Gość: obywatel
IP: *.pl / *.pl
26.07.05, 10:22
hahaha, nowobogackie domki, prestiż blisko lublina i smrodek z ubojni. Cóż za
niefart,a miało być tak pięknie, sąsiedzi mieli odwiedzać, znajomi podziwiać
och achy, itp. Sąsiedzi tacy fajni, tyle notabli nie jakieś tam robole z
abramowic tylko ludzie z klasa i kasą!
pewnie jakiemuś redaktorkowi też zaśmierdło i stąd ten artykuł...
a kolesia który ma tam swój zakład i zawsze miał niestety zniszczą, tylko
czekać niech zapach doleci do niejakiego pana..., który nie jedną rzecz już
rozjebał w lublinie - bo z tego żyje