Konflikt w lubelskim KIK - cd.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 00:06
Ryszard B., dziwny to człowiek...ciągle tylko nienawiść
    • Gość: JM Re: Konflikt w lubelskim KIK - cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 11:14
      "Lubelski KIK po dekrecie abp. Józefa Zycińskiego ma zakaz używania w nazwie
      słowa katolicki."

      Kiedy Gazeta przestanie szerzyć dezinformację? Lubelski KIK jest zarejestrowany
      w sądzie jako stowarzyszenie, a rejestracja obejmuje również prawo do nazwy.
      Żaden biskup, ani "arcy", ani nawet papież nie jest w stanie zakazać mu
      używania prawnie zarejestrowanej nazwy. Jeśli więc biskup wydaje dekret w tej
      sprawie, to Gazeta, jako medium pretendujące do rzetelnego i wiarygodnego,
      powinna wyjaśnić czytelnikom sprawę, a nie bezkrytycznie pisać, że KIK "ma
      zakaz używania w nazwie słowa katolicki".
      Czy GwL - "nieustraszony bojownik walki o prawdę" boi się biskupa czy też jest
      to tylko przejaw konformizmu i wazeliniarstwa?
    • Gość: wątpiący Re: Konflikt w lubelskim KIK - cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 14:45
      Brawo JM ! Jak sąd zarejestruje to nawet Bóg nie ma prawa nic zmienić. Niech
      żyją chłopcy benderowcy !
      • joannabarska Re: Konflikt w lubelskim KIK - cd. 07.05.05, 15:06
        Bender idzie do Canossy? Bardzo jestem ciekawa, czy arcybe ulegnie. Moze na
        wszelki wypadek pan profesor sprawi sobie już dzisiaj włosiennicę? Co prawda
        idzie lato,ale Bender ma jednak lata...
        • ratatatam Re: Konflikt w lubelskim KIK - cd. 08.05.05, 10:47
          arcybe szybciej by ulegl gdyby Bender wyslal do niego przypakowanego kulturyste
          po paru sesjach w solarium , albowiem - jak wiesc gminna niesie - jest on
          czlowiekiem wrazliwym nie tylko na los bylych kapusiow SB ale takze na meska
          urode
          • prezu Konflikt w lubelskim KIKatol. - cd. 04.07.05, 13:30
            katolików po łbach!
      • Gość: JM Re: Konflikt w lubelskim KIK - cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 18:27
        A co ma tu do rzeczy Bóg? Gdzie Ty widzisz żeby próbował On coś zmieniać w
        statucie lubelskiego KIK?
        • Gość: ciekawy Re: Konflikt w lubelskim KIK - cd. IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 07.05.05, 19:39
          Nie bardzo rozumiem , dlaczego niektórzy forumowicze na dźwięk nazwiska
          "Bender" od razu podejmują niemerytoryczny atak. JM napisał słusznie ,że nazwa
          Klub Inteligecji Katolickiej nie wymaga zgody czy braku zgody arcybiskupa ,co
          sugeruje GW. Tylko tyle i aż tyle.Ja też zastanawiam się czy jest to przejaw
          nieuctwa i niefrasobliwości dziennikarza czy celowa manipulacja
          medialna.Chciałbym to wiedzieć.
          • Gość: lolo Re: Konflikt w lubelskim KIK - cd. IP: *.lublin.mm.pl 08.05.05, 00:44
            A jak na temat Bendera mozna rozprawiac merytorycznie? Oto jest pytanie!
            Zresztą po co? Mało ciekawszych tematów, panie "ciekawy"?
            • blood_free Re: Konflikt w lubelskim KIK - cd. 08.05.05, 01:42
              Rychu czas juz na emeryture!!!
              • ratatatam Re: Konflikt w lubelskim KIK - cd. 08.05.05, 10:48
                Józek- czas na gaz!
                • janbezziemi Re: Konflikt w lubelskim KIK - cd. 08.05.05, 14:39
                  O wspaniałym (nie)życiu Zydów w niemieckich obozach smierci najładniej opowiada
                  Bender.
                  • Gość: jasiu Re: Konflikt w lubelskim KIK - cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 20:44
                    jesli dobrze pamietam to bender napisal - zgodnie z prawda ze na terenie polski
                    istnialy 3 obozy smierci : belzec, sobibor , treblinka - obozy na majdanku czy
                    w oswiecimiu do takich nie nalezaly - byly bowiem obozami koncentracyjnymi - to
                    prawdziwe stwierdzenie wywolalo wrzawe wsrod roznej masci niedoukow i
                    propagandzistow - ktorzy nawet propagowali pomysl zeby bendera poddac
                    ekstradycji do niemiec:D pomysl byl wart pomyslodawcow dziwie sie tylko czemu
                    od razy nie do izraela??? aj waj
                    • joannabarska Ten straszny Bender ! 08.05.05, 22:53
                      Dziś przed "Wiadomosciami" w Polsacie nastawiłam TV TRWAM, bo mowil tam akurat
                      prof.Bender (na dole pisali "Bander" - potem poprawiono). Pomijam treść, bo
                      dobra ona była dla słabej klasy agitatora, ale przecież to p r o f e s o r!
                      Nieraz go słyszalam, stale te same komunaly, żadnej refleksji, ot, walenie
                      obuchem po glowie bez jakiegokolwiek zrozumienia ówczesnych czasów. A przeciez
                      Bender nie jest juz mlodzieniaszkiem. Straszne to, a straszniejsze, ze ten
                      facet uczył na KUL-u i promował kadrę swych nastepców. Moze bedą mądrzejsi od
                      swego promotora, w tym moja nadzieja.
                      • joannabarska Re: Ten straszny Bender ! 09.05.05, 12:16
                        Po północy w TV TRWAM była powtarzana ta agitka Bendera. Profesor chyba nie
                        zdaje sobie sprawy z tego, jak siebie kompromituje. Studenta, ktoryby na
                        egzaminie mowił takie jak on slogany ( i nie chodzi mi tu wcale o
                        polityczne "naświetlanie") wyrzuciłabym na korytarz i kazała (jesli byloby to
                        technicznie mozliwe) pzyjsc za miesiąc. Przyjść przygotowanym.
                        • ratatatam joasiu idź do lekarza od główki 09.05.05, 15:41
                          joasiu dostałaś czkawki? czy też powtarzasz głupoty dwa razy w nadziei ,że
                          wydadzą się mądrzejsze??
                          • joannabarska Adwokat wynajęty czy działający społecznie? 09.05.05, 18:19
                            ratatatam napisał:

                            > joasiu dostałaś czkawki? czy też powtarzasz głupoty dwa razy w nadziei ,że
                            > wydadzą się mądrzejsze??

                            Nie mowię do Ciebie, raratatamie. Profesor ma adwokata? Głupoty to stale
                            opowiada Bender. Np.: "towarzysz Hitler". Szkoda mego czasu...
                            • Gość: kes Re: Adwokat wynajęty czy działający społecznie? IP: *.lublin.mm.pl 09.05.05, 18:34
                              Mówienie o podstępnym aresztowaniu i wymordowaniu przez NKWD przywódców podziemnego Panstwa Polskiego to dla ciebie agitka? Mam nadzieję, że ty nie uczysz historii, bo byłaby to tragedia.
                              • joannabarska Re: Adwokat wynajęty czy działający społecznie? 09.05.05, 18:54
                                Gość portalu: kes napisał(a):

                                > Mówienie o podstępnym aresztowaniu i wymordowaniu przez NKWD przywódców
                                podziem
                                > nego Panstwa Polskiego to dla ciebie agitka? Mam nadzieję, że ty nie uczysz
                                his
                                > torii, bo byłaby to tragedia.

                                Wszystko mozna powiedzieć, ale zależy JAK!!! Wg mnie tytuł profesorski
                                zobowiązuje nawet jesli występuje się w RM. Chyba że profesor ma słuchaczy RM
                                za idiotów, ktorzy niczego nie wiedzą i niczego ani nie słuchają i nie czytają.
                                Dopiero ON ich oswieca!
                                • Gość: Robbie P. BARSKA NIECH SIĘ UCZY... od p. Bendera choćby IP: 212.182.7.* 09.05.05, 20:18
                                  W NSDAP, partii narodowosocjalistycznej, Hitler był Parteigenosse
                                  czyli "towarzyszem partyjnym". Sprawa "towarzysza" to jedyny bodaj w
                                  wypowiedziach p. Barskiej niniejszego wątku , poza ogólnikami, zarzut, do
                                  którego można się odnieść nie znając treści głoszonych we "Trwam". Wypisywanie
                                  takich zdań, że gdyby profesor był jej studentem, to by go wyrzuciła, sprawia
                                  wrażenie rozweselające.
                                  Pozdr.
                                  • joannabarska Bawimy sie razem? 09.05.05, 20:29
                                    Gość portalu: Robbie napisał(a):

                                    > W NSDAP, partii narodowosocjalistycznej, Hitler był Parteigenosse
                                    > czyli "towarzyszem partyjnym". Sprawa "towarzysza" to jedyny bodaj w
                                    > wypowiedziach p. Barskiej niniejszego wątku , poza ogólnikami, zarzut, do
                                    > którego można się odnieść nie znając treści głoszonych we "Trwam".
                                    Wypisywanie
                                    > takich zdań, że gdyby profesor był jej studentem, to by go wyrzuciła, sprawia
                                    > wrażenie rozweselające.
                                    > Pozdr.
                                    E
                                    Pozdrawiam,bawimy sie więc razem, ROBBIE!!! Rzecz w tym,że ja jestem tylko
                                    NIECO starsza niż Rysio B.
                                    • Gość: Fikalski Re: Bawimy sie razem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 14:55
                                      A widzisz Robbie! Fe! Bądź grzeczny wobec starszej pani, która mogłaby być
                                      ciocią Bendera, a twoją prababcią!
                                      • Gość: ciemnogrodzianka Re: Bawimy sie razem? IP: *.top.net.pl 10.05.05, 18:37
                                        A ja mam poważanie dla profesora, bo znalazł się może jedyny w tym mieście, co
                                        podskoczył arcypapie tak jak swego czasu podskoczył Urbanowi.
                                        Niech nikt nie czuje się nietykalny tylko dlatego,że chodzi w sukni duchownej.
                                        • Gość: Fikalski Re: Bawimy sie razem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 22:51
                                          Jeśłi dla Pani "podskakiwanie" jest wartością samą w sobie, to czemu nie ...
                                          • Gość: FranciS_MolteS O rozsadne spojrzenie IP: 212.160.138.* 11.05.05, 12:06
                                            Kochani... Zastanowcie sie tak na powaznie. O co chodzi tak naprawde xAbp? Tu
                                            nie chodzi o spory proceduralne. To wszystko jest przykrywka. Tam poszlo pewnie
                                            o jakies pieniadze, skoro zaczela sie jazda. Przy tym ja osobiscie nie
                                            liczylbym na rzetelnosc dziennikarzy GwL w tym temacie: Popatrzcie na otoczenia
                                            xAbp-a. Zwlaszcza o ta medialna swite:] Przyjrzyjcie sie, kto go oblega podczas
                                            udzielania wywiadow,kto podczas wyglaszania kazan leci na leb na szyje z
                                            mikrofonem wtykajac mu go niemal w usta.... Przypatrzcie sie uwaznie i
                                            skonfrontujcie ich teksty na lamach lubelskiej prasy. Zareczam, ze
                                            spostrzezenia beda dosc interesujace. NIe moge niestety podac z imienia i
                                            nazwiska, kto i w jaki sposob sie podlizuje xAbp-owi, bo moge miec problemy z
                                            ich strony. Wystarczy, ze pokazalem Wam sciezke, jak dojsc do w miare
                                            obiektywnej prawdy. Pozdrawiam Was serdecznie z drugiego konca Polski i zycze
                                            wytrwalosci w walce o Prawde
    • Gość: aaaaaaaaa Re: Konflikt w lubelskim KIK - cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 20:02
      ccccccccc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja