aron2004
16.11.05, 08:26
Wnioski z prezentacji projektu inwestycyjnego pt. Międzynarodowy Port
Lotniczy Lublin-Niedźwiada dla Lubelskiej Izby Gospodarczej.
W środe 9 listopada 2005 Lubelska Izba Gospodarcza wraz z Urzędem
Marszałkowskim Województwa Lubelskiego zorganizowała prezentację projektu
lotniska w Niedźwiadzie.
Przedstawiono projekt budowy tego lotniska, który współgra z koncepcją
demonopolizacji i decentralizacji przewozów międzynarodowych do lotnisk
regionalnych. Lotnisk takich jak Niedźwiada, o kodzie referencyjnym 4D i II,
III poziomie przewozów. Lotniska tak oznaczone obejmują swoim zakresem
przewozy międzynarodowe o średnim zasięgu oraz intensywne przewozy krajowe,
do których potrzebny jest pas startowy 2800 m lub więcej gdyż np. B.747
potrzebuje już pasa 3200 m - jak w Rzeszowie. Na decentralizacji przewozów
lotniczych traci oczywiście Warszawa, więc łatwiej jest zaakceptować budowę
małego lotniska, niż pełnowartościowego portu lotniczego, a tym samym
utrzymać w zależności od siebie Lublin.
Ogólna polityka demonopolizacji przewozów lotniczych z portów centralnych do
portów regionalnych jest w pełni popierana przez Komisję Europejską i wpisuję
się w koncepcję „Otwartego Nieba”.
Kolejną, niewątpliwą zaletą tego projektu są przewozy niskokosztowe zwane
popularnie „low cost”, ten rodzaj przewozów jest niezbędny dla woj.
lubelskiego. Przewoźnicy typu „low cost” używają ciężkich samolotów np. typu
B 767, które zabierają około 200 pasażerów na pokład. Dzięki temu koszty
eksploatacji samolotu rozkładają się na większa liczbę pasażerów, co skutkuje
tanimi biletami na przewozy lotnicze, małe samoloty nie mogą być typu „low
cost” w tym znaczeniu.
Konferencja wykazała, że sprawa budowy lotniska budzi wielkie emocje,
samorządy województwa lubelskiego wykazują determinację do uruchomienia
transportu lotniczego dla mieszkańców regionu. Niedosyt związany z brakiem
odpowiedzi na zasadne pytania stawiane głównie przez przeciwników budowy
lotniska w Niedźwiadzie był spowodowany tym, że jesteśmy w końcowej fazie
negocjacji z inwestorem strategicznym i ujawnianie tych danych osłabiłoby
pozycję negocjacyjną. Wszystkie pytania były istotne i przeanalizowanie ich
pozwoli na wyciągnięcie właściwych wniosków. Dobrze, że nie doszło do
polemiki pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami projektu, bo konferencja
trwałaby do wieczora. Konferencję oceniam bardzo dobrze, a lotnisko dla
Lublina wybuduje ta spółka, która pozyska środki finansowe.
Spółka Międzynarodowy Port Lotniczy Lublin-Niedźwiada S.A. posiada niezbędną
dokumentacją czyli: Koncepcją Programowo-Przestrzenną, Zezwolenie na
założenie lotniska, Studium Przedinwestycyjne (Pre-feasibility study). Z tych
dokumentów i analiz wynika jednoznacznie, że biznes lotniczy rozwija się w
Polsce bardzo dobrze bazując głównie na przewoźnikach typu „low cost” lecz
nie tylko, gdyż tanie linie nie przewożą towarów. Nie należy więc
bagatelizować roli przewoźników „narodowych” którzy oprócz przewozów
pasażerskich realizują także przewozy cargo, co powoduje iż „narodowe” linie
lotnicze są niezbędne na pełnowartościowych lotniskach. Najlepszym
weryfikatorem wszystkich tych analiz, dokumentów, koncepcji jest inwestor
strategiczny, bo to jemu najbardziej zależy na zwrocie poniesionych nakładów.
Ponadto po 20-tym listopada rozpoczyna się wykup gruntów pod lotnisko,
kupienie pierwszego hektara, przez specjalnie do tego utworzoną grupę przy
UM, spowoduje nieodwracalność budowy lotniska w Niedźwiadzie. I dlatego
mówienie, że podczas konferencji Niedźwiada przegrała ze Świdnikiem jest
lekkim nieporozumieniem, o czym będzie można się przekonać już niedługo.
Prezes Zarządu
Zbigniew Lewartowicz