prezu 26.06.05, 22:43 A tereny kościołów? Mają dużo miejsca a księża też trawkę sieją zamiast np. boisko dzieciom zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ela Re: Boisko limitowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 23:03 a na podwórku u prezu nie dałoby się pograć? I tak z niego nie korzysta, bo siedzi dniami i nocami w Internecie. Dyrektor ma rację! Po wakacjach, gdy rodzice zobaczyliby połamane drzewka i boisko do odnowy, zaczęliby jęczeć,że ten nie dopilnował terenu w czasie wakacji, a przecież i za wakacje bierze kasę. Niestety, nie da się dogodzić wszystkim jednocześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
prezu Boisko limitowane...a kościół? 26.06.05, 23:13 A u Eli w Parku Abramowice nie dałoby się? Tylko wariatkę nie wypuszczać w tym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 12:51 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urga [...] IP: *.eranet.pl 29.06.05, 11:40 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: status Re: Boisko limitowane IP: *.lublin.mm.pl 26.06.05, 23:19 Uważam że dyrektor powinien wpuszczać dzieciaki na boisko. To im przede wszystkim ma służyć, spokój dyrektora jest tu drugorzędny. Poza tym rodzice też byli by spokojniejsi wiedząc że ich pociechy grają w piłkę pod szkołą. To napewno lepsze niż ławka pod blokiem czy piwko w parku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koral Re: Boisko limitowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 13:57 ...nikt nie myśi o tym kto odpowie za ewentualny wypadek na tym spornym boisku.Tak wszystko ładnie tylko potem winny będzie ów dyrektor bo cos tam słabo umocowane itd.. otym też trzeba pomysleć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rr psie gówna IP: *.renicom.pl 27.06.05, 17:11 precz z psimi gównami na chodnikach,trawnikach i boiskach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IP Re: Boisko limitowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 12:30 Zapraszamy i na tą liste: niusy.onet.pl/niusy.html?t=watki&group=pl.regionalne.lublin&year=2005&month=06 Tutaj tez chcemy zostac oświeceni twym słowem! Odpowiedz Link Zgłoś
pbd2 Re: Boisko limitowane 27.06.05, 12:51 No cóż, przez lata całe, w PRL i później, wszyscy narzekali, że tereny szkolne są niszczone przez młodzież, której nikt nie pilnuje, to w końcu szkoły zaczęły pilnować terenów, bo to w czasach kryzysu jest tańsze, niż pilnowanie młodych ludzi - wystarczy cieć i kluczyk, zamiast pięciu ochroniarzy (a inaczej przy dzisiejszym stanie "wychowania" młodzieży nie da rady). Problem jest inny: miasta sprzedają inwestorom każdy wolny kawałek gruntu, co wydatnie ułatwia brak planów zagospodarowania przestrzennego na większości terytorium Trzeciej Najjaśniejszej. Przykład z mojego podwórka: w części warszawskiego Natolina, w której mieszkam (cztery uliczki osiedlowe plus dwie główne, pozostałe niezabudowane)miałem jako uczeń podstawówki pod koniec lat osiemdziesiątych do dyspozycji na mniej więcej jednym kilometrze kwadratowym, może 1,5 kilometra kwadratowego - sześć (!) boisk osiedlowych do piłki nożnej plus boisko szkolne ogólnodostępne przez cały rok. Dziś w tym samym osiedlu, przy zwiększeniu się ilości mieszkańców o połowę wskutek zabudowania wolnych terenów, zostało jedno boisko osiedlowe szkoła zaś co prawda dobudowała do swojego drugie, nawet z bajerami, sztuczną nawierzchnią itd., ale zamykane od popołudnia do rana ("obrotna" młodzież zresztą i tak wyłamuje sztachety z ogrodzenia i grywa w piłkę wieczorami). De facto z siedmiu ogólnodostępnych boisk zostało jedno, wszystko z powodu "dogęszczania" zabudowy. Gdybym teraz miał te 12 lat, to nie miałbym gdzie uprawiać sportu, dobrze, że trzydziestka blisko i ta forma aktywności jakby mniej mi pasuje, zresztą dorosły ma większe możliwości "wyszumienia" się poza miejscem zamieszkania). Dzieciaki nie mają gdzie się bawić i trudno się potem dziwić, że albo patologicznie długo przesiadują przed komputerem, albo z nudów sięgają po narkotyki, wódkę itp. Rodzice i nauczyciele to inna sprawa - młodzież jest niewychowana, bo jedni na drugioch zwalają całą odpowiedzialność za sprawy wychowawcze. Rodzice uważają, że skoro jest kryzys, to oni muszą poświęcać cały czas na zarabianie na rodzinę, więc wychować dzieciaka powinna szkoła. A nauczyciele, według ostatniej ankiety MENiS, twierdzą, że ich misją jest nauczanie przedmiotu, a wychowaniem powinien zajmować się tylko i wyłącznie dom, a w ogóle to dzieci są wychowywane przez media, więc po co się męczyć. I tak sobie przygotowujemy "wspaniałą" przyszłość narodu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania Adam Szymala??? IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 27.06.05, 14:09 Czy ten pan był kiedyś dyrektorem SP nr 20 na Piłsudskiego? Pamiętam jak dziś jak moje dziecko wracało z płaczem do domu bo panu dyrektorowi bardzo często zdażało sie używać kija... Żenada, myślałam że lubelska edukacja pozbyła się już pana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były uczeń BZDURA! IP: *.atman.pl / *.atman.pl 29.06.05, 00:58 haniu! Co za bzdury wypisujesz. P. Adam Szymala był moim wychowawcą w SP nr 20 i to jemu zawdzięczam to, że jako jeden z nielicznych wyszedłem z tej szkoły na ludzi (poszedłem do LO, skończyłem studia, itp.). To On uczył młodzież w domu za darmo (bo w szkole nie było warunków - widać twoja pociecha dawała do wiwatu zamiast się uczyć!) żebyśmy mogli się dostać do dobrego liceum a w przyszłości na studia. To jeden z najlepszych nauczycieli jakich kiedykolwiek miałem i niegdy nie widziałem, ani nawe nie słyszałem, żeby kogokolwiek uderzył! Oczywiście często krzyczy ale uwierz mi - praca nauczyciela nie jest taka łatwa i przyjemna jak się wszystkim wydaje. Nauczielom też czasami puszczają nerwy - zwłaszcze gdy nauczyciel chce czegoś nauczyć bandę rozwydrzonych blokersów, których tacy rodzice jak hania jeszcze odpowiednio "wychowują". Pomślcie więc zanim wydacie wyrok na wartościowego człowieka, któremu wiele osób zawdzięcza swoją udaną przyszłość. Co do boiska - nie wiem czy się orientujecie, ale Gimnazjum nr 15 leży w mało przyjaznej dzielnicy i generalnie mieszkają w okolicy i częszczają do niego w większości ludzie "mało kulturalni" i wyczuleni na poszanowanie cudzej lub chociażby wspólnej własności (nie chcę obrazić wszystkich - chodzi mi generalnie o więksość). Nie dziwcie się zatem, że dyrektor próbuje uratować co się da dla swoich uczniów i nie chce dopuścić do wandalizmu. Zapyatjcie się co się stało z kranami w nowo wyremontowanych łaziekach w tej szkole kilka lat temu? Przetrwały raptem kilkanaście dni mimo, że były pod nadzorem dyżurujących nauczycieli! Nie łudźcie się zatem, że otwarcie boiska skończy się inaczej, zwłaszcza gdy nikt go nie będzie pilnował. I nie obwiniajcie Dyrektora, że chce aby szkoła i jej otoczenie były dobrym stanie - napiszcie do samorządu, żeby zbudował hale spotrowe, baseny, domy kultury itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka Re: BZDURA! IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 29.06.05, 11:16 A ja bym sie nie zgodziła z opinia o uczniach tej szkoły, nie tylko dlatego, ze mój syn jest jej absolwentem. Z tego co p. Dyrektor mówił na spotkaniach z rodzicami tez wynika, ze nie mysli o swoich uczniach źle :-) Pozdrawiam wszystkich czytelników tego watku, a w szczególnosci mieszkańców okolicy szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczen Re: Adam Szymala??? IP: *.dot / *.dot-com.net.pl 04.07.05, 11:30 pani jestes jakas inna ten dyrektor nigdy nie uzyl byl patyka na dziecko on jest w sume dosc dobry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sąsiadka Re: Boisko limitowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 08:37 Ja myśle, że dyrektor ma racje i jego decyzja o zamykaniu boiska jest słuszna. Nie raz widze co za towarzystwo się gromadzi na terenie Szkoły. Od lokalnych pijaczków i właścicieli czworonogów obsrywających każdy kąt po huliganerie z Wierzbowej 13 i okolicznych bloków i wierzowców. Straż Miejska i Policja nie jest w stanie non stop stać na terenie boisk szkoły i pilnować tego towarzystwa oni też mają inne zadania niz tylko pilnowanie szkół, zresztą okres letni to też dala tych służb okres urlopowy [zgodnie z kodeksem pracy, każemu z nich w okresie letnim należy się 2 tygodnie urlopu]. Wystarczyło by żeby rodzice zastanowili się wspólnie z dyrekcją szkoły co do udostępniania terenu szkolnego. Można zorganizować tzw. straż społeczną np: po 2 osoby ( oczywiście ci co by chcieli i mogli pobyć w tym czasie na terenie szkoły) , wyposażyć ich w telefony komórkowe ,które w razie sytuacji kiedy ich inertwencja wobec niesfornych łepków czy też właścicieli piesków jest nieskuteczna mogli zadzwonić pod bezpłatne numery alarmowe 997 i 986 i spowodować interwencję Policji lub Straży Miejskiej. W polskim prawie istnieje taka definicja jak ujęcie obywatelskie sprawcy czynu zabronionego ( a takim jest wybryk chuligański, wyprowadzanie psa bez nakazanych środków ostrożności itd co ma miejsce na terenie tej szkoły). Jest to jeden z pomysłów, które są realizowane w innych miastach na terenie polski i daje to wymierne rezultaty rezultaty. Komendanci Policji i Straży Miejskiej co chwile apelują do naszej społeczności o współpracę !! Ona właśnie może na tym polegać. Wystarczy zadzwonić i powiedzieć co się dzieje. Oni w ryzyko zawodowe mają wpisane interweniowanie w przeróżnych sytuacjach nawet z narażeniem własnego zdrowia więc nie trzeba się z huliganerią szarpać można z daleka zadzwonić i opisać co się dzieje oraz sprawców tych czynów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Boisko limitowane IP: 81.219.88.* 03.07.05, 09:46 Heh..chodziłam do tego gim.Już naszczęście je skończyłam..fatktycznie tak jest.Nawet jeśli jest jakas dziura w płocie od razuja likwidują i nie ma nawet jak tam przejść ale i tak młodzież znajduje swoje sposoby :P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: Boisko limitowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 10:31 Pod moimi oknami wieczór w wieczór odbywają się libacje i wrzaski takiej młodzieży, która mogłaby wziąć się do pracy np. w McDonald. Po drugiej stronie ulicy jest szkoła "otwarta na dzieci i młodzież", gdzie nie zamyka się boiska. I co wybierają młodziki? Siedzenie plackiem na ławeczkach, przeklinanie i chlanie. I tak dniami i nocami, az ktoś wezwie policję. Otwarte boisko nie eliminuje dresiarzy i nie zachęca do uprawiania sportu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka Re: Boisko limitowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 23:37 Sama chodze do tej szkoły i wiem że nauczyciele do w-f'u każą uczniom nobić tzw. gwiady na boisku czyli na trawie ! Sama zauważyłam, że na bioisku znajdują się odchody i szkła!!! Pomimo tego chciałabym powiedzieć że miałabyć ochrona w szkole której nie zobaczyłam a w szkole poprostu jest NIEBEZPIECZNIE ! Mnie osobiście przyłożono nóż do gardła w szatni! Co do ogrodzeń to mogłaby zostać przeprowadzona składka na odnowienie ogrodzenia ! Wątpie aby ktoś nie dał tych góra 10 zł ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carla Re: Boisko limitowane IP: *.devs.futuro.pl 01.09.05, 17:40 Momencik! Jestem uczennicą 3 klasy tej szkoły i widzę że większość ludzi wypowiadających się nie ma pojęcia co tu się dzieje! Gimnazjum nr.15 nie znajduje się na niebezpiecznej dzielnicy. Jedynie mała część uczniów to mieszkańcy kośminka, dzielnicy w pobliżu szkoły. Szkoła ma doskonały poziom, wielu jej uczniów otrzymuje stypendia prezydenta miasta Lublina, jak również stypendia fundacji pani prezydentowej, dla najzdolniejszych uczniów. Nazwiska uczniów naszego gimnazjum można znależć w finałach wielu ogólnopolskich konkursów i olimpiad. Jeśli zaś chodzi o kontrowersyjną decyzję Dyrektora w sprawie zamknięcia boiska to muszę wyznać że dyrektor zawsze dbał o naszą szkołę wyłącznie jesli chodzi o budynek , a nie instytucję. Poza tym nasze boisko i tak jest bardzo nędzne. Wydeptana trawa i popękany asfalt to tylko najogólniejszy zarys wyglądu "boiska". Na boisku nie ma nic do zniszczenia. Nie mówiąc już o jego nędznych rozmiarach i braku jakiegokolwiek wyposażenia jak siatki w bramkach itp. Nasze małe boisko dało by się trochę powiększyć, ale musiałoby stać się za cenę zlikwidowania starannie wypielęgnowanego (w przeciwieństwie do boiska) skalniaczka. Jak orientują się zapewne wszyscy uczniowie gim. do tego nie dojdzie. Ponadto pieniądze ze zlicytowanego przez naszą szkołę i radio, albumu poświęconego Ojcu Świętemu, które miały być poświęcone na remont sali gimnastycznej, również gdzieś znikneły. Tak właśnie wygląda życie w naszym gimnazum. Poziom owszem, wysoki, ale tylko i wyłącznie dzięki doskonale wykwalifikowanym pracownikom jak: P. Kowalik- chemia, P. Rogowska- Biologia, P. Krzysiak- matma, P. Szabelska- j. polski, P. Ignerska- plastyka, p.Kotyra -geografia, oraz oczywiście P. Nalepa która uczy nas WOS-u i z której lekcji nigdy nikt nie ucieka, i która prowadzi świetny chór w którym obciach byłoby nie śpiewać, i którego zazdości nam wiele szkół z całego Lublina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3c rulezz:) Re: Boisko limitowane IP: 212.106.24.* 13.04.06, 21:31 jestem uczennica tej szkoy i przez to ze mamy zamykana bramkie musimy chodzic na okolo a nauczyciele sie skarza ze na lekcje sie spozniamy bez sensu ale tak naprawde tu chodzi o to ze tamtendy chodzi sie na szluge a dyrektor tak zwany "ołowek" nie chce sie do tego przyznac Odpowiedz Link Zgłoś