Dodaj do ulubionych

Dlaczego Lublin i Lubelszczyzna stale dołują?

IP: *.lublin.mm.pl 14.09.02, 11:39
Mamy chyba pecha w wyborze naszych krajowych przedstawicieli. Nie udaje się
od lat skonstruować zwartego, konsekwentnego i przebojowego zespołu ludzi,
którzy by lobbowali w interesie naszego regionu. Lubelszczyzna ląduje stale
w końcowym rzędzie, mimo, że wielu naszych byłych mieszkańców zaszło daleko
i wysoko (Może, aż za..?). Nie ważne tu są aspiracje polityczne z jednej,
czy drugiej strony... sądzę, że nasz interes lokalno-regionalny nie daje
więszych szans takim ludziom w kraju i w szerszym świecie, stąd
więc "urywają" nam się od lubelskich korzeni. Poza tym, zapewne nasze
położenie, teoretycznie - przygraniczne, które powinno sprzyjać rozwojowi,
może też stanowić duży hamulec przed inwestycjami z innego powodu. Dla
wojskowych strategów, dawniej Układu Warszawskiego, obecnie NATO, nasze
tereny mogą być traktowane jako rubież wojenna dla rozwinięcia wojsk i
samych operacji wojennych, tylko ich kierunek został przestawiony. I kto
przy zdrowych zmysłach wpieprzy wielką forsę w inwestycje na takim terenie?!
A jak brakuje dużej forsy, to i mniejsza będzie stronić, prawda? (Epit? -
nie wierzę im). I co dalej Lubelszczyzno? Potencjalne, powszechne
zalesienie? Może UE i NATO dofinansują przynajmniej to bez większych
problemów?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka