Co czytacie, drodzy forumowicze??

    • czarna33 Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? 25.09.03, 22:50
      Namietnie czytam procedury i instrukcje.Mooge puscic pawia??
      • Gość: ryża małpa Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? IP: *.szel-sat.com.pl 26.09.03, 09:24
        Puszczaj smiało. Mam blokadę antypawiową - aviomarin- on od pawia nas wybawia :)
        • lucy_z Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? 27.09.03, 20:29
          Mnie też się chciało to robić bo..od poniedziałku dostawałam z różnych urzędów,
          różne okropne pisma. Trwało to do piątku. Umówili się czy co?

          Z ksiązek przeczytałam w ciągu 2 godzin Borchardta wspomnienia z dzieciństwa i
          mlodości. Kto czytał "Znaczy kapitan"to właśnie tego autora. W międzyczasie
          jakąś powieść, eeee do niczego i teraz czytam "W gdańskiej twierdzy" i jeszcze
          trzy inne ksiązki o Gdańsku.
          Małpko, też w tygodniu byłam w antykwariacie na Starym Mieście i duzo ksiązek
          fajnych widziałam ale..wyszłam szybko, zadawalając się tylko Hemarem!
    • qba26 Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? 29.09.03, 20:22
      Chcesz dorobić a masz dostęp do internetu to nie ma problemu.

      www.MikesPaid4Email.com/pages/index.php?refid=qba
      Świetna firma. Płacą bardzo dobrze od 1 do 5 centa za link a ponadto punktowane
      linki zamieniają na kasę (tak że warto również klikać za punkty). E-maile
      przychodzą codziennie, a w każdym kilka linków. Płatne linki zawierają
      słowo "runner" np. www.MikesPaid4Email.com/scripts/runner.php?aA=677209
      Po "kliknięciu" na płatny link następuje logowanie na stronę sponsora. I tutaj
      najczęściej pojawia się u góry pasek z banerem i informacją ile sekund mamy
      oglądać stronę sponsora i ile za to dostaniemy np. Mike thanks you supporting
      his sponsors! You're the best. You will receive 5cents(s), once you have
      visited this sponsor's site for at least 15seconds . Po upływie określonego
      czasu pojawia się komunikat: " You've just been paid. See you soon!" lub
      podobne. W chwili pojawienia się tego komunikatu możemy zamknąć połączenie.
      Dodatkowo możesz zarobić więcej wchodząc na Paid2Click (NO SEARCHES) i
      Paid2Click (SEARCHES ONLY) w obrębie waszego konta w Mikes, można tam zarobić
      kilka dodatkowych centów. Nie polecam działu Paid2Signup w którym za zapisanie
      się do danego programu czy firmy można jednorazowo dorobić 25 centów! Zasypują
      skrzynkę emailami że trudno się ich pozbyć.

      Firma daje - 30$ - na dzień dobry. Minimalna kwota wypłaty: - 150$ - to sporo,
      ale nie najwięcej. Poza tym firma "stara się" abyśmy z tą kasa zobaczyli się
      jak najwcześniej wysyłając mnóstwo e-maili i dając możliwości zbudowania 10
      poziomów referencyjnych za które dostaje się 10% zarobionej przez innych kasy.
      Wymagają abyś z tych 150$, które musisz mieć na koncie aby wypłacić, co
      najmniej 10$ pochodził wyłącznie z twojego klikania, bez pomocy bonusa czy
      poziomów referencyjnych. Gdy uzbierasz 150$, po zalogowaniu się na twoje konto,
      będzie widoczny przycisk "Request Payment" - po jego użyciu kasa zostanie
      przelana w sposób określony przez Ciebie w procesie rejestracji.

      Dobre rady:
      1. Aby na klikanie poświęcić jak najmniej czasu powinieneś klikać na
      banery i linki używając opcji „otwórz łącze w nowym oknie”. Po takim otworzeniu
      możesz nawet już do niego nie zaglądać kasa i tak płynie a ty w tym czasie
      otwierasz dalsze łącza.
      2. Wpadniesz zapewne na pomysł tworzenia poziomów referencyjnych zapisując
      członków swojej rodziny /robi tak większość/. Nie zapisuj ich jednak na jednym
      poziomie a raczej stwórz poziomy jeden za drugim. Zarobisz więcej kasy dla
      rodziny bo każdy z nich będzie miał już poziomy referencyjne i dostanie swoje
      10%.
      3. Im więcej razy się logujesz tym częściej następuje wymiana banerów w
      Paid2clik.
      4. Tekst ten możesz użyć jak ja do tworzenia swoich poziomów
      referencyjnych zmieniając tylko drugi wiersz wpisując swój nick pod jakim
      zarejestrowałeś się w programie.
      • Gość: Z:Đ Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? IP: *.resetnet.pl 29.09.03, 21:18
        Sporo czytam ... ale prawde mówiąc to Twoich pierd nie chciało mi sie czytać.
        • lodbrok Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? 30.09.03, 10:54
          he he dobre Zoh:-)) Jak zwykle nie opuszcza cię poczucie humoru:-)
          • Gość: Z:Đ Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? IP: *.resetnet.pl 20.10.03, 11:02
            Anne Moir, David Jessel - "Płeć mózgu"
            • Gość: ryżą Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? IP: *.uw.lublin.pl / *.lublin.uw.gov.pl 20.10.03, 11:13
              I jakie wnioski??
              • Gość: Z:Đ Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? IP: *.resetnet.pl 20.10.03, 11:54
                Na razie jeszcze nie wiem, czytam ... :b.
    • Gość: ryża małpa Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? IP: *.lublin.mm.pl 20.10.03, 21:49
      Ostatnio tone sentymantalnie w "Nocach i dniach" na zmianę z lubelskimi
      opowiadaniami pana Zięby ( jest nowe wydanie!!!) oraz podczytuję wydrukowaną ze
      strony teatru NN historię mówioną czyli wspomnienia starszych ludzi o tym, jak
      Lublin wygladał przed wojna - fascynująca lektura, niesamowite detale - od ulic
      aż po rodzaje klamek i okolicznościowe słodycze o których nam się dziś nie
      śni :)
      • Gość: Z:Đ Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? IP: *.resetnet.pl 27.10.03, 20:21
        J.D. Salinger "Buszujący w zbożu" .... znów :d.
      • empi Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? 29.10.03, 09:51
        Ryża, gdzie te opowiadania p.Zięby dostałaś i czy jeszcze są. Bo jak niema to
        muszę uproszać sie o egzemplarz autorski.
        pzdr.
    • jetbang Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? 28.10.03, 11:58
      Prawo Budowlane i ustawe o zamówieniach publicznych!!!

      Przymierzam sie do ponownej lektury kodeksu drogowego
    • Gość: pijusXII Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 29.10.03, 22:35
      no to i ja coś wrzucę- od wczoraj galapagos vonneguta
      • Gość: Cicha Woda Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? IP: 62.233.188.* 06.12.03, 20:33
        Ci by nie zar....
      • Gość: Cicha Woda Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? IP: 62.233.188.* 06.12.03, 20:33
        Co by nie zar...i
        • Gość: Z:Đ Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? IP: *.resetnet.pl 06.12.03, 21:03
          Mario Puzo "Sycylijczyk"

          "Na tej katolickiej wyspie, gdzie we wszystkich domach stały figurki płaczącego
          Jezusa, chrześcijańskie miłosierdzie traktowano jako godny pogardy przejaw
          tchórzostwa."
          • ryza_malpa1 Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? 07.12.03, 00:33
            Niezłe :))

            Ja natomiast
            " Noce i dnie" tom III
            'przepiórki w platkach róży" - doskonały meksykanski melodramat z wykwintmnym
            jedzeniem w jednej z głównych ról.
            Poza tym w ramnach sprzedazy wiązanej z okazji śiwąt w emoik zakupiła trzy
            topmuy przygód Fadorina - dziela zebrane Borysa Akunina - rosysjkei kryminały
            retro , dzieja się w Sankt Petersburgu w carskiej rosji. Świetne!!!!
            No i czekaja na mnie wylicytowane na allegro " Nowe przygody pana
            samochodzika " :))))
    • pbd2 Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? 08.12.03, 19:08
      Ja ostatnio? "Dziewięć" Stasiuka felietony Smecza (Jastrun młodszy, kiedyś
      w "Wezwaniu", później w "Kulturze paryskiej, teraz
      w"Rzeczpospolitej"),reportaże Kapuścińskiego i "Dzieje Lublina", bo mnie
      naszło... To teraz już wiadomo, skąd pomysł z odbudową Podzamcza.A poza tym
      sporo o historii najnowszej.
      A propos książek o Lublinie, powinnaś Ryża więcej napisać tych swoich
      spacerków na www.naszlublin.pl,to może i z tego wyszłaby jakaś książka? Za
      dziesięć lat znowu wprowadziłoby się taki wątek i ktoś by napisał, że właśnie
      czyta "Spacery z Ryżą"! Sam bym coś lubelskiego napisał, mam trochę własnych
      zapisków lubelskich, ale dawno u was nie byłem i mogłbym coś pokręcić...
      • Gość: ryża małpa Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? IP: *.lublin.mm.pl 08.12.03, 22:08
        Hm,m, obawiam sie , ze "Spacery z ryżą" zostałyby "pułkownikiem" ale z zupełnie
        innych powodów niz za komuny.
        Szczerze mówiąc wydaja mi sie dla postronnego czytelnika, któryt Ryżą nie jest
        śmiertelnie nudne. I nie ma w tym żadnej kokieterii:)
        • Gość: Z:Đ Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? IP: *.resetnet.pl 09.12.03, 13:34
          To ja dla odmiany nie o pułkownikach tylko o Sycylijczykach ... jeszcze jeden
          cytatcik.

          Dumny naród - niczym Polacy :D.

          " Na przykład byli dumni, ze każda rodzina maluje swoje domy na ten sam kolor
          co jej ojcowie i dziadowie. Nie mieli pojęcia, że kolor domostw zdradza ich
          pochodzenie krew jaką odziedziczyli wraz z domami po przodkach. Wieki temu
          Normanowie malowali domy na biało, Grecy nieodmiennie sięgali po błękit,
          Arabowie po rozmaite odcienie różu i czerwieni. A Żydzi po żółć. Teraz wszyscy
          uważali sie za Włochów i Sycylijczyków. Przez tysiące lat krew tak się
          wymięszała, iż nie sposób było poznać właściciela domu po rysach, a jeśli
          powiedziałbyś właścicielowi żółtej posiadłości, iż miał żydowskich przodków,
          dźgnąłby cię nożem w brzuch."

          Ot takie miłe ... :D.
        • pbd2 Dlaczego nudne? 09.12.03, 16:24
          Gdyby były takie nudne, to bym nie wchodził co jakiś czas na
          www.naszlublin...Poza tym liczy się wartość literacko - poznawczo -
          dokumentacyjna tych tekstów. A jak pp.Pruszyńskiemu i Miłoszowi przyjdzie do
          głowy odkurzenie projektu wystawienia na Dolnej Panny Marii blokowiska? Na
          planie miasta widziałem ostatnio nowe ulice w okolicach Nadbystrzyckiej i
          Wapiennej (jakaś...Wigilijna czy coś?),czyli tamte widoczki już giną, choć
          pewnie tambylcy tego nie żałują.
    • angolia "Człowiek wśród ludzi" Wojciszke B. 10.12.03, 00:17
      Zarys psychologii społecznej (kolokwium w piątek;)). Nawet, nawet.
    • Gość: Z:Đ Re: Co czytacie, drodzy forumowicze?? IP: 62.233.189.* 20.12.03, 11:01
      J.M. Coetzee "Hańba" - właściwie to już nie czytam, wczorajszej nocy
      przedarłem się na drugą stronę okładki. Czy warto? Książka trudna i raczej
      smutna ... cieżko wyłowić nawet jakiś fragment do zacytowania. Chyba jednak
      warto :D skoro przeczytałem.
    • Gość: Z:Đ Tygrysie "jajko" IP: *.resetnet.pl 27.12.03, 10:15
      Neil Gaiman "Amerykańscy Bogowie"

      Co niektórym osobom obiecałem opowieść z jajkami :D ... hehehehehe ... oto i
      ona podana w postaci fragmentu wyżej wymienionej książki, zresztą godnej uwagi,
      zdecydowanie polecam i proszę nie sugerować się tym cytatem bo jest on
      strasznie wyrwany z kontekstu. Oto i opowieść:

      "-To ty wszystkich zapraszałeś.-odparł Nancy (...).-Myślisz, że na początek
      powinienem opowiedzieć historię?
      Wednesday pokręcił głową.
      -Nie ma mowy.
      -Nie wyglądają zbyt przyjaźnie-zauważył Lancy. –Historia to dobry sposób
      przyciągnięcia kogoś na naszą stronę. A ty nie masz barda, który mógłby
      zaśpiewać.
      -Żadnych historii – zapowiedział Wednesday. – Nie teraz. Później nadejdzie
      stosowna chwila. Nie teraz.
      -W porządku, żadnych historii. Po prostu wystąpię pierwszy, na rozgrzewkę. Pan
      Nancy z wesołym uśmiechem wszedł w krąg otaczającego palenisko blasku.
      (...)
      Kiedyś przy wodopoju, spotkałem tygrysa. Miał największe jądra wśród wszystkich
      zwierząt, i najostrzejsze szpony, a także dwa przednie zęby długie jak noże i
      ostre jak klingi. Powiedziałem do niego:
      - Bracie tygrysie, idź popływaj. Ja zaopiekuje się twoimi jądrami.
      Był taki z nich dumny. Wskoczył zatem do wodopoju, a ja założyłem jego jądra i
      zostawiłem mu moje własne, pajęcze jąderka. A potem wiecie, co zrobiłem?
      Uciekłem, jak najszybciej poniosły mnie nogi.
      Nie zatrzymywałem się, póki nie dotarłem do sąsiedniego miasta. Tam spotkałem
      Starego Małpę.
      -Świetnie wyglądasz, Anansi – rzekł Stary Małpa.
      -Wiesz, co śpiewają w sąsiednim miasteczku ? – spytałem.
      -Co śpiewają? – zapytał.
      -Najzabawniejszą piosenkę, jaką słyszałem – oznajmiłem.
      A potem zatańczyłem i zaśpiewałem:

      Jądra, tygrysie jądra.
      Zjadłem tygrysie jądra.
      Teraz się każdy na mnie ogląda.
      Każdy mówi, jaka małpa mądra.
      Bo zjadłem skarb tygrysa,
      Zjadłem jego jądra.

      Stary Małpa obśmiał się do rozpuku, trzymając się za boki, trzęsąc i
      podskakując. Potem zaczął śpiewać:
      -Tygrysie jądra. Zjadłem tygrysie jądra! – pstrykając palcami, wirując na dwóch
      nogach. – To świetna piosenka – rzekł.- Zaśpiewam ją wszystkim moim
      przyjaciołom.
      -Zrób to-odparłem i wróciłem do wodopoju.
      Zastałem nad nim tygrysa, wędrującego tam i z powrotem. Gniewnie machał
      ogonem, uszy i futro na karku miał postawione. Na każdego podlatującego owada
      kłapał wielkimi, szablastymi zębami. Oczy płonęły mu pomarańczowym ogniem.
      Wyglądał groźnie i paskudnie, lecz między jego nogami kołysały się najmniejsze
      jądra w najmniejszym i najczarniejszym, najbardziej pomarszczonym worku, jaki
      kiedykolwiek widzieliście.
      -Hej Anansi! – mówi, gdy mnie widzi. – Miałeś pilnować moich jąder, gdy się
      kąpałem. Kiedy jednak wyszedłem z wody na brzegu leżały jedynie te małe, czarne
      skurczone, nic nie warte pajęcze jądra, które założyłem.
      -Starałem się jak mogłem – odpowiadam. –Ale to wina małp. Przyszły i zjadły
      twoje jądra, a gdy zacząłem krzyczeć, zerwały mi także moje własne, małe. Tak
      bardzo się wstydziłem, że uciekłem.
      -Jesteś kłamcą, Anansi – mówi tygrys.-Pożre twoją wątrobę.
      W tym momencie jednak słyszy małpy, przybywające ze swego miasta do wodopoju.
      Tuzin radosnych małp podskakuje na ścieżce, pstryka palcami i śpiewa donośnie.

      Jądra, tygrysie jądra.
      Zjadłem tygrysie jądra.
      Teraz się każdy na mnie ogląda.
      Każdy mówi, jaka małpa mądra.
      Bo zjadłem skarb tygrysa,
      Zjadłem jego jądra.

      Tygrys ryknął tylko i pobiegł za nimi do lasu, małpy z wrzaskiem umknęły na
      najwyższe drzewa, a ja podrapałem się po moich pięknych, nowych jądrach. Dobrze
      się czułem, gdy tak wisiały między moimi chudymi nogami. Wróciłem do domu, a
      tygrys do dziś ściga małpy. Pamiętajcie zatem, fakt, że jesteście mali, nie
      oznacza, że brak wam sił.
      Pan Nancy uśmiechnął się, skłonił głowę i szeroko rozłożył ręce, przyjmując
      oklaski i śmiechy jak zawodowiec. Potem odwrócił się i odmaszerował na miejsce,
      w którym stali Cień i Czernobog.
      - Powiedziałem żadnych historii – warknął Wednesday.
      -Ty to nazywasz historią? – odparł Nancy.-Zaledwie odchrząknąłem. Tylko ich dla
      ciebie rozgrzałem. Idź, powal wszystkich."

      Z poważaniem ZOh

      PS.

      Stara Małpa to bynajmniej nie Ryża ot taki niecelowy zbieg okoliczności.
    • Gość: Z:Đ Ja, Klaudiusz IP: *.resetnet.pl 07.01.04, 14:28
      Robert Graves "Ja, Klaudiiusz"

      "Wspomniałem poprzednio o Bryzeidzie, starej wyzwolenicy mojej matki. Kiedy
      dowiedziała się, że wyjeżdżam do Kapui, zmarkotniała trochę, ale pochwaliła ten
      zamiar.
      - Wybacz, mi panie –rzekła – ale miałam dzisiejszej nocy dziwny sen o tobie.
      Śniło mi się, że jesteś jeszcze małym kulawym chłopczykiem; do domu włamali
      się złodzieje, którzy zamordowali ojca i całe mnóstwo krewnych i przyjaciół,
      ale kulawy chłopczyk wymknął się przez okno i pokuśtykał w stronę pobliskiego
      lasu. Tam wdrapał się na drzewo i czekał. Złodzieje wyszli z domu i siedli pod
      tym samym drzewem, żeby podzielić miedzy sobą zdobycz. Posprzeczali się jednak
      przy podziale i doszło do bójki. Najpierw zginął jeden, potem dwóch, a reszta
      zaczęła pić wino i świadczyć sobie wielkie serdeczności. Wino jednak było
      zatrute przez jednego z zabitych opryszków i wszyscy skonali w strasznych
      męczarniach. Wtedy kulawy chłopczyk zlazł z drzewa i pozbiera rozrzuconą
      zdobycz; a była tego wielka kupa złota i klejnotów zrabowanych po różnych
      domach. Zabrał wszystko do domu i stał się bogaty.
      -Dziwny sen, Bryzeido – uśmiechnąłem się. – Ale cóż z tego, że chłopczyk stal
      się bogaty, jeśli kulał w dalszym ciągu i za żadne skarby nie mógł przywrócić
      życia ojcu i rodzinie, nieprawdaż?
      -Tego nie mógł, gołąbku, ale mógł się ożenić i mieć własną rodzinę. Wybieraj
      więc dobre drzewo, panie, i nie schodź, póki ostatni opryszek nie wyzionie
      ducha.
      -Nawet i wtedy nie zejdę, moja Bryzeido. Nie chcę przywłaszczać sobie cudzego
      dobra.
      - Zawsze możesz je zwrócić prawowitym właścicielom.
      W świetle późniejszych wypadków sen ten nabiera szczególnego sensu."
    • Gość: Z:Đ Ostatni tango w Brooklynie IP: *.resetnet.pl 15.01.04, 13:14
      "Jeśli jedną nogą stoisz na wczoraj, drugą zaś na jutrze, to obsikasz dzisiaj."

      Kirk Douglas "Ostatnie tango w Brooklynie"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja