Myślę o studiach w Lublinie... Warto?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 20:18
Zastanawiam się nad przeprowadzką do Lublina i studiami tu. Myślę o UMCS lub
AMB. Uczelnie raczej dość dobre, ponoć, ale jakie jest miasto??? ludzie???
    • Gość: Paweł Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.homeip.net / *.homeip.net 12.02.05, 20:20
      Myśleć zawsze warto:)
    • Gość: kruk Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 21:01
      Uczelnie jak wszedzie - chlanie i udawanie, ze sie cos umie. Roboty w Lublinie i
      tak po nich nie znajdziesz, a w ogole co to jest AMB???
      • Gość: Grzesiek Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 20:30
        *AM - Akademia Medyczna
        • Gość: warszawiak Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.chello.pl 16.02.05, 23:06
          Ale przecież AMB - jak sama nazwa wskazuje - jest w Białymstoku.
          Miasto piękne, kresowe, Akademia w pięknym pałacyku, lecz z dwojga złego
          polecałbym jednak Lublin. Taki trochę bardziej europejski mimo specyficznego
          kresowego klimatu, trochę przypominający Lwów.
          • Gość: H Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 23:48
            Drogi Warszawiaku! Nie nazywaj "Podlaskiego Wersalu "pałacykiem! Mało który
            pałac w Warszawie jest tej wielkości (oczywiście poza Pałacem Kultury i Nauki:)
            Pozdrowienia!
          • Gość: lubliniak uciekam wlasnie z tego balaganu jaki tu jest IP: *.autocom.pl 25.02.05, 01:19
            tu jest katastrofa!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: reig Warto! IP: *.in.lublin.pl / 217.153.209.* 13.02.05, 21:00
      Warto! Tak narzekamy ciagle na tym forum na rozne rzeczy ale jednak dla
      studenta to miasto na prawde nie jest zle. Jest tu sporo miejsc niezbednych do
      zycia dla studiujacych. Z mieszkaniami tez z tego co slysze wielkich problemow
      nie ma i czasami jak zobacze co przyjezdni wynajmuja to sam chcialbym sie
      przeprowadzic na okres studiow :) Raczej nie bedziesz sie nudzic bo sa kluby,
      bary i tym podobne a jak wolisz co innego to roznych kosciolow tez duzo
      znajdziesz ;) Ludzie sa przyjazni, tylko nie poruszaj tematow o przewadze
      innych miast nad Lublinem!
      • walles Re: Warto! 13.02.05, 21:45
        Oczywiście, że warto! Jestem tego najlepszym przykładem. Przyjechałem do
        Lublina studiować. Wspomnienia z tego okresu mam bardzo dobre, uczelnie są
        raczej na wysokim poziomie. Nie jest to miejsce gdzie utrzymanie kosztuje dużo.
        Jest tu mnóstwo ciekawych ludzi i miejsc. Tak bardzo spodobał mi się Lublin, że
        postanowiłem zostać tu na stałe. Pracę też znalazłem, choć jeszcze nie w
        zawodzie.
        P.S. Błagam! Nie podchodźcie tak sceptycznie to tego miasta! Doceńcie jego
        walory!
        • Gość: Grzesiek Re: Warto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 09:25
          Super, dzięki
        • shawman Re: Warto! 19.02.05, 14:34
          Jak wyżej. :) Lublin to nie jest miasto idealne, ale uczelnie nie są złe, a i
          życie studenckie mimo licznych utrudnień jakoś się toczy. Zapraszamy! :)
          • Gość: student czlowieku omijaj to miejsce!!! IP: *.autocom.pl 25.02.05, 01:18
            tu jest syf i katastrofa!!!
          • Gość: student czlowieku omijaj to miejsce!!! IP: *.autocom.pl 25.02.05, 01:18
            tu jest syf i katastrofa!!!
      • Gość: Grzesiek Re: Warto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 09:23
        :)
    • muminek33 Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? 14.02.05, 01:02
      U mnie na uczelni ludzie sa zadowoleni z wyboru.Az sie dziwie ,ze jak na razie
      same pozytywne opinie,pewnie zaraz i druga strona sie przebudzi ;)
      • Gość: H Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 00:46
        Dziwisz się, bo jako Lublinianin nie zauważasz atutów tego miasta. Typowa
        reakcja - cudze chwalicie, swego nie znacie.
        Pojedź do Łodzi, gdzie każda brama w centrum śmierdzi uryną, do Krakowa, gdzie
        o 19 wieczorem widziałem jak studenci UJ obrzucają się butelkami, albo do
        Warszawy, gdzie ze zdumieniem zobaczyłem pod UW reklamę na punkcie xero -
        promocja - A4 18 groszy!!!
        Lublin to naprawdę dobre miasto do studiowania - tanie, wbrew zdaniu Lublinian
        bardzo piękne i naprawdę spokojne na tle innych miast polskich!
        A poziom na uczelniach jest różny. Wiadomo, ze tradycyjnie dobre są: prawo na
        UMCS, psychologia na KUL, archeologia na UMCS, historia sztuki na KUL,
        politologia na UMCS iparę innych kierunków. O słabych kierunkach szkoda gadać -
        i tak wiadomo o kogo chodzi...
        • Gość: Libra Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 22:25
          Zyję w Lublinie od ponad pół wieku. Tu się urodziłem, ukończyłem szkołę
          podstawową, średnią, studiowałem teraz pracuje. Mam 2-ch synów którzy ukończyli
          uczelnie lubelskie. Na pytanie czy warto studiować w Lublinie, po namyśle,
          odpowiadam : TAK. Jest tylko jeden problem, czy do chwili podjęcia studiów
          mieszkamy w Londynie czy w Lubartowie. Jeśli w Londynie, to zmieniam zdanie :).
          • Gość: lub Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.lublin.mm.pl 15.02.05, 22:28
            Czlowieku ani sie waż. To największe zadupie w Polsce
            • Gość: H Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 22:39
              Dlaczego w Lublinie psychologowie nie mogą znaleźć pracy? Przecież tyle
              kompleksów siedzi w mieszkańcach tego miasta! Wymarzony teren na gabinety z
              kozetkami!
              • Gość: Wielgibolo Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: 212.182.97.* 15.02.05, 22:44
                Lublin jest tak zakompleksiony że można by organizować cotygodniowe sesje
                zbiorowe na Placu Litewskim.
                • Gość: Edek Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.3.pl / *.3.pl 19.02.05, 22:28
                  To leć do Wawki tam się za to nikt nie uśmiecha i ma w oczach pogardę.
              • dociek Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? 15.02.05, 22:46
                Nie ma kasy, żeby opłacić porady, bo wszystko poszło na tacę w osiedlowym
                kościele.
                • Gość: ert Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 12:42
                  super
                • Gość: .. Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 18:11
                  ;D
            • Gość: Edek Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.3.pl / *.3.pl 19.02.05, 22:26
              To się przenieś do Parczewa albo Żólkiewki, grzmocie bez szkoły. Pewnie Wawka to
              tla ciebie stolica europejskiego kraju i szczyt możliwości gamoniu z Łukowa.
        • Gość: zaba Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.server.ntli.net 16.02.05, 14:21
          czemu tylko psychologia i historia sztuki na KULu??? co najmniej kilka innych
          jest takze na wysokim poziomie: socjologia (akredytacja konferencji rektorow
          polskich - chyba cos znaczy???), pedagogika, ekonomia, filologia angielska...
          ale faktycznie, sa tez takie o ktorych szkoda gadac...
        • Gość: Edek Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.3.pl / *.3.pl 19.02.05, 22:24
          Szczególnie ta Politologia na UMCS-ie jest na Hi poziomie, picie wódy i olewanie
          nawet podczas sesji. Nie rozśmieszajcie mnie.
          • Gość: Wielgibolo Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: 212.182.97.* 20.02.05, 14:48
            Widać żeś maluczki jeśli pziom kierunku oceniasz po jak dużo trzeba na nim
            zakuwać
        • muminek33 Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? 19.02.05, 23:25
          Wrecz przeciwnie,zauwazam atuty ale jest duzo osob ktore udaja,ze ich nie widza.
        • Gość: GSM Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.05, 15:09
          Czy może być 19 rano?
    • Gość: H Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 23:03
      Jest jeszcze jedna istotna sprawa, którą docenia się dopiero pisząc pracę
      magisterską - w Lublinie są dwie duże biblioteki uniwersyteckie. To bardzo
      ułatwia dostęp do literatury. Jeśli czegoś nie ma w jednej, to prawdopodobnie
      znajdziemy w drugiej. I wbrew pozorom nie są to wcale słabe biblioteki (chociaż
      organizacja biblioteki KUL jest tragiczna - czasami ciężko zamówić książkę -
      program katalogowy jest trochę nieprzyjazny).
      • Gość: miszalina gdzie jest warszawiak??? IP: *.server.ntli.net 16.02.05, 14:11
        jest taki jeden koles na tym forum, ktory nienawidzi Lublina i okolic i
        wszystkiego co sie z nim wiaze. zazwyczaj podpisuje sie warszawiak ale moze
        bedzie sie ukrywal pod innym pseudo, jak go wyczujesz to nie czytaj, bo sensu
        nie ma.
        • Gość: warszawiak Re: gdzie jest warszawiak??? IP: *.chello.pl 16.02.05, 23:03
          Miszalino, gratuluję umiejętności czytania ze zrozumieniem... (a raczej braku
          tej umiejętności)...

          Co myślę o studiach w Lublinie? Jeśli masz dużo kasy, to polecam. Jeśli mało, to
          odradzam. W Warszawie samymi korepetycjami po kilka godzin w soboty i niedziele
          spokojnie zarobisz ponad tysiąc złotych miesięcznie. W Lublinie to nierealne.
          Nie mówiąc już o pracy w poważnych firmach. A absolwent bez doświadczenia
          zawodowego jest skazany na bezrobocie. Albo kiepską pracę.

          Chyba, że pracę po studiach masz pewną. Wtedy polecam Lublin. Tu wszyscy
          studenci się bawią przez 7 dni w tygodniu, dużo imprez kulturalnych. Piękne
          miasto, kupa świetnych knajpek. Tylko skąd brać kasę na tą zabawę? W Lublinie
          wyłącznie od rodziców. Jeśli masz bogatych i nie masz ambicji samemu na siebei
          zarobić, to polecam.

          Miasto jest zielone, bezpieczne. Duża bieda, więc ceny usług spadają. Jedynie
          ubrania i artykuły przemysłowe droższe niż w innych miastach, ale zawsze można
          podskoczyć do Warszawy. Ludzie otwarci, bezpośredni. Miasto klimatyczne, jeszcze
          nie całkiem plastikowe. Brak komunikacji nocnej to poważny minus niweluhjący
          zysk na tanim alkoholu i jedzeniu.
          • muminek33 Re: gdzie jest warszawiak??? 19.02.05, 23:29
            A propo bezpieczenstwa to chyba masz nieaktualne info :) Proponuje spacer
            wieczorowa pora z ktoregos klubu w kierunku ktoregos osiedla,aha i nie mow,ze
            nie ostrzegalem.
            • Gość: warszawiak Re: gdzie jest warszawiak??? IP: *.chello.pl 20.02.05, 20:06
              Mam informacje z 19 lutego, bo właśnie wróciłem z Lublina i wracałem piechotą ze
              Starego Miasta na osiedle Paderewskiego wczoraj wieczorem (a raczej dziś rano o
              1.00). Jakoś żyję, nikt mnie nie zaczepiał i w ogóle nic się nie stało.
    • Gość: Paul Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.lodz.mm.pl 15.02.05, 23:25
      Myslec zwykle jest warto. Z czasem przekonasz sie ze czasami nie warto, ale to
      wyzsza szkola wtajemniczenia;-}. Uszanowanie,
      Paul
    • Gość: misiolap Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.server.ntli.net 16.02.05, 14:16
      na pewno jesli chodzi o ogolny prestiz uczelni (ktory na ogol idzie w parze z
      jakoscia ksztalcenia) to jesli pojedziesz na zachod Polski, a czasem wystarczy
      nawet tylko do Warszawy, to okaze sie ze o UMCSie malo kto slyszal, za to na
      przyklad o KUL-u slyszal kazdy (mam na mysli opinie warszawiakow i ludzi z
      innych stron kraju a nie na przyklad ze Swidnika czy Poniatowej).
      ja jestem po KULu, aktualnie przebywam w UK i staram sie tutaj o przyjecie na
      studia. spotkalem tu ludzi, profesorow!!! ktorzy slyszeli lub cos wiedza o KULu
      a innych uczelniach nie...
      • Gość: Wielgibolo Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: 212.182.97.* 16.02.05, 15:56
        To że świat wie więcej o KULu niż o innych lubelskich uczelniach nie wynika z
        jakiegoś niesamowitego poziomu tej uczelni ( moim zdaniem niższego niż na
        UMCS ) ale ze speyfiki tej uczelni, roli jaką odgrywała w Polsce ze komuny i
        etosu jaki wokół niej się przez lata stworzył.
        • Gość: misiolap Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.server.ntli.net 18.02.05, 15:12
          To że świat wie więcej o KULu niż o innych lubelskich uczelniach nie wynika z
          > jakiegoś niesamowitego poziomu tej uczelni ( moim zdaniem niższego niż na
          > UMCS ) ale ze speyfiki tej uczelni, roli jaką odgrywała w Polsce ze komuny i
          > etosu jaki wokół niej się przez lata stworzył.

          jak juz bylo powiedziane powyzej, i zreszta juz nie raz na tym forum, nie da
          sie porownywac generalnie calego KULu z calym UMCSem, bo jest to bezcelowe.
          mozna sobie porownywac poszczegolne kierunki i wtedy nie raz Ci wyjdzie, ze KUL
          jest lepszy, patrz np.: rankingi Rzeczpospolitej, Polityki lub inne.

          co do profesora, ktorego spotkalem, to slyszal on o KULu bynajmniej nie z
          powodu jakiegos etosu, ale dlatego, ze na KULu byl osobiscie, robiac jakies
          polaczone badania miedzy uniw. bryt., UW i KULu. poza tym byl w stanie wymienic
          nazwiska kilku moich profesorow, jednego nazywajac nawet ''swiatowej klasy
          badaczem'' i chyba to bardziej swiadczy o poziomie uczelni a nie jakas
          przeszlosc...
          • Gość: Welgibolo Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: 212.182.97.* 19.02.05, 13:58
            Najpierw sam negujesz sens porównywanie tych uczelni a potem wyjeżdżasz z
            typowo subiektywnym porównaniem osiągnięć profesorskich i opinią w środowisku o
            tychże....fe brzydka niekonsekwencja.

            P>S> nie chce mi się grzebać w tych rankingach ale dam sobie ucho uciąć że UMCS
            jest w nich wyżej niż KUL ( poza psychologią ma się rozumieć)
            • Gość: H Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 14:35
              Na ogół faktycznie UMCS jest wyżej. A mniej popularnych kierunków, jak historia
              sztuki, rankingi nie porównują. Nie porównują też "KULowskich specjałów", jak
              np. geografia historyczna kościoła.
              • Gość: Wielgibolo Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: 212.182.97.* 19.02.05, 14:45
                TYŻ PROWDA
    • Gość: Grzesiek ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:40
      Dzięki wszystkim za opinie. Jest nad czym myśleć...
      • Gość: H Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:51
        Ja jestem świeżo po UMCS, a drugi kierunek robię na KUL - nie da się porównywać
        całych uczelni - można co najwyżej niektóre kierunki - a i to nie jest łatwe.
        Każda z tych uczelni ma swoje dobre i złe strony.
    • Gość: MUMINEK Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:43
      ŚMIAŁO, JA JESTEM PO UMCS-IE
    • Gość: yo Nie marnuj czasu, od razu jedz do Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 18:15
      jesli masz kase to jedz do warszawy, bo lublin to jedna wielka dziura,klapa
      totalna. i przykro mi to mowic, bo stad pochodze.
      • Gość: pawel ucieklem po roku:( IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 19.02.05, 16:10
        Studiowalem w Lublinie 1,5 roku. KUL. Ucieklem do Rzeszowa:) Lublin to miasto
        studenckie, szkoda tylko, ze wieczorem strach wyjsc na ulice, policji nie ma,
        autobusow po 22 nie ma (nie mowie o kom.nocnej, ale tak do 24... "studenci"
        chca jakos wracac z tych wszystkich knajp i barow do domu), ubrac sie nie ma
        gdzie, na premiery filmowe trzeba czekac dluuuugo bo kin tez jakos brakuje-poza
        tym OK:) jak sobie cos jeszcze przypomne to dam znac... aha-plusy? Ogrod Saski
        w centrum i ogolnie jest dosyc zielono. Pozdrawiam!!
        • Gość: Jaco78 Re: ucieklem po roku:( IP: *.pronet.lublin.pl 19.02.05, 23:50
          Stary masz nieaktualne dane: Po pierwsze w Lublinie jest bardziej bezpiecznie
          niż w wielu podobnych miastach, policji ostatnio dużo widać na ulicach i Lublin
          zajął pierwsze miejsce w rankigu bezpieczenstwa, więc przegiąłeś z tym
          strachem. Ja chodzę wiele razy po nocach a studiuje tu 5 rok i nic mi sie nigdy
          nie stalo. Po drugie autobusy jeżdzą nawet do 23 choć faktycznie nocnych nie
          ma. Po czwarte premiery filmowe są normalnie jak w innych miastach - jest tu 7
          kin!!! choc brak multikina.Po piąte ubrać się jest gdzie bo ostatnio otwarto
          troche sklepów z odzieża jak np. 4 poziomowy Cropp town miasto ciuchów z
          ubraniami dla mlodzieży i wogole nie jest ze sklepami tak źle w Lublinie. Jest
          sporo galerii i centrów handlowych a miasto wg mnie do studiowania super się
          nadaje. Znam wielu absolwentów, którzy mają pracę za granica na super posadach.
          Pozdrawiam
          • Gość: pawel Re: ucieklem po roku:( IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 20.02.05, 13:57
            Moje pierwsze studenckie wyjscie ze znajomymi skonczylo sie pobiciem nas na
            przystanku na Raclawickich:( nie wiem skad te dane, ja slyszalem, ze Lublin
            jest gdzies na koncu w podobnych rankingach. 0 autobusie po 23 nie slyszalem,
            wiem, ze jest jakas jedna linie ktora moze i jezdzi po 23 robiac rundy po calym
            miescie. Na premiery trzeba czekac dlugo a centra handlowe? Poza Olimpem? Nie
            wiem-moze siec "Pekin"?
            • Gość: Jaco78 Re: ucieklem po roku:( IP: *.pronet.lublin.pl 20.02.05, 17:18
              Dane odnośnie bezpieczeństwa byly dostępne jakiś czas temu na stronie Urzedu
              Miejskiego, niestety teraz nie moglem ich znaleść.Przykro mi że Cie napadli na
              przystanku ale takie incydenty trafiaja się w każdym mieście, napewno też
              w "Twoim Rzeszowie", ja jestem tu 5 lat i nigdy mnie nikt nie napadł. Co do
              sklepów to oprócz przeze mnie wspomnianego Cropp town jest jeszcze Galeria
              Centrum o ktorej zapewne dobrze wiesz, jest też nowa Galeria Parada, jest
              Astoria i mnóstwo innych mniejszych sklepów wiec nie jest tak czarno.Co do
              autobusów to wiele linii jezdzi po 22 a nawet po 23ciej z centrum np. linia 11
              ostatni kurs z centrum o 23:10 nawet w niedziele,(zapraszam na
              www.mpk.lublin.pl) wiec nie tragizuj ze po 22 nic nie jezdzi.
              • Gość: pawel Re: ucieklem po roku:( IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 20.02.05, 18:38
                Nie "moim Rzeszowie" bo pochodze z okolic Torunia. I szczerze powiedziawszy nie-
                takie incydenty w Rzeszowie sie nie zdazaja poniewaz tutaj monitoring i policja
                DZIALAJA a po miescie, klatkach i osiedlach nie laza sami dresiarze. A tego, ze
                AZ jedna linia jezdzi AZ do 23 nie bede komentowal bo szkoda. Ogolnie Lublin
                Rulez (maja duzo tanich punktow ksero:))
                • Gość: Jaco78 Re: ucieklem po roku:( IP: *.pronet.lublin.pl 20.02.05, 23:39
                  Zastanawia mnie po co tak bezsensownie uogolniasz.Monitoring może i macie w
                  centrum ale watpie czy na kazdym osiedlu pod kazda klatka a policja nie zawsze
                  wszedzie jest wiec nie sugeruj ze Rzeszow to miasto bez przestepczosci bo nikt
                  w to nie uwierzy.Nie rób gosciu z Lublina miasta dresiarzy bo jakoś tak sie
                  składa że widzę ich bardzo rzadko lub wcale a szczegolnie na mojej dzielnicy
                  wiec chyba nie jest tak źle.A Ty probojesz na podstawie jednego pechowego
                  przypadku zrobic z tego miasta jakieś getto gdzie strach wychodzić na ulicę.To
                  że napisałem o jednej linii autobusowej jeżdzącej do 23 to byl tylko przykład
                  bo jest ich więcej, chyba nie umiesz czytać albo nie rozumiesz tego co piszą
                  inni.Proponuje następnym razem trochę pomyśleć zanim napiszesz
                  coś "błyskotliwego".
              • muminek33 Re: ucieklem po roku:( 27.02.05, 19:02
                Jak przez 5 lat cie nie napadli to widac miales duzo szczescia ale wierz mi,ze
                nie tzreba wiele aby sie znalezc w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim
                czasie-nie pamietasz juz marszow milczenia?A co do premier w kinie to bylismy
                chyba jedenym miastem w Polsce,gdzie nie bylo Blade 3.
          • Gość: ttttt Jaco78 co ty wypisujesz za brednie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 12:18
            1) 7 kin?gdzie ty widziales 7 kin?w Lublinie???nie ma ŻADNEGO przyzwoitego
            kina!!;
            2)duzo galerii i centrow handlowych????hahahaha.a gdzie niby one sa?ukryte?
            mowisz o tymobskórnym olimpie,ktory wyglada jak ruski barak?;
            3)"autobusy jezdza NAWET do 23":))hahahahahaha.tylko ze na imprezy to sie
            chodzi o 23,a wraca troche pozniej;
            4)jest sie gdzie ubrac???hahahahahahaaha.2 sklepy na krzyz.nic
            wiecej.przepraszam,a gdzie ten 4-poziomowy sklep????????
            5)ja tez znam wielu absolwentow,ktorzy maja super prace za granica- DLACZEGO?-
            BO WYJECHALI Z TEJ DZIURY JAK NAJSZYBCIEJ !!!!
            bzdury wypisujesz kolego nieprawdopodobne!!szkoda slow!!
            a miasto na studiowanie sie nadaje srednio.studia to czas zabaw,imprez etc,a w
            Lublinie jest 1 fajna knajpa(U Szewca) i 0 fajnych klubow-same speluny.
            a ja pochodze z Lublina i szkoda,ze musze to pisac,ale taka jest PRAWDA!! jesli
            ktos zainwestuje w Lublinie 5 mld euro,to cos sie ruszy;
            pozdrawiam:)
            • Gość: Wielgibolo Re: Jaco78 co ty wypisujesz za brednie? IP: *.bojarski.lublin.pl 25.02.05, 12:23
              Widać że pochodzisz z Lublina bo mentalność rodowitych mieszkańców tego miasta
              jest niestety w większości taka jak twoja. Poczytaj człowieku co myślą o
              Lublinie przyjezdni i turyści którzy go odwiedzili, albo ludzie z pewnym
              przygotowaniem intelektualnym, mieszkający tu od dzieciństwa.
              pozdrwaiam
              • Gość: tttt Re: Jaco78 co ty wypisujesz za brednie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 12:32
                no coz,akurat przygotowanie intelektualne mam.to zreszta akurat nie ma tu
                zadnego znaczenia.chodzi o to tylko,zeby Lublin byl fajnym miastem,w ktorym
                ludzie moga sie rozwijac w czasie studiow i po studiach,a nie tylko chlac na
                studiach,a po studiach byc bezrobotnymi.i dziwi mnie to,ze wy nie widzicie
                tego,ze w Lublinie od 10 lat jest totalny zastój,co jest oczywiscie spowodowane
                glownie rzadami sitwy pruszkowskiego.ale zeby cos tu zrobic,potrzebny jest duzy
                kapital.oczywiscie jakbym mieszkal w lublinie,to bym szukal pozytywow,ale
                patrzac z perspektywy,widze ze tu sie nic nie dzieje konkretnego.i nie mow,ze
                jest inaczej.
                aha jeszcze 1 - a co maja mowic 60-letni ludzie,ktorzy tu przyjezdajaz
                prelekcjami na uniwesytetach?oczywiscie podoba im sie Lubli,architektura,itp.
                ale my mowimy o Lublinie dla pokolenia ludzi 20-to i 30-letnich - oni nie
                potrzebuja podziwiac architektury Lublina non stop,tylko potrzebuja
                kin,teatrow,sklepow,knajp,klubow,galerii i wreszcie porzadnych firm,ktore
                zaoferuja im porzadna prace!!a tego w Lublinie niestety nie ma.tyle.
            • Gość: Jaco78 Re: Jaco78 co ty wypisujesz za brednie? IP: *.pronet.lublin.pl 25.02.05, 17:43
              1) Jest 6 kin plus jedno w Świdniku. Kto nie wierzy www.koziolek.pl No chyba że
              dla Ciebie przyzwoite kina to tylko multiplexy i takie, ktore grają same
              tzw."nowości kinowe".
              2) Akurat wspominałem o innych sklepach a nie o Olimpie wiec śmieszne jest to
              co piszesz. A galerie są np Galeria centrum , chyba że dla Ciebie to nie
              galeria? Wobec tego zdefiniuj co uważasz za Galerie lub centrum handlowe?
              3) Nie wiem z czego sie smiejesz. Ja wcale nie napisalem ze jest cudownie bo
              nie ma autobusów nocnych. Podważałem tylko teze kolegi, który twierdził że nie
              ma w Lublinie autobusów po 22!!! Na drugi raz czytaj dokladniej bo pisząc takie
              komentarze tylko się osmieszasz!!!
              4) 4 poziomowy jest Cropp town - miasto ciuchów- kolejny przykład że nie
              rozumiesz chyba co czytasz albo jestes jakims prowokatorem, który niewiele wie
              o Lublinie a stara sie jak może zrobic antyreklamę przyjezdnym.
              Piszesz bzdury niewiarygodne!!! Zero fajnych klubów?? A byłyeś człowieku w
              Graffiti? Wejdz na ich strone na forum i poczytaj opinie ludzi stałych bywalcow
              co o nim sądzą!!! Poza tym skad wiesz jaki gust mają inni ludzie?? Niektorym
              podoba sie nawet 5 element o czym swiadcza tłumy w tym klubie!! To że jakiemuś
              burakowi sie cos nie podoba to nie powód żeby pluć publicznie na własne
              gniazdo. Ja mam akurat przeciwne zdanie o Lublinie do Twojego i wcale nie
              pisze ze Lublin to najcudowiejsze miejsce na świecie bo owszem jest tu wiele
              jeszcze do zrobienia ale zapewniam wszystkich ze nie jest to najgorsze zadupie
              jak ten tutaj tttt sugeruje. Chyba lepiej byloby dla tego miasta gdyby tacy
              malkontenci sie stad wynieśli.
              • Gość: GSM Re: Jaco78 co ty wypisujesz za brednie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 18:41
                Niestety, prawda jest taka, iż Lublin był kwitnący i zadbany za tzw. komuny.
                Wtedy chciało sie tam jechać. Jestem ze Stalowej Woli i tu mieszkam i pamiętam
                tamte czasy, a nawet początek lat 90-tych ubiegłego wieku, kiedy to moje miasto
                było szare i zaniedbane, podobnie jak Rzeszów, natomiast Lublin dawał namiastkę
                metropolii. W chwili obecnej proporcje się odwróciły; Lublin zatrzymał się w
                rowoju na tamtych latach, mało tego, cały czas niszczeje, natomiast Stalowa
                Wola czy Rzeszów nieustannie inwestuje w infrastrukturę, w odnowę miasta, w
                miejsca pracy, zachęca inwestorów itd.
                Widocznie mamy lepsze władze samorządowe i lepszych posłów lokalnych, którzy
                potrafią w Warszawie wywalczyć to i owo; czego i Lublinowi życzę, jako że mam
                miłe wspomnienia tego miasta, ale z początku lat 90-tych. Pozdrawiam.
                • Gość: Jaco78 Re: Jaco78 co ty wypisujesz za brednie? IP: *.pronet.lublin.pl 25.02.05, 21:02
                  Co do rozwoju infrastruktury masz rację, ale co do piekna miasta to moim
                  zdaniem teraz dzieje się wiecej niż w latach 90tych.Wystarczy popatrzeć na
                  Stare Miasto, coraz wiecej kamnienic jest odnowionych podczas gdy na poczatku
                  lat 90tych strach było chodzić po Starym Miescie z powodu syfu i obecnosci
                  dresiarstwa i wszelakiego "elementu" zamieszkującego niegdyś okoliczne bramy.
                  Teraz naprawde wiele sie zmienilo na lepsze i mysle ze bedzie sie zmienialo.
                  Inne przyklady to remonty obskurnych niegdys budynkow sądów na Krakowskim
                  Przedmiesciu i Poczty Glownej a takze Ul. Narutowicza.Pozdrawiam z coraz
                  piekniejszego Lublina
                  • Gość: H Re: Jaco78 co ty wypisujesz za brednie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 21:26
                    A teraz coś dla narzekaczy - mój kolega, który pochodzi z Bielska-Białej
                    (zresztą piękne miasto - polecam - prawie tak ładne jak Lublin) ostatnio w
                    rozmowie zwierzył mi się, że frapuje go skąd w Lublinie tyle pieniędzy na
                    zabytki - ciągle coś odnawiaja i odnawiają! Przyznaję, że zgłupiałem...
                    Rozejrzałem się uważnie, przypomniałem sobie jak było jeszcze parę lat temu -
                    faktycznie - odnawia i buduje się sporo (zwłaszcza bloków - na tle innych
                    miast - po co - tego już nie wiem), ale to wszystko zasługa albo prywatnych
                    inwestorów (hotele - Europa i Lublinianka - kochani - naprawde jest co pokazać
                    turystom, banki) albo Ministerstwa Sprawiedliwości - te nasze piękne sądy.
                    Warto zauważyć, że remont - na bardzo wysokim poziomie i naprawdę udany -
                    kamienicy Konopniców to też zasługa prywatnych właścicieli. A miasto nie
                    dokłada się do tego w ogóle! I na tym, jak juz nie raz pisalismy na tym forum,
                    polega tragedia tego miasta! Obce sieci hotelowe potrafią tu wywąchać
                    koniunkturę, a nasz własny samorząd - ni ch..a!
      • Gość: Edek Re: Nie marnuj czasu, od razu jedz do Warszawy IP: *.3.pl / *.3.pl 19.02.05, 22:36
        Sra.... na Wawkę pomimo, że tutaj jestem od 3 lat, żyję pracuję a jak rzychodzi
        okazja to uciekam do Lublina lub Białej Podlaskiej. Kto się wstydzi miejsca
        pochodzenia jest zwykłym burakiem i niech nie zapomina o tym, że słoma takim
        zawsze będzie z gumiaków wystawać.
        • Gość: yo Re: Nie marnuj czasu, od razu jedz do Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 12:24
          ja sie nie wstydze miejsca pochodzenia,tylko stwierdzam fakt-Lublin to dziura.i
          tyle.bardzo bym chcial zeby tu bylo tak fajnie jak np w krakowie,ale nie jest.i
          bardzo bym chcial,przyjezdzajac do lublina i spotykajac sie tu ze
          znajomymi,pojsc do fajnej knajpy lub klubu,ale tu nie ma fajnych knajp ani
          klubow.
          poza tym nie mowie wcale,ze warszawa jest wspaniala,tylko ze tu ludzie maja
          przynajmniej jakies perspektywy,a w lublinie nie maja,dopoki z niego nie wyjada.
          a burakow to poszukaj w swojej rodzinie "bielskopodlaskiej".pozdro
          • Gość: Wielgibolo Re: Nie marnuj czasu, od razu jedz do Warszawy IP: *.bojarski.lublin.pl 25.02.05, 18:41
            Jak ktoś mi pisze że w Lunlinie nie ma fajnych knajp to mnie pusty śmiech
            ogarnia...szkoda słów.

            Moim zdaniem w Warszawie mjaą niskie budynki.

            Czekam na polemikę z powyższym stwiedrdzeniem
            • Gość: H Re: Nie marnuj czasu, od razu jedz do Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 21:28
              No wiesz, moze temu komus chodziło o pięciopoziomowe dicho?
              Co komu po kulturalnej knajpce... :-)
              Pozdrawiam, Wielgibolo!
          • muminek33 Re: Nie marnuj czasu, od razu jedz do Warszawy 27.02.05, 19:07
            Jak wedlug ciebie nie ma fajnych knajpek w Lublinie to kolego masz chyba klapki
            na oczach.Akurat w tej kwestii wybor jest tak duzy,ze kazdy znajdzie cos dla
            siebie,no chyba ze sie nie chce.
    • Gość: radegast Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.resetnet.pl 20.02.05, 00:43
      w sumie powtorze po paru osobach, ale chyba im wiecej podpisow pod danym
      stwierdzeniem, tym staje sie powazniejsze (mamy deokracje- trzeba sie do regul
      dostosowac:).
      wg mnie studiowac tu naprawde warto. nie chce sie wdawac w rozwazania na temat
      prestizu uczelni, czy perspektyw po odebraniu dyplomu - "kazdy jest kowalem
      wlasnego losu" i chyba dzis wiecej zalezy od tego jaki jestes, a nie jakie masz
      papiery...jesli gosc jest pipa to nawet harvard moze nie pomoc... skupie sie
      wiec na samych studiach. a to wg mnie jest raj: tanio (chociaz warszawiak
      slusznie zauwaza, ze to zalezy od zrodla utrzymania...), bezpiecznie - czesto
      zdarza mi sie wracac do domku pozna pora na piechotke i nic mi sie nie
      dzialo...owszem, znam ludzi, ktorzy mieli mniej szczescia, ale nie mzona mowic
      o jakims trwalym zagrozeniu zdrowia i zycia. rozrywka i kultura - wbrew
      utyskiwaniom roznych osob tu na prawde wiecej sie dzieje niz mozna ogarnac.
      wystarczy tylko odejsc sprzed komputera:D piwko i jedzonko na miescie? cudowna
      sprawa - duzo lokali blisko siebie, wiec nie problem znalezc ciekawe miejsce z
      rozsadnymi cenami...komunikacja to faktycznie wada jest pewna, ale jesli
      umiejscowisz sie w akademiku lub w okolicach miasteczka, to wlasciwie nie
      bedzie ci bardzo potrzebna( chyba ze pol godzinki spacerku cie
      przeraza:)...jesli dodac do tego urode miasta (szczegolnie wieczorem), zielen i
      spokojniejsze niz w wielkic metropoliach tempo funkcjonowania otrzymamy obraz
      miasta wymarzonego dla zaka:D i do tego genialna historia (polecam posty
      H...mnie sklonily do podjecia dzialan na rzecz poznania grodu, za co
      dziekuje:)...pozdrawiam i przepraszam za chaos gniezdzacy sie w tej
      wypowiedzi...ale sam jestem studentem, ktory dzis korzystal z urokow lublina
      wieczorowa pora (a do domu wrocilem autobusem linii 14, bedacym w centrum o
      23.24...czyli jednak demonizowanie stanu poznowieczorowej komunikacji nie ma
      sensu:)
      • Gość: H Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 15:28
        A ja dziękuję za uznanie i zachęcam również do poznawania okolic!
        Pozdrawiam!
    • Gość: ax Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 17:04
      Jesli bedziesz potrzebował miszkania odwiedz www.stancja.pl sprawdzone
    • Gość: zloty Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.lublin.pl 22.02.05, 13:05
      pewnie ze wrato !!! to miasto studentów i oni tu sa góra!!!!!świetny klimat
      świetna starówa!!!polecam
    • Gość: Grzesiek Dzięki wszystkim za opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 16:40
      Sporo ich i różne, ale przeważają raczej pozytywne.
      I ja też się coraz bardziej przekonuję się, że Lublin jest spox
      • Gość: wielgibolo Re: Dzięki wszystkim za opinie IP: *.bojarski.lublin.pl 22.02.05, 17:50
        Spox to jest Poznań, Łódź albo Warszawa czy Zakopane. Lublin mój drogi jest
        magiczny...jedyny w swoim rodzaju. Zapraszamy.
        • Gość: Lubelak Re: Dzięki wszystkim za opinie IP: *.lara.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 15:11
          Sluchajcie, pierwsza sprawa to koles poprosil o opinie na temat miasta Lublina,
          jak sie tu studiuje, jakie sa warunki itp. a nie chodzilo mu napewno o czytanie
          wachych kiepskich pokrzykiwań na temat preferencji metro-geograficznych.
          Ukonczylem studia w Lublinie, zreszta urodzilem sie w nim i mieszkalem 23 lata.
          Teraz troche podrożuje po Polsce. Lublin jako miasto do studiowania jest
          calkiem wporządku, tanie przede wszytskim. Paradoksalnie nie ma tu zadnego
          klubu studenckieho haha no powaznie paranoja (aha klub studencki co nie znaczy
          miejsce gdzie chodza studenci, zreszta kazdy wie OCB), komunikacji nocnej brak,
          pracy brak, ale kulturowo stoimy chyba najlepiej w polsce, no chyba ze ktos
          uwaza za kulture pokaz mody w warszawie to to sory batory:) no i ubrac sie
          ciezko w lublinie, ktostam wsponial o Croppie hahaha no bez przesady:) moze
          galerai centrum jesczze ahaha ludzie, wychylcie glowy, gdzie takie sklepy jak
          RESERVED??? gdzie mozna za 100 PLN ubraz sie od stop do glów!!! Krotko: chcesz
          tani skonczyc dobre studia i uciekac z lublina OK, chcesz dostac prace po
          studiach-nie studiuj tu. Tak szczerze do gowno kogo obchodzi czy konczyles KUL
          czy UMCS na rynku pracy. Pozdrawiam
          • Gość: Daniel Re: Dzięki wszystkim za opinie IP: *.pronet.lublin.pl 23.02.05, 23:55
            Po prostu jak w kazde inne miasto Lublin ma swoje plusy i minusy, mieszkam tu
            ponad 20 lat, studiuje, ale gdybym mogl wybralbym np. Krakow, chociazby po to
            zeby poznac inne miejsce. Jak widac wiele osob spoza Lublina ma pozytywne zdanie
            o nim, wiec miasto jest na pewno warte uwagi. Poziomu uczelni tez nie ma sensu
            porownywac bo na kazdej znajdzie sie jakis skierunek ktory przoduje w
            rankingach, choc fakt ze lublinianie nie cenia niektorych uczelni (przemilczmy),
            ja osobiscie jestem z PL i zapier jest niezly od rana do nocy. Rozrywki duzo,
            wieczorem zawsze da sie gdzies wyskoczyc, duzoo lokali z tanim piwem szczegolnie
            w okolicach uczelni :) Ogolnie jest przyjemnie jezeli chodzi o zycie
            towarzyskie, w koncu duzo zalezy tez od ludzi z ktorymi sie studiuje. No a z
            praca to roznie, fakt ze w trakcie studiow w Lublinie bez znajomosci nic super
            nie zlapiesz, ale slyszalem ze w innych miastach bardziej ze sie tak wyraze na
            zachod :) da sie ja zdobyc i to calkiem niezla. Polecam ogolnie choc wszystko
            zalezy od tego czego oczekujesz od miejsca w ktorym chcesz studiowac, tanio,
            przyjemnie, gorzej z robota dorywcza i z wiekszymi centrami handlowymi co jak co
            ale to fakt ubrac sie ciezko. Wybor podejmiesz sam.
    • franeczka Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? 24.02.05, 08:04
      WARTO!!!! Ukończylam tam studia. Aby studiować przyjechałam z drugiego krańca
      Polski Zakochałam się w tym mieście i do dziś załuje że nie zostałam.
      Wyjechałam bo nie miałam pracy. Teraz ten problem dotyczy już wszystkich miast
      wtedy w W-wie były szanse na prace i wszyscy tam jechali. Zrobilam to samo.
      Zawsze z nostalgią wspominam studia, życie i miasto. LUBLIN JEST MIASTEM
      BEZPIECZNYM. LUDZIE MILI SYMPATYCZNI CHĘTNI DO POMOCY. KULTURA NA WYSOKIM
      POZIOMIE. ZAWSZE KIEDY DOPADA NAS Z MĘŻEM DEPRESJA, BOLI LUDZKA ZNIECZULICA I
      GLUPOTA JEDZIEMY DO LUBLINA. PO POWROCIE INACZEJ PATRZYMY NA ZYCIE, JEST W NAS
      WIĘCEJ OPTYMIZMU. ŻYCZĘ UDANEGO WYBORU....
    • Gość: mariuseq Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.net.pulawy.pl 24.02.05, 09:47
      WARTO !!! Ja od 5 lat studiuję na Wydziale Humanistycznym UMCS. :)))
    • Gość: fuu grzesiu wont! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 19:15
      wont!
      z tad!
    • Gość: frozen Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: 80.50.60.* 26.02.05, 22:08
      Warto. Sam studiowałem w Lublinie. Miasto może nie powala, ale też nie
      przytłacza. Zarówno UMCS jak i AM mają dobrą opinię wśród uczelni polskich.
      Można zdobyć tę samą wiedzę co na uczelniach warsawskich( mój brejdak jest
      doktorante UW) tyle, że taniej. Zabawisz się również taniej, a to chyba dla
      studenta nie jest bez znaczenia.
      • Gość: warszawiak Re: Myślę o studiach w Lublinie... Warto? IP: *.chello.pl 27.02.05, 19:12
        Akurat jeśli chodzi o lubelską AM, to mi znajomi lekarze podpowiadają, że opinię
        ma raczej kiepską.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja