tajemnica.poliszynela
22.09.05, 21:01
Mam już stanowcze dość czytania od dawna wypowiedzi Stanisława Wojnarowicza:
za każdym razem, gdy MPK ma faktyczny problem i wina leży po ich stronie,
rzecznik bagatelizuje problem. Przykład: pobity student (ach kierowca bał się
o szyby, co tam student!), niepełnosprawne dzieci (ach co tam, mamy tysiące
gapowiczów).
Ten człowiek już dawno powinien zostać rzecznikiem LOT-u, droga spółko LOT,
zabierz go z Lublina, życzymy wam, by się wam lepiej sprawował! Mam dość jego
ignorancji!