Konsul Białorusi na uroczystości VII LO

07.10.05, 23:36
Zupelnie nie rozumiem tezy postawionej w komentowanym artykule. Bialorus jest
naszym sasiadem, mieszka w tym kraju niezwykle liczne skupienie osob
przyznajacych sie do polskiego pochodzenia.Tak wiec chlodno kalkulujac w
interesie Polski i Lubelszczyzny jest podtrzymywanie wiezi z najblizszym
sasiadem.Zupelna ignorancja i hipokryzja popisal sie pan rzecznik Komorski,
pamietacie z jakimi honorami witano niedawno delegacje dyplomatow chinskich na
Lubelszczyznie?Wierzcie mi rezym Lukaszenki, przestrzeganie praw czlowieka i
zasad panstwa demokratycznego jest niewinna igraszka, w porownaniu z tym co ma
miejsce w Panstwie Środka.Niestety tak jest zawsze, gdy ekonomia zaslania
obiektywne fakty.Panu bogu swieczke, a diablu ogarek, ta polityka jest wg mnie
malo finezyjna i krotkowzroczna.A tak na marginesie Aleksander Koncki jest
niezwykle przyzwoitym czlowiekiem, mialem go okazje poznac blizej i zrobil na
mnie niezwykle pozytywne wrazenie. Ponizej resume Pana Konsula na otrzezwienie
"demokratow i obroncow praw czlowieka.

Aleksander Koncki ma 52 lata. Przyjechał do Polski z żoną Walentyną. To ich
trzeci wspólny pobyt na placówce za granicą. Swój życiorys opisuje jako
skomplikowany, tak samo jak wielu innych obywateli byłego Związku
Radzieckiego. Jest Białorusinem, ale urodził się aż w Tadżykistanie. Babka
pochodziła z Grodna, a po I wojnie światowej, jak mówi, musiała wyjechać na
wschód. Dziadek natomiast był Polakiem urodzonym koło Łodzi. Po powstaniu 1905
roku został zesłany na Syberię. Aleksander do dziś w kontaktach prywatnych
używa nazwiska Kącki. Jednak w oficjalnych dokumentach, zapisywanych cyrylicą,
musi przyjmować ono brzmienie Koncki. Po odbyciu kary dziadek osiadł w
Tadżykistanie, gdzie był jednym z założycieli i głównym specjalistą w
przędzalni tkanin jedwabnych. Tam urodził się jego ojciec. Matka z kolei,
pochodząca spod Orszy, trafiła do Azji Środkowej po II wojnie światowej. Tam
też urodził się Aleksander.

Ukończył szkołę wojskową, a potem akademię im. Frunzego w Moskwie. Pełnił
służbę w wojskach ochrony pogranicza. W latach 80. znalazł się na Białorusi. W
roku 1993 po przejściu na emeryturę wojskową, rozpoczął pracę w dyplomacji.
Był organizatorem placówki w Kijowie i przez trzy lata pełnił tam funkcję
konsula. Potem przez trzy i pół roku był konsulem na Łotwie. Przed przyjazdem
do Polski pracował w białoruskim MSZ i w oddziale wizowym mińskiego lotniska.
Konsul Koncki jest zadowolony z przyjazdu do Białej Podlaskiej. Jak mówi, jest
to miasto ''w sam raz'', nie przytłacza jak wielka aglomeracja, a ma wszelkie
niezbędne cechy grodzkości. W swej pracy chce przysłużyć się rozwojowi więzi
przygranicznych. Uważa, że same wizy i ich cena (jednorazowa 6 dolarów) nie
stanowią dla Białorusinów problemu. Nie do przyjęcia są natomiast długie
kolejki i czas odpraw na przejściach.
    • Gość: BH Re: Konsul Białorusi na uroczystości VII LO IP: *.pronet.lublin.pl 08.10.05, 04:53
      Nic dodać nic ująć
      • joannabarska No i dobrze! 08.10.05, 07:31
        Bardzo dobrze, ze takie zaproszenie wystosowano. Nie dajmy się zwariowac: na
        antypolską histerię na Białorusi nie odpowiadajmy antybiałoruską histerią w
        Polsce. Łukaszenka moze się nam nie podobac, ale wielu Ukraincom moze nie
        podobac się Kwaśniewski , bracia Kaczyńscy czy też Tusk (ci ostatni mnie
        również). Sąsiedztwo jednak ma swoje prawa. Ludzie przychodzą i odchodzą,
        narody zostają.(PS. Należy wyrazić zadowolenie, ze dyplomata białoruski
        zaproszenie jednej z wielu szkół polskich przyjął...)
        • Gość: Nuntaro troszkę inaczej IP: *.it-net.pl 08.10.05, 10:33
          nie mam zaufania do treści w tej gazecie, ale zakładając że opieramy sie na nich: pan dyrektor zaprosił pana ambasadora bo tamten pomógł mu w zbieraniu materiałów do książki... Logiczne jest, że w takim razie powinien go zaprosić raczej na promocję wydania lub na swoje imieniny, a nie na jubileusz szkoły którą kieruje, chyba że.. szkoła jest wydawcą ;)
          Smutne, że szkoła nie ma jakiejść partnerskiej na Białorusi (chyba że nie wiemy o tym - a przecież zbierając materiały do książki pan dyrektor mógł wykorzystać pobyt na nawiązanie takich kontaktów) i nie zaprosiła jej przedstawicieli (uczniów) i to dopiero byłyby kontakty na płaszczyźnie obywatel-obywatel.
          • janbezziemi Re: troszkę inaczej 08.10.05, 10:49
            Gość portalu: Nuntaro napisał(a):

            > nie mam zaufania do treści w tej gazecie, ale zakładając że opieramy sie na
            nic
            > h: pan dyrektor zaprosił pana ambasadora bo tamten pomógł mu w zbieraniu
            materi
            > ałów do książki... Logiczne jest, że w takim razie powinien go zaprosić
            raczej
            > na promocję wydania lub na swoje imieniny, a nie na jubileusz szkoły którą
            kier
            > uje, chyba że.. szkoła jest wydawcą ;)
            > Smutne, że szkoła nie ma jakiejść partnerskiej na Białorusi (chyba że nie
            wiemy
            > o tym - a przecież zbierając materiały do książki pan dyrektor mógł
            wykorzysta
            > ć pobyt na nawiązanie takich kontaktów) i nie zaprosiła jej przedstawicieli
            (uc
            > zniów) i to dopiero byłyby kontakty na płaszczyźnie obywatel-obywatel.

            ==========Jak to czytam to stwierdze, ze jedno drugiemu nie przeszkadza, ale
            racja tu jest.Mało - takich kontaktow powinno byc wiecej i to z roznymi
            szkolami. Mozna sie tak zaprzyjaznic, ze sa tylko koszta podrozy, a spi sie
            nawzajem w domach u siebie...
        • shawman Re: No i dobrze! 08.10.05, 17:01
          > Bardzo dobrze, ze takie zaproszenie wystosowano. Nie dajmy się zwariowac: na
          > antypolską histerię na Białorusi nie odpowiadajmy antybiałoruską histerią w
          > Polsce. Łukaszenka moze się nam nie podobac, ale wielu Ukraincom moze nie
          > podobac się Kwaśniewski , bracia Kaczyńscy czy też Tusk (ci ostatni mnie
          > również).

          Pani Joanno, różnica polega na tym, że Aleksander Kwaśniewski został wybrany w
          demokratycznych wyborach i respektuje zasady demokratycznego państwa, zaś
          Łukaszenko nie. I nie jest "antybiałoruską histerią" to, że demokratyczne
          państwo, Polska, chłodno traktuje funkcjonariuszy niedemokratycznego reżimu.
          Polsce zresztą nie wypada zachowywać się inaczej, zważywszy na to, że dopiero 16
          lat temu sami podobnego reżimu się pozbyliśmy.

          Jednak czym innym jest zaproszenie od urzędnika państwowego, a czym innym od
          dyrektora szkoły. Nie przesadzałbym tutaj w potępianiu pana Wagnera, bo nie
          wątpię, że ma najlepsze intencje. Znajmy miarę - udział białoruskiego konsula w
          uroczystościach w lubelskim liceum nie świadczy przecież o zmianie krytycznego
          stosunku Polski do Łukaszenki.
    • Gość: OBSERWATOR UKR. Re: Konsul Białorusi na uroczystości VII LO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 11:17
      Panie Dyrektorze, rob pan swoje nie patrz na pieski ktore szczekają.jak
      najwiecej nalezy miec zwiazkow i wspolpracy z ludzmi z Białorusi, trzeba ich
      zapraszac do Polski, pokazywac ,uczyc.Kiedy w 1990 roku zaczołem zapraszac
      Ukraincow tez miałem problemy i miałczenie małych ludzi ktorzy obudzili sie w
      pomaranczowej rewolucji. kiedys przyjdzie kolej na Białorus. powodzenia
    • Gość: biggy Re: Konsul Białorusi na uroczystości VII LO IP: 83.238.200.* 08.10.05, 16:36
      Pan blood jakiś nie rozumie i to wynika z jego listu. Dziwię się, że przy
      takich brakach wiedzy zabiera głos. Dzierżyński też był Polakiem i szlachcicem
      i co z tego. Pan Koncki ukończył Frunzego i pełnił funkcję w wojskach ochrony
      pogranicza czyli w KGB tam gdzie głównym politrukiem był nie jaki A.Łukaszenko
      obecny prezydent. Nic tu dodać nic ująć.
      • Gość: lolo Re: Konsul Białorusi na uroczystości VII LO IP: *.lublin.mm.pl 08.10.05, 16:50
        Tobie wszystko kojarzy sie z KGB. Kazdy ma swoje sluzby bezpieczenstwa. My
        takze, tylko nazywają sie inaczej i sa inne w załozeniu.
        • janbezziemi Każdy ma swoje KGB tylko nazwy inne... 08.10.05, 17:05
          Gość portalu: lolo napisał(a):

          > Tobie wszystko kojarzy sie z KGB. Kazdy ma swoje sluzby bezpieczenstwa. My
          > takze, tylko nazywają sie inaczej i sa inne w załozeniu.
          =============================================================A amerykanska CIA?
          Działania CIA nie ograniczały się do zwykłej działalności wywiadowczej i
          kontrwywiadowczej. W ciągu blisko 60 lat swego istnienia Agencja zamieszana
          była w szereg przewrotów i zamachów stanu w wielu krajach świata. Do
          najgłośniejszych operacji dokonanych z współudziałem CIA należały:

          Obalenie rządu M. Mosaddegha w Iranie (1953)
          Obalenie J. Arbenza Guzmana w Gwatemali (1954)
          "Incydent U2" (1960)
          Obalenie prezydenta Sukarno w Indonezji (1965)
          Zamach stanu w Chile (1973).
          CIA wspierała partyzantów walczących z marksistowsko - leninowskim reżimem
          Frontu Wyzwolenia Narodowego im. Sandino w Nikaragui (1981 - 1984) i wspierała
          afgańskich mudżahedinów, którzy w latach 80 walczyli z okupacją ich kraju przez
          wojska sowieckie. Jej pracownicy byli też zamieszani w aferę Watergate w 1974
          r. i aferę "Irangate" (nielegalną sprzedaż broni do Iranu i finansowanie z
          uzyskanych pieniędzy partyzantów "Contras" w Nikaragui), a w latach 60 i 70
          agencja realizowała tajny (i nielegalny) program inwigilacji wybranych grup
          obywateli USA.

          No i o czym my mowimy? Zmieniły sie sojusze, to wszystko.
      • blood_free Re: Konsul Białorusi na uroczystości VII LO 08.10.05, 18:38
        Obywatelu big cos tam, poslugujac sie Waszym tokiem rozumowania, skutecznie moge
        dowiesc, ze Kopernik tez byla kobieta.A co do Dzierzynskiego, rzeczywiscie byl
        Polakiem, a jego rodzice goracymi polskimi patriotami. W Dzierzynsku (minskaja
        oblast') w rodzinnym majatku Feliksa Edmundowicza, miesci sie muzeum jego
        imienia, utrzymywane przez A.G. Lukaszenke.Co roku, kolejne roczniki sluchaczy
        szkoly KGB, skladaja tam przysiege na wiernosc Republice Bialorus.
        • verbaveritatis Re: Konsul Białorusi na uroczystości VII LO 08.10.05, 20:30
          Przestancie z poglądami. CIA jest CIA i wiadomo. KGB jest podobnie swięte jak
          CIA czyli wart Pac pałaca. Dobrze, ze gościmy przedstawiciela Białorusi. A
          wybory, jakie sa, każdy widzi.
        • Gość: biggy Re: Konsul Białorusi na uroczystości VII LO IP: 83.238.200.* 09.10.05, 13:42
          Ciekawi mnie czy tam w tym muzeum po tej przysiędze uczą strzelania w tył głowy
          z nagana bo to jest jedno z ważniejszych osiągnięć żeczonego Feliksa.To właśnie
          wychowankowie Dzierżyńskiego rozstrzeliwali w Katyniu i gdzie popadło a KGB
          jest spadkobiercą NKWD.

          "Miarą człowieczeństwa jest stosunek do zwierząt"
          Najbardziej psy kochali gestapowcy i SS-mani
          • blood_free Re: Konsul Białorusi na uroczystości VII LO 09.10.05, 23:04
            Poszukaj sobie w antykwariacie autora o nazwisku Jaxa-Roniker, wydal ciekawa
            pozycje o Dzierzynskim.On tak naprawde Rosjan nienawidzil.Szczycil sie
            przydomkiem Kata Rosji.Jednakze prowadzil takze dzialalnosc charytatywna,
            organizowal ochronki dla sierot i wkladal duzo serca w ich utrzymanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja