Proszę o pomoc osoby z profilem na Randkach

20.05.05, 14:20
Piszę pracę magisterską na temat randek internetowych i brakuje mi małej ankietki, która bedzie uzupełnieniem moich badań, (a
badam
źródło, czyli same anonse). Ankieta ma być dopełnieniem tych badań. Jest bardzo krótka i będę wdzięczna za jej wypełnienie te
osoby, które mają na którymś z serwisów, swój profil. Z góry dziękuję. Oto adres:
www.republika.pl/do_pracy_mgr

    • Gość: lolo Smieszny kraj IP: *.lublin.mm.pl 20.05.05, 14:28
      Brak juz tematów na prace magisterskie...Promotorowi to potrzebne do użytku
      własnego? Polska to nie tylko dziwny, ale i smieszny kraj.
      • iwonka1981 Re: Smieszny kraj 26.05.05, 15:13
        Promotor nie ma nic do mojego tematu. Nikomu tematu nie narzucał, każdy wybierał temat sam. Ja wybrałam taki, bo interesuje mnie ten temat, badam to. Tematów związanych z netem będzie coraz więcej, bo Internet staje sie coraz bardziej powszechny i interesujący przez to z psychologicznego i socjologicznego punktu widzenia. :)

        • Gość: sk Re: Smieszny kraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:59
          i psychiatrycznego
    • Gość: mieSZczkA Re: Proszę o pomoc osoby z profilem na Randkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 13:08
      Moim zdaniem ankieta jest błędnie skonstruowana. Pytania i odpowiedzi wydają
      sie służyć nie "badaniu źródeł" a udowodnieniu z góry założonego twierdzenia.
      Np. pytanie pierwsze, czy aby napewno umieszczając anons na portalach
      randkowych ludzie szukają więzi (uczucia/intymność) z drugim człowiekiem?
      Doskonale mogę wyobrazic sobie, że ogłoszenia umieszczane są z nudów,
      ciekawości, dla żartu albo w poszukiwaniu przygody. Ankieta sprawia wrażenie
      nie tylko tendencyjności ale też "konstrukcji na zlecenie", temat: co zmienic
      by nasz portal był atrakcyjniejszy? Czemu służy pytanie o atrakcyjność własnej
      oferty? Czy nie po to są takie serwisy by wyszukiwać wśród innych anonsów? Poza
      tym to co jest zdaniem użytkownika atrakcyjne w jego anonsie niekoniecznie musi
      pokrywać się z tym czego szuka u innych. Tego ankieta już nie bada. Autor
      ankiety z góry zakłada, że oferty są "ulepszane". A co z przypadkami gdzie
      świadomie wartość jest obniżana lub opis/zdjęcie służy jedynie ekspresji
      własnych talentów, temperamentu czy jest wyrazem czegokolwiek innego? Baaardzo
      niedoskonała wydaje sie ta ankieta.
      • iwonka1981 do mieSZczKa 30.05.05, 11:30
        Wszystko zależy od tego, jaki jest temat pracy, moja Droga! Można badać anonse towarzyskie pod różnym kontem, z różnych perspektyw i wtedy pytania do ankiet będą ZUPEŁNIE inne. Inne zadałabym pytania, gdybym badała język, w jakim napisane są anonse. Inne zadałabym pytania, gdybym badała oczekiwania tego kto zakłada anons, względem odbiorcy, itd. Dlatego nei możesz oceniać, że to jest ZŁA ankieta. Badam sposoby autoprezentacji, dlatego zadalam takie, a nie inne pytania. I tak, jak napisałam - badam konkretne anonse, nie posługuję się ankietami tylko i wyłącznie. Ankiety te mają mi potem pomóc skonfrontować to, co rzeczywiście znajduje sie w anonsach, z tym, co deklarują na ich temat ludzie.
        Bardzo wazna jest znajomość tematu i problematyki całej pracy. Nie można więc oceniaĆ ankiety, nie znając kontekstu. Poza tym - propmotor zaakcetowal tę aniietę, pasuje ona do mojej całej pracy, a on wydaje mi się być bardziej zorientowany i kompetentny.
        • Gość: mieSZczkA Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 22:55
          Nieistotny jest temat pracy i akceptacja promotora w sytuacji gdy "użytkownik
          randek" nie jest w stanie zgodnie z prawdą odpowiedzieć na pytania z ankiety.
          Wśród czterech pytań tylko dwa zawierają opcje odpowiedzi, które mogłabym
          wybrać/wypełnić. 50% nieprawdziwych odpowiedzi - to duży czy mały błąd w
          badaniu? Cóż, Twoja praca nie straci na wartości jeśli wogóle nie wypełnię tej
          ankiety.
    • Gość: uuu Re: Proszę o pomoc osoby z profilem na Randkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 00:45
      wam juz w Lublinie tylko ten internet zostal.
Pełna wersja