Gość: jo
IP: 2.5.PRE* / 192.168.0.*
19.08.02, 08:13
czego klamiecie.zgoda ze rzeszow zaatakowal a fani motoru
chcieli sien z nimi zmierzc ale tonie dzialo sie na stadionie
tlko w parku ludowym.po drugie ten tekstz interwencja policji
jest smieszny bo policja i ochrona nie zrobily nic.zanim fani
motoru wyszli poza stadion minelo jakies 7-10,min.ciekawe jestem
czego policja dopuscila 36 osobowa grupe do stadionu przezciez
wystarczylo ich przejac wsadzic do radiowozu a jak pisalem na to
mieli mase czasu.reren poza stadionem to obszar dzialanie
policji a ta zachowywala sie jakby pierwszy raz w zyciu byla w
takiej sytuacji.wina lezy po obu stronach pseudokibicow ale
glowna wina to wina policji ktora nie potrafila poradzic sobie z
36 osobami i dopuscila do awantury. sytuacja miala miejsce przy
bramie glownbej gdzie po za okzykami i szrpaniem bramy do
niczego nie doszlo cala bijatyka rozgorzala w parku ludowym wiec
nie zmieniajacie faktow.zreszta policja byla w ogole nie
przygotowana i zanim rozdzielila walczace grupy minelo kilka
dobrych minut.jednym slowem w lubelskiej policji powinny
poleciec glowy