Gość: Piotr
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.07.05, 11:12
Znany w Łukowie funkcjonariusz wydziału ruchu drogowego KPP p. Jaroniec jest
postrachem kierowów w mieście i osoba bardzo u nas znaną. W sposób wręcz
psychopatyczny wlepia mandaty za byle co. Krążą o nim nawet
anegdoty.Tymczasem dnia 6 lipca w środę o godz. 9.55 rano na przejeździe
kolejowym na ulicy Siedleckiej złamał w sposób rażący przepisy ruchu
drogowego, Jechał swoim prywatnym samochodem w kierunku Gołaszyna, Jechał w
ciągu aut, n asamym środku przejazdu zdecydował się zawrócić, be zwłaćzenia
kierunkowskazu i na przejeździe, wykonał ten manewr. Wszystcy kierowcy
trabili w jego kierunku. Żenujące!Któryś z waszych dziennikarzy powienien
spytać szefa drogówki, dalczego jego funkcjonariusze myślą, że ich przepisy
nie obowiązują?