4gwiazdki 07.05.05, 10:23 Tusk nie uzna tej kandydatury.Ile w tym prawdy? Tusk:Nie uwzględnię kandydatury Gilowskiego Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
4gwiazdki Re: Sprawa Gilowskiego 07.05.05, 10:31 on i tak nie zrezygnuje.Aby do koryta: Ja i tak wystartuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: power Re: Sprawa Gilowskiego IP: *.speed / 217.153.237.* 07.05.05, 19:59 hmmm to że Tusk nie uznaje kandydatury Gilowskiego, która jesy bardzo kontrowensyjna tylko przekonuje mnie do tego człowieka. Nie wiem jak to się stało że synalek znalazł się in first place of list? Nienormalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pakk Re: Sprawa Gilowskiego IP: *.lublin.mm.pl 07.05.05, 10:33 Uzna, nie uzna? A jakie to ma znaczenie? Gilowska wraz z synkiem już i tak się zeszmaciła i pokazała prawdziwe oblicze PO, bo przecież należy do liderów tej partii, a w telewizorze częściej ją widać niż Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: optym Re: Sprawa Gilowskiego IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 07.05.05, 19:20 A to się w rodzince zrobiła awanturka.O co poszło???Jak zwykle...o szmal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody Re: Sprawa Gilowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 23:37 żenada, aż smutno się robi co jak pomyśle co te szm..ty z PO na czele z Gilowskimi będą wyprawiać po wyborach Odpowiedz Link Zgłoś
micra Re: Sprawa Gilowskiego 09.05.05, 12:06 Witam, ok, Gilowska przesadziła, umieszczając syna na pierwszym miejscu, ale: 1. nawet jakby się znalazł gdzieś daleko, też byłyby głosy, że to nepotyzm, że nie smaczne, że jak tak można, że klan itd. 2. ktoś tu coś wspomniał, że po wyborach to się będzie działo, że PO zacznie szaleć, że już się boi. Nie widzę teraz żadnej rozsądnej alternatywy na scenie politycznej. Ale o tym za chwilę. 3. każdy z Nas ma prawo wyboru, możecie głosować na osoby z końca listy - nikt nikomu tego nie broni. A że na pierwszym miejscu są największe szanse, bo ludzie skreślają mechanicznie? To pretensja do głupiego tłumu, nie do wyborów. Ad. 1. Tak, dla mnie też jest to nie smaczne, ale to w końcu wolna wola partii i jak tak chce swoją listę budować - ich sprawa. Ad. 3. Poważnie, każdy ma prawo wyboru i głosuje zgodnie ze swoimi przekonaniami. Ad. 2. Co można wybrać: - SLD/PSL/UP/ i wszystko co jest zgodnie z deklaracją, nie mówię o programie, po lewej stronie plus Samoobrona - nie zagłosuję na nich nigdy, lata rządów tych partii to marazm i jeszcze raz marazm. Nawet w czasie rządów AWSu nie było tylu afer, co za rządów tychże partii (a media i tak były przecież po stronie lewej części parlamentu, a nie prawej, więc nie ma mowy o spisku skierowanym obecnie przeciwko lewicy). Kolejne rządy nie robią na prawdę nic, może poza jakimiś małymi ruchami. Przepraszam, udało im się zrobić podatek 19% dla firm, ale infrastruktura leży, opieka medyczna leży, fiskalizm wzrasta zamiast spadać, państwo jest drogie - dziękuję. Ponadto nie interesują mnie tematy zastępcze na koniec kadencji. - LPR - cóż, są zbyt radykalni i nie mają jednego spójnego i jasnego programu. Jestem osobą wierzącą, ale nie interesuje mnie łączenie wiary z polityką. - UW - obecnie PD - zbyt długo na nich głosowałem, teraz po mariażu z politykami z lewej strony sceny politycznej stali się dla mnie jeszcze bardziej nie do przyjęcia. Za dużo gadają. - UPR - partia idealna, ale znowu nic z tego nie wyjdzie, będę rozważał oddanie głosu na tą partię, może jeszcze raz spróbuje, choć po ostatnich wydarzeniach przypuszczam, że koniec jest bliski. - PO i PIS - partie mniej więcej zbliżone programowo, PiS jest radykalniejszy jeżeli chodzi o przestępców, ale zaryzykuję i zagłosuję na UPR lub PO. Proponuję potraktować czyjeś miejsce na liście z przymrużeniem oka, lepiej spójrzcie na program niż to czy ktoś jest czyimś dzieckiem czy małżonkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgoda Re: Sprawa Gilowskiego IP: *.lublin.mm.pl 09.05.05, 12:21 Chodzi o samą zasadę.Jeśli już teraz robi się matactwa,jeśli w tej do sprawy podchodzi się "prorodzinnie",to co będzie po uzyskaniu mandatów (jak np.rodzina łyżwińskich z samejbrony). Do parlamentu potrzeba ludzi uczciwych a nie karierowiczów.Przecież posłowie powinni reprezentować w sejmie swoich wyborców (a nie tylko rodzinę,która na nich zagłosuje). A swoją drogą każdy udający się do wyborów,powinien dok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgoda Re: Sprawa Gilowskiego IP: *.lublin.mm.pl 09.05.05, 12:24 Chodzi o samą zasadę.Jeśli już teraz robi się matactwa,jeśli w tej do sprawy podchodzi się "prorodzinnie",to co będzie po uzyskaniu mandatów (jak np.rodzina łyżwińskich z samejbrony). Do parlamentu potrzeba ludzi uczciwych a nie karierowiczów.Przecież posłowie powinni reprezentować w sejmie swoich wyborców (a nie tylko rodzinę,która na nich zagłosuje). A swoją drogą każdy udający się do wyborów,powinien dokładnie się zastanowić,przy czyim nazwisku stawia krzyżyk.Już dawno minęły te czasy,gdy głosowało się bez skreśleń.A układający listy wyborcze,myślą jeszcze starymi,socjalistycznymi kategoriami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aantoni Re: Sprawa Gilowskiego IP: 81.219.88.* 09.05.05, 21:34 Przecież to Zicisyn !!! Odpowiedz Link Zgłoś