Nadzieja dla świata i Europy

06.05.05, 14:14
JAKIE BYŁO UZASADNIENIE PRZYZNANIA TEGO DOKTORATU? TO PODSTAWOWA SPRAWA.
Tymczasem gazeta pisze jakieś dziwne rzeczy o tym, że to kardynał z Kolonii,
który jest niby ministrantem papieża w czasie Dni Młodzieży. (W domyśle,
obecny papież był największym przyjacielem Zmarłego, a tamten kochał dzieci.)
    • robertw18 PS. I takie chłopskie "co za to dostaniemy"... 06.05.05, 14:16
      tzn. czy zaprosi nas na Dni Młodzieży. Zabrzmiało to dość głupawo, sorry.
      Pozdr.
    • liwna Re: Nadzieja dla świata i Europy 06.05.05, 16:37
      Robercie, nie nudź i nie wydziwiaj! Niezwykle ciekawa rozmowa z niezwykłym
      człowiekiem, skąd więc przymus zdyskredytowania?...
      • robertw18 BEZ OBRAZY... 06.05.05, 20:16
        Zanim "liwna", zapewne katoliczka, w swoich dwu krótkich zdaniach poczyni
        zarzuty, że ktoś w swej krótkiej wypowiedzi "nudzi", wydziwia i być może działa
        pod wpływem "przymusu dyskredytowania" - niech przez chwilę pomyśli.
        Czy w notce o przyznaniu honorowego doktoratu nie powinno się podać, za co
        obdarowany ten doktorat otrzymał? To jest wydziwianie? Czy raczej zachowanie
        przeciwne jest dziwne.
        Czy dopytywanie się dziennikarki o zaproszenie lublinian na Dni Młodzieży jest
        spowodowane pragnieniem rozstrzygnięcia gnębiącej ją wątpliwości?
        Dyskredytacja to chyba pozbawianie kogoś wiarygodności. Zarzut kłamstwa wobec
        dziennikarki nie padł, więc czemy "liwna" dopatruje się "zdyskredytowania"?
        Czemu też wmawia komuś jakiś przymus (wewnętrzy pewnie, tzw. "zachowania
        kompulsywne")?
        Może by tak więcej postawy przychylnej ludziom, żeby Polscy katolicy mieli
        lepsze oceny?
        Pozdr.
        PS. Każdy człowiek jest jakoś ciekawy, ale przedstawiona rozmowa była dość
        powierzchowna, choć miłymi i ładnymi słowami zdobna. Można się też zastanawiać,
        czy jednak w środowisku niemieckim nie są ciekawszymi osobami duchowni: Kueng,
        Lehman, Kasper. I czy zamiast sztandarowych postaci dla KUL w duchownych osobach
        Ratzingera, Dziwisza i Meissnera nie lepiej było obdarzyć doktoratem h.c.
        choćby kogoś takiego jak Rahner. Może to się nie "opłaca", ale...
        Pozdr.
        • Gość: olo Re: BEZ OBRAZY... IP: 212.182.102.* 07.05.05, 21:36
          bardzo fajna i ciekawa rozmowa, a z tego co pamietam to Gazeta kilka dni
          wczesniej pisala za co kard. Meisner dostal ten doktorat. Wypowiadali sie tam
          ludzie z KUL-u i uzasadniali swpja decyzje. Wystarczy uwaznie sledzic prase, a
          nie wyrywkowo.
          • robertw18 Re: BEZ OBRAZY... 09.05.05, 21:04
            Gość portalu: olo napisał(a):

            > bardzo fajna i ciekawa rozmowa, a z tego co pamietam to Gazeta kilka dni
            > wczesniej pisala za co kard. Meisner dostal ten doktorat. Wypowiadali sie tam
            > ludzie z KUL-u i uzasadniali swpja decyzje. Wystarczy uwaznie sledzic prase,
            a
            > nie wyrywkowo.
            Nie wydaje się, by podano oficjalne uzasadnienie, bo dopiero po poprzedniej
            wypowiedzi piszącego niniejsze słowa ukazała się wiadomość o uzasadnieniu
            doktoratu (zob. poniżej). Tak więc może "olo" ma złudzenie, że ta wiadomość
            była wcześniej...? Niezależnie od tego, uzasadnienie powinno się pojawić przy
            wiadomości o przyznaniu doktoratu.

            "tn 06-05-2005 , ostatnia aktualizacja 06-05-2005 22:28

            Kardynał Joachim Meisner, arcybiskup Kolonii, został w piątek uhonorowany
            tytułem doktora honoris causa Wydziału Filozoficznego KUL.

            Senat nadał mu tę godność za zaangażowanie w obronę zasad wiary, moralności i
            życia ludzkiego... "

            Pozdr.
            • Gość: olo Re: BEZ OBRAZY... IP: 212.182.102.* 09.05.05, 22:28
              drogi robercie, zludzen nie mam, za to uwaznie czytam gazete. kilka dni
              wczesniej gazeta podawala uzasadnienie nadania doktoratu - i nie chodzi mi o te
              kilka zdan doczepionych do wywiadu. Sam czytalem to uzasadnienie,wiec ten
              wywiad byl juz dla mnie uzupelnieniem. ale mozesz miec oczywiscie swoja opinie
              w tej sprawie.
              pzdr.
    • Gość: Szesc Boze... Re: Nadzieja dla świata i Europy IP: *.abhsia.telus.net 08.05.05, 06:00
      W Milosci Bozej i Milosci do ludzi to Droga Zycia tego ktorego dusza otrzymala
      powloke cielesna wykonana Przez Pana z prochu i wody.
      Cagliostro
Pełna wersja