Jak wygląda ruch w mieście?

04.10.05, 21:18
Jeszcze powinni mierzyć między 12 a 13 - wtedy lekarze wracają do domów
    • Gość: kola Re: Jak wygląda ruch w mieście? IP: 83.238.167.* 05.10.05, 08:42
      wspolczuje mieszkancom Al.Sikorskiego i Krasnickiej - to koszmar mieszkac tam.
      Dlaczego upadla idea wybudowania ekranow przy ul. Sikorskiego? Czy "nasze"
      szanowne wladze robia cokolwiek w tym kierunku aby ulatwic zycie w tej czesci
      miasta? Czy na budowe ekranow dzwiekochlonnych nie mozna zdobyc pieniedzy z
      funduszy europejskich? Przeciez to inwestycje proekologiczne! Czy wladze miasta
      maja kadry do "wylawiania" takich funduszy z instytucji europejskich?
    • leszeke Zacofanie technologiczne ... 05.10.05, 09:00
      Rachmistrze - tak, to już nie trzeci, ale piąty świat ...
      Chyba już ponad 20 lat temu Gates (tak Bill - ten od MS ...) dorobił sie
      pierwszych większych własnych pieniędzy włąśnie na systemie opomiarowania
      natężenia ruchu drogowego - pomysł był banalnie prosty: położony na jezdni wąż
      gumowy, z jednego końca zamknięty, z drugiego końca przymocowany do czujnika
      ciśnienia, a ten do licznika. Banalne i skuteczne. Tylko podzielić ilośc
      impulsów przez dwa - co licznik zazwyczaj robi sam. Drobne zniekształcenia
      pomiaru przy prostych układach mogą wprowadzac pojazdy wieloosiowe - ale
      bardziej wysublimowane układy potrafią to wychwycić na podstawie odstępów
      czasowych pomiędzy impulsami.
      Z tego co wiem zasada nie jest opatentowana ...
      Ale u nas prościej jest postawić rachmistrzów ...
      • rilian złodziejstwo, głupota, tępota 05.10.05, 09:44
        w Polsce jednakowoż węże, a zwłaszcza liczniki zniknęłyby po dwóch godzinach.

        Sikorskiego? głośno? zapraszam do bloków opodal Smorawińskiego - dwupasmówki,
        po której puszczony jest tranzyt na Białystok. Od kilku lat, gdy tam mieszkam,
        nie wiem, co to znaczy spać przy otwartym oknie, lub przy takowym oglądać TV.
        Na ekrany pieniędzy nie ma.

        A już zupełny, skandalem i absurdem jest trwałą odmowa założenia sygnalizacji
        na przejściu dla pieszych między ul. Skołuby a Lipińskiego (sygnalizacja była,
        w początku lat 80-tych!), właśnie ze względu na tranzyt i nazwę drogi. Niech
        któryś z szanownych prezydentów spróbuje sobie przejść przez te pasy,
        wyczekując długie minuty na przerwę w mknących nierzadko 100-110 samochodach.
        • Gość: mały Zlikwidować trasę W-Z ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 16:22
          Do tego nie trzeba żadnych badań ruchu!
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=21844586&a=21898271
Pełna wersja