Nowe atrakcje turystyczne Lublina

04.05.05, 20:10
"Np. w MPWiK-u będzie można zobaczyć rurę, przez którą w XVI wieku płynęła
woda czy wystawę znalezisk z lubelskiej kanalizacji: dawne monety i
biżuterię...". Toż to brzmi fantastycznie!! Kawałek rury i śmieci z szamba.
Nasz Urząd wie jak przyciągnąć turystów...
    • shawman Re: Nowe atrakcje turystyczne Lublina 05.05.05, 02:29
      Nie przesadzaj. To jest na swój sposób interesujące, choć nie sądzę, by
      przyciągało tłumy. Poza tym to nie jedyny element szlaku turystycznego...
      Natomiast mam wątpliwości co do pałacu, w którym mieści się Wydział Politologii
      (n którym studiuję). Owszem jest to chyba najładniejszy lubelski wydział UMCS-u,
      ale z dawnego pałacu pozostały właściwie tylko mury. Nie wiem, czy dla turysty
      interesujące jest zwiedzenie jego - dość nowoczesnego - wnętrza.
      • Gość: fifi Re: Nowe atrakcje turystyczne Lublina IP: 213.17.233.* 05.05.05, 05:55
        Pocieszające, że urzędnicy zaczynają myśleć.
    • Gość: leszeke rura ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 08:03
      Chyba każdy wie, że w Lublinie woda jest twarda, tzn zawiera dużo związków
      wapnia, które, aczkolwiek powoli, osadzaja się na czym mogą, podobnie jak to
      się dzieje naturalnie w jaskiniach ...
      Takie 'osady', a właściwie już minerały, często 'doprawione' np. związkami
      żelaza czy manganu, moga być, szczególnie w przekroju, po wypolerowaniu,
      całkiem interesujace, nie tylko dla miłosników minerałów czy starych systemów
      komunalnych, ale również dla blondynek ...
    • Gość: maciek Re: Nowe atrakcje turystyczne Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 10:00
      Wy budujcie lotnisko, a nie jakies foldery bedziecie roznosic! Turystom z
      Niemiec, czy Francji niezbyt bedzie sie chcialo tluc naszymi polnymi drogami!
      • Gość: nieturysta G... a nie nowość IP: *.lublin.pl 05.05.05, 11:16
        Jakież to nowości!! Wszystko to to są obiekty, które BYŁY DOSTĘPNE dla
        zwiedzających. Z kościołów nikogo nikt nie wyganiał. A w Politologii i tak nie
        ma czego zwiedzać. MPWIK??? Faktycznie - jedyna związana z okresem sprzed 1611
        roku to może ten kawałek drewnianej rury. Reszta to znacznie późniejsze
        znaleziska z kanałów.
        A pani redaktor z Wyborczej nawet nie raczyła zerknąć co jest na stronie,
        której adres podała, bo nie ma tam żadnych informacji o terminach, godzinach i
        warunkach bezpłatnego zwiedzania atrakcji.
        I rzecz ostatnia: Co to za promocja, skoro nikt poza Lublinem nie dowie się o
        tej ofercie?

        zebranie w jedną listę, tego co w Lublinie jest do zobaczenia (a takich list
        jest sporo) to żadna sztuka.
    • dorpatczyk Lublin to nie tylko Rada Miasta 05.05.05, 12:16
      Polecam wszystkim malkontentom poznawanie lublina nie tylko z folderow
      wyprodukowanych przez miasto. Jest bardzo sympatyczna biblioteka miasta
      Lublinia na Placu Wolnosci gdzie mozna odkrywac korzenie naszego miasta.

      Lublin to piekne miasto i warto je poznac blizej.

      Zapraszam wszystkich do promocji miasta na stronie www.hospitalityclub.org
      Tu mozna poznac niesamowicie ciekawych ludzi. Ja ostatnio goscilem
      meksykanczyka, ktory podrozuje po europie i odwiedza ludzi, ktorych poznal na
      ne tej wlasnie stronie. Stronie, ktora zbliza ludzi.

      Come on! Miasto to nie tylko Urzad Miasta!
      • Gość: nieturysta Wszystko pięknie, ale... IP: 195.117.192.* 05.05.05, 12:18
        ...ale z jakiej racji mam utrzymywać Biuro Promocji Miasta, ktore nie robi NIC,
        a jak coś zrobi, to lepiej żeby tego nie zrobiło??
        • kaczoocha Re: Wszystko pięknie, ale... 05.05.05, 16:44
          na tej stronie miejskiej nie ma zadnych informacji !!! jest ogolnie o szlaku
          krakowsko-wilenskim, ale niech ktos powie, kiedy mozna pojsc zwiedzac zabytki w
          Lublinie ???
          • Gość: entuzjasta Re: Wszystko pięknie, ale... IP: 195.117.192.* 10.05.05, 12:18
            Zapraszam do zwiedzania Lublina. Sobota, godz. 10, zbiórka przy Bramie
            Krakowskiej> W tym tygodniu temat: fortyfikacje miasta. W nastepnym - dwory
            Lublina (Wierchowiska, dwór koźmianów i Dwór Anna z zalożeniem ogrodowym), za
            dwa tygodnie
        • Gość: jo Re: Wszystko pięknie, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 15:01
          No właśnie, oto jest pytanie...
    • Gość: H Re: Nowe atrakcje turystyczne Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 19:50
      Faktycznie - niewiele nowego - przecież pałac Lubomirskich i tak był otwarty -
      kto chce może wejsć - jak i do każdego innego uczelnianego budynku w mieście.
      Eksponaty związane z wodociągami dużo lepiej prezentowałyby się w podziemiach
      Trybunału - może więcej ludzi by tam zaglądało niż teraz, gdy jest tam
      właściwie tylko dawna kamieniarka i kafle - czyli ekponaty w zasadzie tylko dla
      pasjonatów.
      Ciekawi mnie co ma oznaczać zwiedzanie klasztoru brygidek - bo jeśli do
      zwiedzania mają być przeznaczone pokryte sztukateriami sale na parterze - to
      znowu pudło, bo tam też jest uczelnia (dawny LBS, teraz jakos inaczej się to
      nazywa) - i bez problemu mozna tam wejść i obejrzeć - a na dodatek przecież
      jest tam galeria - Wirydarz - otwarta dla publiczności.
      W ogóle całe załozenie wydaje się dziwaczne - jeżeli mówi się, ze to wszystko
      ma dotyczyć czasów jagiellońskich i podaje daty 1386-1611, a na dodatek dodaje
      się że również chodzi o budynki starsze - to ja juz nic nie rozumiem. Jeżeli
      bedą i starsze - to data 1386, czyli koronacji Jagiełły nic nie znaczy. A już
      zupełnie nie wiem, co ma oznaczać data 1611 - przecież ostatni Jagiellon na
      polskim tronie, Zygmunt August, zmarł w 1572. Nawet, jeżeli uznamy Zygmunta III
      Wazę za Jegiellona (po kądzieli był wnukiem Zygmunta Starego) to i tak bez
      sensu, bo Zygmunt III zmarł w 1632. A po nim panowali jego synowie - tez z krwi
      jagiellońskiej po kądzieli - do abdykacji Jana Kazimierza w 1667 roku. A między
      Zygmuntem Augustem a Zygmuntem III panowali dwaj nie-Jagiellonowie - Henryk
      Walezy i Stefan Batory. Więc o co w tym wszystkim chodzi? Czy to rzeczywiscie
      są jakiekolwiek działania mające na celu promocję? Bardziej to wygląda na
      jekieś pozorne ruchy... Jednym słowem kpiny...
      • folkatka Re: Nowe atrakcje turystyczne Lublina 05.05.05, 21:39

        A ilu spośród wszystkich ludzi którzy to czytali sie tak nad tym zastanowi??
        Ilu ma na tyle obszerna wiedze historyczna żeby stwierdzic "Coś tu nie gra??" To
        wszystko jest obliczone na wywołanie wrazenia w stylu "wreszcie przejęli sie
        krytyką"
        • Gość: H Re: Nowe atrakcje turystyczne Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 22:34
          Prawdopodobnie oni sami nie mają na tyle wiedzy historycznej, zeby
          stwierdzić "cos tu nie gra" - bo inaczej nie wymyślali by takich kuriozów.
          Pozdrawiam!
          • Gość: konstruktywnie Bezmyślnie krytykować każdy potrafi IP: 195.117.192.* 06.05.05, 18:47
            Czego wy ludzie znowu chcecie?? Jest wreszcie pomysł na wypromowanie Lublina w
            kraju i świecie, a wy się tylko czepiacie. Jest nareszcie szansa, że do naszego
            pięknego miasta przyjadą tysiące turystów. Urząd stworzył świetny projekt
            turystyczny, a wam źle. Dla takich jak wy nie chce się pracować i nie zdziwię
            się jak pewnego dnia Biuro Promocji Miasta trzaśnie drzwiami i rzuci wszystko w
            jasną cholerę.
            • Gość: H Re: Bezmyślnie krytykować każdy potrafi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 19:08
              Jaki pomysł? Wmawiać ludziom, ze udostępnione do zwiedzania zostaną zabytki,
              które i tak mozna byo zwiedzać? Przeciez dominikanie mają swoja trasę od roku -
              i od roku wolontariusze oprowadzają ludzi. To nie żaden pomysł - to po prostu
              podpinanie się pod coś, co juz jest i tworzenie wrażenia, że coś sie robi. A
              czegos tak oczywistego, jak porządny serwis internetowy w kilku językach jak
              nie było tak nie ma. I to ma byc promocja? Jak ktoś w Polsce przeczyta, ze w
              Lublinie wielka atrakcja - rura wodociągowa z XVI wieku - to się poleje ze
              śmiechu - ludzie nie wiedzą co jest ciekawego i waznego historycznie w takim
              zabytku (a ci, którzy wiedzą, wiedzą też że wodociągi w XVI wieku były w Polsce
              również w mniejszych miastach niz Lublin - np. w Szydłowie). A musimy pamiętać,
              ze wszyscy przeciętni ludzie mają na ogół zerowe pojęcie o Lulinie i najpierw
              trzeba im pokazać wazne i dostępne zabytki - a nie jakieś dziwaczne "nowosci".
              Co z tego, ze Lubelskie księgarnie sa zarzucane co jakis czas nowymi albumami i
              przewodnikami po mieście - skoro poza Lublinem jego promocja nie istnieje i
              nikt o nim nic nie wie - wystarczy pośledzić fora interenetowe, by zauważyc,
              jak Lublin jest postrzegany. A na dodatek, jak ktoś, kto co nieco jeszcze
              pamieta ze szkoły z historii - a miłośnicy zabytków, czyli potencjalni turyści
              w Lublinie na ogół historią się interesują, przeczyta o czasach jagiellońskich
              do 1611 roku - to dojdzie do wniosku, że w Lublinie naprawdę mieszkają idioci!
              Generalnie - głupia, śmieszna i nie do końca przemyślana inicjatywa. A mozna
              było włączyć w to trasę podziemną, zrobić chociaż prostą, ale z dobrymi
              fotografiami stronę o Lublinie - choćby po to, zebyśmy mogli podawać jej adres
              zainteresowanym na różnych forach, a przede wszystkim trzeba było pomyśleć
              merytorycznie - bo to, co mówią ci ludzie od promocji - czyli "czasy
              jagiellońskie, ale też budynki starsze, a tak w ogóle to nie jagielońskie, bo i
              czasy królów elekcyjnych się łapią" - to jedna wielka komedia.
              • Gość: konstruktywnie Czepiacie się IP: *.dw.lublin.pl 08.05.05, 14:07
                To, że do trasy włączono dodatkowe atrakcje to źle? Lepiej trzymać się sztywno
                ram czasowych? Zabytkowa rura nie może być ciekawa? A poza tym nie wiem, skąd
                taka karkołomna teoria, że poza Lublinem Lublin wcale nie jest promowany. Żeby
                obrażać ludzi z Biura Promocji Miasta, pracujących na sukces i wizerunek tego
                pięknego miasta TRZEBA MIEĆ JAKIEŚ DOWODY
                • Gość: mały Re: Czepiacie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 14:24
                  Po owocach ich poznacie! Dowodem jest pozycja Lublina w rankingach, tysiące
                  turystów i setki inwestorów oblegających nasze miasto!
                  No i jaka Promocja taki Rozwój - a na to nie trzeba dowodów wystarczą własne
                  oczy !!! Pozdrawiam "czepiaczy" ! :)
                  • Gość: konstruktywnie Turyści przecież są IP: *.dw.lublin.pl 08.05.05, 15:14
                    Na co jak na co, ale na brak turystów Lublin nie może narzekać. Wystarczy
                    pojechać na Majdanek, te grupy z Izraela przecież jakoś tu trafiają. Więc
                    mówienie o tym, że Lublin jako atrakcja turystyczna nie jest wcale promowany to
                    wierutna bzdura. Jeśli chodzi o inwestorów, sorry, ale nikt nikogo na siłę do
                    Lublina nie przyciągnie i jeśli inwestor nie zwietrzy tu interesu to nie
                    przyjdzie, a żadna promocja nic nie da. pieniądze tu będą i powód do
                    inwestowania też, jeśli te pieniądze zostawią turyści, a zostawiają coraz
                    więcej, w czym wielka zasługa Biura Promocji Miasta czy się to komu podoba, czy
                    nie
                    • Gość: mały Re: Turyści przecież są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 15:20
                      ...niedobrze się robi od tej wazeliny!
                      • Gość: konstruktywnie Jaka wazelina? IP: *.dw.lublin.pl 08.05.05, 15:32
                        Jaka wazelina? Żeby była jasność - za Pruszkowskim nie przepadam i błędów mogę
                        mu wyliczać choćby tysiąc. Ale nie mogę mu wytknąć tego, że promocja mkiasta
                        nie ruszyła z miejsca, bo ruszyła. Jeżeli macie jakieś uwagi to proszę
                        KONSTRUKTYWNIE, a nie krytyka dla krytyki "nie bo nie". pozdrawiam
                        • robertw18 OŚLIZŁA WAZELINA może do p. SYLWII SZEWC. 09.05.05, 21:33
                          Temu, co "konstruktywnie" chce, radzę poczytać jeszcze raz wypowiedź H, a
                          nstępnie dalsze wypowiedzi H oraz Folkatki. Może też "wazelina" jest nie tyle
                          do Władcy Miasta ile do p. Sylwii Szewc, której jasnowłosości można się
                          domyślać po kolejnych, pełnych zachwytu dla "promocji miasta", wypowiedziach.
                          Nie tak dawno ponawiała swą agitkę do "konkursu" na nowe godło miasta i hasła.
                          Przy tym nie odniosła się wcale do wypowiedzi w tej sprawie na forum GWwL i nie
                          zadała żadnego pytania w związku z licznymi wątpliwościami. Ciekawe, kiedy
                          ogłosi wyniki tego "konkursu". Może być wielka uciecha, gdy koziołka zastąpią
                          Bramą Krakowską i... tp.
                          Pozdr
                    • robertmar1 Re: Turyści przecież są 08.05.05, 16:14
                      A wiesz chociaż z jakiego powodu przyjeżdżają do Lublina te wycieczki z
                      Izraela? Podpowiem Ci tylko, że nie dlatego, iż Pruszkowski to miasto
                      wypromował...
                      • Gość: :))) Re: Turyści przecież są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 16:33
                        I tu się mylisz bo Pruszkowski przedstawia to jako swój sukces, serio!!!
                        • robertmar1 Re: Turyści przecież są 08.05.05, 18:09
                          Po tym, co mi napisałeś/aś dochodzę do wniosku, że źle zrobiłem meldując się w
                          Lublinie. Wprawdzie to zameldowanie czasowe, ale zawsze...
                          • Gość: :)))) Re: Turyści przecież są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 18:15
                            Dobrze zrobiłeś , będziesz mógł głosować! Pozdrawiam! :))))
                            • robertmar1 Re: Turyści przecież są 08.05.05, 22:26
                              Faktycznie, tej strony mego bytowania nie dostrzegłem :)
                              Również pozdrawiam :)))
                    • Gość: H Re: Turyści przecież są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 22:06
                      Gość portalu: konstruktywnie napisał(a):

                      > Na co jak na co, ale na brak turystów Lublin nie może narzekać. Wystarczy
                      > pojechać na Majdanek, te grupy z Izraela przecież jakoś tu trafiają. Więc
                      > mówienie o tym, że Lublin jako atrakcja turystyczna nie jest wcale promowany
                      to
                      >
                      > wierutna bzdura. Jeśli chodzi o inwestorów, sorry, ale nikt nikogo na siłę do
                      > Lublina nie przyciągnie i jeśli inwestor nie zwietrzy tu interesu to nie
                      > przyjdzie, a żadna promocja nic nie da. pieniądze tu będą i powód do
                      > inwestowania też, jeśli te pieniądze zostawią turyści, a zostawiają coraz
                      > więcej, w czym wielka zasługa Biura Promocji Miasta czy się to komu podoba,
                      czy
                      >
                      > nie
                      No to mnie zaskoczyłeś. W Lublinie jak na jego wartosć - prawdę mówiąc prawie
                      nie ma turystów. Wystarczy się przejsć po Lublinie , albo posiedzieć w
                      którymkolwiek ogródku na Rynku - i zobaczyć, ze turyści w Lublinie to głównie
                      wycieczki szkolne z regionu, albo niewielka część Żydów, którzy przez przypadek
                      mają chwilę wolnego czasu miedzy Majdankiem a Oświecimiem. A Żydzi nie
                      przyjeżdzają do Lublina ze względu na jakąkolwiek promocje - przyjeżdzaja tak,
                      jak np. Polacy do Krzemieńca i innych ukraińskich miejscowosci, chociaż nikt u
                      nas Ukrainy nie promuje - przyjeżdzają, bo sami wiedzą gdzie Lublin leży. A
                      warto zauważyć, ze jak już przyjadą, to zwiedzają oprócz Majdanka nie tyle
                      Lublin, ile jego żydowskie pozostałości (dla porównania warto zauważyć, że
                      Polacy bardo często oglądają na Ukrainie cerkwie - nie tylko pozostałości
                      polskiej kultury tamże). Niestety - norma dla Żydów w Lublinie - to przyjazd na
                      noc do hotelu, następnego dnia na Majdanek i odjazd dalej.
    • robertmar1 Re: Nowe atrakcje turystyczne Lublina 08.05.05, 16:06
      A chociaż Wydział Politologii UMCS-u będzie coś miał z tego wieczornego łażenia
      w nim turystów?
      • folkatka Re: Nowe atrakcje turystyczne Lublina 08.05.05, 21:58

        Kolego Konstruktywnie, po przeczytaniu Twoich postów mam wielkie wątpliwości co
        do tego, że Waszmość Pruszona rzeczywiście atencją nie darzysz:))Jest chyba
        nieco inaczej:)))) No ale ma być konstruktywnie, jak sam chcesz.
        Piszesz że nie mozemy narzekać na brak turystów.Że BPM ciężko pracuje itp.
        Porównaj to proszę z innymi miastami. Dlaczego władze takiego np. Wrocławia
        potrafią raz na jakis czas wykupić stronę w jakimś zachodnim pismie i tam
        wstawić reklamę? Oczywiście - większość ludzi nie zwróci na to uwagi, ale niech
        1 na 10 czytelników zapamięta nazwę miasta i sie tym zainteresuje. Poza tym
        bilboardy etc.
        Dalej: kwestia wielkokrotnie poruszana - strona internetowa. W dzisiejszych
        czasach - wykonana solidnie - to podstawa. Nasze miasto takowej nie ma, i to
        już nie jest wina konserwatora:)
        Mamy sie czym pochwalić, ale tego nie wykorzystujemy. Natomiast ogłasza się
        jakieś XVIw. rury atrakcją turystryczną, zapominając że mamy 1000kroć wieksze i
        wspanialsze.
        Od osoby która pracuje w Warszawie w jednej z centralnych instytucji
        usłyszałam że Lublin to jedno z najbardziej niewypromowanych, zaniedbanych pod
        tym względem miast w Polsce. Quod erat demonstrandum.
        • robertmar1 Re: Nowe atrakcje turystyczne Lublina 08.05.05, 22:24
          Czyś Ty się pod właściwym postem wpisała?
          Pozdrawiam
          • Gość: mały Re: Nowe atrakcje turystyczne Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 22:31
            W temacie promocji Lublin może się wykazać...posiadaniem Biura Promocji Miasta.
            I tyle!
            • robertmar1 Re: Nowe atrakcje turystyczne Lublina 08.05.05, 22:38
              A może ktoś mi powiedzieć jakie kwoty na tę promocję miasta są przyznawane? Bo
              może tu jest przyczyna?
              • Gość: H Re: Nowe atrakcje turystyczne Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 09:58
                Na miejsce na serwerze i strone internetową na pewno wystarczy to co dostaja.
                Tak przy okazji: niedawno natknąłem się na strony Bernila, przeznaczone dla
                turystów. Jest też polska wersja: www.btm.de/polski/index.php
                Ciekawe, czy kiedy u nas wresZcie powstanie coś takiego, to będzie też oprócz
                angielskiej, niemieckiej itd. wersja ukraińska albo rosyjska? (a prawdę mówiąc
                powinny być obie).
                Pozdrawiam!
                • Gość: H Re: Nowe atrakcje turystyczne Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 10:02
                  Oczywiście podałem link do strony Berlina, a nie Bernila:-)
                  Pozdrawiam!
                  • Gość: czytelnik "urzędy pracowały nawet w długi w weekend" :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 23:48
                    KONSTRUKTYWNEMU DEDYKUJĘ:


                    WIADOMOŚCI: Rzeszów przed Lublinem

                    Dziś upływa termin składania wniosków o organizację meczów mistrzostw Europy w
                    piłce nożnej EURO 2012. Niestety, w gronie kandydatów nie ma Lublina. Okazji
                    tej nie przegapiły natomiast władze Rzeszowa – największego rywala Lublina w
                    wyścigu o prymat na ścianie wschodniej.

                    W stolicy Podkarpacia powołano specjalny sztab złożony z przedstawicieli Urzędu
                    Miasta i Urzędu Marszałkowskiego. Niektóre urzędy pracowały nawet w długi week-
                    end. W rezultacie powstał liczący ponad 300 stron dokument, zawierający m.in.
                    takie informacje, jak odległości pomiędzy hotelami a stadionem, pomiędzy
                    Rzeszowem a miastami na Ukrainie, czasy przelotów i przejazdów.
                    – Prezydent naszego miasta postawił wszystkich na baczność – mówi Tadeusz
                    Szylar, dyrektor Wydziału Promocji, Kultury i Sportu Urzędu Miasta Rzeszowa. –
                    Powiedział, że dla nas to sprawa prestiżowa i z tego co wiemy, mamy duże szanse
                    na organizację EURO 2012. Naszym atutem jest bliskość z Ukrainą i lotnisko. Co
                    do stadionu już zgłoszony jest wniosek o dofinansowanie ze środków unijnych.
                    Jeżeli nie powstanie nowy obiekt, będzie remontowany stadion Stali Rzeszów.
                    Nie po raz pierwszy rzeszowscy urzędnicy okazali się operatywniejsi od naszych.
                    W Lublinie nikt nie kiwnął nawet palcem.
                    – Nie było możliwości ubiegania się o organizację EURO 2012. Po prostu nie mamy
                    odpowiednich obiektów – mówi Andrzej Kleczek, kierownik Działu Kultury, Sportu
                    i Turystyki UM w Lublinie. – Z tego co słyszałem przedstawiciel PZPN,
                    sugerował, żeby nasze władze poczyniły starania o organizację meczów w
                    Lublinie. Nie wiem, dlaczego nic z tego nie wyszło.
                    – Z dokumentów, jakie otrzymaliśmy z PZPN, wynika jasno, że we wniosku musi
                    figurować „Miasto – gospodarz” – mówi Waldemar Paszkiewicz, dyrektor
                    Departamentu Edukacji i Sportu Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie. – Dlatego
                    też inicjatywa musi wyjść ze strony władz miasta.

                    Grzegorz Kotyłło KURIER LUBELSKI 09.05.2005
    • zo_h Re: Nowe atrakcje turystyczne Lublina 10.05.05, 11:58
      A ja chciałbym zwrócić uwagę na jedną sprawę, redakcja w artykule na ten temat
      raczyła napisać coś takiego:

      „Szczegółowe informacje o miejscach, które będzie można zwiedzić, datach i
      godzinach ich otwarcia dostępne są na stronie internetowej
      www.um.lublin.pl/pl/traktklw

      Pozwoliłem sobie wejść pod wskazany link już w dniu kiedy ukazał się opis tego
      szumnie zapowiadanego wydarzenia, no i nic z wspomnianych informacji nie
      znalazłem. Dziś mamy już 10 maja a akcja ma potrwać do 22 maja a opisu oraz dat
      co i kiedy można zwiedzać, jak nie było tak nie ma. Czy w naszym mieście ktoś
      odpowiada za aktualizację witryn internetowych?

      INFORMACJA czy DEZINFORMACJA?

      Ps.
      Na odopowiedź redakcji nawet nie liczę bo patronat gazety nad forum jest jedynie
      symboliczny :/.
      • Gość: mały Re: Nowe atrakcje turystyczne Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 18:38
        I to najlepsze podsumowanie całej akcji! Pozdrawiam!
        • Gość: konstruktywnie Informacje są!!!!! IP: *.lublin.pl 11.05.05, 18:17
          Informacje są, wystarczy kliknąć na najbardziej oczywisty link na całej stronie
          TRAKT KRAKÓW-LUBLIN-WILNO!!! Tylko trzeba umieć klikać, a nie tylko krytykować
          • Gość: mały Re: Informacje są!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 19:25
            Oczywista oczywistość!!! Jak można być tak niedomyślnym i nie wiedzieć że
            udostępnione na chwilę atrakcje turystyczne Lublina kryją się pod
            linkiem "Kraków-Wilno-Lublin?"
            Strach pomyśleć co może się kryć pod innymi linkami np "Wielobój Morski o Złotą
            Kotwicę" albo? "KUL - I Zawody Użyteczno-Bojowe Cool – Puszcza 2005"!!!

            Ech wazelinka, wazelinka....
          • zo_h Re: Informacje są!!!!! 11.05.05, 20:56
            No i wielkie dzięki za informacje, bo sorry ale artykluł wprowadzał w błąd :/.
    • Gość: H Do "Konstrukwywnie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 20:14
      Gość portalu: konstruktywnie napisał(a):

      > A poza tym nie wiem, skąd
      > taka karkołomna teoria, że poza Lublinem Lublin wcale nie jest promowany.
      Żeby
      > obrażać ludzi z Biura Promocji Miasta, pracujących na sukces i wizerunek tego
      > pięknego miasta TRZEBA MIEĆ JAKIEŚ DOWODY
      Poniżej dowody. Założyłem kilka dni temu wątki na kilku forach, z pytaniem,
      jaie lubelskie zabytki znają mieszkańcy róznych okolic. Oto linki do nich.
      Na początek najlepiej prezentujący się pod wzgledem wiedzy na temat Lublina
      Białystok. Przez 3 dni aż 7 postów (bo nie licze swoich):
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=23665884&v=2&s=0
      Bydgoszcz: całe 2 posty (oprócz mojego):
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=23666348
      Kielce: 3 odpowiedzi:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=23666688
      Łódź - 3 odpowiedzi:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=23668062
      I na koniec gwóźdź programu - forum "Turystyka" - czyli chyba najbardziej
      właściwe na takie pytania - żadnej odpowiedzi!:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=192&w=23654414
      Wnioski nasuwają sie same - ludzie w Polsce naprawdę nic o Lublinie nie wiedzą -
      skoro z zabytków potrafią wymienić w zasadzie tylko zamek (czyli generalnie
      zabytek niezbyt ciekawy - bo zauważcie, że mało kto wspomina przy okazji o
      kościele Św. Trójcy lub wieży). To że ludzie ci znają zamek raczej wynika z
      faktu, ze jego zdjęcie jest na ogół na okładkach planów Lublina (które ludzie
      widzą w ksiegarniach, hipermarketach itd.) - a nie ze starań Biura Promocji
      Miasta. Nawet Brama Krakowska - w Lulinie uważana za "architektoniczny symbol
      miasta" - wymieniona została tylko w dwóch postach - i co? To ma byc promocja?
      Prawda jest taka, ze Polacy prawie nic nie wiedza o Lublinie - i Biuro Promocji
      Miasta jak widać nie potrafi sprawić, zeby się czegokolwiek dowiedzieli. I nie
      ma sie o co obrazac - po prostu trzeba robić coś konkretnego - a wiele ludzie
      proponują - gdybyście czytali od czasu do czasu choćby to forum - to
      zauważylibyście ile ciekawych propozycji promocji Lublina podają tutaj
      internauci - z porządną, dobrą merytorycznie i w kilku językach opracowaną
      stroną internetową.
      Jak na razie naprawde z turystyką w Lublinie jest źle - i trzeba wiele
      bezczelności (albo nieświadomosci jak wyglądają turyści), zeby wmawiac ludziom,
      ze "na brak turystów Lublin nie może narzekać" - jak napisałaś(eś) w jednym z
      poprzednich postów.
      • Gość: kko Re: Do "Konstrukwywnie" IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 12.05.05, 13:07
        Niektorzy w Polsce nie umieja nawet prawidlowo odmienic nazwy naszego miasta
        tak jest ono "powszechnie znane" Stad te wszystkie "lublinskie"
        zamiast "lubelskie"!
Pełna wersja