qpalzm
14.11.05, 04:30
Nie wiem czy przypadkiem tym razem racji nie ma pan Pruszkowski. W przeciwnym
bowiem razie w wyborach Prezydenta Miasta kandydować mogłyby wyłącznie osoby
ze stażem pracy w organach rządowych lub samorządowych. Co wydaje się
absurdalne, nawet jak na kwalifikacje stanowiących prawo członków polskiego
parlamentu :-))
A tak przy okazji: skąd ten oznajmujący tryb tytułu publikacji? Czy
naruszenie prawa przez prezydenta Pruszkowskiego jest stwierdzonym
jednoznacznie faktem czy tylko przypuszczeniem, którego zbadanie zapowiada
pan Dzida? A może pan Andrusiewicz ćwiczy intensywnie specyficzną retorykę
dziennikarską zamierzając przenieść się do nowego tabloidu (czytaj: brukowca)
Agory pt. "Nowy dzień"?