Lublin - nachalność szyldów i reklam w mieście !

04.09.05, 19:38
Nie wydaje sie wam ze miejscami szyldy, reklamy i natarczywe bilboardy
dominuja i sa tak krzykliwe oraz rzucajace sie w oczy ze przytlaczaja
caloksztalt zabudowy Lublina ? Czy nie powinno byc uchwaly rady miasta
porzadkujacej ten balagan i wieszanie czego komu sie zywnie podoba - dla
przykladu zalaczam trzy fotki z wycieczki po Lublinie, ocencie sami. Ktos ma
jakies pomysly jak temu przeciwdzialac ?

img45.imageshack.us/img45/7818/reklamy15sy.jpg
img192.imageshack.us/img192/6636/reklamy28fw.jpg
img192.imageshack.us/img192/9746/reklamy39qu.jpg
    • rilian Re: Lublin - nachalność szyldów i reklam w mieści 04.09.05, 20:06
      fot. nr 28 dokumentuje faktycznie przegięcie...
    • Gość: wisia Re: Lublin - nachalność szyldów i reklam w mieści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.05, 20:28
      Miasto za te reklamy pobiera oplaty, wiec moze jest to jakies wytlumaczenie dla
      ilosci? Nie ma natomiast wytlumaczenia dla szpetoty - zwlaszcza szyldow,
      malowanych najczesciej na blasze, ze szpetnym liternictwem, w obrzydliwych
      kolorach, robionych przez... no wlasnie, przez kogo? Bo chyba nie przez
      plastykow?
      • zo_h Re: Lublin - nachalność szyldów i reklam w mieści 04.09.05, 20:31
        Oj niestety jest w tym wiele racji. Ja również uważam, że miasto powinno
        wprowadzić kontrolę tego typu działalności. Szczególnie tyczy się to dzielnic
        takich jak Śródmieście i Stare Miasto. Miasto miejscami aż tonie od ilości
        reklam. Podobnie jak Rilian uważam, że zdjęcie numer 28 w sposób aż zbyt
        obrazowy pokazuje charakter tego zjawiska.

        Zresztą nie tylko reklamy szpecą, również szyldy (o których też wspomniałeś).
        Jest to tym bardziej dziwne, że teoretycznie mają informować i zachęcać klienta
        do miejsc, które firmują. A czy tak jest? Pozostaje to sprawą dyskusyjną. Mnie
        raczej zniechęcają, bo zazwyczaj kompletnie rozmijają się z klimatem okolicy.
        • Gość: H Re: Lublin - nachalność szyldów i reklam w mieści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 22:35
          28 jest po prostu przerażające...
          Niestety to bardzo polski problem - nachalnosć, jaskrawosć kolorów reklam i
          szyldów itd. A gorzej, ze w Lublinie narasta, zamiast zanikac.
          Inna sprawa, ze akurat zdjęcie 28 jeszcze bardziej uzmysławia, jak bardzo
          zdegradowany jest cay ten fragment miasta i że trzeba jak najszybciej coś z tym
          zrobic - bo nie o same reklamy i szyldy tu chodzi...
          A tak w ogóle to szlag mnie trafia jak widzę te wszystkie wyborcze mordki na
          latarniach i płotkach przy jezdniach. A po wyborach znowu przez kilka miesięcy
          będa sie poniewierać poodklejane plakaty po ulicach...
    • jetbang Re: Lublin - nachalność szyldów i reklam w mieści 04.09.05, 22:47
      cóż to nie ulega wątpliwości że co za dużo to nie zdrowo ale ...

      moj kolega jakis czas temu chciał (po za granicami lublina) postawić znak
      informujący - drogowskaz, "APTEKA" i czego sie dowiedział że ok moze postawić
      ale 12m od osi jedzni i pod warunkiem ze nie bedzie to w pasie drogowym ...

      komentarz zbędny
    • mxp4 Re: Lublin - nachalność szyldów i reklam w mieści 05.09.05, 03:06
      mike79 napisał:

      > Nie wydaje sie wam ze miejscami szyldy, reklamy i natarczywe bilboardy
      > dominuja i sa tak krzykliwe oraz rzucajace sie w oczy ze przytlaczaja
      > caloksztalt zabudowy Lublina ? Czy nie powinno byc uchwaly rady miasta
      > porzadkujacej ten balagan i wieszanie czego komu sie zywnie podoba - dla
      > przykladu zalaczam trzy fotki z wycieczki po Lublinie, ocencie sami. Ktos ma
      > jakies pomysly jak temu przeciwdzialac ?
      >
      > img45.imageshack.us/img45/7818/reklamy15sy.jpg
      > img192.imageshack.us/img192/6636/reklamy28fw.jpg
      > img192.imageshack.us/img192/9746/reklamy39qu.jpg



      A ty wolalbys obsikane mury z pseudo graffiti? Zapraszam cie na Time Squere w
      New York zobaczysz ile tu reklam i w calym NY. Nikt nie robi z tego problemu.
      Polaczkowska mentalnosc: wszystko jest BE.
      • mike79 Re: Lublin - nachalność szyldów i reklam w mieści 05.09.05, 03:12
        Tak sie sklada ze Time Square zwiedzilem dokladnie, podobnie jak kilka innych
        amerykanskich miast, natomiast nie wiem ile tobie udalo sie zwiedzic
        cywilizowanych miast europejskich (chyba ze jestes turysta bez prawa powrotu do
        wymarzonych stanow LOL), ktore nie wygladaja jak wesole miasteczko noca, po
        przykladzie nowego orleanu widac jak sie konczy zabawa w budowanie zamkow na
        piasku, wiec zachlystuj sie dalej swoimi reklamami w przerwie na lunch miedzy
        sprzataniem jednego a drugiego kibla.
        • folkatka Re: Lublin - nachalność szyldów i reklam w mieści 06.09.05, 00:25

          Niestety, to jest charakterystycvzne dla wschodniej czesci kraju, podobne
          obrazki widziałam w innych miastach naszej czesci POlski. Na zachodzie naszego
          kraju - juz nie. Nie przypominam sobie bym widziała cos takiego w Toruniu czy
          Wrocławiu. A moze sie mylę??
        • Gość: Daria Re: Lublin - nachalność szyldów i reklam w mieści IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 06.09.05, 03:12
          Co ma piernik do wiatraka i Nowy Orlean do New York, jolopie? Nastepnym
          wielkim miastem z niezliczona iloscia reklam jest TOKIO zapyzialu polaczku.
          • gosia_t Re: Lublin - nachalność szyldów i reklam w mieści 06.09.05, 09:31
            Tylko, ze moze reklamy pasuja akurat do Tokyo. natomiast napewno nie do
            architektury Lublina.

            A z tym wyzywaniem od polaczkow to admin powinien cos zrobic.
          • Gość: aj Re: Lublin - nachalność szyldów i reklam w mieści IP: *.lublin.mm.pl 06.09.05, 09:33
            a co ma Nowy York lub Tokio do Lublina ? zrywaczu azbestu ? chyba ze skale
            miasta mierzysz iloscia reklam, albo za duzo hollywodzkich filmow zes sie naogladal
            • Gość: Jadwiga Re: Lublin - nachalność szyldów i reklam w mieści IP: *.lublin.mm.pl 06.09.05, 09:53
              Reklamy a własciwie szyldy informujące maja sens, byleby ich lokalizacja miała
              sens i żeby były systematycznie odnawiane czyli czyste, czytelne, Natomiast
              zgrzytam zębami na widok nachalnych. kosztownych bilbortów i zmasowanych
              ogłoszeń wyborczych. Jasne, ze ten kto pokazuje ze stac go na to by tracić
              miliony (czyje?) na prezentację swojego oblicza mniej, lub bardziej
              atrakcyjnego liczy na to, że zostanie oceniony tak jak w Ameryce, gdzie wartość
              człowieka ocenia się wysokościa konta w banku. Tylko pytanie: jakim kosztem
              społecznym prezentuje swoje materialne możliwości, zwłaszcza gdy użala się nad
              swoją biedną przeszłością.
    • szczery80 Re: Lublin - nachalność szyldów i reklam w mieści 06.09.05, 09:43
      Te reklamy mają za zadanie denerwowanie Lublinian. Na jednym z Twoich zdjęć
      widać reklamę pewnego biura podróży. Co z tego, że jest biuro, skoro i tak
      wielu z nas nie stać na wycieczkę (brak pracy lub dobrych zarobków). Takich
      przykładów mógłbym więcej przedstawiać. Szkoda tylko, że przez brak perspektyw
      wielu ludzi zaczeło się cwaniaczyć.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=28665318
Inne wątki na temat:
Pełna wersja