Lublinianie o swoim mieście

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 08:34
SDL I SDPL POWINNY BYĆ ZDELEGALIZOWANE.

SLD I SDPL POWINNY BYĆ ZDELEGALIZOWANE. TE ORGANIZACJE (BO NIE SĄ TO
PARTIE W DEMOKRATYCZNYM ZNACZENIU TEGO SŁOWA) SZKODZĄ POLSCE I POLAKOM.
TO WŁAŚNIE IM "ZAWDZIĘCZAMY" CAŁE TO BAGNO, W KTÓRE WPROWADZILI POLSKĘ.
BEZROBOCIE , AFERY, KORUPCJA, GLUPOTA, PASOŻYTNOCTWO, WALKI O POSADY, ŻYCIE
(I
TO JAKIE) NA KOSZT SPOŁECZEŃSTWA - TO ICH NAJWIĘKSZE OSIĄGNIĘCIA.
POLSKA NIE WYJDZIE Z TEJ BEZNADZEIJNEJ SYTUACJI, JEŚLI TE ORGANIZACJE BĘDĄ
DALEJ "ORGANIZOWAĆ " NAM PAŃSTWO I POLITYKĘ WEWNĘTRZNĄ I SZAGRANICZNĄ.

TRZEBA JE PO PROSTU ZDELEGALIZOWAĆ.
A TAK NAWIASEM, NIE WIDZE NAJMNIEJSZEJ RÓŻNICY POMIĘDZY SLD I SDPL. TO STARY,
KOMUNISTYCZNY BETON.
O SIERAKOWSKIEJ MÓWI SIĘ ZRESZTĄ, ŻE TO ŻELAZOBETON. STARY APARAT PZPR-u.
TO LUDZIE Z INNEJ EPOKI, NIE ROZUMIEJĄCY POLSKI I POLAKÓW. LUDZIE ODERWANI OD
POLSKIEJ RZECZYWISTOŚCI.
DZIĘKUJEMY IM ZA BEZROBOCIE, BIEDĘ, SLUZBĘ ZDROWIA, OŚWIATĘ, AFERY ,
KORUPCJĘ, BEZPIECZEŃSTWO NA ULICACH I
OSIEDLACH, ZA AFERY, KORUPCJĘ, ZŁODZIEJSTWO I PRZESTĘPSTWA. A WIĘC DO ROBOTY
TOWARZYSZE I TOWARZYSZKI, DO NOWYCH AFER, DO NOWEJ KORUPCJI, DO NOWYCH
MATACTW, ITD....

    • Gość: Michał bandy pijackie w centrum... IP: 212.244.181.* 24.03.05, 08:52
      Lublin ma wiele zalet i STARÓWKA jest pewnie centralnym punktem a dalej
      spacery wiodą osią Krakowskiego, ścieżkami Kulturalnymi i Estetycznymi. Nie
      oszukujmy się że turyści przyjeżdżają by coś kupić czy pracować. Normalny
      turysta szuka ładnych, ciekawych i wartościowych punktów w mieście. Bęsdzie
      także unikał miejsc niebezpiecznych, brudnych i nieciekawych. Moje
      przerażenie budzi wciąż sąsiedztwo dworca PKS, ul. Ruskiej i właśnie
      Lubartowskiej. A przecież tam właśnie wiedzie TRAKT HISTORII Polaków i Żydów
      lubelskich, co jest nie mało ważną perełką turystyczną. OGRÓD SASKI wciąż
      niczym nie kusi choć w jego pobliżu jest Kino, Stadion i dwa Uniwersytety.
      Zemborzyce z kolei rozwijałbym dla samych Lublinian i mieszkańców okolicy,
      może pomysł na MINI BALATON?
      Do roboty panowie urzędnicy i politycy!
      Michał
      • Gość: NEW Re: bandy pijackie w centrum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 09:53
        jak na razie to grochem o sciane!na obecnych urzednikow bym nie liczyl.
        Zamek najladniejszy? no nie wiem? moim zdaniem jednak Starowka pomimo fatalnego
        stanu.
        • Gość: H Re: bandy pijackie w centrum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 10:14
          Nie chodzi o to, ze zamek jest najładniejszy - po prostu Polacy maja jakos
          zakodowane w głowach, ze zamek to zabytek, ważna pamiątka itp. Jest w Polsce
          kupa dziur, gdzie sa wspaniałe koscioły i inne zabytki, ale miejscowi jako
          najważniejszą atrakcję wymieniają kawałek ściany po zamku (np. Solec nad
          Wisłą). To chyba takie dalekie pokłosie romantycznej fascynacji ruinami. A poza
          tym zamek kojarzy się z rycerzami, przypominają się bajki z dzieciństwa, do
          tego dochodzi ogólne przekonanie o "średniowieczu" jako mrocznej i
          tajemniczej "gotyckiej" epoce - i już. Wystarczy zobaczyć ile jest w necie
          serwisów o polskich zamkach, a dla porównania ile o innych zabytkach. I w ten
          właśnie sposób lubelskie neogotyckie więzienie staje się najbardziej
          rozpoznawalne dla mieszkańców. Najbardziej absurdalne jest to, ze na okładce
          każdego planu Lublina jest widok tych właśnie nowych stosunkowo części zamku, a
          nie naprawde wyjątkowo cennych: kaplicy i wieży, która jest jedyną zachowaną w
          Polsce romańską wieżą mieszkalną.
          Zresztą w ogóle niezbyt sensowne jest wydzielanie starówki - miasto wyszło poza
          mury już w XV wieku - i warto o tym pamiętać - niestety lublinienom wydaje się,
          że ciekawe jest tylko stare miasto, a Krakowskie Przedmieście juz nie jest
          postrzegane jako trakt z zabytkową zabudową, ale po prostu jako deptak...
          Pozdrawiam!
          • robertw18 TABLICE PRZY KAMIENICACH? 24.03.05, 15:30
            Potwierdzam, ludzie nie twierdzą, że zamek jest najładniejszy, lecz że jest
            najciekawszy. A to da się obronić tym, że są tam stare i rzadkie freskiw
            kaplicy oraz przecież muzeum (i stara baszta). Sam zamek jest też dość
            charakterystyczny i zapamiętuje się go, choć istotnie niezbyt urodziwy. (A
            pomalowany na brązowo nie będzie piękniejszy). Tyle by można dodać do H., z
            którym wypada się zgodzić.
            Co do zabytków poza Starym Miastem, to wydaje się, że można by było opatrzyć je
            tablicami z opisem. To by skłaniało do tego, by się przyjrzeć np. kamienicy
            przy ulicy Szopena lub Narutowicza, podnieść głowę w stronę secesyjnego
            balkonu ...
            Cieszy też to, że dostrzega się znaczenie zieleni, choć władze miasta mają to
            za nic - bezkarnie zerżnęły dwa okazałe drzewa w Starym Mieście pod pseudo-
            ruiny, a wcześniej wyrżnęły na łyso ulicę Narutowicza.
            W końcu, dość znamienne jest to, że nie mówi się o "zabytkach żydowskich". Bo
            też nie jest tak, że tłumy żydowskie walą do Lublina (a i robiących duże
            wrażenie żydowskich zabytków - niewiele). Przyjeżdżające do Majdanka, miejsca
            cierpień Polaków i Żydów, wycieczki żydowskie są opisywane w miejscowych
            dziennikach, ale tego rodzaju odwiedziny nie bardzo skłaniają do rozrywek i
            wydatków w naszym mieście. Takie wycieczki przez Lublin raczej przejeżdżają.
            W każdym razie na pewno trzeba zadbać o zachowanie rzeczy starych i znamiennych
            (najstarszy teatr w Polsce!), zieleni oraz czystości. Zasmarowane bazgrołami
            ściany od razu zamalowywać, bo pozostawianie ich na dłużej jest zwycięzstwem
            brudasów. Na to powinny być środki!
            Pozdr.
            • Gość: H Re: TABLICE PRZY KAMIENICACH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 20:16
              robertw18 napisał:

              Zasmarowane bazgrołami
              > ściany od razu zamalowywać, bo pozostawianie ich na dłużej jest zwycięzstwem
              > brudasów. Na to powinny być środki!
              To trzeba inaczej - jak się zamaluje, to oni znowu coś nabazgrzą. Trzeba
              wreszcie założyć z prawdziwego zdarzenia monitoring śródmieścia - rejestrować,
              kto marze i po prostu występowac z powództwem cywilnym o przywrócenie ściany do
              poprzedniego stanu. Jak przyjdzie do domu komornik i zabierze rodzicom
              domorosłego quasiartysty telewizor na pokrycie kosztu odnawiania ściany - to i
              wpływ wychowawczy rodziców się zrobi większy. Kiedy się zamalowuje - oni
              traktują to jako walkę - zniszczyli nasze dzieło - my namalujemy znowu - i tak
              w kółko. Swoją drogą ciekawe jest to z socjologicznego punktu widzenia -
              mazacze nie uznają prawa własnosci wałscicieli budynków do ścian - ale swoje
              strefy - poszczególnych "grup artystycznych" podobno uznają - ciekawy
              sposób "zawłaszczania" w swoistym rozumieniu, nieswojego terenu. Warto się za
              to konkretnie wziąć - to po prostu łamanie cudzego prawa własności - i dlaczego
              miasto, albo właściciele mieliby ponosić koszty? Mazacze powinni ponosic
              odpowiedzialnosc cywilną za swoje wątpliwej jakosci dzieła (mówie tu o całej
              masie - bo zdarzają sie interesujące rzeczy - ale jest ich tak naprawde bardzo,
              bardzo mało - a tak czy inaczej nie powinny być na cudzych ścianach).
              Pozdrawiam!
              • robertw18 Re: TABLICE PRZY KAMIENICACH? 24.03.05, 20:45
                Może jednak nie trzeba inaczej...
                bo przecież jedno nie wyklucza drugiego.
                Tylko, że
                1)jeśli się policzy wydatki na kamery, to okaże się, że całego Lublina nie
                upilnuje się;
                2)jeśli uwzględni się rzeczywistą skuteczność pracy sądów, to okaże się, że
                takie rozprawy będą trwać długo.
                Trudno się za to zgodzić z tym, żeby nie zamalowywać bazgrołów, bo i tak
                nabazgrzą. To błąd. Wcześniej czy później przecież trzeba to będzie zamalować.
                Lepiej to zrobić wcześniej. Jeśli wytwory szkodników będą trwały 1-2 dni, to
                zrozumieją, że im się nie opłaca. Poza tym żeby pobazgrolić trzeba nieco
                zaryzykować i można wpaść, a przynajmniej nie jest to takie wygodne jak
                zamalowywanie. Dlatego może nawet zamalowywać niezbyt doskonale. Wystarczy,
                że uniemożliwi się szkodnikom trwałe wyniki .
                Pozdrawiam
                PS. Co do jakichś zalet twórczych, to naprawdę bardzo rzadko coś ciekawego
                można w tym wypatrzyć. A że zazwyczaj jeden bazgroł jest obok drugiego całość
                jest odrażająca. Dziwne, że ci "artyści" nie rysują sobie na papierze i nie
                wpuszczają wypracowanych osiągnięć w sieć. Tu by mogli oceniać swoje dzieła
                wypracowane, nie robione w pośpiechu i nie narzucając po chamsku swojego
                paskudztwa innym. Ale tu raczej idzie o pokaz własnej bezkarności co można
                nazwać dumnie siłą i wolnością. I upajać się. Więc radzę szybko zamalowywać.
                • Gość: H Re: TABLICE PRZY KAMIENICACH? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 20:55
                  Niestety najgorsze jest to, ze oni tą swoją "sztukę" czesto naprawde poważnie
                  traktują! Ale najbardziej denerwuje mnie, kiedy rozmawiam ze znajomymi, a oni
                  mówią, ze prawdziwy graficiarz nie maluje po zabytkach! - no to kto to wszystko
                  niszczy?
                  Całego miasta sie oczywiscie nie upilnuje - ale śródmieście i tak powinno być
                  monitorowane. Jakby chcieć, to szybką rozprawę przed sądem grodzkim daloby sie
                  przeprowadzic - ale komu sie chce zajmowac czymś tak nieistotnym jak mazaje an
                  ścianach...
                  Pozdrawiam!
    • Gość: NEW geniusze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 09:55
      no genialne odkrycie zeby wydac mapki sieci komunikacji miejskiej!
      gratulacje. 60 lat to zajelo.
      przekazecie policji? jakiej policji? poczytajcie dzisiejszy artykul o probie
      wlamania do samochodu.
      upadek i tyle.
      • Gość: chochlik Re: geniusze IP: *.lublin.mm.pl 24.03.05, 11:27
        Żeby o Lublinie móc mówić dobrze, trzeba by gospodarzami zostali ludzie
        kompetentni, mądrzy, uczciwi, a na dodatek nie mogą się bać ryzyka jakie niesie
        za sobą kontrola społeczna w której skład wchodzą niekompetentni, swarliwi
        kombinatorzy, chytrzy na stołki i apanaże, tacy których motywuje brak szans na
        uczciwe, sensowne i efektywne działanie w gospodarce miasta, czy kraju. Tacy
        którzy mają problem: Jak nie polityka, to co??? Niestety kandydaci na dobrych
        gospodzrzy nie afiszują się i dla tego mamy problem: Kogo wybierać?
    • Gość: Lublińczanka Re: Lublinianie o swoim mieście IP: 80.51.222.* 24.03.05, 11:39
      Nie jestm lublinianką tylko lublińczanką ale powiem wam ze Lublin bez względu
      na wszystko mi sie podoba z kazdej str :)
    • joe_adams TATARY - moja miłość !!! 24.03.05, 14:31
      Piękna , robotnicza dzielnica , powstała dla ludzi budujących i pracujących dla
      FSC Lublin, chluby miasta, największej firmy w regionie !!! Takiego folkloru
      miejskiego jak na Tatarach mogłaby nam pozazdrościć warszawska Praga !!!
      • Gość: warszawiak Re: TATARY - moja miłość !!! IP: *.chello.pl 24.03.05, 15:54
        A to fakt: lubiłem tam chodzić pospacerować. Rewelacja, zwłaszcza jak ciepło i
        wszyscy wylegają przed domy. Trochę trąci latami 60-tymi, 70-tymi. Rewelacja.

        Warszawskiej Pragi już nie ma. Zniknęła bezpowrotnie. I pewnie nie wróci...
    • Gość: BanG! Re: Obs - czyli kolejny propagandzista na forum... IP: 129.81.192.* 24.03.05, 16:55
      "Obs."... Chyba klawisz "Caps Lock" na twojej
      klawiaturze zacial sie, albo przestal dzialac?
    • Gość: bfb Re: Lublinianie o swoim mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 01:57
      Odczepcie sie od Tatar!!!!!!!!!!!!!!!! To nie jest wcale najniebezpiczniejsze
      osiedle w Lublinie. Zastanowcie sie xco piszecie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja