Co sadzicie o Radiu Puls?

IP: *.zin.lublin.pl 17.02.05, 12:31
I o prezenterach?Ja np nie cierpie Tomka Zalewy,jego dowcipy sa na bardzo
prymitywnym poziomie...trafiaja najwyzej do przecietnego Kowalskiego:( Mam
dosc porannego programu tego radia i zastanawiam sie kiedy nastanie era
prezenterow z prawdziwego zdarzenia,ktorzy i rozbawic beda potrafili i
powiedziec cos sensownego...?Sama idea muzykowania starymi, "dobrymi"
przebojami jest ok, ale dlaczego nie dodac do tego troszke wiecej dobrego
smaku?
A jakie jest wasze zdanie?
    • Gość: bosman Re: Co sadzicie o Radiu Puls? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.05, 12:41
      wymagajacych od radia nie tylko muzyki i sieczki typu Zalewa ale i czegoś
      więcej jest niewielu, a oni dostosowują sie do "masy". Zreszta to radio
      ogólnopolskie tak że "Lublin" ma niewiele do powiedzenia.Ale muzykę mają
      dobrą.
    • alex2222 Re: Co sadzicie o Radiu Puls? 17.02.05, 13:47
      muzyka jak cię mogę,chociaż w zasadzie jak się posłucha przez parę dni,to
      widać,że zasób piosenek jest dosyć ograniczony.Po tygodniu można mniej wiecej
      przewidzieć co o której godz.będzie grane.Natomiast prezenterzy-zgadzam się z
      przedmówcami,nieudolna amatorszczyzna,nachalne i płaskie dowcipy,daleko im do
      chociażby Zetki czy RMF-u(choć tego radia akurat nie lubię za ich zajadłość
      polityczną).Ogólnie unikam słuchania Pulsu chyba że jest to ode mnie
      niezależne.Nie poleciłbym.
      • Gość: Ciemny Leon Puls i zadyszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 23:07
        Mam bardzo podobną opinię o Pulsie co alex2222. Muzyka dobra, ale bardzo
        ograniczony "zestaw". Zapewne warszawska centrala Agory płaci tantiemy za
        określone tytuły i tylko te można odtwarzać. Chałtura Lubaszenki i Pazury -
        żenująca. Lokalni prezenterzy miałcy i pretensjonalni. Jeden Tomek zalewa
        strasznie, drugi (Nastaj) trochę mniej, ale jest dość banalny. Ale co tu dużo
        wymagać - większość stacji komercyjnych to takie "ptasie radio", gdzie słychać
        głownie tirli tirli.
        W sprawie RMF FM też zgadzam się z alexem - tendencyjni, jadowici i nachalni!
        Zetka - może być, o ile nie dopuszczają do mikrofonu niejakiego Jagielskiego,
        który jest mało dowcipny, ale za to pewny siebie tupeciarz. Z tej całej
        komercyjne "menażerii" najbardziej strawna wydaje mi się jeszcze "eska", która
        poszła w przeciętność, ale chroni to ją przed pretensjonalnością. Ponieważ
        lubię polską muzykę, podoba mi się decyzja Radia Wawa aby grać tylko po polsku,
        choć nie podoba mi się to, że grają głównie utwory z ostatniego 10 - 15 lecia,
        jakby słuchały ich tylko małolaty. No i wyraźnie "omijają" niektóre zespoły
        oraz nazwiska jakby prowadzili jakąś polityczkę.
        Ogólnie biorąc - komercja bardzo szkodzi radiu i automatycznie sprowadza je do
        poziomu ćwierćinteligenta.
        Pozdrowienia.
    • Gość: Jaco78 Re: Co sadzicie o Radiu Puls? IP: *.pronet.lublin.pl 17.02.05, 15:08
      Muzyka mi się zdecydowanie nie podoba bo w kółko lecą do znudzenia te same
      piosenki a przecież jest tyle innych fajnych starych piosenek np Kultu, których
      oczywiscie nie puszczają.Ogolnie radio do kitu a takie same starocie mozna
      uslyszeć w zetce i rmf czy esce tyle że tam przplatają je nowszymi piosenkami.
      • muminek33 Re: Co sadzicie o Radiu Puls? 17.02.05, 22:53
        Nie puszcza bo kasy nie maja na nic innego a po 2 dniach sluchania juz ma sie
        wrazenie,ze wczoraj lecialo to samo.Jeszcze pare lat temu to bylo radio,kazdy
        mogl znalezc cos dla siebie.Niestety ,stare dobre czasy ,one nigdy juz nie
        wroca :(
    • mali_bu Re: Co sadzicie o Radiu Puls? 17.02.05, 23:00
      W Polsce jest już kilkanaście rozgłośni należących do sieci Agory. Wszystkie
      stacje zostały przeformatowane na Złote Przeboje.
      Playlista jest odgórnie narzucona wszystkim stacjom i radiowcy z Poznania,
      Szczeina czy Lublina nie mają zbyt wiele do powiedzenia.
      Co ciekawe, nawet kolejność utworów jest już z góry ustalona.
      Można się przekonać słuchając Złotych Przebojów z ich strony. Ewentualnie
      wystąpić może przesunięcie czasowe, ale kolejność jest generalnie tta sama.
      Poza tym jak pokazują badania:

      wirtualnemedia.pl/document.php?id=89530
      ............
      • Gość: lolo Re: Co sadzicie o Radiu Puls? IP: *.lublin.mm.pl 19.02.05, 10:44
        Słowo - ani razu jeszcze nie słuchałem!Mam byc wpisany do "odpowiedniej ksiegi"?
    • Gość: Ciemny Leon Jak się nazywa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:45
      > Ja np nie cierpie Tomka Zalewy,jego dowcipy sa na bardzo
      > prymitywnym poziomie...trafiaja najwyzej do przecietnego Kowalskiego

      Że Tomek zalewa to każdy słyszy, ale jak on się, u licha, nazywa?
      • Gość: ms Re: Jak się nazywa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 09:08
        Ludzie którzy tam pracują powinni robić cokolwiek ale nie pracować w radiu. A
        te niemedialne głosy... jeden taki pierdzący, męski głosik mnie po prostu
        dobija. Albo ta mdlejąca panna z problemami z wysławianiem się co dzwoni do
        firm i małoby wszystkich nie wylizała. Osobiście nie słucham tego radia bo jest
        beznadziejne. Czasem słyszę w urzędach albo jak przełączam stacje. Szmira i
        tyle.
        • Gość: ll Re: Jak się nazywa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 09:17
          Może mi nie uwierzycie, ale kilka lat temu, po studiach dziennikarskich(chyba z
          sześć albo dalej) byłam na rozmowie na prezenterkę w tym radiu. Rozmowy
          prowadził taki gruby facet. Pytał jak bym widziała profil radia, muzykę,
          odbiorców. Wówczas Puls był jescze radiem bez wyrazu i konkretnego stylu.
          Leciało raz to, raz tamto... Powiedziam, że wróciłabym do głównie lat 80-tych.
          Wówczas w Trójmieście grało takie radio Trefl -u nas nie było nic podobnego a
          ja strasznie lubię lata 80, uważam, że niesamowicie zmieniły scene muzyczną
          nastepnych pokoleń. Mówiłam dużo właśnie o powrocie do starych kawałków,
          których nie puszcza żadne inne radio. To tak w skrócie- opowiedzenie mojej
          wizji zająło długo. Gruby szczegółowo pytał i notował moje pomysły. Oczywiście
          do pracy się nie dostałam... a jakiś czas potem Puls zaczął grac właśnie
          przeboje lat 80 hmmm...Pewnie to zbieg okoliczności. Kilka lat później
          nastąpiło to połączenie w ramach Agory i etykieta Radia Złote Przeboje. Ale
          mnie cały czas dręczy ten okres przejściowy.
          • Gość: Ciemny Leon Re: Jak się nazywa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 11:23
            Drogie Dziecko,
            gdybyś miała trochę większą perspektywę wiedziałabyś, że każy okres jest
            przejściowy. Ja przeżyłem już parę "epok" muzycznych od "Czerwonego autobusu"
            i "Przygody w Warszawie" (lata 50. ub. wieku) począwszy. Niewątpliwym przełomem
            w muzyce rozrywkowej były bez watpienia lata 60. kiedy to - panujące dotąd
            niepodzielnie na estradach - tradycyjne, przedwojenne big-bandy zostały
            zdetronizowane przez "młodzieżową rewolucję" rock-and-roll'ową, która "płynnie"
            przeszła w epokę big-beatu. Kolejnym przełomem była hippisowska epoka "dzieci -
            kwiatów" i jej muzyczni eksponenci. Potem "przełomy" następowały już co parę
            lat, tak że od lat 70. do dziś było ich już co najmniej z dziesięć, jednak
            coraz mniej dostrzegalnych. Najbardzie wyrazistym "przełomem" ostatniego 20-
            lecia był jednak bez wątpienia rap i hip-hop, których co prawda
            moje "przedwojenne ucho" nie jest w stanie "strawić", ale nie mogę ich nie
            dostrzegać, bo w dziedzinie emisji dźwięków, zaliczanych do artykułowanych,
            była to prawdziwa rewolucja. Lata 80. niczym specjalnym się nie wyróżniły, był
            to nawet raczej - powiedziałbym - okres pewnej "stabilizacji", a nawet może
            zastoju w muzyce rozrywkowej. Ty, oczywiście, ze swojej perspektywy masz pełne
            prawo uważać inaczej, ale jest to chyba skutkiem niewielkiej raczej skali
            porównanwczej i młodego wieku, kiedy to wszelkie wrażenia są silniejsze i na
            dłużej pozostają w pamięci, przechodząc w osobiste legendy. (Stąd nadużywany
            przymiotnik: "legendarny", etymologicznie oznaczający coś o wiele bardziej
            znaczacego niż wspomnienie o jakimś zespole muzycznym).
            No, dobrze, rozgadałem się, ale nie o to przecież pytałem. Więc jak w końcu, do
            licha, nazywa się ten Tomek, który w Pulsie tak strasznie zalewa?
            :-)))
            Leon
    • Gość: agni Re: Co sadzicie o Radiu Puls? IP: *.zin.lublin.pl 21.02.05, 13:12
      Ten Tomek -Czarny Leonie-co zalewa tak okropnie nazywa sie po prostu Zalewa:)
      Jak taka do octowa zalewa,jak taka do ogorkow czy salatki na zime.Po
      prostu.Zwyczajnie,prozaicznie,nawet bardzo prozaicznie.Zalewa.Moglby np nazywac
      sie Zalewski,czy chociaz Zaleski,a tu klops:nie ma ski, nie ma cki, nie ma
      nic.Ten osobnik,zalewajacy jak malo kto mozgi przeciatniakow Lubelakow(bez
      obrazy dla wzsystkich intelektualistow naszych),nie wiedziec czemu znalazl
      swoje miejsce w tym radiu i robi tam(przykro mi, ze to tak zabrzmi)za
      najwiekszego w nim pacana.Od rana.Dobrze, ze nie do rana.Zeby chociaz glos mial
      meski,zmyslowy, niski(ech....),to by dla samego kojacego glosu czlowiek
      posluchal porannnego programu,a tu klops kolejny-wlaczamy radio na 95,6 i od
      samego rana zalatuje zabim skrzekiem z glosnikow, silacym sie dodatkowo na
      nibybas.Filozofia tego czlowieka plytka.Zycie jego pewnie takie proste, to i
      teksty proste.Prezenter powinien siebie umiec zaprezentowac,no i on widac jak
      umie.
      Panie Zalewo-prosimy przestac,bo calkiem nas zaleje!!!
      A moze to olac?;)
      Pozdro
    • Gość: agni Re: Co sadzicie o Radiu Puls? IP: *.zin.lublin.pl 21.02.05, 13:14
      Sprostowanie-nie Czarny ino Ciemny.Sorki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja