Dlaczego śpiewali na lotnisku?

22.10.05, 08:28
Pani Dyrektor cztery lata temu okazała swoją duszę artysty w czasie imprezy
kończącej Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne nad Zalewem Zemborzyckim.
Kompromitowała Lublin słaniając się na nogach " tańcem zmęczona" . A rodzicom
niedowiarkom przypominam Poznańskie Słowiki .
    • Gość: umcyk Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 10:41
      pani Lejcyk ma potezne plecy , przyjazni sie z Sierakowska , angazuje sie w
      promocje rozych podejrzanych sekt itp, nic jej nie zrobia...
      • Gość: Henvita Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 10:55
        Nie znam pani Lejcyk, być może jest winna, ale twoja wypowiedź sama w sobie
        śmierdzi ordynarnym szczuciem.
        • filo_de_putino Co ci ludzie mają z tym chlaniem? Bez wstydu!!! 22.10.05, 17:47

          • Gość: hrr Nie tylko wasi chleja. W Malych Gorzowiakach IP: *.cable.ubr06.dals.blueyonder.co.uk 22.10.05, 20:37
            Tez podobno lubia sobie na wyjazdach niezle popic. To chyba juz taka nasza
            polska choroba :(
      • janbezziemi Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? 22.10.05, 11:52
        "umcyk" pisze jak pijany zając - mowiąc kulturalnie.
    • Gość: ah kalinka kalinka Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.lublin.mm.pl 22.10.05, 10:59
      Konsul RP w Paryżu twierdzi, że część kadry rzeczywiście była pijana.

      - Konsul nie pił ze mną. To wszystko co mam do powiedzenia.

      ______________________________________________________________________
      czy mówiac ze "Konsul nie pił ze mną." prawdziwa jest teza:

      a) tak piłam, ale konsul nie chcial sie dolaczyc mimo naszych spiewow i wolan ?
      b) tak piłam, konsul tez pił ale pilismy oddzielnie
      c) konsul pił otwarcie, a ja piłam skrycie, wiec skad kur** wie ze piłam ?

      no to "na zdarowie" pani ex-dyrektor
    • Gość: Gal Anonim [...] IP: *.chello.pl 22.10.05, 15:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: lolo Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.lublin.mm.pl 22.10.05, 17:08
        moze, ale dlaczego nie napisac kulturalnie? Wywoziles Zydow na gazowanie?
        Przyzwyczajenie?
    • Gość: skutaer Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: 87.207.246.* 22.10.05, 15:28
      Chyba Polskie Słowiki ??
      • aron2004 Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? 22.10.05, 17:24
        no i gdzie tu tolerancja? nawet pośpiewać nie można?
        • jolunia55 Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? 22.10.05, 17:36
          Czy te popijawy na wyjeżdzie to szerzenie polskiej kultury?Może to nowa
          metoda,a wy się czeoiacie.Swoją drogą to jakaś plaga.Jeżeli ktoś chce pochlać
          to nie musi tego robić za granicą.We własnym ogródku to już nie smakuje?Wstyd
          byłby mniejszy!
          • aron2004 Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? 22.10.05, 17:44
            ale jak np. Kaczyński zakazał parady gejów to była dyskryminacja. A tu jak
            sobie chcieli pośpiewać na lotnisku to zaraz wielka afera. Powinni się rozebrać
            do naga tak jak geje na paradzie i wtedy mogliby sobie śpiewać do woli i nikt
            by ich nie mógł tknąć bo stałby sie faszystą.
            • Gość: gejzydmasonkomuch Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 17:53
              Tobie aron to juz chyba nic nie pomoze. To jak w tym zarcie ze facetowi sie
              wszystko kojarzy z d... tobie sie kojarzy z homoseksualistami.
              To sie nazywa obsesja i mocno obniza jakosc zycia.

              P.S. Na paradzie nikt sie nie rozbieral.
              • Gość: byly polak pijanych glupkow nie wpuszcza sie do samolotu IP: *.hsd1.wa.comcast.net 22.10.05, 20:31
                latam czesto i nie zycze sobie pijanej smierdzacej baby siedzacej kolo mnie. i
                jeszcze ryczacej przepitym glosem. uczyc komunistyczne bydlo kultury. brawo
                francuzi. nie dla bydla z prlu
      • szfeniko Re: Polskie Słowiki 23.10.05, 10:35
        Właśnie. Polskie Slowiki!!! a nie Poznańskie. To dwa rożne chóry.
    • Gość: Piotr Zespol Lotniskowej Piesni i Tanca :-) IP: *.piotrn049.adsl.metronet.co.uk 22.10.05, 18:19
      • dupaasi Ten Tomasz w końcu spał czy nie spał? 22.10.05, 18:42
    • Gość: londynczyk [...] IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 22.10.05, 18:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: roro68 Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 18:42
        Może się czepiam, ale ja tu żadnych dowodów na pijaństwo kierownictwa zespołu
        nie przeczytałem. Kosul przyznał, że część była pijana. Ale kto, gdzie, kiedy,
        jak, dlaczego? Pachnie mi to nagonką i linczem. I tego nic nie usprawiedliwia,
        nawet jeśli ta pani jest rudą k...;-) Dziwni mnie, dlaczego sami członkowie
        zespołu nic nie mówią?
        • Gość: Anka Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.chello.pl 22.10.05, 19:04
          Bo mówienie o tym po cichu jest pomówieniem a mówienie głośno wiąże się z
          wieloma wizytami w prokuraturze i pewnie w sądzie. No i media też rzucą się na
          członków zespołu. Taki niezbyt miły rozgłos.
          Myślę, ze ci, których dzieci dzwoniły z Paryża, wypisza dzieciaki z zespołu i
          na tym zakończą mariaż z panią dyrektor.
        • 1europejczyk Dowodow sa tylko nie ma potrzeby prezentowac ich 22.10.05, 19:56
          obecnie w gazecie. Starczy by Ci co sponsorowali wyjazd formalnie zwrocili sie
          do Air France. Nie we wszystkich krajach jedyna mozliwoscia wyciagniecia
          konsekwencji wobec takiego zachowania jest natychmiastowe naglasnianie tego w
          prasie. Sa kraje w ktorych dyskrecja urzednikow nie przeszkadza w normalnym
          funkcjonowaniu tego co sie powszechnie nazywa egzekwowaniem odpowiedzialnego
          zachowania.
          To, ze Polacy pija kiedy przekraczaja granice Polski jest po prostu objawem
          stresu zwiazanego z poczuciem zagrozenia i niepewnosci jakie powoduje pobyt za
          granica u osob, ktore swoja pozycje budowaly w Polsce nie w opraciu o wiedze,
          fachowasc i znajomosc jezykow tylko w oparciu o uklady i ukladziki. Za granica
          osoby te czuja sie kompletnie zagubione jako, ze ich ukladziki tam po prostu
          nie funkcjonuja a bez nich one po prostu nie potrafia zyc. Reakcja jest dodanie
          sobie wspolnie odwagi naszym narodowym trunkiem. Tak bylo ze starostami, tak
          jest czesto rowniez ze sportowcami, czy wycieczkami zakladowymi. Potrzeba
          potwierdzenia naszej "wyzszosci" skonfrontowana z obiektywnymi trudnosciami
          znajduje ujscie we wspolnym "popijaniu" i dodawaniu sobie animuszu !

          "Dziwni mnie, dlaczego sami członkowie zespołu nic nie mówią ?" Bo sie boja:
          czy to tak trudno zrozumiec, ze dla niektorych dzieci ten wyjazd byl wielka
          atrakcja. Czy to tak trudno zrozumiec, ze wlasnie te ukladziki moga spowodowac,
          ze w przyszlym roku ta sama osoba bedzie selekcjonowac dzieci do wyjazdu.
          Czasem mam wrazenie ze "nagonka i lincz" sa tylko pretekstem by nie mieszac
          prasy tam gdzie w gre wchodza uklady i ukladziki. Czy to jest wina prasy, ze
          czego sie nie dotknac to ma sie do czynienia albo z korupcja, albo ze
          zlodziejstwem, albo z chamstwem albo z brakiem odpowiedzialnosci u ludzi ktorym
          sie za to placi ?

          "Ale kadra dotarła na miejsce z opóźnieniem, bo w Paryżu większość dorosłych
          nie została wpuszczona na pokład samolotu."

          Na poklad samolotu nie wpuszcza sie osob pijanych. Stad potrzeba "zmiany
          rezerwacji" na nastepny samolot: nie wiadomo jeszcze czy ta "zmiana rezerwacji"
          nie bedzie kosztowac tyle co nowe bilety. Stad dyskrecja przedstawiciela Air
          France na Polske.
          • Gość: soccer1doc Re: Dowodow sa tylko nie ma potrzeby prezentowac IP: *.twcny.res.rr.com 22.10.05, 22:52
            1europejczyk: to bardzo rzeczowa i chyba trafna analiza sytuacji i okolicznosci
            tego incydentu.Rzadko sie spotyka tak spokojna i rzeczowa wypowiedz na forum.
            Dziekuje!
          • Gość: noname Re: Dowodow sa tylko nie ma potrzeby prezentowac IP: *.centertel.pl 23.10.05, 00:44
            nalezaloby zwrocic uwage, ze w przypadku wspomnianej zmiany rezerwacji jezeli
            jest to z winy pasazera (a tak jest w przypadku "stanu wskazujacego") pasazer
            ponosi koszty z tym zwiazane. a takiej sytuacji nie bylo w tym przypadku. i czy
            w takim razie laskawy przewoznik zrezygnowal ze swoich oplat??? ciekawe... i
            dlaczego mialby sie przyznac do tego, ze nie dopilnowali formalnosci i mieli
            zdublowane miejscowki. przeciez jak to by wygladalo w oczach pasazerow... a co
            ich obchodzi los kozlow ofiarnych...
          • Gość: 666 Re: Dowodow sa tylko nie ma potrzeby prezentowac IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.10.05, 14:44
            > To, ze Polacy pija kiedy przekraczaja granice Polski jest po prostu objawem
            > stresu zwiazanego z poczuciem zagrozenia i niepewnosci jakie powoduje pobyt za
            > granica u osob, ktore swoja pozycje budowaly w Polsce nie w opraciu o wiedze,
            > fachowasc i znajomosc jezykow tylko w oparciu o uklady i ukladziki. Za granica
            > osoby te czuja sie kompletnie zagubione jako, ze ich ukladziki tam po prostu
            > nie funkcjonuja a bez nich one po prostu nie potrafia zyc. .....

            Pięknie napisane i jakże prawdziwe. Z wieloletnich i wielokrotnych obserwacji
            takich grup poza granicami kraju mogę to tylko potwierdzić.

            Ujmując rzecz najkrócej - wyłażą kompleksy. Bo "najcwańszy we wsi" (to jest
            przenośnia, nie przytyk do mieszkańców wsi), nagle okazuje się małą pchełką na
            pustyni.

            Do tego alkohol powoduje, że grupa zaczyna się czuć "mocna i zwarta" (choć z
            zewnątrz wygląda to wręcz przeciwnie).

            Tym, ktorzy krzyczą że to dyskryminacja, bo przecież ich alkotestem nikt nie
            badał. W normalnym świecie nie trzeba - wystarczy nieakceptowalne zachowanie, bo
            to ono było przyczyną niewpuszczenia na pokład, a nie konkretny poziom %% we
            krwi. Zresztą na świecie generalnie dopuszczalny poziom jest sporo wyższy, niż w
            Polsce - od 0,5 do 0,8 (z nielicznymi wyjątkami).

            Co do tego, że "pośpiewać sobie nie można". Niejednokrotnie byłem świadkiem, jak
            różne grupy ludzi z całego świata sobie śpiewały czy grały, ale w sposób budzący
            sympatię i zainteresowanie współpasażerów - rózne wycieczki religijne, czy
            właśnie zespoły muzyczne. Z tym, że na uwagę współpasażerów lub personelu
            lotniska, od razu tego zaprzestawały, gdy stawało się zbyt głośne. Natomiast
            proszę tego nie mylić z pijackimi fałszywymi porykiwami naszych rodaków,
            przeplatanymi wiąchami i wrzaskami w stylu "Ziuta, no cooo jeee, choonooo tuuu,
            bedziem polewać". Tudzież reakcjami na uwagę zwróconą w obcym języku - "aaa
            taaammteeen tooo nieeecch spie#$%la".

            • Gość: Tancerka Re: Dowodow sa tylko nie ma potrzeby prezentowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:18
              Chyba cos sie komuś pomyliło a kto powiedziała że porykiwaliśmy???
              I że byliśmy pijani chyba coś sie tu komus pomyliło nie był chyba bezpośrednim
              świadkiem tego wydarzenia!
        • Gość: czlonek Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.centennialcollege.ca 22.10.05, 20:41
          Te sobie poczytaj komentarze w Kurierze Lubelskim (na internecie zeby bylo
          latwiej)
          • Gość: aron Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 22.10.05, 21:07
            a badali im krew na alkohol? bo jak nie to jest to nie do udowodnienia.
            • Gość: Tancerka Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:21
              No właśnie nie badali więc jak moga stwierdzić że byli pijani??
        • Gość: dylo Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 13:47
          bo się boją.roro68 czy byłeś(aś)w tym zespole , czy wiesz jaka panuje atmosfera?
          • Gość: Tancerka Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:22
            Kto tu się kogo boi przecież na tym wyjeżdzie większa połowa uczestników była
            juz grubo po 18 czego my sie mamy bać??
            Ze nas wyrzucą??
            Nie moga bez nas ten zespoł nie istniałby!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Tancerka Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:13
          Tancerze niektórzy mówia protestuja a także osakarżają na forum kuriera!
          JA osobiście nie chcę się wypowiadac na tema t pani dyrektor ale mam nadzieje że
          nasz wspaniałą pani choreograf Bożenka nie wyleci bo bez niej zespoł będzie...
    • Gość: silesius Po prostu wziela przyklad z prezia Kwasniewskiego IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.10.05, 19:20
    • Gość: jolita Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.44-151.net24.it 22.10.05, 20:04
      Ale argumet: konsul nie pil ze mna. Przeciez on nie mowil ze pil, tylko ze Pani
      Dyrektor byla pijana, czyli albo sie zataczala albo od niej zajezdzalo.
      • Gość: Kasia Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 20:37
        bo to zespół PIEŚNI i tańca :)))

    • Gość: belfegor Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 20:38
      i po co mieszaszw w to od razu Kwaśniewskiego. To już chyba narodowa obsesja. A może to żydzi i masoni
    • brynk Dlaczego "gazeciski michniczkowe"podaje ... 22.10.05, 21:39
      ... do wiadomosci niepotwierdzony fakt sugerując jednoczesnie , ze takie
      zdarzenie miało miejsce. Gdy się okaże , ze to nie prawda , czy przeproszą
      pomówionych ? Nie ma dnia a nawet godziny , zeby ta "szmaciana gazeta" nie
      podała jakieś bzdury , to "szmacisko " siegnęło dna . .
      • Gość: etc_etc Re: Dlaczego "gazeciski michniczkowe"podaje ... IP: *.telia.com 22.10.05, 21:41
        To po co czytasz to szmacisko????????
      • Gość: Kurier Lubelski Na temat IP: *.fbx.proxad.net 22.10.05, 22:46
        << Dyrektor i część kadry Zespołu Pieśni i Tańca „Lublin” pożegna się z
        posadami. Takie prawdopodobnie konsekwencje wyciągnie prezydent Lublina wobec
        wszystkich uczestników incydentu, do którego doszło w Paryżu podczas przelotu
        zespołu na festiwal folklorystyczny w Korei. Chodzi o kilka osób, które nie
        zostały wpuszczone na pokład samolotu lecącego do Seulu, bo były nietrzeźwe.

        Na razie prezydent nie podjął jeszcze żadnych wiążących decyzji. – Czekamy na
        powrót zespołu i wyjaśnienia od uczestników wyjazdu – mówi Tomasz Rakowski,
        rzecznik prezydenta Lublina.
        Na razie wszystko potwierdza wersję, którą już w ub. sobotę przedstawiliśmy w
        Kurierze, że siedem osób z kierownictwa zespołu, w tym również dyrektorka
        Alicja Lejcyk-Kamińska, nie zostały wpuszczone do samolotu, bo były pijane.
        Potwierdził to Kurierowi konsul generalny RP w Paryżu Jarosław Horak. Oficjalne
        pismo od konsula dotarło wczoraj do ratusza.
        Nieprawdą okazało się ponadto tłumaczenie dyr. Lejcyk-Kamińskiej, że powodem
        odmowy wpuszczenia do samolotu były tzw. dublety, czyli podwójna rezerwacja
        tych samych miejsc. – Przedstawiciel Air France Olivier Benoit wyjaśnił, że
        niewpuszczenie do samolotu nie miało nic wspólnego z rezerwacjami – dodaje
        Rakowski.
        Co w tej sytuacji zamierza ratusz? – Dotychczasowe wyjaśnienia wydają się być
        rozstrzygające dla sprawy. Prawdopodobnie pani dyrektor i wszyscy uczestnicy
        incydentu będą musieli rozstać się z zespołem, zgodnie z regulacjami, jakie w
        takich przypadkach nakłada kodeks pracy – twierdzi Rakowski.
        O wyjaśnienie sprawy „paryskiego skandalu” zwrócili się wczoraj do prezydenta
        radni. JAXA >>
    • Gość: Kankan Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 22.10.05, 22:33
      A dzieci były trzeźwe?
      • Gość: ja Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 23:53
        dzieci weszły do samolotu :))))
    • prokaczor Polacy pokazali jak mozna sie ... 22.10.05, 23:21


      ... dobrze zabawic podczas lotu i na lotnisku :-). A Francuzi i Koreanczycy
      zamiast inwestowac wiecej pieniedzy w polska telefonie i motoryzacje nie chca
      wpuszczac naszych na poklad samolotu. Napewno z zazdrosci ze nie potrafia tak
      jak Polacy. Polak potrafi!! :-)

      --------------------

      Dlaczego, dlaczego rodzina kacza
      kaczy kuper w [.. ocenzurowane ..] macza?
      Dlatego, dlatego bo w tym sek
      zeby kaczy kuper zmiekl!
    • Gość: mertitum3 Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 23:36
      Ano dlatego śpiewali na lotnisku - bo oni wogóle lubią śpiewać,czy w Seulu czy w
      paryżu - jaka to róznica.
      • wet3 Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? 22.10.05, 23:55
        Kolejny popis, tym razem z Lubelszczyzny. Niedawno popisali sie wybitnie
        starostowie z Zach.Pomorskiego. Czekamy na nastepne "wystepy". JAKI WSTYD!!!
      • widmowolnosci Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? 23.10.05, 00:02
        Jezeli spiewali: Do tanca graja nam armaty stenow szczek,Lecz mu nie
        wiemy co to lek...no to dobrze ze ich nie wpuscili na poklad
        samolotu, Jezeli spiewali - Goralu czy Ci nie Zal - no to do dupy ze
        Ich nie wpuscili... Fucking discriminatie......
    • Gość: sasa Ja to zawsze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.05, 00:07
      piję z tymi wszystkimi laskami, które mają nabrzmiałe te i tamte.
    • Gość: WAMPIR Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: 68.72.172.* 23.10.05, 01:21
      PIJACKI BANDYTYZM,CO ZA PIJACKI NAROD!!!! WSTYD!!!!!!!
    • Gość: franco Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.bflony.adelphia.net 23.10.05, 01:31
      nie rozumiem... ja tez czasami spiewalem z kumplami na lotnisku i jakos nie
      mielismy problemow... a spiewalismy w Toronto, Warszawia, Frankfurcie,
      Amsterdamie, Londynie, Katowicach... To na pewno problem francuski...
      • Gość: garfield69 Ostrzegam przed Air France IP: 201.218.113.* 23.10.05, 03:41
        Wiem, ze troche przesadze, bo skoro konsul potwierdza, ze byli w stanie
        wskazujacym na spozycie, ale chcialbym zalecic tutaj duza doze ostroznosci.
        Mianowicie linie Air France maja zwyczaj nie wpuszczania na poklad samolotu bez
        podania przyczyny. Jakies pol roku temu lecialem z Paryza o 9.30 rano i niech
        nikt nie probuje mi wmowic ze bylem pijany. Razem ze mna nie zostaly wpuszczone
        na poklad 2 rodziny norweskie z dziecmi. Lacznie 9 osob musialo spedzic extra
        24 godziny w Paryzu, tylko dlatego, ze kapitanowi nie chcialo sie otworzyc
        drzwi. A do odlotu bylo jeszcze ok 30 minut. Odbylem w zyciu z grubsza liczac
        250 lotow, oczywiscie wiekszosc sluzbowo i pierwszy raz w zyciu zdarzylo mi sie
        wlasnie na liniach Air France, ze nie wpuszczono az tylu osob do samolotu.
        Podejrzewam zatem, ze mieli zdublowane bilety. Unikam teraz Air France jak
        ognia, bo w innym nastepnym niestety locie musialem isc do kapitana i zagrozic
        sprawa w sadzie jesli kolejny raz moja podroz sie opozni o nastepne 24 godziny.
        Tym razem samolot mial ok 1 godz opoznienie i grozilo mi, ze nie zdaze zlapac
        nastepnego polaczenia. A zatem moi drodzy nie wierze na 100% w uczciwosc linii
        Air France w tej aferze z zespolem Piesni i Tanca. A na przyszlosc polecam
        wszystkim Alitalie jesli lecicie gdzies na poludnie a na polkuli polnocnej
        bezkonkurencyjny jest SAS. Oni nawet na Ciebie poczekaja jesli zdarzylo Ci sie
        spoznic.
        • Gość: Tancerka Re: Ostrzegam przed Air France IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:30
          I w końcu ktoś napisł coś odpowiedniego bo nie pomysleliście że to dobra wymówka
          powiedzieć że byliśmy pijani i nie wpuścic nas na pokład kiedy prawdziwa
          przyczyna były zdublowane bilety! I w takiej sytuacji Air France nie musi sie
          tłumaczyć tylko zrzuca winnę na innych!!!!!!!!!!!!!!!
    • zas_ale_pyra Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? 23.10.05, 05:55
      krzywalski napisał:

      > Pani Dyrektor cztery lata temu okazała swoją duszę artysty w czasie imprezy
      > kończącej Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne nad Zalewem Zemborzyckim.
      > Kompromitowała Lublin słaniając się na nogach " tańcem zmęczona" . A rodzicom
      > niedowiarkom przypominam Poznańskie Słowiki .

      Na temat "Poznaskich Slowikow" prosze nie pluc. W Poznaniu dzialaly DWA CHORY
      Chlopieco - meskie: Poznanskie Slowiki pod dyrekcja Prof. Stefana Stuligrosza
      i "POLSKIE Slowiki" pod dyrekcja znanego prasie, skazanego PRAWOMOCNYM wyrokiem
      Sadu - Wojciecha K.
      • Gość: Marek Pijany jak Polak IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 23.10.05, 07:36
        Glupi jak Polak
        Leniwy jak Polak

        Na to, zeby tak o sobie slyszec - Polak potrafi!
    • Gość: hefajstos Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.05, 07:53
      Jest się nad czym rozczulać. Nie widzieliście pijanego Polaka? To przecież w
      tym kraju takie normalne.
    • wiesiex O co chodzi? 23.10.05, 09:41
      Śpiewali bo to przecież Zespół Pieśni i Tańca!
    • Gość: LMB Poznańskie Słowiki mają się dobrze. IP: *.icpnet.pl 23.10.05, 10:13
      > A rodzicom niedowiarkom przypominam Poznańskie Słowiki .

      Poznańskie Słowiki istnieją i mają się dobrze. Pewnie pisałeś o Polskich
      Słowikach. W każdym razie to inna długość geograficzna.
      • joannabarska PALI SIĘ? 23.10.05, 10:48
        Moze poczekać na dalsze dochodzenie i rozstrzygnięcia? Jak długo mozna bić
        pianę nie bedąc tam w owym czasie...
        • Gość: LLL Re: PALI SIĘ?a Joasiagasi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:45
          optujes za Alą? ona sie nie boi , z każdej opresji wychodzi cało
    • Gość: Roman G. Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 11:00
      Jeśli śpiewali pieśni szerzące dobre imię Polski to o co chodzi? ;)
    • Gość: Frantz Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.pronet.lublin.pl 23.10.05, 12:33
      Myślę ,że sprawę definitywnie wyjaśni obraz z monitoringu ; wszakże istnieje
      takowy na lotnisku.Jesli miała miejsce jakas nieprawidłowość,nienormalne
      zachowanie pasażerów ,to na pewno jest zarejestrowane.Nie można nikogo karać
      bez powodu i dowodów - ale jeśli tak było to... ręce i ngi opadają.

    • Gość: dylo Re: Dlaczego śpiewali na lotnisku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 13:40
      Puszkowski to nie szef tylko kolega i pewnie wszystko rozejdzie się po kościach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja