hm`
22.10.02, 18:55
hm, dziwne pytanie, na ktore juz probowal odpowiedziec Mickiewicz. Choc
zapewne od niepamietnych czasow dreczylo ono wiele osob.
No co tu kryc, mnie to pytanie takze, ze tak powiem dreczy. Niemniej jednak
wydaje mi sie, ze najlepsza odpowiedz, ba wyklad o przyjazni damsko-meskiej
dal B. Cristal w pewnym fajnym filmie.
A czy Wy macie przyjaciela/przyjaciolke?? I czy nigdy miedzy wami nie
zaiskrzylo?? Co o tym sadzicie: "Predzej czy pozniej musi sie to skonczyc w
lozku"(to takie meritum tego co powiedzial B.C.)
pozdr. hm`
P.S.
To moj pierwszy zalozony tutaj watek wiec byc moze nie jest za bardzo udany..
;]]