co to za lapanki mpk w centrum miasta?

08.10.05, 10:47
no wlasnie moze ktos wie , wczoraj wracalem ok 21 i oba przystanki przy pl.
wolności obstawione byly kontrolerami mpk w zielonych odblaskowych strojach-
bylo ich ok 10, ktorzy sprawdzali bilety w nadjeżdzajacych autobusach ,
wygladało to dosc niespotykanie, czyżby koniec tradycyjnego kanarowania?
    • Gość: Kadafi Re: co to za lapanki mpk w centrum miasta? IP: *.bin-laden.cc 08.10.05, 12:57
      przeciez ta bardzo dobra akcja przeciwko złodziejom jezdzacym bez biletu trwa
      juz od jakiegos czasu i nawet w gazetach o niej pisali. raz ze nikt sie nie
      wywinie a dwa ze skoncza sie przypadki przekrętów robionych przez zwykle grupy
      kanarów.
      • Gość: obloczek Re: co to za lapanki mpk w centrum miasta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 22:17
        Jakie mialem szczescie wczoraj zapomniaeam skasowac biletu przez
        pol miasta dopiero w domu mnie oswiecio ze bilet w kieszeni czysty ,
        Pewnie glupi to ma szczescie! Raz na trzy miesice przsiadlem sie do autobusu i
        demencja . Slowo jestem zakochany i roztargniony a nie zlodziej. I
        widzialem te zolte kamizelki...Dziwilem sie na kogo poluja?
    • sylwek07 Re: co to za lapanki mpk w centrum miasta? 08.10.05, 22:44
      a zlodzieje jak jedzili tak jezdza
      • Gość: bilet Re: co to za lapanki mpk w centrum miasta? IP: *.lublin.mm.pl 09.10.05, 10:35
        Kiedys w Moskwie wsiadający do trajlusia i nie kasujący biletu pokazywał swoj
        bilet - miesięczny czy tygodniowy,nie pamietam juz - współpasażerom, ktorzy juz
        byli w srodku...Sądzę,ze i w Moskwie te czasy to już przeszłosc. A na
        marginesie - komunikacja była w stolicy Kraju Rad bardzo tania. Metro - 5
        kopiejek za bilecik...(rubel plus minus = 2O zł wówczas, a waluta nasza była
        niedzisiejsza...).
        • blood_free Re: co to za lapanki mpk w centrum miasta? 09.10.05, 10:56
          Tak bylo:)
        • Gość: Kadafi Re: co to za lapanki mpk w centrum miasta? IP: *.bin-laden.cc 09.10.05, 22:17
          Gość portalu: bilet napisał(a):

          > Kiedys w Moskwie wsiadający do trajlusia i nie kasujący biletu pokazywał swoj
          > bilet - miesięczny czy tygodniowy,nie pamietam juz - współpasażerom, ktorzy
          juz
          >
          > byli w srodku...Sądzę,ze i w Moskwie te czasy to już przeszłosc. A na
          > marginesie - komunikacja była w stolicy Kraju Rad bardzo tania. Metro - 5
          > kopiejek za bilecik...(rubel plus minus = 2O zł wówczas, a waluta nasza była
          > niedzisiejsza...).

          niestety teraz już taka tania nie jest, chyba ze sie na karnecie w metrze
          jeździ :) Jednorazowy na metro rok temu - 10rubli czyli 1/3USD
Pełna wersja