Mobbing w hipermarkecie?

IP: 61.68.0.* 14.07.05, 02:05
Dziwie sie, ze co silniejsi pracownicy nie wsadzili (dozywotnio) p.dyrektora na wozek inwalidzki.
Skuteczna metoda i jedyna -na bydlo.
    • Gość: Ofiara mobbingu Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: 212.182.117.* 14.07.05, 08:41
      A ja sie dziwie, ze prokuratura nie zastosowala bzwzglednego aresztowania tego
      g***.
      Gdyby ten sam czlowiek tak sie zachowywal na ulicy w stosunku do osob
      nieznajomych, to natychmiast zostalby zatrzymany przez policje. I w najlepszym
      dla niego razie mialby sprawe o wykroczenie.

      Jednak tu sytuacja jest inna, wiekszego kalibru.
      Dyrektor wykorzystujac krytyczne polozenie swoich pracownikow (mowa o relacji
      przelozony-podwladny) i wynikajaca stad ograniczona mozliwosc ich obrony przed
      bezprawnymi szykanami dopuscil sie przestepstwa.

      I dziwie sie, ze czyn o tak wysokiej szkodliwosci spolecznej jest traktowany z
      takim poblazaniem przez organa scigania jak i organa wymiaru sprawiedliwosci,
      podczas gdy na przyklad faceta onanizujacego sie przed komputerem wywleka sie z
      domu w obecnosci kamer TV publicznej i wsadza sie do aresztu co najmniej na
      kilka miesiecy.
      Razaca jest tutaj dysproporcja traktowania sprawcow obu przestepstw, a mobbing
      jest o wiele bardziej szkodliwym przestepstwem od onanizowania sie przed
      komputerem (i trudno bedzie mnie przekonac, ze jest inaczej) oraz razaca jest
      kwalifikacja spolecznej szkodliwosci obu czynow przez Kodeks Karny.

      Koniecznym jest rowniez zaostrzenie kar za stosowanie mobbingu oraz zmiane jego
      rangi z wykroczenia na przestepstwo z kara pozbawienia wolnosci max. do 8 lat.
      Ta maksymalna kara pozwoli na zastosowanie aresztu wobec sprawcy w razie
      potrzeby (jesli gorna granica kary jest nizsza, to aresztu zazwyczaj sie nie
      stosuje).

      Moge miec nadzieje, ze kiedys ten kraj znormalnieje i jesli jeden z drugim
      pojdzie siedziec za takie traktowanie swoich podwladnych, jak robil to
      wspomniany w artykule dyrektor to sytuacja ma szanse wczesniej czy pozniej sie
      unormowac.
    • Gość: mały Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 10:40
      To drobiazg wobec tego jak mnie żona traktuje ....
      • Gość: stasiu!! Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 12:30
        i tu masz rację mobbing w domu to dopiero przestępstwo ! i to jakie ?/
    • prezu Re: Mobbing w hipermarkecie? 14.07.05, 11:53
      Życzę mu, aby wygrał :-)
      • Gość: Misiek Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 12:00
        Ten hhdyrektor Henryk S. ma za to okazały dom w jednej z podlubelskich
        miejscowości, imprezy są tam tak huczne, że słychać ich na okolicznych
        osiedlach. A nazwisko dyrektora = nazwa miejscowości gdzie produkują
        śmigłowce :-)
        • Gość: klient [...] IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 14.07.05, 16:05
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Goldi [...] IP: *.lublin.mm.pl 14.07.05, 14:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ANJA Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 15:31
        na turystycznej jest nie lepiej. mialam wątpliwą przyjemność pracowania tam na
        dziale wędliniarskm. ówczesna kierowniczka pani Agnieszka. M nie lepiej
        traktowała swoich podwładnych. Oto kilka przykładów:

        1: siedzę sobie w domu z dziecmi do pracy mam na 16 nagle dzwoni telefon a ta z
        gębą ze za 15 min. mam byc w pracy. myslalam ze pomylilam godziny ale nie
        okazalo sie ze ktos tam nie przyszedł, a ja mieszkam najblizej wiec mam go
        zastapic. ta caly czas wrzeszczy przez ta sluchawke ze mam przyjsc. ja jej ze
        dopiero o 15 tescie po dzieci przyada. ona, ze ma w d... moje dzieci. ze sobie
        znajdzie pracownikow bez dzieci

        2. innym razem rozkladalam jej kochane kielbaski przed otwarciem sklepu. a
        kielbaski jak to kielbaski wszystkie takie same:) pytam sie czy to kielbasa
        taka czy moze inna . uslyszalam ze jestem beznadziejny przypadek. do
        kierownikow przchodzacych obok: zobaczcie beznadziejny przypadek. pol roku
        pracuje na kielbasach sie nie zna. przynos wypowiedzenie bo jak nie to ja cie
        wy......ole.

        3. do kolezanki w chlodni : patrz te dziwki nie dbaja wcale o towar.

        4: albo piekna wakacyjna niedziela, az sie chce nad jezioro pojechac. nic z
        tego bo do pracy na 18 na 3 godziny.

        5: kiedys dzwonie do niej w niedziele wieczoroem z dzialu do biura i mowie:
        powiedz mi na ktora jutro do pracy bo musze tesciow zawiadomic jesli beda
        musieli siedziec z dziecmi ( była 20 godzina) a ona z gębą ze co jz juz sie do
        domu wybieram ze mam jeszcze godzine i powie mi pozniej.

        6: grafiki ukladala z dnia na dzien, za nadgodziny nie placila, byly dwie
        wersje tych kart czasu pracy jedna co dziewczyny podpisywaly druga do kadr.
        podpisy podrobione przez nią. na kartach urlopowych tez byly podrabiane.

        zwolnilam sie stamtąd za porozumieniem stron z dnia na dzien jak mnie tak
        ktoregos dnia podkur...ła, zaluje ze nie zrobilam jej sprawy, al bylam tak
        wykonczona psychicznie ze nie moglam o tym rozmawiac bo od razu plakalam.


        ja pozniej tez wywalili podobno dyscyplinarnie ale nikt nic nie wie bo ona
        glupia ci..a dzwonila jeszczeprzez jakis czas po zwolnieniu na dzial i pytala
        jak kielbaski i straszyla dziewczyny ze przyjzie sprawdzic jak dzial wyglada.
        • geysir Re: Mobbing w hipermarkecie? 15.07.05, 11:48
          Straszne. Bardzo współczuję i cieszę się, że masz to za sobą. Musiałaś mieć w
          sobie wiele siły psychicznej, żeby w ogóle się jakoś trzymać. Rzeczywiście
          niektórym ludziom wystarczy dać nieco władzy i to jest najlepszy test dla ich
          systemów wartości i wogóle dla szacunku dla ludzi. Szkoda, że tak niewiele osób
          zdaje ten egzamin.

          Jeśli byłaś obiektem ataków, to oznacza tylko, że Twoja wzbudzałaś lęk u
          szefowej. Miałaś w sobie coś, co podoba się innym (zapewne byłaś lubiana), być
          może inni odnosili się do Ciebie z szacunkiem. I to ją właśnie doprowadzało do
          furii. To, że nie jest najważniejsza, mimo, że jest bo przecież jest K-I-E-R-O-
          W-N-I-K-I-E-M!!!

          Nie ma innego wyjścia. Trzeba w sposób bezkompromisowy zwalczać takie
          zachowania. Z tego co wiem, aby wygrać sprawę w sądzie niestety musi być
          uszczerbek na zdrowiu. A do tego lepiej nie dopuszczać. Pamiętam jak w szkole
          mówili mi zawsze... z nauczycielem nie wygrasz. Wierzę, że to się zmieni. To
          się musi zmienić!
    • Gość: gala Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.05, 15:31
      Facet na pewno jest członkiem PO lub PiS. Oni tak będą się zachowywać
      wszędzie,gdy już zostaną panami-chamami.
      • Gość: sld Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 14.07.05, 16:09
        Nie masz racji. On jest z Partii Demokratycznej www.demokraci.pl - możesz sobie
        sprawdzić, jak nie wierzysz.
    • Gość: macio Jak mawial byl... IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 14.07.05, 15:58
      ... Zagloba Sum - cham byl chamem i bedzie chamem na wieki wiekow amen!
      Coz wiecej mozna powiedziec? Ludzie przyzwoici, o minimalnym chocby IQ tak sie
      nie zachowuja. Sloma z butow wychodzi i niebywaly prymitywizm. Oni to maja w
      genach. Nie da sie wyleczyc.
      Jesli chcesz byc traktowany przyzwoicie innych tez tak traktuj.
    • Gość: tik-tak Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.lublin.mm.pl 14.07.05, 19:28
      Coś podobnego? Ludzie, co wy tu wypisujecie? Proponuję wybudowac w Lublinie
      jeszcze ze 20 hipermarketów. Zamiast biadolić piszcie petycje do prezydenta, by
      jak najszybciej przygotował dla nich tereny i najlepiej oddał im za darmo.
      Przecież hipermarkety to nowe miejsca pracy, i to ile? I to jakie miejsca
      pracy, sama rozkosz i luksus.
      No cóż sami tego chcieliście. Może przypomicie sobie dydskusje na temat budowy
      hipermarketów w mieście, jak od czci i wiary odsądzano przeciwników tych budów.
      A co się działo, gdy próbowano zamknąc hipermarkety w niedziele? Większość
      podnosiła larum, by były otwarte, nawet pracownicy byli szczęśliwi, że pracują
      w niedzielę. Oj, ręce opadają........ Co za ludzie!
      • prezu Re: Mobbing w hipermarkecie? 14.07.05, 19:31
        Czyli co, połowa postów do wycięcia?
        :-)
      • Gość: gosc2 Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.05, 22:45
        odpowiadam ,,tik takowi"-jak nie masz pojęcia o co chodzi to nie wypowiadaj się
        na forum .Jeżeli nie bylo by hipermaketów to gdzie ci wszyscy ludzie,młodzi ,po
        studiach by pracowali.Chyba ,że ty byś ich zatrudnil.Taki los zgotowałą nam
        nasze kochane państwo.Ppkaz mi w lublinie zakłady ,które tych ludzi
        przyjma.Wszyscy ,którzy tam pracuja nie mają wyboru ,nie będa zabijac i kraśc by
        życ.


        Chodzi o godne traktowanie i poszanowanie drugiego człowieka ,szacunek dla
        pracownika i dostrzeganie go w tak trudnych czasach jakim nam przyszlo życ.

        Pan Świdnik powinien byc natychmiast zwolniony z zajmowanego stanowiska dla
        dobra zakladu i opinni o markecie .A za wyżadzone zło jakie uczynił i dalej
        czyni odpowiadac nie jako dyr lecz jako człowiek i za to powinien być surową
        ukarany.
    • Gość: monia Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.devs.futuro.pl 14.07.05, 21:21
      piotrze tak się składa że pracuję w tym markecie i powiem ci że ci silniejsi
      pracownicy to nikt inny jak rodzina pana dyr. i jego dobrzy znajomi...a
      wszystkie zarzuty są jak najbardziej potwierdzine
      • Gość: gośćć Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.it-net.pl 14.07.05, 21:59
        I tak sie wywinie :(
      • Gość: anja Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 07:41
        zupelnie jak na Turystycznej
      • Gość: XXX Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.daewoo.lublin.pl / 195.205.71.* 18.07.05, 09:19
        Chyba każdy widzi, jakie fory ma jego żona (godziny pracy zgodne z kodeksem,
        albo i mniej, wolne dni, podwyżki, nagrody)i za co, za to że wstyd firmie
        przynosi swoim brakiem ogłady ?
    • Gość: gość Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: 80.55.102.* 15.07.05, 08:20
      No to nareszcie sie do niego dobiorą :-). Mięciutko co heniu ????
    • Gość: mol333 Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.it-net.pl 15.07.05, 09:54
      To nie jest to na co sobie zasłużył. Zasłużył na solidną karę. Wysoka kara pieniężna nie niższa jak 20 tyś. od pokrzywdzonej osoby bo poniżej tej sumy to dla niego pestka. Nakminił sobie w tym móżdżogłowiu, że jest nienaruszalny tak jak podległa mu dyrekcja i robią z ludźmi co chcą. Nasze prawo jest kulawe i ślepe. Według mnie szansa na poważne ukaranie drania byłaby większa gdyby ujawnili się inni pracownicy poddawani mobbingowi w tej firmie wcześniej i obecnie. Boże, że nie ma dostępu do ciężkiego sprzętu jakiejś BAZUKI czy innego wymiatacza. Puścić z dymem te dziadowskie firmy - pijawki. Od dawna obchodzę je z daleka. Mam nadzieję, że stanie się w końcu coś takiego, że ludzie świadomie zaczną bojkotować ich działalność. Przecież wystarczy przenieśc się na zakupy do mniejszych sklepów, dać szansę mniejszym przedsiębiorcom i tym samym ograniczyć dopływ tym napchanym do granic możliwości wyzyskiwaczom, prostakom i chamom bo tylko tak można ich nazwać. Pracować u nich mogą jedynie tacy sami jak oni. Innym grozi kalectwo fizyczne i psychiczne. Pracownicy powinni mieć przy sobie dyktafony lub jakieś minikamery dla stworzenia wiarygodnej dokumentacji pogrążającej całe to szemrane towarzystwo nawet jeżeli jest to niecałkiem zgodne z prawem. I tak stworzenie dokumentacji w ten sposób byłoby mniejszym przestępstwem niż to, którego dopuszczają się ludzie z zarządu i dyrekcji firmy w stosunku do pracowników. Zastanawia mnie czemu ludzie tak chętnie chodzą tam na zakupy, przecież to co się tam sprzedaje to w większości towar bardzo wątpliwej jakości ( buble ściągane specjalnie na zamówienie tanie i byle jakie) dziadowski, paskudny, odświerzany i przetwarzany na rozmaite sposoby aby tylko wypchnąć naiwnej i ślepej gawiedzi. Ludzie mają co chcą. Hipermarket jest jak kij, ma dwa końce. Najgorsze jest to, że do pracowników przylega on dosłownie z tej gorszej strony.
    • Gość: były pracownik Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.vip.lublin.pl 15.07.05, 11:21
      Wiem co sie dzieje w Leclercu pracowałam tam cztery lata,a Pan Henryk Ś jest
      wyjatkowo wredny,zresztą nauczył sie tego od Prezesa.
      • Gość: fkfd Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.05, 12:34
        Takiego buraka na takim stanowisku to nieczęsto się spotyka. Kto miał z nim do
        czynienia ten wie o czym mówię. Prostactwo bijące na odległość. Facet nie umie
        sklecić poprawnie zdania, używa słów których nie zna znaczenia a przekleństwa
        stosuje jak przecinki.Ludzi nie szanuje i sam nie ma poszanowania wśród załogi.
        Generalnie budzi wstręt i odrazę.
        • Gość: gość Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: 80.55.102.* 15.07.05, 12:54
          Poza tym jest jakis taki kopniety i wyglada jak Quasimodo. Chodzi zgarbiony,
          wzrok posepny i szuka do kogo tu sie przyczepic...
    • gusiec1 Re: Mobbing w hipermarkecie? 15.07.05, 11:44
      Panie Heniu życze kolejnych pozwów. w tej firmie na kierowniczych stanowiskach
      pracują prostaki bez kultury, którym udało sie zdobyc stanowisko (często po
      trupach). Też miałam przyjemnośc tam popracować. Można by wiele pisać o
      nieludzkich przebojach w leclercu np. danie kasjerkom z łaską wody w ponad
      30-stopniowy upał (zezwolenie na jej posiadanie przy kasie) dopiero jak doszło
      do trzech omdleń.
    • Gość: ona Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 13:11
      Miałam "przyjemność"pracowac w tymże hipermarkecie i tym samym ponać pana
      Henryka Świdnika,większego prostaka to w życiu nie spotkałam.Żeby osoba na
      takim stanowisku jak dyrektor potrafiła tylko używać przecinków dla mnie jest
      kompletnym ZEREM.Świnia co sie dopchała do koryta,wykorzystuje swoja pozycje do
      pomiatania ludźmi,zapomniał jak sam pracował na dziale i latał za dyrektorem i
      pod....dalał kabel j...Panie Salimie(prezes) prosze wreszcie otworzyć oczy
      zobaczyć co Świdnik robi z osobami które chca pracować!!!!!!W....bać go z na
      zbity pysk i powiedziec ze znajdzie sie paragraf na zwolnienie z chęcia ze
      specjalna dedykacja od wszystkich byłych i obecnych pracowników stworze dla
      niego ten paragraf.
      • Gość: gość Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: 80.55.102.* 15.07.05, 13:36
        Najgorsze jest to ze Salim dokładnie wie co się dzieje na sklepie, a tego jak
        traktować ludzi to heniek nauczył się właśnie od salima. Kolejny posrany
        cudzoziemiec, który uważa że jak daje ludziom pracę za kiepskie pieniądze to
        należy mu dziękować i zapieprzać jak najwięcej ku chwale zasranego francuskiego
        kapitału. Wg mnie to obaj odpowiadaja za taki stan rzeczy w leclercu na zana.
        • Gość: ona Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: 83.238.139.* 15.07.05, 22:43
          po analizie dłuzszej stwierdzam ze masz racje jemu to na ręke że ktos za niego
          wykonuje robote on ma swoja misje zrobic jak najwiecej dzieci tym głupiutkim
          kierowniczkom co przez łóżko awansu szukaja-przykre ale prawdziwe
    • geysir Protest przeciw mobbingowi w hipermarketach 15.07.05, 14:10
      Mój pomysł nie jest jeszcze przemyślany, ale wierzę, że zainspiruje głowy od
      mojej mądrzejsze i coś uda nam się zrobić. Wiecie - chodzi o coś w stylu
      Pomarańczowej Alternatywy, walki bez przemocy.

      Proponuję, by znaleźć w każdym hipermarkecie miejsce, w którym każdy z nas
      zostawi produkt, którego nie kupił ze względu na stosowane wobec pracowników
      działania mobbingowe. Możemy nawet zdecydować się na jeden rodzaj produktów,
      np. ostre narzędzia, noże, młotki itp.

      Albo inaczej. Zanim kupimy produkt (np. na stoisku z mięsem) prosimy kierownika
      i pytamy go czy szanuje swoich pracowników i jak ich nagradza za wysiłek. Jeśli
      uzyskamy satysfakcjonującą odpowiedź, wtedy kupujemy, jeśli nie, to nie.

      Pomysły są świeże i mam gorącą prośbę. Proszę osoby, które mają analityczny i
      krytyczny umysł o wstrzymanie się w tym momencie od komentowania - Wasze uwagi
      są ważne, ale to zabija wszelką ochotę do wymyślania i nic z tego nie będzie.
      Wasza rola będzie ważna w momencie, gdy pojawi się więcej pomysłów, albo np. te
      zostaną rozwinięte. Życzę miłego wymyślania.

      -
      • geysir Protest przeciw mobbingowi w hipermarketach c.d. 15.07.05, 14:16
        Przepraszam, że dopisuję się do swojego posta, ale główka pracuje i pomysły
        jawią się same.

        Możemy też pójść w kierunku - flash mob, z tym, że tu pojawia się pewna treść
        zdarzenia, dlatego to byłby już "flash mob-bing":)
        • Gość: ktoś Re: Protest przeciw mobbingowi w hipermarketach c IP: 80.55.102.* 15.07.05, 15:09
          Pamiętaj że później ci nieszanowani pracownicy, ganiani przez henia i jego
          przydupasów będą musieli posprzątać po akcji także nie wiem czy to dobry pomysł.
          • geysir Re: Protest przeciw mobbingowi w hipermarketach c 15.07.05, 16:44
            Zgadza się. Protest nie może pogorszyć sytuacji pracowników. W żadnym wypadku.
            Dziękuję za słuszną uwagę, ale błagam o rozwijanie pomysłów. Szkoda mi tych
            ludzi i rozumiem ich bezsilność... Łatwo jest się solidaryzować (z całym
            szacunkiem) z biednymi ludami afryki, fokami mordowanymi w Kanadzie, Czeczenami
            walczącymi o swoje prawa i ofiarami zamachów w Londynie. Zróbmy coś dla naszych
            znajomych, sąsiadów i po prostu ekspedientów i kasjerek, które mają swoje
            rodziny, chcą żyć godnie, dobrze zarabiać, zagwarantować przyszłość swoim
            dzieciom. Zamiast tego spotyka ich psychopatyczne zachowanie zagubionych
            gniewnych ludzików, którzy jeszcze pewnie się cynicznie zasłaniają dobrem nas-
            konsumentów. Jakiś sposób na ukrócenie tego musi istnieć.
      • Gość: jaja Re: Protest przeciw mobbingowi w hipermarketach IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.05, 14:26
        Mobbing jest stosowany wszędzie a nie tylko w hipermarketach. To zależy od
        ludzi. Gdyby heniek pracował w innym zakładzie i na podobnym stanowisku to
        działałby tak samo. Trafił akurat do hipermarketu i złapał Pana Boga za nogi.
        Gestapowskie metody zarządzania sprawiają pozorny ład a w rzeczywistości
        cuchnie na kilometr.
      • Gość: goś Re: Protest przeciw mobbingowi w hipermarketach IP: 80.55.102.* 15.07.05, 15:05
      • Gość: majstersztyk Re: Protest - DEMONSTRACJA ANTYMOBBINGOWA IP: *.it-net.pl 15.07.05, 16:59
        Przeczytałam wszystkie posty dotyczące artykułu o mobbingu w Leclercu. Wynika z nich, że dzieją się w tej budzie niezłe jaja. Tragedia po prostu. Dorwało się paru dupków do władzy i szaleje. Z pewnością leczą w ten sposób kompleksy i niedoskonałości swych mizernie obdarowanych przez Boga czerepów. Straszne jest to, że mimo wolności słowa normalni , ciężko pracujący, uczciwi ludzie mają związane ręce i nie mają wsparcia ze strony prawa. Myślę, że protest to dobra sprawa o ile byłby dobrze zorganizowany i bardzo dobrze widoczny, nagłośniony. Jednak nie wiem czy jest możliwe zorganizowanie jakiegokolwiek protestu przy braku większej solidarnie zaiteresowanej tematem grupy ludzi. Może gdyby ściągnąć wszystkich byłych pracowników Leclerca i "gościnnie" do podgrzania atmosfery poszkodowanych pracowników innych dużych firm jak np. Biedronki dałoby to efekt w postaci DEMONSTRACJI POSZKODOWANYCH PRZEZ MOBBING. Chęć przeprowadzenia takiej demonstracji w pobliżu LECLERCA możnaby zgłosić w komisariacie policji, uzyskać na nie zezwolenie i w ten sposób wszystko byłoby legalne i ogromna grupa poszkodowanych ludzi mogłaby dać wyraz swojemu rozczarowaniu i niezadowoleniu. Prezes i dyrekcja przekonaliby się, że nie tak całkiem są nienaruszalni. Ostatecznie mamy prawo do wolności słowa czy nie?
        • geysir Re: Protest - DEMONSTRACJA ANTYMOBBINGOWA 15.07.05, 17:09
          Majstersztyk jesteś SUPER. Dziękuję! Myślę, że ludzie, którzy będą chcieli coś
          zrobić się znajdą.
          • Gość: majstersztyk Re: DO GEYSIRA- DEMONSTRACJA ANTYMOBBINGOWA IP: *.it-net.pl 15.07.05, 17:32
            Geysir a można wiedzieć czemu ta sprawa tak cię intryguje, czy to zaangażowanie spowodowane jest jakimś bezpośrednim związkiem twojej osoby z w/w firmą. Sam nic nie wskurasz a skąd wziąć większą ilość zainteresowanych taką demonstracją? Masz pomysł?
            • geysir Re: DO majstersztyk - DEMONSTRACJA ANTYMOBBINGOWA 15.07.05, 18:12
              Tak się składa, że nikt z moich znajomych nie pracuje w hipermarkecie i ja
              również nie. Nie zależy mi na odegraniu się na kimś konkretnym, lecz na
              powstrzymaniu fali zła.

              Sprawa mnie boli, bo łatwo jest mi sobie wyobrazić bezsilność tych zaszczutych
              ludzi. Zajmowałem się też przeciwdziałaniem mobbingowi w kilku instytucjach,
              wiem jak wygląda to zjawisko na uczelniach i w urzędach, a z opowieści
              dostawców znam zachowanie kupców z sieci - ta sama szkoła psychopatii
              stosowanej, co tzw. szefowie w lubelskim Leclerc.

              Nie wiem skąd wziąć ludzi na demonstrację i nie wiem w jaki sposób ją
              zorganizować. Dlatego właśnie myślałem o czymś innym, ale ta forma protestu
              gwarantuje silne echo w mediach. Wierzę, że jest wiele osób, które się w to
              zaangażują i chętnie pomogą.
              • Gość: majstersztyk Re: DO GEYSIRA - DEMONSTRACJA ANTYMOBBINGOWA IP: *.it-net.pl 15.07.05, 20:01
                Masz rację myślę, że demonstacja odbiłaby się szerokim echem w mediach ale najważniejsze, że dałaby może do myślenia tym bezdusznym wyzyskiwaczom. Nie podejrzewam żeby obudziło się w nich sumienie bo według mnie to bezduszne nastawione na zysk typy ale z pewnością straciliby niezachwiane poczucie bezpieczeństwa. Taki kubeł zimnej wody z pewnością otrzeźwiłby ich i zmobilizował do podjęcia kroków w kierunku zmiany warunków pracy oraz stosunku do pracowników.
                • geysir Re: DO Majstersztyk - DEMONSTRACJA ANTYMOBBINGOWA 15.07.05, 22:25
                  Trochę szkoda, że na forum oddźwięk nie jest zbyt duży, ale poczekamy. Może
                  kilku entuzjastów się jeszcze znajdzie.
                  • Gość: ona Re: DO Majstersztyk - DEMONSTRACJA ANTYMOBBINGOWA IP: 83.238.139.* 15.07.05, 22:39
                    Pomysł bardzo OK trzeba puścic info mam pare namiarów na osoby które kiedyś
                    pracowały na Zana ja tez do nich sie zaliczam, mam również namiary jak i dobry
                    kontakt z obecnymi pracownikami przez prawie 4 lata człowiek sie zżył z
                    ludźmi.Mam nadzieje ze pomysł wypali i wtedy na chwile może ktoś otworzy
                    oczy....bardzo bym tego chciała.
                    • Gość: majstersztyk Re: DO ONA - DEMONSTRACJA ANTYMOBBINGOWA IP: *.it-net.pl 16.07.05, 09:25
                      Swietnie, jeżeli chodzi o mnie to chociaż nie pracowałam ani w LECLERCU ani w BIEDRONCE to też jestem ofiarą mobbingu innej dużej firmy (budowlanej). Bardzo chętnie wzięłabym udział każdej demonstracji, która jest według mnie bardzo efektownym i skutecznym orężem w walce z narastającą falą mobbingu.

                      A może z internetu nie korzysta aż tyle osób zainteresowanych walką z mobbingiem oraz poszkodowanych ile potrzeba do zorganizowania demonstracji. Może trzeba najpierw w jakiś sposób znaleźć tych ludzi i zawiadomić ich o chęci jej zorganizowania. Może można byłoby poprosić o pomoc PIP. Przecież to do nich zgłasza się największa grupa poszkodowanych! Można poprosić o zgodę za zamieszczenie u nich ogłoszenia. To wszystko nie jest takie proste ale do zrobienia według mnie. Wystarczy, że w sprawę zaangażuje się kilka zdteterminowanych osób mających pojęcie jak i co należy ruszyć. Mam wiele pomysłów ale tak jak GEYSIR sama nic nie wskóram. Potrzeba na początek conajmniej 3-4 osoby mające dużo zapału (ale nie typu "słomiany ogień"), dobrze zorganizowanych, elokwentnych, nieograniczonych czasowo mających dostęp do samochodu.
                      • geysir Re: DO każdego - DEMONSTRACJA ANTYMOBBINGOWA 16.07.05, 11:13
                        Moim zdaniem trzeba wykonać następujące ruchy: (1) wyznaczyć dzień i godzinę
                        pokojowej demonstracji (być może niebawem jest jakiś ważny dzień - w stylu
                        światowy dzień pomocy komuś tam...); (2) znaleźć hasło przewodnie (Np. Koniec z
                        hipermobbingiem), a najlepiej kilka ważnych haseł; (3) zrobić akcję promocyjną -
                        trochę plakatów - może jakaś drukarnia się zlituje i coś wydrukuje, a jak nie
                        to xero wystarczy; (4) załatwić pozwolenie na demonstrację (tu nie mam pojęcia
                        jak to się robi); (5) stosować "mund propaganda" i przekazywać informację z ust
                        do ust; (6) załatwić takie urządzenie, przez które można mówić w tłumie i
                        rozpocząć demonstrację (np. pod Media Marktem na parkingu, potem przejść pod
                        Leclerc na Zana, a potem np. pod Tesco - Kraśnickimi) - jeśli wszyscy będą
                        mieli gwizdki itp. , to będzie dobre wrażenie; (7)wcześniej jeszcze
                        poinformować media, choć i tak wszystkie powinny przyjść; (8) w trakcie
                        demonstarcji pod każdym z hipermarketów powinny być opowiedziane
                        prawdziwe "przygody" pracowników ze swoimi zwierzchnikami; (9) demonstracja
                        powinna mieć też swój kolor - na znak solidarności.
                        • Gość: ola Re: DO każdego - DEMONSTRACJA ANTYMOBBINGOWA IP: 158.75.8.* 20.07.05, 15:20
                          popieram
    • Gość: :) Tylko wózek inwalidzki ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 16:46
      Takich to powinno się stawiać pod ścianę i rozstrzeliwać za tworzenie obozu
      pracy dla uczciwych ludzi !
      • _aaa_ hmmmmm.... 15.07.05, 18:54
        ...czy chamstwo jest zaraźliwe? Jesli tak to juz wiadomo co dolega i od kogo to podłapał niejaki Janusz B. własciciel agencji niebywale rodzinnej i reklamowej...chociaż nie, jak wieść gminna niesie on cechy Henriego Ś. oraz dobroczyńcy prezesa Salima już wcześniej przejawiał, więc może to od niego się zaczęło?...zgroza dojmująca kiedy się to na więcej instytucji rozniesie...więc niech uwazaja pracownicy Perły!...gaikMAIKcymcyrymcy.....:)
        • Gość: ktosiek Re: hmmmmm.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 23:38
          Wiesz nie od dzisiaj wiadomo ze swidnik kupil od maika citroena xara picasso. A
          moze raczej dostal. Tego nikt nie wie. Ale cytrynka byla ich :). A czy to
          rodzina to nie wiem. Fakt faktem ze nowy dyrektor na turystycznej, którego
          bardzo tam na początku chwalono za doświadczenie i podejście do pracy), po
          kontaktach z H.Świdnikiem (imię celowo nie podano :-) ) stał się chamem gorszym
          nawet niż H. A wiadomo to z bardzo wiarygodnego źródła.

          Tak na marginesie to dzisiaj ten buc obchodził imieniny.

          A z takich innych rzeczy to może jeszcze fakt że tak jak salim ma słabość do
          kasjerek. NIe na darmo jego żona, na firmowym bankiecie w tamtym roku pieprznęła
          drzwiami. Napił się i dobierał się do kasjerek. A z kim spał Salim to tylko wie
          on sam. Z tego co wiem ma słabość do blądynek.
          • Gość: ona Re: hmmmmm.... IP: 83.238.139.* 15.07.05, 23:56
            nie tylko bl(ą)ondynynki chodziły na tak zwane "dorabianie na kolanie" szkoliły
            sie z francuskego......i w tym miejscu pokaźna lista pań nie szanujcych siebie.
          • Gość: anonimek Re: hmmmmm.... IP: *.n.net.pl 22.07.05, 21:04
            Najgorsze jest to jak takie prostaki zadroszczą innym bo nie stać ich na taki
            samochód( a nawet na bilet PKS do lublina), i domyslam sie że wymyslaja sobie
            takie banialuki jak te aby poprawić swoje własne ego heeeeee. Buraki do domu na
            ciągnik. heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee:):)))))))))):::P:P:P:P:PPPPPPPPPPPPPP
    • Gość: Dyrektor... :) Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 00:14
      To nie prawda !
      • Gość: Hipcio Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 06:54
        Gó.. prawda
        • Gość: Dyrektor... :) A co wy wiecie o zabijaniu... :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 09:33
          ... :P
          • Gość: :) Re: A co wy wiecie o zabijaniu... :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 09:34
            :D
        • _aaa_ bo tak naprawdę, prawdy są trzy... 16.07.05, 11:57
          ...ta boska czyli prawdziwa prawda
          ...ta babska czyli też prawda
          ...no i ta chłopska czyli właśnie to sotatnie czyli gów_no prawda

          sciskam w pasie:)
    • Gość: XXX Re: Mobbing w hipermarkecie IP: 217.97.141.* 16.07.05, 09:58
      Pan H.Ś. to aby toleruje panie (szczególnie jedną lubi nieo bardziej)co tam na
      erze pracują,resztą pomiata...
      • Gość: ktos Re: Mobbing w hipermarkecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 11:28
        zapewne ma jakies z nimi układy damsko-meskie
        • Gość: tropiciel E tam damsko - męskie .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 12:21
          Heniu ładnym chłopakom też nie przepuści, to istny wulkan sexu !
          • Gość: ktos Re: E tam damsko - męskie .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 12:35
            nie wątpie, pod okiem zoneczki obrabia pania z ery w koncu pod latarnia
            najciemniej,heniu sex maszyna
            • jatu3 Re: E tam damsko - męskie .... 16.07.05, 13:39
              penie, że są ludzie nienormalni w tych firmach, którym władza uderzyła do łbów,
              ale nie można wszystkich oceniac jedną miarą......
              • Gość: były pracownik Re: E tam damsko - męskie .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 17:38
                O ile pamiętam były tam tylko dwie szefowe dziłów,które były normalne i umiały
                powalczyć o pracownika,ale obie już tam nie pracuja.Pamiętacie Justynke i
                Żanete?
                • jatu3 Re: E tam damsko - męskie .... 16.07.05, 21:31
                  mam wrazenie, że cała ta sprawa ucichnie, już coraz to mniej ludzi wypowiada
                  sie na ten temat, a szkoda......
                  • Gość: ona milcząc przyzwalamy na mobbing IP: 83.238.139.* 16.07.05, 22:20
                    wypłaca kase i po sprawie bedzie szkoda ze tak mało ludzi sie wypowiada,milczac
                    przyzwalamy na takie traktowanie
                    • Gość: ona Re: milcząc przyzwalamy na mobbing IP: *.speed / 217.153.237.* 16.07.05, 22:30
                      ciekawe jak mija Heniowi dzisiejsza imprezka.....dziśiaj obchodzi spóźnione
                      imieniny...
    • Gość: mosiek Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.05, 10:22
      Jeśli ten pan nazywa się Świdnik - to wszystko jasne.Po prostu uprawia w swojej
      firmie antypolonizm.Tak czynią ci wszyscy Mazowieccy,Warszawscy,Przemyscy itp
      itd. Oni kochają tylko siebie i szmal!
      • mol333 Re: POTRAFICIE TYLKO UŻALAĆ SIĘ NAD SOBĄ!!! 17.07.05, 12:02
        Nie macie ikry żeby zorganizować DEMONSTRACJĘ ANTYMOBBINGOWĄ, która zwaliłaby z nóg te rozpasione świnie. Dalej użalajcie się nad sobą i nadstawiajcie drugi policzek. Mięczaki! Na nic więcej nigdy nie było was stać. To właśnie dlatego jesteście tylko marnymi sprzedawcami, popychadłami, kukłami nie wyróżniającymi się z szarego tłumu bez ambicji, charakteru oraz przyszłości... Według Was nie należą się wyrazy uznania Panu Świdnikowi za takie traktowanie bezwolnej gawiedzi. Jesteście żałośni, nie potraficie nawet po fakcie zawalczyć o swoje przekonania i racje. Wejść na forum i pieprzyć bzdety każdy tępak potrafi. Mam tylko nadzieję, że w końcu pasjonaci mobbingu na czele z Panem Świdnikiem natną się w końcu na twardy kamień do zgryzienia w postaci bardziej odważnych i świetnie dbających o własne interesy ludzi. Z wami wstyd słowo zamienić i strata czasu przede wszystkim.
        • geysir Re: POTRAFICIE TYLKO UŻALAĆ SIĘ NAD SOBĄ!!! 18.07.05, 16:50
          Rzeczywiście wydaje mi się, że ciężko będzie zorganizować demonstrację
          antymobbingową via internet (a dokładnie to forum). Prawdopodobnie nie jest to
          właściwa droga tworzenia takich sytuacji.

          Nie znaczy to jednak, że taka demonstracja nie jest potrzebna. W zasadzie
          niemal każda wypowiedź jest swoistą demonstracją. Może kogoś w GW oświeci i
          odniesie się do tego co napisano w niejednym już wątku na temat H.Ś. i innych,
          podobnych mu, sympatyków psychoterroru.

          Jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że coś z tego wyniknie.
          • Gość: alamakota Re: POTRAFICIE TYLKO UŻALAĆ SIĘ NAD SOBĄ!!! IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.05, 16:55
            jak ktoś się temu problemowi będzie się głębiej przyglądał to zapraszam również
            na turystyczną, tam też jest niezły cyrk!!
            • Gość: alamakota Re: POTRAFICIE TYLKO UŻALAĆ SIĘ NAD SOBĄ!!! IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.05, 16:58
              aha.......
              a może jakiś polityk tym się zajmie, to byłby dobry program wyborczy -
              zlikwidować mobbing, który istnieje nie tylko w leclerc-u, poprawić ustawę
              antymobbingową!
    • Gość: chcijwięcejodsiebi Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.pronet.lublin.pl 17.07.05, 21:11
      Od kilku dni pracuje w TESCO, jak na razie z chamstwem sie nie spotkałem, ze
      wszystkimi jestem po imieniu i jest spoko - tylko warunki płacowe są podobno
      gorsze niż w Leclercach. Mapiszcie coś o TESCO. Jeśli chodzi o Leclerki to wiem
      z doświadczenia (robiłem serwis firmy papierniczej w obydwu), że chamstwo w
      stosunku do pracowników jest na porządku dziennym, o przeklinaniu nie wspomnę
      ale moim zdaniem jest ono obecne wszędzie. W Lublindisie serwis robiłem 2-3 dni
      a pozniej miałem incydent z pewnym grubszym niskim łysawym panem, nazwiska nie
      pamietam (może ktoś z Was zna), który powiedział, że moge sobie iść do domu, no
      więc poszedłem :)
      • Gość: pracownik Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.05, 21:29
        ./
        • Gość: pracownik Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.05, 21:32
          słuchajcie, wszędzie jest tak samo - na turystycznej też nieźle sie dzieje-
          począwszy od góry. dyrektor - taki sam jak świdnik, a jego prawe, tzn. lewe
          ręce-takie same, pod względem kultury osobistej.
    • Gość: gosc [...] IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.05, 12:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • geysir Zaangażować w to TVN - dobry pomysł 18.07.05, 17:01
        Popieram. Nie może się zejść po kościach. Jeśli teraz tak będzie, to poczucie
        bezkarności w hipermarketach niebotycznie wzrośnie. Nie można do tego dopuścić.

        Trzeba pomóc tym biednym pracownikom.
        • muminek33 Re: Zaangażować w to TVN - dobry pomysł 18.07.05, 17:05
          W tych duzych sklepach to oni sami do konca nie wiedza co tma sie dzieje taka
          obora jest.A ,ze przy tym troche "przycisna"pracownikow to co ,nikt im nie
          naskoczy przeciez.
          • Gość: 666 Re: Zaangażować w to TVN - dobry pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 18:12
            ciekawe dlaczego pracodawca wcale nie reaguje,przecież ta sytuacja psuje
            wizerunek firmy,gdzie indziej taki dyrektor zostałby zdegradowany lub
            przeniesiony
            • geysir Re: Zaangażować w to TVN - dobry pomysł 18.07.05, 18:20
              Niestety prawdopodobnie myśli sobie tak:
              "Chwilowa burza, pewnie niebawem minie. Nie ma co reagować, bo sprawa wcześniej
              czy później sama ucichnie. Tak na dobrą sprawę nic nie zrobiono ani Rywinowi,
              ani Jakubowskiej, ani Millerowi. To dlaczego nam mają coś robić? Ludzie i tak
              do nas przyjdą - przyciągniemy ich niskimi cenami. Za chwilę zrobimy parę akcji
              promocyjnych - nasz PR-owiec w końcu za coś te pieniądze bierze - mamy
              zaprzyjaźnioną agencję reklamową i damy radę, ludzie będą biegać z uśmiechem na
              twarzy po hali i szukać ogórków kiszonych 10 groszy taniej za słoik, albo
              wystawimy jakoś samochodzik i znów konkurs będzie, albo dla szkoły coś zrobimy,
              żeby dzieci lubiły do nas przychodzić. Ale najwazniejsze obniżki - tym zatkamy
              usta temu narodowi. Wiele zniesie w zamian za tańszą kiełbasę."

              Sam się przeraziłem. Może aż tak źle nie jest.
            • Gość: ^^^ Re: Zaangażować w to TVN - dobry pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 18:47
              najwidoczniej pasuje mu taki człowiek,zastraszeni pracownicy tyrają wtedy za
              trzech po najniższych kosztach,nie upominają się o podwyżki ani premie i więcej
              kasy zostaje CIEKAWE CZY WE FRANCJI TEŻ TAK ROBIĄ???
              • Gość: xxx Re: Zaangażować w to TVN - dobry pomysł IP: *.pronet.lublin.pl / *.pronet.lublin.pl 18.07.05, 22:01
                Jezeli chodzi o firmę to nie jest taka zła, ztego co wiem to wypłaty mają
                regularnie do 10 no i dostają 13 i 14, bo niektórzy "polscy sklepikarze" jak
                płacą to na raty a mobing też sie zdaża i to w gorszym wydaniu.
          • Gość: a 27 Re: Zaangażować w to TVN - dobry pomysł IP: *.chello.pl 06.11.05, 15:26
            no co tak zacichli temat sie wyczerpał
    • Gość: xyz Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 21:47
      a co powiecie na to że na turystycznej kadre dobiera różdżkarz? podobno?
      • geysir Różdżkarz jako HR-owiec 18.07.05, 22:10
        I używa do tego różdżki? Albo jeszcze cudowniejszych narzedzi diagnostycznych?
        No to pięknie.

        Jeśli ktoś wie coś na ten temat to niech napisze.
        Robi się jeszcze ciekawiej niż myślałem.
        • Gość: pracownik Re: Różdżkarz jako HR-owiec IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.05, 22:17
          potwierdzam, różdżkarz to prawda
          • geysir Re: Różdżkarz jako HR-owiec 18.07.05, 22:32
            Jak w takim razie wyglądała rekrutacja? Wyobrażam sobie, że facet stawał z
            różdżką nad CV i albo kwalifikowali, albo nie.

            Tylko mi nie mówcie, że majtał wahadełkiem nad dłonią i jeszcze stawiał tarota.
            Przepraszam, nie chciałem nikogo urazić, ale całość jest dla mnie tak
            absurdalna, że każda możliwość wydaje mi się już prawdopodobna.
          • Gość: ł Re: Różdżkarz jako HR-owiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 22:38
            pewnie sprawdza czy pracownik będzie przyciągał czy odstraszał klientów,niech
            kasjerkom dadzą stroje toples to wzrosną obroty
            • Gość: XXX Re: Różdżkarz jako HR-owiec IP: *.dziesiata.com / *.dziesiata.com 18.07.05, 23:37
              PISZECIE TAKIE G... DO PRACY DOSTAJĄ SIE PRACOWNICY DOPIERO PO WIZYCIE U
              CZRODZIEJA A POTEM IDĄ DO LEKARZA '' LUDZIE PISZCIE Z SĘSEM ALBO IDZCIE SPAĆ
              PRACOWAŁAM TAM I WIEM JAK JEST, JAK KTOS CHCE PRACOWAC TO PRACUJE A JAK SIE
              LUBI OPIE..... TO TERAZ PISZE O CZRACH I GŁUPOTACH. 40 GODZIN PRACY , PREMIA
              13 I 14 PENSJA DAJCIE PRZYKŁAD FIRM GDZIE MOGŁABYM DOSTAC JAKIES PREMIE I
              PRACOWAĆ ZGODNIE Z KODEKSEM PRACY CZEKAM NA PROPZYCJE POZDRO.
              • geysir Re: Różdżkarz jako HR-owiec 19.07.05, 00:27
                Cóż... jeśli chodzi o SĘS poprzednich wypowiedzi, to rzeczywiście słownik
                ortograficzny daje odpowiedź odmowną. Jeśli natomiast chodzi o warunki pracy...
                Wszystko zależy od oczekiwań.

                Wiele lat temu słyszałem wypowiedź pewnego człowieka zza wschodniej granicy
                bardzo zadowolenego ze swojego położenia. Mówił: U nas wsio! Spiryt jest? Jest.
                No, to ciewo chociesz?

                Rzeczywiście może wszystkim odbija od tego dobrobytu. Tylko mi się kurde w to
                za bardzo nie chce wierzyć.
                • Gość: zosia samosia Re: Różdżkarz jako HR-owiec IP: 81.219.88.* 19.07.05, 01:44
                  Ta pani z SĘSEM to zapewne jakaś kierowniczka, co nie pracuje za 700 zł. 13-tki
                  i 14-tki rzeczywiście są - jest to 50% wynagrodzenia i otrzymują tylko ci, co
                  wytrzymali rok w tym obozie i zostali "wytypowani" przez tzw. przełożonego.
                  Dyskwalifikować może nagana udzielona w przeciągu ostatniego roku, albo
                  widzimisię kierownika. Wielki szum o te premie, a i tak mało kto może je dostać.
              • Gość: xxx Re: Różdżkarz jako HR-owiec IP: *.daewoo.lublin.pl / 195.205.71.* 19.07.05, 11:11
                Racja, cały czas wszyscy czepiają się tylko hipermarketów, a dlaczego nikt nie
                napisze jak jest w innych firmach, szczególnie małych prywatnych, czy tam
                pracodawcy są mili, uśmiechnięci i chwalą pracowników?
              • Gość: ja Re: Różdżkarz jako HR-owiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.05, 19:58
                to czemu pracując od ponad 2 lat nie dostalam ani razu 13-ki??? chyba niezle sa
                ukrywane, albo dostaje je tylko rodzina osób "z góry"
              • Gość: Życzliwy pracownik Re: Różdżkarz jako HR-owiec IP: *.it-net.pl 21.07.05, 21:18
                Heniu ciekawy jestem czy prezes wie że jak twoja żona i twój przydupas
                Szczęś.... ma dyżur to powinien być w pracy o godz. 16.00 a przyjeżdża na 17.00
                pozdrawiam .
    • Gość: gosc Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.05, 12:12
      Jak zauważyłem zaczynaja sie pojawiać wypowiedzi w obronie lecr. i tego jak tam
      jest wspaniale ,13-tki ,14-tki,premie .
      Wiadomą ,że premii już nie ma .premia dla pracownika jest zdaniem Świdnika to
      ,że pracownik może pójść do biura i zrobić zamówienie-to wyrwie się ztego syfu
      na magazynie jak to sam określił. Trzynaste pensje dostają tylko
      pracownicy,którzy przepracowali powyżej jednego roku i nie podpadli. Wiadoma że
      w leclerku pracownicy hali dostają najniższe wynagrodzenie tzw. średnia krajową
      t.j 700.oo Pln na ręke,
      Od czasów kiedy kierownicze stanowiska pełnili francuzi nie było żadnych podwyżek.
      \Ktos tu mówi o 40 godzinnym tygodniu pracy a co z centralnymi .kiedy siedzi sie
      do 1-ej 2-j w nocy i g...no obchodzi swidnika jak się w nocy wróci do domu.
      A ostania inwentaryzacja .Ogłoszenie napisali ,że dla chętnych ,chętni mieli
      wpisac sie na liste to dostana za to wynagrodzenie ale jakby ktoś nie przyszedl
      to wiadomą ,że wyleciałby z pracy.A jakże wyplacili wynagrodzenie za
      inwentaryzacje ci co sprawdzili odcinki wiedza ile -śmiech mnie ogarnia.
      A ilu bylo pracownikow ,którzy musieli zostac po drugiej zmianie na noc i w
      niedziele jeszcze pracowac.
      Człowieku ty który napisałes że tak cudownie jest w lecr powinienes się spalic
      ze wstydu,chyba ,że ten HITLER zmósil cie do wypowiedzi na forum.
      Podejrzewam ,że swidnik zacznie wzywacpracownikow do siebie i pytac kto ma
      dojście do internetu i da do wyboru albo napisać o nim dobrze i o firmir albo
      wywali na pysk z roboty.Po tym buraku wszystkiego można sie spodziewac.

      Ciekawi mnie tylko czy salim we o tych wypowiedziach na forum bo pozew z sadu
      raczej mu pokazali.
      Powinien natychmiast zawiesc swidnika w wykonywaniu obowiazkow ze wzgledu na
      dobro firmy ma przecież zastępce.
      Wiadomo że po tych wypowiedziach i sprawie w sadzie lecl bardzxo dużą staci na
      opinni,której już i tak nie ma,

      CO NA TO WSZYSTKO NADZÓR Z FRANCJI.

      • Gość: gerta Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.top.net.pl 19.07.05, 16:36
        Człowieku, zawiesić bo ktoś napisał pozew? Zastanów się. Dopóki sąd nie wyda wyroku, to jest on niewinny. A ,że tu na forum wypisują różne rzeczy to nie powód żeby kogoś zawieszać.
        • Gość: obserwator Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.05, 22:43
          Mam nadzieje ,że po przeczytaniu wypowiedzi na swój temat Pan Świdnik i jego żona
          zmienią swoje relacje w stosunku do osób im podlegających i opamiętają się .
          Kij ma dwa końce i Pan Świdnik może oberwać tym drugim.Chyba troche rozumu mu
          w głowie zostałą i się zmieni.
          Każdy człowiek chce być traktowany po ludzku a nie jak śmieć .
          Nie można przecież pracować w ciągłym stresie a tak pracuje sie w lec.
          Panie Świdnik proszę się zastanowić nad swoim postępowaniem ,prośbą można
          bardziej zdopingować ludzi do pracy niż terrorem.

          Pan tez by nie chciał by ktoś na Pana krzyczal ,wyzywał i znęcał się psychicznie.
    • Gość: kara Re: Mobbing w hipermarkecie? IP: 83.238.59.* 19.07.05, 13:56
      Uważam że każdy ma prawo wyboru podjecia pracy.Zastanawiam się czy Pan który
      szkaluje publicznie Pana Dyrektora podajac do wiadomości mediom powyższą sprawę
      nie godzi w podstawowe prawa człowieka.Przecież nie zapadł wyrok w tej sprawie?A
      każdy ma prawo do obrony?Jak mozna szkalować kogoś publicznie.Czy Pan Adam
      przypadkiem nie zachowuje się jak....tak jak napisał o Panie Dyrektorze?
    • geysir Wpisujcie przykłady godnych szacunku zachowań H.Ś. 19.07.05, 16:50
      Jako obserwator chętnie poznam (zresztą pewnie nie tylko ja) drugą stronę
      medalu. Wtedy może będzie mi łatwiej dowiedzieć się jakie motywy mogą kierować
      postępowaniem tych osób, które rzekomo niesprawiedliwie i napastliwie wysuwają
      oskarżenia pod adresem H.Ś.

      Chętnie poznam tę osobę od strony kompetentnego, profesjonalnego menedżera,
      który wie jak zadbać o satysfakcję z pracy, dba o silne więzy z zespołem, jest
      uczciwy, wspierający i sprawiedliwy, nie boi się ujawniać swoich wad, potrafi
      przeprosić i wszyscy dostrzegają to, jak dąży do doskonałości. Kiedy wchodzi na
      halę wszystkim robi się przyjemnie. Tępi donosicielstwo i zawsze od siebie
      wymaga więcej niż od innych. Wiele osób zostaje po godzinach tylko dlatego, że
      rozumie jak bardzo dla niego jest to ważne...

      Chętnie go takim zobaczę. No... choć troszkę w tym kierunku.
      • Gość: bla Re: Wpisujcie przykłady godnych szacunku zachowań IP: *.resetnet.pl 20.07.05, 15:12
        Widze, ze jest pusto to moze zaczne:
        1. Widzialem kiedys jak sie usmiechnal :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja