Wybory parlament./prezydenckie a polonia ?!

06.09.05, 16:22
Kiedys spieralismy sie na zajeciach z jedna z pan dr o to czy polonia
mieszkajaca poza granicami Polski powinna miec prawo do glosowania w wyborach
prezydenckich i parlamentarnych ? Chodzi mi w szczegolnosci o osoby
mieszkajace za granica od bardzo dawna, posiadajace najczesciej dwa
obywatelstwa i bardzo sporadycznie odwiedzajace polske - czy powinno im
przyslugiwac prawo wybierania prezydenta i poslow oraz senatorow, tym bardziej
ze mieszkajac za granica placa najczesciej tam podatki w ten sposob nie
zasilajac budzetu i nie lozac na utrzymanie 'reprezentantow spoleczenstwa' ze
swoich pieniedzy. Czy powinno to byc w jakis szczegolny sposob uregulowane
przepisami prawa ? Zabronilibyscie tego czy wrecz przeciwnie ostro
sprzeciwiali jakiemukolwiek zabranianiu ?
    • nomeans Re: Wybory parlament./prezydenckie a polonia ?! 06.09.05, 16:34
      powinni miec mozliwosc glosowania, gdyz z daleka lepiej widac calość !!
      • mike79 Re: Wybory parlament./prezydenckie a polonia ?! 06.09.05, 16:57
        chodzi o to ze polonia glosujac ksztaltuje sytuacje polityczna i gospodarcza w
        polsce, ktora ich w zasadzie nie dotyczy, najczesciej sa tutaj tylko goscmi na
        krotkim urlopie, natomiast maja prawo ksztaltowac rzeczywistosc w ktorej nie
        musza egzystowac
    • 4gwiazdki Re: Wybory parlament./prezydenckie a polonia ?! 06.09.05, 17:05
      Uważam,że jeśli ktoś wybrał sobie "drugą ojczyznę" w której mieszka i
      pracuje.urządził się w jakiś sposób,Nie powinien decydować o losach kraju w
      którym nie mieszka i ma sporadyczny kontakt.(nie obrażając nikogo).
      Co może wiedzieć polonus o sytuacji w kraju.Jedynie z opowiadań,telefonów i
      aydycji TV spod znaku ITVN (taka stacja jest w Kanadzie i USA)
      Również rozgłośnie polonijne nie mają rzeczywistych informacji o sytuacji w
      Polsce.
      Jeśli ktoś wyjechał i od dłuższego czasu nie przzebywa w kraju,nie powinien nas
      uszczęśliwiać na siłe swoim głosem.Nie powinno być również parlamentarzystów
      wielonarodowościowców (np.Rutkowski etc)
      Polska dla Polaków.
      Wybaczciew polonusi-ale wasz głos niech się liczy w kraju w którym
      mieszkacie,pracujecie.Znacie w wielu przypadkach sytuację w Polsce z
      opowiadań "artystów" przyjeżdżających na występy do obcych krajów dając występy
      wśród Polonii bo nikt inny nie chce pójść na taki występ.Zdarza się,że
      członkowie zespołu goszczący wśród Polonii (po występie) WOŁA aby przynieść mu
      wódki (a sam nie postawi,pomimo że wziął trochę kasy za występ)
      Relacje z kraju nasi polonusi znają również z opowiadań polonusów gszczących 2
      tygodnie w Polsce.......Wiadomości o POlsce polonusi mają również (pprzede
      wszystkim) z pewnego radyjka kierowanego przez pewnego sutannowego Tadeusza.A
      jakie wiadomości ten osobnik przekazuje,to chyba wielu z nas wie.
      Jednym słowem POLONIA nie powinna decydować o losach Polski
      Jednym słowem - nie mam nic przeciwko polonusom,ale decydowanie o losach Polski
      niech pozostawią nam.
      • mike79 Re: Wybory parlament./prezydenckie a polonia ?! 06.09.05, 17:16
        > Nie powinno być również parlamentarzystów
        > wielonarodowościowców (np.Rutkowski etc)

        tutaj sie zgodze calkowicie, ze posiadanie dwoch obywatelstw powinno zamykac
        droge do objecia mandatu posla/senatora, chyba ze delikwent jeszcze przed
        przysiega rzeknie sie swojego drugiego obywatelstwa,
        wynikac z tego moga konflikty interesow w glosowaniach nad umowami/traktatami
        miedzynarodowymi, czy tez np. okreslaniu warunkow wspolpracy polski i kraju
        ktorego dany posel/senator jest obywatelem
    • mali_bu Re: Wybory parlament./prezydenckie a polonia ?! 06.09.05, 17:12
      Nie wydaje mi się aby ta grupa w jakiś wyraxny sposób wpłynęła na wynik wyborów. Poza tym niewielka grupa Polaków zagranicą bierze udział w głosowaniu. Raz z powodu niewielkiiego zainteresowania sytuacją w kraju, dwa ze względu na trudności w dostaniu się ambasad, konsulatów.
      • 4gwiazdki Re: Wybory parlament./prezydenckie a polonia ?! 06.09.05, 17:58
        Więc taki stan jeszcze badziej przemawia,aby osoby na stale przebywające za
        granicą nie brały udział w głosowaniu.
        Możwe się zdarzyć,że np.Polonia (Amerykańska)będzie głosować za Stanley
        Tyminski.Przecież to Amerykanin.
        No i zanim wyniki dotrą do Polski-można się spodziewać,że nie zawsze one będą
        uczciwe.
    • Gość: Anty wyborca Re: Wybory parlament./prezydenckie a polonia ?! IP: *.crowley.pl 06.09.05, 19:21
      Nie mam takich dylematów oddaję głos nieważny, który będzie policzony. To jest
      referendum ludzi niezadowolonych z tego bałaganu. Śiwadomych tego, że nie
      uczestniczenie w wyborach, to jest najgorsze rozwiązanie, ale na szczęście nie
      jedyne by wyrazić swoją wolę.
Pełna wersja