Gość: Clavis
IP: *.resetnet.pl
08.02.05, 15:09
E, tam. Najlepszy błysk w oku to miał nasz Natenczas Wojski.
Jak pisze poeta "w oczach krwią zabłysnął" .
Borowicz "partyturę Wagnera określa jako intencjonalną, co znaczy, że można
przy jej pomocy jedynie dążyć do idealnego kształtu dzieła".
To zwykły banał. Przy każdej partyturze można dążyć....A nawet należy!