Warszawie (u nas student przeciez nawet nie myśli
        o znalezieniu innej pracy niż po znajomości, więc po co się uczyć języków?
        vide: właśnie nasz Urzędzik) Przykład: tłumaczenie dotyczy hutnictwa, mowa jest
        o piecu (hutniczym, oczywiście), a pani przysięgła na tenże piec per "oven". I
        co ? A co do szkolenia dla urzędasów - to nasuwa się pytanie - jakie były
        kryteria przyjmowania tychże młodych ludzi do pracy, w większości śmiem
        twierdzić bez lub z minimalnym doświadczeniem. Czy w takim przypadku nie
        należało postawić przede wszystkim na znajomość języka na WYMAGANYM poziomie
        oraz na sprawne posługiwanie się komputerem na WYMAGANYM poziomie? No widzicie,
        tak jest na dole i tak jest na górze, więc chyba naiwnością jest sądzić, że ten
        region pociągną tacy przeciętniacy i nieudacznicy... Forget it...
    • Gość: Asia Re: Lekcje angielskiego dla urzędników IP: *.lublin.mm.pl 26.01.05, 17:47
      Na początku grudnia ubiegłego roku byłam świadkiem wiwelkiego "popłochu" w
      Urzędzie Miasta, ponieważ zadzwonił ktoś z zagranicy i nikt nie był w stanie z
      nim porozmawiać... Na moich oczach pan wyskoczył z pokoju nerwowo biegając po
      innych z zapytanie "czy ktoś u nas zna angielski?". Ktoś mu odpowiedział, że
      tylko pan X, ale teraz jest na urolpie... Urzędnik dopytaywał się innego "no
      słuchaj, ale co nie powiedziałbyś paru słów nawet? tylko, że przepraszamy,
      odzwonimy później"
    • Gość: dianar1 Re: Lekcje angielskiego dla urzędników IP: *.139.18.18.Dial1.Baltimore1.Level3.net 26.01.05, 18:15
      Bo lubelskie bije w oczy niegospodarnoscia. A ci urzednicy mowia -moge sie
      zalozyc-lamanym rosyjskim, znanym jeszcze z podstawowki. No coz, wydaje mi sie
      ze urzednicy powinni dawno temu byc przeszkoleni w zakresie znajomosci jezykow
      obcych, powinno byc to wrecz jednym z podstawowych kryteriow. jak to jest ze od
      magazyniera wymaga sie znajomosci dwoch jezykow, a urzednika, badz co badz
      europejskiego-nie?
    • Gość: ciekawski gdzie ta cywilizacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 21:44
      na zachodzie w miejskich molochach z murzynami i arabusami a takze turkami panoszacymi sie jak u siebie? z brudem przestepczoscia, narkomania, brakiem ekologii, lasow, bocianow itd itp?
      to was sie niedlugo odgrodzi kordonem sanitarnym. my Polacy Ukraincy Rosjanie i inne zdrowe narody to niebawem zrobimy.
    • Gość: Kondrad Rekas Glupota Makarewicza IP: 12.2.154.* 27.01.05, 15:01
      Nastepny idiotyczny pomysl. Zamin Ci ludzie naucza sie czegokolwiek to
      pieniadze napewno przepadna. Przeciez ile mamy ludzi znajacych angieslki
      inteligentnych.
      Ale Makarewicz ma przeciez idiotow z ramienia partii, i chce ich nauczyc
      angieslkiego w rok. Kazdy inteligentny czlowiek wie ze to niemozliwe z ludzmi
      zajmujacymi sie polityko. Przeciez polityk jest znacznie glopszy od policjanta.
      Pozdrawiam uczciwych ludzi w Polsce
    • artur.zaniewski Re: Lekcje angielskiego dla urzędników 07.02.05, 12:12
      to są jakieś jaja....
      a tekst podpisany przez aaaa aż żal komentować. Własnie dlatego lubelskie jest
      w ogonie wszelkich statystyk, ze zatrudnia się osoby które się dopiero
      uczą...Może kierowców w lubelskim MPK tez zapisać na jazdy doszkalające?
    • Gość: obywatel prosiak Czy się nauczą IP: *.zsw.lublin.pl 07.02.05, 17:35
      jeśli do tej pory nie potrafili nic dobrze zrobić i co innego mają w głowach?
      To chyba kolejna ściema.
Pełna wersja