Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej

07.11.05, 01:34
znowu pokaz jak wyglad "prawo" i jego przestrzeganie przez urzednikow w lublinie

rest in pis katolandzie
    • beurre [...] 07.11.05, 01:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • robertw18 CZY KARĘ PŁACI MIASTO, CZY URZĘDNIK Z WŁASEJ KIESY 07.11.05, 13:41
        Prawdopodobnie to jest tak urządzone, że jakiś zgrubiały urzędas narobi szkód,
        ale karę za jego wyczyny opłacamy my wszyscy, bo idzie w wydatki urzędu.
        Najwyższy czas na osobistą odpowiedzialność urzędników, także przez podawanie
        nazwisk osób, które podjęły takie czy inne postanowienie?
        Pozdr.
    • Gość: anndy Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej IP: 217.97.141.* 07.11.05, 07:02
      Ten tylko zrozumie słuszność tej decyzji kto codziennie tą ulicą jeździ. Tam
      jest koszmar. A może urzędnicy policzą ile ludzi tam zgineło. A zresztą jakie
      to drzewa? To chwast! Ci nasi dendrolodzy mogliby posłuchać czasami opinii
      użytkowników drogi Nałęczowskiej.
      • Gość: leszeke wandalizm ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 07:58
        Z artykułu:
        "Miejscy urzędnicy zlekceważyli postanowienie Samorządowego Kolegium
        Odwoławczego. Nie czekając na ostateczną decyzję, po cichu wycięli kilka lip
        przy ul. Nałęczowskiej."

        Gość portalu: anndy napisał(a):
        > A zresztą jakie to drzewa? To chwast!

        Pierwszy raz słyszę, żeby lipa była chwastem ... Te drzewa miały więcej lat niż
        większość uczestników tego forum ...
        A to że je 3wycięto, nie zmieni faktu, ze idioci jeżdżący Nałęczowską powyżej
        120/h będą się dalej tam rozbijać - tylko miasto zaraz wymyśli, że teraz trzeba
        budować jakieś barierki, wysepki i "śpiących policjantów".
        Jest Super !
        • Gość: bosman Re: wandalizm ... IP: *.lublin.mm.pl 08.11.05, 20:20
          w pełni z Tobą się zgadzam.
    • Gość: wictus Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 08:04
      I bardzo dobrze... Ciekawe czy komuś z zakichanych obrońców przyrody zdarzyło się mijać tam z autobusem lub uciekać na drugą stronę jezdni przed spadającym konarem.... Zamiast tych starych lip można przecięż nasadzić inne drzewa albo co jest praktykowane w innych krajach krzewy.
      • Gość: GREG Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej IP: *.com 07.11.05, 08:48
        Popieram! To nie jest park czy las! Takie drzewa nie powinny rosnąć w takich
        miejscach. To samo tyczy sie wszystkich drzew rosnących na ośiedlach domków
        jednorodzinnych.
      • Gość: WojtekG Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej IP: *.anr.gov.pl / 212.244.77.* 07.11.05, 13:32
        Co za problem:
        1. Stawia się bariery enrgochłonne odgradzające drzewka od jezdni i sprawa
        rozwiązana!
        2. Wprowadza się ograniczenie prędkości (wzorem Szwecji) do 30 km/h
    • Gość: paolo Drzewa trzeba wyciąć wszystkie! IP: *.outsourcing.atman.pl 07.11.05, 08:12
      Każde drzewo stanowi śmiertelne niebezpieczeństwo dla ludzi:

      1. Na ich gałęziach powiesiły się setki osób,
      2. Co roku na drzewach rozbijają się dziesiątki, jeśli nie setki pijanych kierowców,
      3. Drzewa zasłaniają słońce, powodując migotanie światła szczególnie
      niebezpieczne dla kierowców.
      4. Na jednego na 100 milionów przechodniów spadnie konar, zabijając go na miejscu.
      5. Wycinka daje zatrudnienie bezrobotnym, dlatego trzeba ją popierać.
      6. Po wycięciu wszystkich drzew w miastach nie trzeba będzie sprzątać liści
      jesienią, usuwać wiatrołomów ani pielęgnować pomników przyrody.

      Dlatego jestem jak najbardziej za planami władz miasta w Puławach, aby ogołocić
      z drzew ulicę Lubelską, podobnie jak to się stało z Nałęczowską w Lublinie i
      wieloma innymi ulicami w Puławach.

      >>ironia wyłączona<<

      Pozdrawiam,

      Paweł
    • jonasowo na jednym z nich zginął mój kolega cioty !!!! 07.11.05, 08:19
      mam gdzieś przyrodę !!! najważniejsze jest życuie ludzkie !!!! pare drzew można
      wyciąć !!!
      • Gość: maho Re: na jednym z nich zginął mój kolega cioty !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 08:50
        Przynajmniej nie zabił nikogo innego ?
      • Gość: ciocia Re: na jednym z nich zginął mój kolega cioty !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 08:51
        Czym jechał że zabił się przy 50 na godzinę ?
        • Gość: Jadzia Re: na jednym z nich zginął mój kolega cioty !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 09:56
          te drzewa to tragedia
          kocham drzewa ale nie w takich miejscach
          na oku mialam piekna posiadlosc w Naleczowie, ale jak pomyslalam o tej
          koszmarnej drodze szybko zrezygnowalam
          ludzie!, tam sie az prosi 4 pasmowa droga, przeciez to turystyczna miejscowosc
          mozna by te droge pokonac w mig
          jak jechalam ostatnio , prawie do rowu nie wjechalam bo tak wasko
          drzewa mozna posadzic a zycia nikt nie zwroci
          to jest XXI wiek!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: leszeke absolutny priorytet ... IP: *.devs.futuro.pl 07.11.05, 10:50
            Absolutnym priorytetem dla Lubelszczyzny jest autostrada do Nałęczowa. To
            bardzo ważne, żeby dojechać tam w 15, a nie jak normalnie w 20 minut ...
            A potem dalej do Kazimierza na relaks i wypoczynek. Jest niezmiernie istotne,
            aby być tam 5 minut przed innymi. Wszystko zaorać i wyrównać. Kostka, beton,
            stal. Turyści będą walili drzwiami i oknami ...
            • zigzaur Re: absolutny priorytet ... 20.11.05, 17:15
              Zapewne nie wiesz, że ulica Nałęczowska ma pobocza w kształcie rowów. Należałoby
              wybudować inną drogę do Nałęczowa i Kazimierza, najlepiej stanowiącą
              przedłużenie Wojciechowskiej.
              Oraz osobną drogę tylko dla rowerzystów.

              "Budowa nowej drogi żadnemu krajowi jeszcze szkody nie przyniosła."
              Paweł Jasienica
      • Gość: bosman do jonasowo:jesteś tępym.... IP: *.lublin.mm.pl 08.11.05, 20:23
        jołopem cw..u, szkoda ci coś tłumaczyć.
    • Gość: kola Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej IP: 83.238.167.* 07.11.05, 10:55
      Po co pompowac pieniadze w bzdurne ekspertyzy? Kto ma na tym zarobic? Przeciez
      rzecz jest ewidentna, drzewa rosna prawie w jezdni!
      • gabriel Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej 07.11.05, 11:11
        Przy okazji wycinki, mogliby też wyciąć drzewo rosnące przy przystanku, przy
        bibliotece Łopacińskiego, przy Narutowicza, tak wkurzającej lokalizacji jeszcze
        nie widziałem, nie dość że wsiąść czy wysiąść normalnie się nie da, to
        przejście tamtędy to horor czasami. Nie wiem dlaczego drzewo nie zostało
        wycięte, podczas remontowania tego odcinka ulicy, 4 lata temu.
        • Gość: bosman Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej IP: *.lublin.mm.pl 08.11.05, 20:24
          czyli głównie ty ośla łąko?
    • Gość: eh Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 11:31
      a gdy Herbapol chcial zainwestowac w miescie to przez kilka drzewek okoniem
      staneli urzedasy jedne!
    • Gość: ZygZag De-Debilizacja IP: *.umcs.lublin.pl 07.11.05, 12:25
      Szkoda, że drzewa sa wycinane przy Nałęczowskiej. Jeżdże tamtędy 16 lat dzień w
      dzień i nie wpadłem na drzewo. Myślę, że są one selekcją debili
      przekraczających obowiązujace tam ograniczenie 50 km/h i wyprzedzających na
      skrzyzowaniu koło klasztoru w Dąbrowicy, zgodnie z zasadą linia nie mur,
      przejechać ja można ...
      • Gość: 123 Re: De-Debilizacja IP: *.lublin.mm.pl 07.11.05, 13:06
        czesc doktorku
    • rilian drzewa w mieście ... tragizm 07.11.05, 13:45
      nie rozumiem, po co ten cały szum... napiszę coś bardzo niepopularnego, ale
      drzewa w mieście są mało potrzebne - a na pewno nie w formie, która jest naszą
      polską domeną...

      szlag mnie trafia, ilelkroć widzę miejskie zabytki lub ciekawe architektonicznie
      budynki całkowicie zasłonięte pokaźnymi koronami drzew... nie wiem dlaczego w
      innych krajach jest tak, że drzewa mają swoje miejsce tam, gdzie być powinny. to
      nasze ubóstwienie natury przenosi się w miejsca, w których jest ona zbędna - na
      pobocza dróg, tereny inwestycyjne...

      w polsce drzewa przy drogach są potrzebne podobno z jednego względu - by nie
      topniał asfalt w lecie.

      a tymczasem np. jesienią ich mokre liście na drodze działają lepiej od smaru.
      • robertw18 ludzie w mieście ... tragizm 08.11.05, 21:45
        Ludzie w mieście są też mało potrzebni, zwłaszcza niektórzy...

        P. Rilian zapewne ma słuszność w ogólnikach w rodzaju "drzewa mają swoje
        miejsce tam, gdzie być powinny".
        Jednak jego zarzut, że są tam, gdzie ustalono "tereny inwestycyjne" jest
        wątpliwy, bo chronione są raczej drzewa stare, a dobrze by było uwzględniać
        drzewa przy wznoszeniu domów itp.
        P. Rilian też wolałby zapewne żeby nie było bujnych drzew koło zabytków, żeby
        mógł sobie oglądać stare mury. Jednak chyba nigdy nie jest tak, że
        drzewa "całkowicie" zasłaniają zabytki, to wymysł. Czy nie lepiej pogodzić się,
        że niektóre miejsca widać wyraźniej w zimie niż w lecie, wśród liści? Poza tym,
        nie każdy podziela upodobania p. Riliana.
        P. Rilian łatwo rzuca słowa w rodzaju "zbędne", "ubóstwienie" itp., ale to nie
        przekonuje, bo "drzewa to tlen", piękno (wyjątki są bardzo rzadkie).

        Poza tym jakoś nie słychać, żeby liście znacząco wpływały na wypadkowość na
        ulicach (przy 50 km/h wydaje się to wątpliwe), ale może są jakieś dane o tym?
        Pozdr.


        • rilian Re: ludzie w mieście ... tragizm 09.11.05, 08:13
          chopie, czy ja ci kiedyś kobietę odebrałem, że się tak do mnie przyczepiłeś?
    • mali_bu Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej 07.11.05, 15:53
      CO tu gadać. Przecież od początku psrawy z Herbapolem było wiadomo, że nie o drzewa tu chodzi tylko o interesy panów z miasta, a już napewno nie samego miasta.
    • mol333 Re: WYCIĄC TE DRZEWA TO PRIORYTET WŁADZ 07.11.05, 16:41
      miasta. Nałęczowska to jedna z najbardziej niebezpiecznych i niewygodnych ulic
      w Lublinie dla kierowców i dla pieszych. Strach jest iść poboczem. Nawet przy
      zachowaniu prędkości 50 km/h jest tam niebezpiecznie szczególnie w niektórych
      warunkach pogodowych takich jak gołoleć, deszcz, ślizgawica no i nocą. Na
      Nałęczowskiej ponad 10 lat temu zginął na miejscu w wypadku mój przyjaciel i
      jego 2 pasażerki. Jest to paskudnie niebezpieczna ulica a do tego raczej
      szpetna niż atrakcyjna dzięki tym starym drzewom. Kocham przyrodę i drzewa ale
      w tym przypadku jestem za ich jak najszybszym usunięciem - wszystkich,
      poszerzeniem drogi. Pobocza można obsadzić krzewami.
      O czym tu dyskutować i debatować? Bezpieczeństwo pieszych i kierowców nie
      podlega chyba dyskusji?
      < JUTRO JEST PIERWSZY DZIEŃ Z RESZTY MOJEGO ŻYCIA. CZAS NA ZMIANY! >
      • Gość: leszeke Re: WYCIĄC TE DRZEWA TO PRIORYTET WŁADZ IP: *.devs.futuro.pl 07.11.05, 18:29
        akurat bezpieczeństwo pieszych będzie mniejsze ... chyba, że na Nałeczowskiej
        piesi poruszają się 50/h jak napisał mój przedmówca ...
        A poważnie - teraz zamiast w drzewo samochody będą wjeżdżać po prostu w grupy
        dzieci na poboczu ...
      • Gość: b Re: WYCIĄC TE DRZEWA TO PRIORYTET WŁADZ IP: *.lublin.mm.pl 08.11.05, 20:27
      • Gość: bosman do mola 33 IP: *.lublin.mm.pl 08.11.05, 20:28
        a ile promili miał koleś we krwi? Jechali na balety dopić się?
    • Gość: dim Ile razy jeszcze IP: *.zin.lublin.pl 07.11.05, 20:50
      bedzie sie toczyl ten bezsensowny spor o drzewa przy Naleczowskiej. He, hej...
      budzimy sie - jest coraz wiecej samochodow, Lublin rozrasta sie, droga ta jest
      glowna droga weekendowa, a pochodzi z czasow, gdy furmanki kilka zaledwie razy
      dziennie tedy jezdzily. Niech sobie drzewa rosna tam, gdzie moga, ale
      przynajmniej 7 m od jezdni - to po pierwsze, a po drugie od jezdni szerokich.
      Niestety Naleczowska do takich nie nalezy i nie ma mozliwosci, aby na dluzszym
      odcinku ja poszerzyc.
      Osobiscie, wszystkie jak dotad protesty "obroncow" przyrody traktuje jako chec
      pokazania opinii publicznej, ze cokolwiek sie robi. Tymczasem uwazam, ze wiekszy
      pozytek bedzie wtedy, jesli zasadzi sie nowa szkolke lesna, a wiec zagospodaruje
      sie jakis zwarty nieuzytek niz bedzie sie tumanic ludzi, ze stosowne znaki
      zakazu lub inne (nakazu) rozwiaza problem.
      Niechze ktos wreszcie pojdzie po rozum do glowy...
      • Gość: leszeke Re: Ile razy jeszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 22:21
        Masz rację, na pewno zawsze znajdą się ludzie dla których znaki zakazu nic nie
        znaczą (nie mówiąc o zwykłym rozsądku). MOżna wyciąć drzewa, ale wszystkich
        zakrętów nie da się wyprostować - i tak ludzie bez wyobraźni zamiast eliminować
        się na drzewach będą wjeżdżali na chodniki i do ogródków ...
        Dla ludzi którzy kiedyś uczyli się arytmetyki: policzcie ile minut można
        zaoszczędzić przejeżdżając 5 km z prędkościa 100/h zamiast 50/h ?
    • Gość: Hefajstos Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 06:35
      Dawniej jeździło się konnymi pojazdami, więc drzewa na poboczach mogły sobie
      rosnąć. Teraz jeździmy samochodami i to dość szybkimi. Uważam,że wszystkie
      drzewa, które rosną na poboczach należy wyciąć, a zasadzić nowe 500 m. od
      drogi. Ile tragedii ludzkich można byłoby uniknąć, gdyby nie te drzewa na
      poboczach.
      • Gość: Gern Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 09:18
        Na drogach rocznie ginie kilka tysięcy osób. Biorąc pod uwagę to jak nasi
        szanowni kierowcy poruszają się po drogach, jakie nmają poszanowanie dla
        przepisów to nawet zmiana wszystkich dróg na autostrady liczby tej nie
        zmniejszy. Nie zmniejszy tej liczby też usunięcie drzew i wyprostowanie
        zakrętów. Idioci będą mieli kolejny kawałek drogi na której zamiast 100 będą
        mogli jechać 150. Jeli nie podobają się wam drzewa przy nałęczowskiej proszę
        bardzo, jedziemy w kierunku Warszwy i jakoś tak chyba za Garbowem (a może i
        wcześniej) skręcamy w lewo.
      • Gość: bosman drogi hefajstosie IP: *.lublin.mm.pl 08.11.05, 20:31
        a dlaczego żałować debili którzy wiedząc, że droga jest wąska i zadrzewiona
        gnają ponad setkę wyprzedzając "na wariata"? Jeżdżę tą drogą ponad 30 lat i
        wiem co popieprzone gnojstwo w szybkich samochodach tam wyczynia. I szlag z
        nimi, niech się zabijają.
    • Gość: leszeke Re: ad rem ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 07:56
      Ciekawe, że wszyscy odnoszą sie tylko do części 'merytorycznej' informacji, tj.
      wycinać czy nie wycinać, natomiast to, że urzędnicy miejscy łamią prawo jest
      dla wszystkich zupełnie normalne ...
      • robertw18 Poprawka. 08.11.05, 21:27
        Nie wszyscy:

        Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Lubelskie > Lublin Wtorek, 8
        listopada 2005
        Lublin
        CZY KARĘ PŁACI MIASTO, CZY URZĘDNIK Z WŁASEJ KIESY
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Autor: robertw18
        Data: 07.11.05, 13:41 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        Prawdopodobnie to jest tak urządzone, że jakiś zgrubiały urzędas narobi szkód,
        ale karę za jego wyczyny opłacamy my wszyscy, bo idzie w wydatki urzędu.
        Najwyższy czas na osobistą odpowiedzialność urzędników, także przez podawanie
        nazwisk osób, które podjęły takie czy inne postanowienie?
        Pozdr.



    • Gość: Leszek Szewczyk Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 10:48
      Nie tylko ul Nałęczowska jest miejscem braku ludzkiej wyobrażni, bezdusznosci i wrażliwości na piękno. To ze pijani kierowcy lub inni piraci drogowi kończą jazdę na drzewach, to dobrze. Lepiej aby tacy zatrzymywali się na drzewach niż zabijali dzieci lub starców - pieszych na poboczach.To zaden argument za wycięciem drzew.
      Podobny los ma spotkać drzewa pomiędzy Nałęczowem a Sadurkami. Tam przeznaczono pod topór prawie wszystkie lipy i kasztany rosnące przy drodze, którą z dworca PKP w Sadurkach, ( wtedy jeszcze nie było dworca PKP w Nałęczowie), konnym tramwajem dojeżdżał Zeromski, Prus,Witkiewicz, potem Rydz Smigły i inni. Drzewa liczą ponad 200 lat i więcej. Na niektórych przypięte są zielone tabliczki z napisem "pomnik przyrody". swiadczące o tym że ktoś kiedyś sadząc te drzewa a inny wieszając sieloną tabliczkę , był wrażliwy na piękno, na historię tego regionu.Ten ktoś chciał stworzyć zaś ktoś inny zachować dla potomnych tę część zielonego pełnego piękna i historii krajobrazu. Przecież każde drzewo ma swoją niepowtarzalną arhitekturę.
      Przeznaczono tam do wycinki kasztanowce. Kasztanowce które w Polsce giną. To dziwne ze w mieście zieleni , w mieście pełnym historii, w mieście w którym jest liceum sztuk mplastycznych przeznaczono do wycinki stare dzrewa i nikt o nie nie walczy.
      Nałęczów jest miejscem bezmyślnej rzezi drzew. Na ulicy lipowej w roku ubiegłym wycięto 16 lip. Na Strzelcach wycięto topole białe o obwodzie około 4 metrów. Na Chruszczowie i Koloni Drzewcach około 200 letnie wierzby. Na ulicy Dulębów około 100 letnie klony. Takich miejsc gdzie pod topór idą stare akacje, jesiony , lipy itp jest wiele. Dzieje się to w majestacie prawa które w moim przekonaniu jest poprostu bezprawiem. Wycina się daleko rosnące od drogi drzewa a pozostawia się bezpośrednio stojące przy drodze betonowe słupy energetyczne. Czyżby one dla pijaczkóe nie stwarzały zagrożenia.
      Być może ktoś z osób wrażliwych i odpowiedzialbnych za piękno krajobrazu , za zieleń potrafi skutecznie ująć się za tymi bezbronnymi czekającymi na topór i piły drzewami. Może umierające w ten sposób bezbronne stare drzewa doczekają się wreszcie należnego im szacunku, "prawa i sprawiedliwości".
      • nomeans Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej 21.11.05, 13:44
        bryczka kochany jak jezdzisz to wiem ze na drzewo nie wpadniesz, nie ta predkosc
    • Gość: seth Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej IP: *.devs.futuro.pl 08.11.05, 12:05
      zdjęcie chyba mówi samo za siebie, że należy je wyciąć zanim ktoś przez nie zginie
    • Gość: gosc Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej IP: *.kul.lublin.pl 08.11.05, 14:53
      Obrońcom tych drzew proponuje przejażdżke rowerem po tej ulicy, a nastepnie
      jazde samochodem i ucieczke na pobocze (jakie??) gdy tir lub autobus wyprzedza
      na trzeciego rowerzyste. Wieczorem polecam jazde po Naleczowskiej (nawet 30
      km/h) i omijanie pijanych pieszych w szarych kurtkach lub rowerzystów ktorzy
      znaja droge wiec nie uzywaja swiatel. Eliminacja debili?? czy pijany kierowca
      zabija tylko siebie?? raczej on zawsze wychodzi bez obrazen. Ok 70% wypadkow
      smiertelnych jest spowodowanych uderzeniem w drzewo!!
      pozdrawiam
      • Gość: zozo Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 15:13
        Nareszcie będzie bezpieczniej.
        Polecam posadzenie zywopłotu - to będzie jak poduszka
        Do tej pory jazda po tej ulicy w trudnych warunkach atmosferycznych to był HORROR
    • Gość: Elżbieta Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej IP: *.comernet.pl 08.11.05, 19:58
      • Gość: Anna Re: Drzewa wycięte przy Nałęczowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 20:17
        i bardzo dobrze
        dzieci wiejskie chodza na piechote po tych drogach bo pobocza brak, Boze jakie
        sredniowiecze
        swiat sie z nas smieje, przeciez dobre drogi to podstawa a drzewa sadzic tam
        gdzie ich przeznaczenie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja