Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistów???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 14:47
Witam!!!Od dwóch lat poszukuję pracy w wyuczonym zawodzie, niestety
bezskutecznie.Powoli tracę juz nadzieję, że w końcu mi sie to uda. Jak jest z
tym u Was??? Napiszcie kiedy składacie podania do szkól, w jaki sposób
poszukujecie pracy, czy pracujecie w innym zawodzie itp. Jak Wam sie wydaje
co może dyskwalifikować kandydata ubiegajacego sie o pracę w szkole?.Będę
wdzięczna za wszelkie informacje.Pozdrawiam
    • Gość: Kama Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 17:57
      Skończyłam polonistykę w tym roku. Teraz jestem na stażu, ale nie w szkole.
      Trudno powiedzieć, jak będzie. Mają likwidować trochę szkół, więc pojawi się
      sporo bezrobotnych polonistów z doświadczeniem. Oni mogą wejść na etaty w innych
      szkołach. Z drugiej strony, szkoły wolą zatrudniać młodych nauczycieli, bo są
      "tańsi" od doświadczonych. Przykro to mówić, ale pewnie pracę dostaną i tak ci
      ze znajomościami... Ale życzę szczęścia!
      Nie wiem, kiedy składać podania. Może ktoś podpowie? Z opowiadań znajomych wiem,
      że dyrektorzy często ich nawet nie przyjmują... A koledze poloniście jeden
      dyrektor radził się przekwalifikować na wuefistę, bo mają zwiększać liczbę
      godzin w-f-u w 2006 - akurat skończyłby dwuletni kurs... Śmiałam się, jak to
      opowiadał ten kolega, ale to chyba nie jest takie śmieszne...
      • Gość: polonistka? Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 19:23
        Masz rację to nie jest wcale śmieszne. Dlaczego tak trudno dziś o pracę w
        szkole?Zgadzam się z Tobą i z tym żałosnym faktem, że największe szanse maja Ci
        ze znajomosciami.Co więc mają robic Ci którzy ich nie mają,przekwalifikować się?
        Na to też trzeba czasu i pieniędzy, a i gwarancji nie ma żadnych.Ja skończyłam
        studia juz trzy lata temu. Czuję, że się uwsteczniam i tak naprawdę boję się,
        że gdy jakimś cudem znajde pracę w zawodzie to będzie mi bardzo ciężko.
        Zapraszam nadal do dyskusji i wymiany inormacji.
        POLONIŚCI ŁĄCZMY SIĘ!!!POZDRAWIAM!!!
        • Gość: radegast Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.resetnet.pl 21.02.05, 23:25
          jesli moge sie wtracic:
          by dostrzec ogrom nizu demograficznego nie trzeba zagladac w statystyki
          urodzen, a wystarczy wyjrzec na podworko. studia zazwyczaj sie planuje
          perspektywicznie, a 8 lat temu o nizu bylo wiadomo...sam studiuje kierunek
          pedagogiczny, ale przez mysl mi nie przychodzi, ze mam wieksze niz bardzo
          minimalne szanse na prace w zawodzie...
          a co do zatrudniania po znajomosci: jesli ma pani do wyboru osobe, o ktorej nic
          pani nie wie, oprocz tego co napisala w cv i osobe, o ktorej pochlebnie
          wypowiada sie zaufany znajomy, lub ktora pani osobiscie zna i wie, ze jest
          wartosciowa, to kogo by pani wybrala?
          pozdrawiam...
        • Gość: radegast Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.resetnet.pl 21.02.05, 23:27
          a przed "ktory" stawia sie przecinek ;-)
    • Gość: polonistka Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 00:00
      Rozumiem, że tak jest łatwiej i wygodniej!!!
    • Gość: polonistka Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 09:41
      Właśnie wychodzę pełna nadziei roznieść cv i podania. Zobaczymy w jakim
      nastroju będę jak wrócę.Pozdrawiam!!!
      • Gość: polonista Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: 212.182.71.* 22.02.05, 10:17
        Warto wiedzieć o przygotowanej zmianie podstaw programowych i siatkach godzin w szkołach.
        Szczegóły na stronie Instytutu Spraw Publicznych www.isp.org.pl
    • Gość: polonistka? Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 15:35
      Udało mi się dzisiaj odwiedzić 15 szkół. Głównie były to szkoły podstawowe i
      zespoły szkół.Niestety w jeden dzień nie da się obejść wszystkich, a taki mam
      zamiar. Nie chcę zarzucać sobie później tego, że nic nie zrobiłam w tej sprawie.
      Bilans jest następujacy:
      -tylko dwóch dyrektorów poświęciło mi troszkę czasu. Z pozostałymi nie było
      szans na krótką rozmowę. Jeden pocieszył mnie,żebym się nie zrażała i szukała
      dalej a drugi stwierdził, że miałby może ofertę pracy lecz dla polonisty biegle
      znjącego język angielski, żeby mógł on czasem poprowadzić zajęcia. (Jeżeli jest
      wśród Was osoba spełniająca oba warunki i szukająca pracy w szkole to chętnie
      podam namiary)
      -panie sekretarki przyjmujące podania bardzo często pytają o doświadczenie, ale
      skąd mam je mieć skoro nigdzie nie ma pracy dla polonistów?. Jedna pani nawet
      powiedziała żebym nie zawracała sobie głowy bo pracy nie ma i nie będzie.
      Wyglądała mi na taką, która sama boi się o własny etat i nie lubi młodych
      szukających pracy. To jest oczywiście moje subiektywne odczucie.
      -rzeczywistość jest taka jaka jest, ale postanowiłam się nie poddawać i szukać
      nadal. Przecież jeszcze tyle szkół mi pozostało. Jak jest z tym u Was???
      Pozdrawiam!!!
    • Gość: aga Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.zin.lublin.pl 22.02.05, 17:04
      Hej, ja w tym roku koncze studia i obawiam sie, ze zasile szeregi szukajacych
      pracy w zawodzie;)Przykre, ale prawdziwe.Jestem na specjalizacji logopedycznej
      i mam cicha nadzieje,ze tu moze cos wskoram.Moze Wy tez jestescie w podobnej
      sytuacji lub orientujecie sie moze w sprawie pracy dla logopedy?Jako
      nauczycielka pracowac nie chce,to bardzo niewdzieczny zawod,bardzo stresujacy i
      przynoszacy przyjemnosc watpliwej jakosci...Nie wiem czy bym sie odnalazla jako
      nauczycielka.
      Wlasciwie wszystkim odradzam studiowanie tego kierunku.Ani pracy,ani
      satysfakcji i przyjemnosci studiowania,bo niestety ale na UMCSie jest dosc
      ciezko.
      Pozdrawiam
    • olabs Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó 22.02.05, 19:20
      Polonistykę na UMCS skończyłam 7 lat temu. Na początku bardzo chciałam pracować
      w tzw. zawodzie ale życie szybko zredukowało moje plany. Wyjechałam z Lublina
      do Gdańska gdzie najpierw pracowałam jako zwykła ekspedientka w księgarnio -
      galeri, a potem udało mi się dostać do redakcji, najpierw małej, lokalnej
      gazety a potem dużego ogólnopolskiego dziennika. Obecnie znowu jestem w punkcie
      wyjścia. Rok temu ze względu na pracę męża wróciłam do Lublina ( pewnie może
      kogoś zdziwię ale zarabia tutaj dużo, dużo więcej niż na Pomorzu), urodziłam
      dziecko i myślę co dalej... Ale na pracę w szkole to już chyba nie mam ochoty.
      • Gość: polonistka? Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 19:47
        Czy praca w szkole jest naprawdę aż taka straszna??Miałam przeciez praktyki i
        podobało mi się. Zastanawiać się zaczynam czy przypadkiem nie robię nic na
        siłę, ale na 99% chciałabym spróbować. Olabs napisz mi krótko czemu zraziłaś
        sie do pracy w szkole?Czym zajmowałaś sie w gazecie, przeciez w Lublinie też są
        redakcje może tam spróbujesz jeśli nie chcesz uczyć.Próbowałaś??Pozdrawiam!!!
        • olabs Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó 22.02.05, 22:16
          Ja się nie zraziłam po prostu nie mogłam jej znaleźć, ani w Lublinie, ani w
          Trójmieśćie. A teraz boję się, że mam za dużą przerwę i nie dam sobie rady.
          Wręcz przeciwnie na własnym "podwórku" mam przykład,że prca w szkole może być
          ok. Moja mama jest nauczycielką od wielu, wielu lat i wciąż czerpie z tej pracy
          satysfakcję (przynajmniej tak mówi). Co prawda uczy fizyki, a nie polskiego.
          Ale uczy.
    • Gość: polonistka? Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 13:07
      Napiszcie co robicie po studiach polonistycznych i nie pracujecie w zawodzie!!
      Pozdrawiam!!
    • Gość: polonistka? Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 11:42
      Dzisiaj pytam o to samo!!Pozdrawiam!!!
    • Gość: polonistka? Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 14:20
      Czy naprawde nie ma tu polonistów poszukujacych pracy???
      • Gość: warszawiak Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.chello.pl 03.03.05, 15:08
        Wyluzuj kobieto, może czas ruszyć tyłek i pojechać za pracą gdzie indziej
        zamiast biadolić na forum i po raz n-ty pytać o to samo?

        A prostymi słowami: skoro nikt ci nie odpowiada, to znaczy, że albo nie maja
        takich problemów, albo nie czytają tego forum, albo nie chce im się odpowiadać.
        • Gość: polonistka? Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 15:16
          Warszawiak jestes żałosny!!!
          • Gość: warszawiak Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.chello.pl 03.03.05, 19:13
            > Warszawiak jestes żałosny!!!

            No to może jakieś konkretne argumenty przemawiające za słusznością tej tezy?
            • Gość: polonistka? Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 22:14
              Po pierwsze nie znasz mnie i nie wiesz w jakiej jestem sytuacjii, po drugie nie
              potrafisz doradzać, po trzecie z tego co zdąrzyłam zauważyc potrafisz tylko
              krytykować. Wystarczy???Mimo to pozdrawiam!!!
              • Gość: warszawiak Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.chello.pl 03.03.05, 23:02
                Nie znam Cię i nie wiem nic ponadto, co napisałaś. I na tym, co napisałaś się
                opierałem.
                Być może dlatego rada była nietrafna.
                Nie zawierała jednak ani krzty krytyki.

                Pytasz: czy wystarczy? Na konstruktywną krytykę i informacje zwrotne jestem
                zawsze otwarty.

                Nie rozumiem, skąd w Twojej wypowiedzi określenie "mimo to" przed "pozdrawiam".
                Że niby żałosnych się nie pozdrawia? Jakież to niehumanitarne!
                • Gość: germanistka Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 23:51
                  a co z praca dla germanistów od kilku miesięcy szukam już pracy nawet jako
                  lektorka byłam nawet w tak znanej chyba w Lublinie szkole językowej Vetter ale
                  za 800 pln netto to nie zamierzam sie po tylu latach studiów wykorzystywać
                  Vetter to taka "Biedronka" na rynku szkół językowych nie polecam nikomu Kasia
                  • Gość: fifi Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.05, 08:13
                    Jak urodzicie po 3 dzieci to będzie praca!!!
                    • Gość: polonistka? Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 17:03
                      Do fifi: nie sądzisz, że aby urodzić trójke dzieci trzeba mieć stabilizację
                      życiową w tym również normalna pracę?
    • Gość: polonistka? Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 16:49
    • Gość: polonistka? Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 17:00
      Wiesz Kasiu każdy ma inne zdanie na temat pracy za 800 złotych. Mój kolega
      germanista właśnie zgodził sie na taka pracę i akurat w tej szkole, o której
      pisałaś. Myslę, że jak na początek to nawet po studiach nie jest to złe
      rozwiązanie. Mając w perspektywie pracę za mniejsze pieniądze i w dodatku nie w
      wyuczonym zawodzie też chciałabym skorzystac z takiej możliwości.Priorytetem
      dla mnie jest zdobycie doświadczenia, pieniądze nie grają aż tak dużej roli.Z
      tego co wiem nauczyciele języków obcych teraz są bardziej poszukiwani i myślę,
      że wkrótce znajdziesz pracę.
      Ps. Pozdrawiam wszystkich a w szczególności warszawiaka!!!
      • Gość: warszawiak Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.chello.pl 04.03.05, 22:35
        Chyba sobie jaja robisz.

        Wy w tym Lublinie w ogóle się nie cenicie. 800 złotych dla germanisty??? To już
        bym wolał raz w tygodniu na weeeknd dojeżdżać do Warszawy i udzielać
        korepetycji. W same weekendy po kilka godzin korków zarobisz w Warszawie
        znacznie więcej.
        • Gość: polonistka? Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 19:18
          Z całym szacunkiem warszawiaku gdzie porównywać Lublin do Warszawy nie mówię tu
          o innych aspektach miasta, ale mam na mysli tylko i wyłącznie zarobki. Nie ma
          porównania!!! Lublin to wschód Polski, nie małe bezrobocie, ciągłe upadanie
          różnych zakładów itp. Gdybym mogła, chętnie pojechałabym zarabiać duże
          pieniądze do Warszawy, ale moją przyszłość wiążę raczej z Lublinem. Warszawa to
          nie dla mnie za dużo tam przedmiotowości!!!Pozdrawiam!!!
          • Gość: warszawiak Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.chello.pl 06.03.05, 13:08
            Czytając ze zrozumieniem mogłabyś dostrzec w mojej wypowiedzi sugestię
            mieszkania w Lublinie a zarabiania/dorabiania w Warszawie.
            • Gość: wuzi Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 15:07
              macie racje mowiac o zarobkach tego poczatkujacego germanisty ja bym sie na to
              nigdy nie zgodzil z tego co wiem to nie ma zbyt dobrej opinii o tej szkole a
              szkoda po prostu trzeba sie cenic
              • Gość: polonistka? Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 15:15
                Do wuzi!!!
                Mam pytanie: jestes osobą mającą juz doświadczenie w swoim zawodzie czy jesteś
                może bez doświadczenia i szukasz pracy w zawodzie? Niestety jest to zasadnicza
                różnica. Ja żeby zdobyć pierwszą pracę w zawodzie byłabym skłonna zgodzić się
                na 800 złotych, ale to jest mój punkt widzenia. Pozdrawiam!!!
                • Gość: warszawiak Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.chello.pl 08.03.05, 12:58
                  Spróbuj przeżyć miesiąc za 800 złotych - mi się w Lublinie nie udawało.

                  Pierwszą pracę za 800 złotych to się bierze na I - II roku studiów. Ale jak się
                  komuś nie chciało nawet kilku godzin tygodniowo poświęcić na pracę na studiach,
                  to faktycznie nie ma co go żałować. Ja bym kogoś takiego i za 100 złotych nie
                  zatrudnił. Dla mnie to synonim obiboka i osoby kompletnie nie zainteresowanej
                  swoim kierunkiem studiów. Jak ktoś studiuje, by zostać nauczycielem, to już na
                  studiach szuka okazji do zrealizowania się w zawodzie (np. korepetycje).
                  • Gość: polonistka? Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 00:27
                    Drogi warszawiaku!!! Nawet nie wiesz ile bym dała, żeby mieć Twoją mądrość
                    radzenia sobie z życiem. Wyobraź sobie, że ja pracuję już od jakiegoś czasu.
                    Zaczęłam jeszcze na studiach tyle, że nie w swoim zawodzie. Jakoś udawało mi
                    sie do tej pory egzystować za te 800 złotych. Dopóki nie znajdę pracy w
                    zawodzie dalej tak będzie. Może ja nie jestem materialistką i nie przywiązuję
                    wagi do pieniędzy? Nie pomyślałeś ani razu o tym???Pewnie nie, najwyraźniej
                    znajdujemy się na zupełnie innych poziomach umysłowych.
                    Ps. Nie chcę się chwalić, ale tak naprawdę nie nazwałabym siebie obibokiem. Na
                    codzień nie jadam tylko i wyłącznie chleba z masłem jeśli zrozumiałeś o co mi
                    chodzi. Pozdrawiam!!!
                    • Gość: wuzi Re: Czy będą w Lublinie wolne etaty dla polonistó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 22:31
                      a czy ktos tu powiedzial ze z korepetycji nie da sie wyzyc? Otoz korepetycje to
                      tacy studenci daje juz od ostatniej klasy liceum i jada na tym przez cale
                      studia nie ma to wiekszego znaczenia czy w Lublinie czy w Warszawie kasa sama
                      plynie wiec nie gadajcie tu glupot poza tym za te 800 zlotych to ja bym tez tej
                      pracy nie podjal dajcie spokoj no chyba cenic to sie trzeba....pozdrawiam
                      a jak to jestem z nauczycielami-studentami innych przedmiotow???
Pełna wersja