Dodaj do ulubionych

Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc..;-)

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 13:37
.........tudziez innych nawiedzajacych to zacne forum - tak zwanych
nawiedzonych od..........tak, tak waszego znudzonego, zblazowanego,
nieobliczalnego Paul'a, ale juz z Polski. Ale w tym kraju syf az sie patrzy,
ale taki swojski, zaryzykuje stwierdzenie "syf nie umierac". Jak na razie
znowu siedze przy komputerze i sie nudze, tylko lokacja nie ta...no i hmmm
zarobki tez nie te, za to ceny calkiem "tamte". Kocham ten nasz stary polski
burdelik, tak jak was drodzy forumowidze z eorem na ciele i umysle, ze o
innych nie wspomne. Tak wiec serdeczne pozdrowienia sle, and the rest is
prologue...... Uszanowanie.
Paul- Polak urodzony na nowo, z upodobaniem sie w ojczyznianym glanie
taplajacy, alas!
Obserwuj wątek
    • Gość: Pola Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc IP: *.extern.kun.nl 27.08.02, 16:41
      Czesc Pawelku, a mowilam Ci juz, ze Ci zazdroszcze? :-)
      Pozdrawiam
      Pola
      • ryzymalp Proszę , proszę... 27.08.02, 17:40
        ... kto to nam się objawił!!!!
        Przyszedł świadczyć o potędze miłości!!!
        A że bilans ludzkości w tym gówienku musi być utrzymany to ja wzamian
        wyjeżdzam coby nas nie przybyło za bardzo. Z potęgą miłości mało ma to
        wspólnego.
      • Gość: Paul Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 09:06
        Gość portalu: Pola napisał(a):

        > Czesc Pawelku, a mowilam Ci juz, ze Ci zazdroszcze? :-)
        > Pozdrawiam
        > Pola
        Hi honey;-). Prawde mowiac to z tym panie, ten, tego "taplaniem" to
        przesadzilem, albowiem czasu minelo nie wiele co by z kazda za
        przeproszeniem "koakom" siem zaznajomic, ten tego i ktoras w koncu wybrac;-).
        Ale "skok" wielki. Co innego przyjezdzac na wakacje, w odwiedziny i "czaic
        baze", a co innego "zaistniec" i sie wpasowac. Ale prawde powiedziawszy,
        jeszcze nawiazujac do "naszych" schizofreniczno-wariackich listow (hihihi) to w
        gruncie rzeczy w moim przypadku nie o to chodzi. Moj wyjazd mozna by nazwac "W
        poszukiwaniu straconego siebie". I jak zwykle pytanie z ktorym po tym lez
        padole obnosze sie juz od dawna jak z garbem na plecach - the dilema is either
        to go mad or grow up. Wybor nalezy do ciebie.......minister.....;-). Tak czy
        inaczej wyjazd nie jest bynajmniej sentymentalny. Dobrze byc z kims kto cie
        kocha i ta milosc odwzajemniac, dobrze jest odwiedzic Lublin, pojechac do
        Kazimierza, etc. In the last e-mail my mother said "governments suck
        everywhere". Jak bym tego nie wiedzial... Napisala to zeby mnie "podniesc na
        duchu", ale to wlasnie o mojego ducha do diaska chodzi a nie o
        zaden "government". OK, tyle na dzisiaj bo......mi sie impulsy koncza
        hehehehe;-)))). Tak, do tego typu sprawek przychodzi mi sie tu przyzwyczajac
        tak samo jak do jazdy samochodem na biegi po polnych drozkach zwanych "drogami
        miedzynarodowymi" wsrod maniakow w swoich czarnych BMW. Rowniez pozdrawiam
        serdecznie i jak zwykle uszanowanie.
        Paul
        • Gość: Pola Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc IP: *.extern.kun.nl 28.08.02, 20:46
          chyba poszukiwanie samego siebie jest sentymentalne...

          Dobrze byc z kims kto cie kocha i ta milosc odwzajemniac,

          czasem tego tylko potrzeba do szczescia...

          ech, napijmy sie....


          • Gość: Paul Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 12:36
            Gość portalu: Pola napisał(a):

            > chyba poszukiwanie samego siebie jest sentymentalne...
            Moze, oczywiscie. Tak samo moze byc niebezpieczne, ciekawe, urojone,
            obsesyjne, czy krepujace ruchy.....sam niewiem. Chyba jednak sentymentu w tym
            przypadku nie wiele, a wiecej np. "ciekawosci antropologa".
            > Dobrze byc z kims kto cie kocha i ta milosc odwzajemniac,
            >
            > czasem tego tylko potrzeba do szczescia...
            Czasem.........
            > ech, napijmy sie....
            Ech...lepiej nie;-). Lepiej sie wirtualnie usciskajmy. Pozdrawiam,
            uszanowanie.
            Paul
            • eor Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc 29.08.02, 13:07
              I w ten sposob nasz nieoceniony Paul stal sie jednym z BoatPeople. Ech, ta
              milosc. Uboagaca nie tylko jednostki, ale i miasta cale.

              Dziekuje za pozrowienia, pozdrawiam rowniez.
              • Gość: Paul Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 13:31
                eor napisał:

                > I w ten sposob nasz nieoceniony Paul stal sie jednym z BoatPeople. Ech, ta
                > milosc. Uboagaca nie tylko jednostki, ale i miasta cale.
                >
                > Dziekuje za pozrowienia, pozdrawiam rowniez.
                Jak widze jeno geniusze potrafia odczytac swa wielkosc i admiracje sobie
                wzajemnie slac, lud prosty w oslupienie wprawiac, amen. Tako i ja gest unizony
                w strone Twa czynie, dyskretnie wydlubujac sobie kozy z nosa malym palcem lewej
                nogi. Tak stary jestem NIELEGALNY;-)!!! Nie moge podejmowac pracy, bo nie mam
                odpowiedniej wizy i moge zostac tylko 3 miesiace;-))))). Ale tak serio, to juz
                zem certyfikat urodzenia z urzedu wyprosil i tzw. dowod "zalatwiac" bede.
                Uszanowanie.
                Paul
                PS Juz umiem jezdzic samochodem na biegi, tylko ze znakami mam problem;-).
                • Gość: Ronja Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc IP: 212.244.252.* 29.08.02, 13:38
                  Trza się więc chronic i okolice Łodzi skrzętnie omijać:)))
                  • Gość: Paul Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 13:50
                    Gość portalu: Ronja napisał(a):

                    > Trza się więc chronic i okolice Łodzi skrzętnie omijać:)))
                    Moja droga, jakie tam "okolice". Toz to tera ja w samym za
                    przeproszeniem "centrum" na Piotrkowskiej "siedzem". Awansowalem z Broadway
                    3rd pietro na to samo na Piotrkowskiej, ha! Jaik tak dalej pojdzie to za pare
                    miesiecy/lat z pewnoscia w matczynym lubelskim swojskim rynsztoku wyladuje jak
                    nic;-). Lodz nie umywa sie do Lublina, mozecie mi wierzyc na slowo, a zem nie
                    jedno widzial, a co;-)! Ktos ta "ziemie obiecana" moze i kiedys obiecal, ale
                    obietnicy swej szuja i lajdak nie dotrzymal. Uszanowanie.
                    Paul
                    • Gość: Ronja Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc IP: 212.244.252.* 29.08.02, 13:56
                      Ja tam Łódź trochę z dzieciństwa znam... I słyszałam że tam podczas roku
                      akademickiego wesoło bywa:))))
                      No ale wiadomo, do Lublina nic się nie umywa i spokojnie mozemy go nazwać
                      ziemia obiecana...;)
            • Gość: Ronja Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc IP: 212.244.252.* 29.08.02, 13:15
              Cześć, Paul, w Polsce:))))
              • Gość: Paul Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 13:23
                Gość portalu: Ronja napisał(a):

                > Cześć, Paul, w Polsce:))))
                Ano....uszanowanie sle unizenie;-).
                Paul
                • Gość: ona Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc IP: *.bphpbk.pl 29.08.02, 14:33
                  Heeeeeeeeeej Paul :) Witaj wsrod ziomkow :)
                  Ja chceeeeeeeeeeeeeeeeeee do Lublina. Juz mi ten Krakow pomalu bokiem wychodzi :
                  ( jeszcze trzy tygodnie i znowu zawitam na Lubelskiej ziemi :) Pozdrowienia
                  • Gość: Paul Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 15:27
                    Gość portalu: ona napisał(a):

                    > Heeeeeeeeeej Paul :) Witaj wsrod ziomkow :)
                    > Ja chceeeeeeeeeeeeeeeeeee do Lublina. Juz mi ten Krakow pomalu bokiem
                    wychodzi
                    > :
                    > ( jeszcze trzy tygodnie i znowu zawitam na Lubelskiej ziemi :) Pozdrowienia
                    Heeeeeeej ona;-)! Byle do Lublina, prawda? Ja tyz postaram sie wpadac
                    do "siebie" jak najczesciej, to znaczy jak tylko czas i obowiazki pozwola.
                    Pozdrawiam, uszanowanie.
                    Paul
    • Gość: Paul Mr Szczeka, łer ar ju słit(d)i??!!;-) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 15:10
      Jak wyzej kochanie. Uszanowanie.
      Paul
      • usmiechnietakaska Paul;o))) 06.09.02, 08:01
      • usmiechnietakaska Paul;o))) 06.09.02, 08:06
        Już myślałam, że opuściłes całkowicie ten nasz padół forumowy, pełen zgryzot i
        narzekania. A tu widze - miła niespodzianka;o)))
        No i co? Zawaliście i milutko w tym naszym kraju, prawda Paul?
        Serdecznie (jak zwykle zresztą) pozdrawiam
        Kaska
        • Gość: Paul usmiechnietakaskamilociewidziecslyszeciczuc;-))) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 10:06
          usmiechnietakaska napisała:

          > Już myślałam, że opuściłes całkowicie ten nasz padół forumowy, pełen zgryzot
          i
          > narzekania. A tu widze - miła niespodzianka;o)))
          > No i co? Zawaliście i milutko w tym naszym kraju, prawda Paul?
          > Serdecznie (jak zwykle zresztą) pozdrawiam
          > Kaska
          O zgryzotach i rosterkach poprzyjazdowych juz zdazylem sie tu pozalic, wiec
          wszystko po staremu i nie wylamuje sie z forumowych zwyczajow, jeno z innego
          miejsca pisac mi przyszlo. Kurde, czy wiesz ze jeszcze nie zdarzylo mi sie
          nikogo tak po staremu, tradycyjnie opierdolic od kiedy tu przylecialem;-)?
          Ciekawe kiedy sie zacznie, tak zeby tradycji stalo sie zadosc;-))))).
          Uszanowanie.
          Paul
          PS Polska mieszkam w Polsce, mieszkam w Polsce, mieszkam tu, tu, tu.....i.......
          co ja robie tu, co ja tutaj robie, tara, rara, pam, pam, trutu tutu...;-)
          • Gość: Kaska Ciebie też;o) IP: 62.233.135.* 06.09.02, 10:12
            No właśnie.... Jakoś tak wydawało mi się, że czegoś tutaj, w tym Twoim gadaniu
            brakuje... Paul, dlaczego nie opitalasz? Nie masz kogo, czy jeszcze Ci głupio?
            Ale to "głupio" to chyba nie w Twoim stylu...
            • Gość: Paul Re: Ciebie też;o) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 10:34
              Gość portalu: Kaska napisał(a):

              > No właśnie.... Jakoś tak wydawało mi się, że czegoś tutaj, w tym Twoim
              gadaniu
              > brakuje... Paul, dlaczego nie opitalasz? Nie masz kogo, czy jeszcze Ci głupio?
              > Ale to "głupio" to chyba nie w Twoim stylu...
              Hmmm......a moze Polska lagodzi obyczaje.......NAAAAH;-)))). Zaraz kochanie
              sie rozejrze i zobacze komu bytu, ten, tego, no......;-). Uszanowanie.
              Paul
              • Gość: Kaska Re: Ciebie też;o) IP: 62.233.135.* 06.09.02, 10:40
                "Łagodzi obyczaje"? Paul, co Ty pierdaczysz? Mnie ostatnio na każdym kroku nóż
                w kieszeni się otwiera, a tobie "łagodzi obyczaje"?
                Powiedz mi, jak to robisz? Joggę zacząłeś uprawiać?
                • Gość: Paul Re: Ciebie też;o) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 10:53
                  Gość portalu: Kaska napisał(a):

                  > "Łagodzi obyczaje"? Paul, co Ty pierdaczysz? Mnie ostatnio na każdym kroku
                  nóż
                  >
                  > w kieszeni się otwiera, a tobie "łagodzi obyczaje"?
                  > Powiedz mi, jak to robisz? Joggę zacząłeś uprawiać?
                  Ja....jogge....nie rozsmieszaj mnie;-)))). Jak narazie nic nie uprawiam, nosze
                  rewolwer. Poza tym pialem ze "naaah", wiec delikatnym sarkazmem jak smrodem z
                  polskiej publicznej ubikacji zaleciec powinno;-). Tyle tylko ze zyje sie tu
                  wolniej i....juz nie samemu. Poza tym moja droga syf jest wszedzie, trust me.
                  Chodzi tylko o zmiane syfu na syf inny, ot i wszystko. Uszanowanie.
                  Paul
                  • Gość: Kaska Re: Ciebie też;o) IP: 62.233.135.* 06.09.02, 11:18
                    Ja jakoś do tego naszego, swojskiego przyzwyczaić się nie mogę.... Moze to było
                    po prostu nie dorastać, to pewne rzeczy byłoby widac z innej perspektywy i tak
                    drażniące by nie były, hę?
                    • Gość: Paul Re: Ciebie też;o) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 15:10
                      Gość portalu: Kaska napisał(a):

                      > Ja jakoś do tego naszego, swojskiego przyzwyczaić się nie mogę.... Moze to
                      było
                      >
                      > po prostu nie dorastać, to pewne rzeczy byłoby widac z innej perspektywy i
                      tak
                      > drażniące by nie były, hę?
                      Odpowiem prozaicznie do urzygu - swiata nie zmienisz. Jak pisalem "syf" jest
                      wszedzie. Pol zartem, pol serio osobiscie za stan rzeczy obarczam pokolenie
                      naszych rodzicow - niby naiwniakow, pieknoduchow, burzycieli i przewrotnych
                      myslicieli/oratorow rownosci, braterstwa i "huj" wie czego przedstawicieli
                      tzw "dzieci kwiatow". Rozbili ustalony "porzadek" naszych dziadkow, ale
                      zatrzymali sie w pol kroku kiedy po studiach okazalo ze za czyms przyziemnym i
                      konkretnym trzeba sie w koncu opowiedziec i zarabiac kase, robic przekrety,
                      krasc, oszukiwac, czyli robic to co ludzie robili od wiekow, wiec ubrali sie w
                      wyklete przez siebie garnitury, przestali cpac i walczyc o jakies urojone prawa
                      i teraz kazdy ciagnie w swoja strone. Rozgrzebali gowno, a teraz staraja sie
                      robic dobra mine do ruszonego stolca. I stad cale zamieszanie na swiecie, brak
                      punktu zaczepienia, brak autorytetow, brak jasno okreslonych celow i paradoxy
                      typu "politycznej poprawnosci". Tak na marginesie....uwazasz sie za dorosla?
                      Ja caly czas dorastam i dluga droga przedemna. Uszanowanie.
                      Paul
                      • Gość: Kaska Re: Ciebie też;o) IP: 62.233.135.* 09.09.02, 10:24
                        Oj Paul, za jaką dorosła... Wcale właśnie nie za bardzo mi się chce, a to już
                        wiek taki, że się powinno... Dylematy więc moralne we mnie raz zasiane
                        pączkują, możą się i wyrastają, Bóg jeden tylko raczy wiedzieć, po co...
    • Gość: empi Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc IP: *.ltk.com.pl 06.09.02, 15:03
      jak bumcykdana chyba to nie Paul.....Jeśli to on, witamy serdecznie!
      • Gość: Paul Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 15:17
        Gość portalu: empi napisał(a):

        > jak bumcykdana chyba to nie Paul.....Jeśli to on, witamy serdecznie!
        Tak to k.... ja;-))). Potrzebujesz jeszcze jakis dowodow, hehehe? Jak
        zapowiadalem przyjechalem do Polski i .......jestem;-). Zobaczymy jak dlugo.
        Rowniez serdecznie pozdrawiam. A slowo Paul'em sie stalo i zamieszkalo miedzy
        wami, amen. Uszanowanie.
        Paul
        • pepperoni78 Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc 06.09.02, 15:20
          Kurdele, chyba dużo wody w bystrzycy upłynie zanim poznam w miarę dobrze kto -
          jest - kto i tak dalej. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko pozdrowić
          wszystkich.
          PS.
          Wszędzie mnie pełno ostatnio.
          • lucy_z Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc 06.09.02, 15:27
            pepperoni78 napisał:

            > Kurdele, chyba dużo wody w bystrzycy upłynie zanim poznam w miarę dobrze kto -

            > jest - kto i tak dalej. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko pozdrowić
            > wszystkich.
            > PS.
            > Wszędzie mnie pełno ostatnio.

            :))) Szybko poznasz wszystkich!!! Ostatnio ci wszyscy występują dość
            nieregularnie, prawda Empi??? ;)))
            Pepperoni, ja Ciebie też pozdrawiam no i Empiego, Paula i kto tu jest, a się
            nie ujawnia, tego też pozdrawiam;)))
            • vanilja Re: Pozdrowienia dla ziedrzca i jego szczeki, etc 06.09.02, 15:39
              > :))) Szybko poznasz wszystkich!!! Ostatnio ci wszyscy występują dość
              > nieregularnie, prawda Empi??? ;)))
              > Pepperoni, ja Ciebie też pozdrawiam no i Empiego, Paula i kto tu jest, a
              się
              > nie ujawnia, tego też pozdrawiam;)))

              Dzięki Lucy za pozdrowienia ;-)))
              No to nie pozostaje mi nic innego, jak odwicewersić sie i również powiedzieć
              wszystkim: pzdr.
            • Gość: empi droga lucy IP: *.ltk.com.pl 07.09.02, 10:18
              mam usprawiedliwienie, od drugiej połowy czerwca byłem człowiekim chorym i to
              poważnie.Ledwo wróciłem do domu i trochę okrzepłem to tu zajrzałem. Mnóstwo
              nowych ludzi, no i Paul.Poglądy Jego można często negować,jednak głoszone są tu
              z pewnym wdziękiem przydając temu forum kolorytu.
              pzdr.
              • lucy_z Re: Empi:))) 07.09.02, 19:20
                Gość portalu: empi napisał(a):

                > mam usprawiedliwienie, od drugiej połowy czerwca byłem człowiekim chorym i to
                > poważnie.

                Empi! Już wszystko dobrze??? Długo bardzo chorowałeś!!!
                Niestety, tak też bywa, że ktoś z forumowiczów znika, nic nie wiedząc o nim,
                nie zdajemy sobie sprawy, że to również może być choroba:(((
                To zdrówka życzę!!!
                Pozdrawiam serdecznie:)
    • vanilja Ale się Ziedrzec się ucieszy..... 06.09.02, 15:45
      ....jak wróci z wakacji i zobaczy taką obfitość postów pod, bądż co bądź,
      wątkiem poświęconym pozdrowieniom dla niego, hihihi...no i dla jego
      nieszczęsnej szczęki, która o mały włos nie została kiedyś urwana....Prawda,
      Pawełku?...;-))))

      • lucy_z Re: Ale się Ziedrzec się ucieszy..... 06.09.02, 18:34
        vanilja napisała:

        > ....jak wróci z wakacji i zobaczy taką obfitość postów pod, bądż co bądź,
        > wątkiem poświęconym pozdrowieniom dla niego, hihihi...no i dla jego
        > nieszczęsnej szczęki, która o mały włos nie została kiedyś urwana....Prawda,
        > Pawełku?...;-))))
        >

        A nie sądzisz Vaniljo, że on już wrócił????? Odzywał się, tylko nie wiem czy z
        urlopu "dawał głos" czy już stąd???
        Pozdrawiam:))
        • Gość: Casey Re: Ale się Ziedrzec się ucieszy..... IP: *.proxy.aol.com 08.09.02, 05:16
          A co bylo ze szczeka Ziedrzeca?????, czyzby Pawelek-Diabelek mu ja
          uszkodzil;)))))
          Ot tak z ciekawosci.........
          • Gość: Paul Re: Ale się Ziedrzec się ucieszy..... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 09:55
            Gość portalu: Casey napisał(a):

            > A co bylo ze szczeka Ziedrzeca?????, czyzby Pawelek-Diabelek mu ja
            > uszkodzil;)))))
            > Ot tak z ciekawosci.........
            Casey, stary, znasz takie powiedzenie ze ciekawosc zgubila kota;-)? Jak tam w
            NJ? Arabowie jeszcze nie wysadzili cie w powietrze? Tak na marginesie, ladne
            jaja zapowiadaja sie w Iraku. 75 tysiecy rezerwistow nie powoluje sie "ot tak
            na 12 miesiecy. To olnbrzymia strata kasy. In God we trust;-). Uszanowanko
            od "nieobliczalnego" Paul'a. Pa, pa......
            Pawelek-Diabelek;->
      • ziedrzec Re: Ale się Ziedrzec się ucieszy..... 12.09.02, 09:59
        vanilja napisała:

        > ....jak wróci z wakacji i zobaczy taką obfitość postów pod, bądż co bądź,
        > wątkiem poświęconym pozdrowieniom dla niego, hihihi...no i dla jego
        > nieszczęsnej szczęki, która o mały włos nie została kiedyś urwana....Prawda,
        > Pawełku?...;-))))
        >


        Noooo... moja kobieca próżność została mile połechtana ;-)

        Wróciłem z przereklamowanej, syfiastej i złodziejskiej Chorwacji.

        Do Lublina.

        Chyba z ulgą
        • Gość: Paul Re: Ale się Ziedrzec się ucieszy..... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 10:31
          ziedrzec napisał:

          > vanilja napisała:
          >
          > > ....jak wróci z wakacji i zobaczy taką obfitość postów pod, bądż co bądź,
          > > wątkiem poświęconym pozdrowieniom dla niego, hihihi...no i dla jego
          > > nieszczęsnej szczęki, która o mały włos nie została kiedyś urwana....Prawd
          > a,
          > > Pawełku?...;-))))
          > >
          >
          >
          > Noooo... moja kobieca próżność została mile połechtana ;-)
          Nooo....sam wiesz raz szczeka, raz poznosc - klijent nasz pan;-)
          > Wróciłem z przereklamowanej, syfiastej i złodziejskiej Chorwacji.
          A co, chciales sie......R O Z E R W A C !?;-))))))))
          > Do Lublina.
          Gdzie kruszyne szczeki podnosza z ziemi przez uszanowanie.
          > Chyba z ulgą
          No i oczywiscie CALY I ZDROWY;-).
          >
          • ziedrzec Żuchwo... Ojczyzno moja... 16.09.02, 07:57
            Racja, można to nazwać rozrywką, Pawełku.
            Aż flaki od środka rwało, żeby powstrzymywać się od opierdalania osób, które z
            racji wykonywanego zawodu kompetentnemi być powinny, nie mówiąc już o zwykłej
            uprzejmości.
            (znasz to chyba z autopsji z Lublina ;-) )

            W Chorwacji poznałem, na własnej skórze, na żywo, sceny z Misia w
            typie... :"JEM PRZECIEŻ!!!"

            Kłaniam
            Ziedrzec
            • Gość: Paul Wszyscy żuchwiarze swinie są....... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.02, 09:31
              .......i im starsi sa tym sie robia glupsi, glupstwa swe zuj zuchwiarzu zuj
              kazdy powie ci zes zlamany jest......;-)

              > Racja, można to nazwać rozrywką, Pawełku.
              > Aż flaki od środka rwało, żeby powstrzymywać się od opierdalania osób, które
              z
              > racji wykonywanego zawodu kompetentnemi być powinny, nie mówiąc już o zwykłej
              > uprzejmości.
              > (znasz to chyba z autopsji z Lublina ;-) )
              Nic mi o tym nie wiadomo, wicej grzechow nie pamietam, za wszystkie serdecznie
              zaluje......;-)
              > W Chorwacji poznałem, na własnej skórze, na żywo, sceny z Misia w
              > typie... :"JEM PRZECIEŻ!!!"
              Przepraszam, ale jeszcze ze "sztuka i kultura" polska nie jestem na biezaco,
              ale nadrabiam zaleglosci jak moge;-)
              > Kłaniam
              > Ziedrzec
              >
              • ziedrzec www.strony.wp.pl/wp/ziedrzec 16.09.02, 21:44
                Przyznam, ze moja ęteliżęsja jest na wykończeniu i nie kąsam do końca ... ale
                nieważne... mam nadzieję, że nie uraziłem byłem ;-)

                Zapraszam na stronę.

                www.strony.wp.pl/wp/ziedrzec
                • Gość: Paul Piknie, no ........ piknie;-) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 09:32
                  ziedrzec napisał:

                  > Przyznam, ze moja ęteliżęsja jest na wykończeniu i nie kąsam do końca ... ale
                  > nieważne... mam nadzieję, że nie uraziłem byłem ;-)
                  Pan jest prawdziwy czlek renesansu, drogi panie;-). Moze jeno "kasac" pan nie
                  umisz, ale kuzden panie robi to do czego jest najbardziej predysponowany, ten
                  tego. Ciesze sie niezmiernie co sie pan, drogi panie nie urazil byl, jako ze
                  ja do szanownego pana, z ta za przeproszeniem reka na sercu wychodzem i gwaltu
                  nie czyniac, jeno z uszanowaniem wielkiem przed panem czapkom izbe zamiatam.
                  > Zapraszam na stronę.
                  Bylem. Artysta pan jestes i tyle. Tylko pan o swym artyzmie tyle nie mysl i
                  tworz pan, tworz. Podziw dla sztuki jest tym co komplementy dla pani lekkich
                  obyczajow, rozumisz pan-Hiszpan;-)? Uszanowanie.
                  Paul
                  > www.strony.wp.pl/wp/ziedrzec
                  >
                  >
                  >
                  >
                  • ziedrzec Re: Piknie, no ........ piknie;-) 17.09.02, 20:33
                    dzienks... i oto , panie tego, pokoj na światku...

                    Fajno :-)

                    Pzdr
    • cyrkuszowy_umielec Gdzie jest Ziedzrec? 02.08.13, 17:00
      Piwo mu wiszę już ponad 10 lat. Odsetki - piwo za rok zwłoki więc 11 piw mu wiszę :) Zbankrutuję jak się nie pojawi ;)
      • empi Re: Gdzie jest Ziedzrec? 02.08.13, 17:05
        10 lat temu wypadł z forum bo mu się podobno komp sfajczył, od tamtej pory nie ma po nim śladu.
        pzdr.
        • cyrkuszowy_umielec Re: Gdzie jest Ziedzrec? 02.08.13, 19:53
          empi napisał:

          > 10 lat temu wypadł z forum bo mu się podobno komp sfajczył, od tamtej pory nie
          > ma po nim śladu.
          > pzdr.

          Oby się nie sfajczył razem z kompem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka