Biurokracja na UMCS

16.11.05, 23:25
Wyrok o rozwodzie jest aktualny, ale w jaki sposób można wyegzekwować
informację, czy oprócz orzeczenia rozwodu nie został złożony odrębny pozew o
alimenty? I to, że zostały one przyznane? Świadczenia alimentacyjne na rzecz
wnioskodawcy i jego rodziny stanowią wg zasad regulaminowych dochód.
    • Gość: Student Re: Biurokracja na UMCS IP: *.speed / *.in.lublin.pl 16.11.05, 23:52
      Wszystkie baby z dziekanatu tego wydzialu sa bardzo "zyczyliwe". Nalezaloby
      wszystkie pozwalniac i zatrudnic nowe.. nieco bardziej uprzejme a nie takie
      ktore chca tylko utrudnic zycie studentowi.. Jak wejdziesz do dziekanatu o
      10.59 (a czynny jest od 11) to cie zlinczuja.. siedza grube dupy rozlane na
      krzesle i tylko kawe i pija, i dra mordy.. ehh.. szkoda slow.
      • zkyc Re: Biurokracja na UMCS 17.11.05, 14:48
        Nie narzekajcie! Rodziny się nie wybiera, ale kasę trzeba jej zapewnić.
        Co zrobić mają administracje na UMCS, jeżeli nie mają lepszych członków rodzin?
        Te osoby, co są, to są nie (do!) zastąpione!
    • Gość: zorientowana Re: Biurokracja na UMCS IP: 81.219.70.* 17.11.05, 19:30
      przedstawiony wyrok mial na celu udokumdntowanie tego ,iz w sklad rodziny studenta nie wlicza sie ojciec, gdyz rodzice wzieli rozwod.odnosnie wyegzekwowania pozniejszych zmian w wyroku studentka moze przedstawic postanowinie sadu o zmianie wysokosci przysadzonych alimentow-bedzie to jedynie postanowienie sadu dotyczace zmian w wysokosci naleznych alimentow,nie dotyczy ono calego wyroku lecz jedynie punktu j.w .wyrok rozwodowy pozostaje w mocy zmienia sie tylko kwota przysadzonych alimentow.jak mi wiadomo dokument o aktualnej kwocie alimentow zostal zlozony.poprostu pani w dziekanacie nie ma wystarczajacej wiedzy na ten temat. utrudnia ludziom zyciea a stydantce mozna tylko pogratulowac odwagi w walce z glupota i zbedna biurokracja.
    • Gość: xeb Re: Biurokracja na UMCS IP: *.top.net.pl 18.11.05, 18:34
      to jest tak, że w odpowiednich sytuacjach, jeśli się nie przyniesie
      zaświadczenia, że nie ma się alimentów (z sądu) to doliczają do dochodu jakąś
      standardową kwotę.
    • Gość: xeb wiem więcej o tych babach IP: *.top.net.pl 18.11.05, 18:45
      a konkretnie o jednej z nich
      dziwi mnie ze jeszcze nikt nie zrobil jakiejs ostrej akcji przeciwko niej (np.
      napisania czegos sprayem na murze czy wywieszenia plakatów.)
      nie będę wnikał w szczegóły jeszcze chyba że się temat rozwinie ...
      to będzie kilkaset linii tekstu
      dziwię się że sam to wytrzymałem przez studia ..
      niby nic wielkiego a jednak BEZNADZIEJA
      powinni się cieszyć że mają studentów a nie .. "czy pan sobie zdaje sprawę ile
      ja mam do wypisania .. nie ma mowy ... dziś jest poniedziałek proszę wyjść"
      a to jeszcze miękkie rzeczy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja